prawieemeryt 01.09.09, 07:35 Dlaczego w tym dniu - gdy 1 września 70 lat po tamtym - różni ludzie w Europie mniej lub bardziej sobie już przyjaźni bardziej lub mniej ale po ludzku próbują rozmawiać - w tym momencie rozlega się buńczuczne kwakanie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azeta7 Aby zaszkodzić Nam i Tuskowi 01.09.09, 08:06 Kolejna polska rocznica naszej klęski. Lepiej może czcijmy rocznice wybuchu pierwszej wojny światowej. Wówczas wygraliśmy. A dzisiaj? Pewno prezydent zrobi wszystko by wkurzyć Putina, bo anuż by wyciągnął rękę do zgody z nami. Woli Amerykanów, którzy od lat nas jawnie kopią w dupę i przez których mieliśmy od 1945 roku Republikę Polską pod "patronatem" ZSRR. A młode pokolenie na szczęście ma to gdzieś... Odpowiedz Link Zgłoś
pierot9 Wam? i Tuskowi? Kolejny członek PO na forum 01.09.09, 12:29 i to członek zestrachany? Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Wam? i Tuskowi? Kolejny członek PO na forum 01.09.09, 21:02 Zle napisałeś..jest zestrachany a powinno być ZESRANY lub zasrany... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 01.09.09, 08:10 bo kaczki to sa takie upierdliwe ptaki. Kwacza, kwacza i kwacza.... Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma odr... 01.09.09, 08:31 Nie jestem zaskoczony wystapieniem Lecha Kaczynskiego. Bylbym zaskoczony,gdyby powiedzial cos madrego, cos co rzeczywiscie sluzyloby interesom Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 01.09.09, 21:05 A co???? miał jak Tusk skomleć Putinowi jak szczeniak i przepraszać ze Katyń ujrzał światło dzienne???? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Jednak konfrontacja 01.09.09, 08:39 Nasi przywódcy zamiast refleksji, zadumy podjęli jako jedyni na świecie próbę przewartościowania historii II wojny. Głupią próbę. To potwierdza tylko opinię o nas że naszym celem narodowym jest destrukcja i nie budowanie przyszłości. Smutne.! Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.gjanka Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma odr... 01.09.09, 08:52 A ja uważam, że oba wystąpienia były w miarę stonowane, ważeniejsze będą te po południu Dziwi mnie coś innego jak te nasze dwa największe lenie wstały tak wcześnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
uridezu Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma odr... 01.09.09, 09:04 Czczenie pamięci jest ok ale, mam nadzieje że żaden z naszych polityków nie będzie dążył do tego, że państwa zachodnie uderzą się w pierś i powiedzą : Macie racje nie pomogliśmy w porę i to przez nas mieliście i macie tak źle. W naszym dobrym interesie jest budowanie dobrych relacji a wydłubywanie brudów wcale temu nie służy. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 01.09.09, 09:21 Jak to? A na czym polega kanon naszej polityki wobec UE? Jesteście nam winni i to duzo, za wojnę, za obalenie komunizmu. No to teraz płaćcie a my będziemy sobie leżeć w tym naszym muzeum - Polska i bedziemy wpieprzać banany od czsu do do czasu skacząc na drzewo. Aha, zapomniałem, no i mają nas słuchać bo my wiemy najlepiej jak ten świat się kręci! Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 03.09.09, 15:11 alakyr napisał: > Jak to? A na czym polega kanon naszej polityki wobec UE? > Jesteście nam winni i to duzo, za wojnę, za obalenie komunizmu. No > to teraz płaćcie a my będziemy sobie leżeć w tym naszym muzeum - > Polska i bedziemy wpieprzać banany od czsu do do czasu skacząc na > drzewo. > Aha, zapomniałem, no i mają nas słuchać bo my wiemy najlepiej jak > ten świat się kręci! A czy Polacy nie ostrzegali UE przed imperialna polityka Rosji? Czy nie ostrzegali przed wykorzystywaniem przez Rosje gazu jako narzedzia szantazu Europy? Czy rosjanie czasem nie zakrecili juz 2 razy gazu dla Europy i czy Polacy nie maja racji? Czy Rosja nie zaanektowala czesci terytorium Gruzji w zeszlym roku? I czy nie przylacza oficjalnie tego terytorium oficjalnie w tym roku oczywiscie na ,,prosbe miejscowcyh wladz'' jak polowe Polski w 1939 roku i potem panstw baltyckich? Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 03.09.09, 14:59 Nikt nie bedzie Ciebie szanowal jak sam o to nie zadbasz.A jak ktos Cie skrzywdzil to chyba oczekujesz ze Ciebie przeprosi.Milband wyrazil zal ze Wielka Brytania nie wypelnila swoich zobowiazan sojuszniczych.czy gdyby Polacy nie wyrazali swojego o to zalu czy z jego strony te slowa by padly.A czy teraz mozemy liczyc na czyjakolwiek pomoc w razie czego? Znowu zamiast za Gdansk beda woleli ginac za Paryz i za Londyn. Odpowiedz Link Zgłoś
