Nowe czasy, stare metody

31.08.09, 01:04
a ja tak sobie mysle, ze zasluzonego na froncie antyrosysjkim Drogiego Waclawa nalezaloby przesunac na bardziej odpowiedzialny front bojownkow o wolnosc i demokracje.
Idzie nowy Wind of Change i w stosunkach z Rosja i w stosunkach z USA -panowie Drogi Waclaw i Drogi Bartek - w ostatnich latach nie przniesli GW splendoru w urobianiu opinii publicznej,czy to do wojny w Iraku, czy destabilizjacji mlodej demokracji w Rosji.
Chodzi o wiarygodnosc GW - tu na fali kryzysu mediow papierowych -moim zdniem rowniez czas na zmiane tonu i skompromitowanych zespolow "eksperckich".

-wza ja tak sobie mysle, ze zasluzonego na froncie antyrosysjkim Drogiego Waclawa nalezaloby przesunac na bardziej odpowiedzialny front bojownkow o wolnosc i demokracje.
Idzie nowy Wind of Change i w stosunkach z Rosja i w stosunkach z USA -panowie Drogi Waclaw i Drogi Bartek - w ostatnich latach nie przniesli GW splendoru w urabianiu opinii publicznej,czy to do wojny w Iraku, czy destabilizjacji mlodej demokracji w Rosji.
Chodzi o wiarygodnosc GW - tu na fali kryzysu mediow papierowych -moim zdniem rowniez czas na zmiane tonu i skompromitowanych zespolow "eksperckich".

-wz
    • rusakolep Rusek,nie napinaj sie,bo smieszysz ludzi.. 31.08.09, 03:32
      To tyle.
      • obiektnienawisci Ale przecież 31.08.09, 04:18
        Jarosław Kurski pochwalił list Putina, a może się mylę ?
        Panie wasylzly, ta GW nie jest taka jak Pan myśli.
        Oni najgorzej piszą o Polakach. Akurat nie Radziwonowicz, ale
        tego reakcjonisty, wcześniej lub później, się pozbędą.
    • santa666 Nowe czasy, stare metody 31.08.09, 04:01
      nawet nie bede tego kopiowal....

      ciekawe jest ze karzdy plecie to samo......
      nowy wind of change, swiat nie czeka, trzeba do przodu ramie z ramiem z rosja
      i swiatem........
      TYLKO ZE ONI SA JEDYNI KTORZY TO PIER.........

      ostatnio Merkel Putina ostro za ta nowa ofenzywe skrytykowala
    • alakyr Nowe czasy, stare metody 31.08.09, 21:03
      Dzisiejsi rosyjscy czekiści nie bardzo radzą sobie z głównymi
      obowiązkami służbowymi, czyli walką z terrorystycznym podziemiem na
      Kaukazie

      Zdanie jw. potwierdza tezę Pana redaktora że mam nowe czasy i stare
      metody, prawda panie Radziwinowicz? Chciał Pan napisać o Rosjanach a
      jak wyszło? Jak zwykle u Pana.
Pełna wersja