p_lar Nie mozna sobie dac wejść na łeb... 01.09.09, 09:24 Nie znoszę dziada, głosowałem na PO, ale w tym przypadku ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
moojcik Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "oburzą" 01.09.09, 09:30 Na całym świecie nowoczesna dyplomacja używa argumentów historycznych do osiągania realnych celów i interesów w teraźniejszości. Przoduje w tym Izrael i jego lobby w USA; stosują ostatnio z powodzeniem Niemcy ("wojnę prowadzili <naziści>") i Rosjanie. Uczmy się od najlepszych, jak prowadzić dyplomację w świecie. Ofiara ma jedną wielką przewagę nad mocniejszym katem - ma rację moralną za sobą. Dlatego trzeba świecić w oczy Holokaustem naszego narodu w czasie wojny, który zgotowali nam ci z zachodu razem z tymi ze wschodu. Niech nie zapominają, że są nam coś winni. To samo przypominają całemu światu Żydzi o ich zagładzie - i używają tego jako bezdyskusyjnego argumentu w sporach międzynarodowych. Wrogowie Polski zapewne się oburzą, bo przecież "nieczego nie można porównywać do Holokaustu". Otóż można. Dobrze że prezydent postanowił obalić ten fałszywy dogmat. Oni mieli swój, my mieliśmy swój. Nasza siła jest w przypominaniu tego sąsiadom. Z doświadczenia wiem, że nic tak nie zbija z pantałyku Niemców (np. zadufanych we własną potęge przedsiębiorców niemieckich, którzy czasem szydzą z brzydoty czy niefukncjonalności Warszawy) jak proste przypomnienie im, że zawdzięczamy to ich dziadkom... Momentalnie cała niemiecka pycha znika, i w negocjacjach biznesowych nie są już tak pewni siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 01.09.09, 09:56 Źle postawiłeś cudzysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: bardzo "merytoryczna" ta twoja uwaga 01.09.09, 17:05 No dobrze, rozwinę specjalnie dla PiSiorków. Powinno być: "wrogowie" Polski się oburzą. Celny strzał prezydenta. Szkoda, że w stopę. Odpowiedz Link Zgłoś
stolat3 Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 01.09.09, 12:49 moojcik napisał: > Z doświadczenia wiem, że nic tak nie zbija z pantałyku Niemców (np. > zadufanych we własną potęge przedsiębiorców niemieckich, którzy > czasem szydzą z brzydoty czy niefukncjonalności Warszawy) jak proste > przypomnienie im, że zawdzięczamy to ich dziadkom... Momentalnie > cała niemiecka pycha znika, i w negocjacjach biznesowych nie są już > tak pewni siebie. A ja z doświadczenia wiem , że gdybyś jakiemuś biznesmenowi wypomniał winy jego dziadka to najpewniej dostałbyś od niego kopa w dupę. I tak by się skończył twój biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
moojcik Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 01.09.09, 14:06 Przykro słyszeć, że masz takie doświadczenia z Niemcami. To także dowód, że argumentacji historycznej trzeba używać rozumnie, z taktem ale i z przebiegłością. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 03.09.09, 15:20 moojcik napisał: > Przykro słyszeć, że masz takie doświadczenia z Niemcami. To także > dowód, że argumentacji historycznej trzeba używać rozumnie, z taktem > ale i z przebiegłością. Tak masz racje.niedawno czytalem wypowiedz internauty z Monachium ktory ma znajomego ,starszego anglika ktory tam mieszka od kilku lat.Gdu niemcy pytaja sie tego anglka czy czesto odwiedza Niemcy to im odpowiada ze w latach czterdziestych bardzo czesto ale wtedy nie ladowal :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 01.09.09, 17:06 Bo też żadnego biznesu tu nie było, tylko czyjeś imaginacje. Tak już niektórzy napinacze mają, że bez konfabulacji ani rusz ... Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 03.09.09, 15:17 stolat3 napisał: > moojcik napisał: > > Z doświadczenia wiem, że nic tak nie zbija z pantałyku Niemców > (np. > > zadufanych we własną potęge przedsiębiorców niemieckich, którzy > > czasem szydzą z brzydoty czy niefukncjonalności Warszawy) jak > proste > > przypomnienie im, że zawdzięczamy to ich dziadkom... Momentalnie > > cała niemiecka pycha znika, i w negocjacjach biznesowych nie są > już > > tak pewni siebie. > > A ja z doświadczenia wiem , że gdybyś jakiemuś biznesmenowi > wypomniał winy jego dziadka to najpewniej dostałbyś od niego kopa w > dupę. I tak by się skończył twój biznes. Niekoniecznie, niemiaszki sa butne ale jednak kochaja pieniazki.A celna riposta chlodzi ich rozgrzane nazizmem glowki. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Celny strzał - wrogowie Polski się teraz "obu 01.09.09, 21:12 Święte słowa!!!!!!Izrael potrafi Holokaustem wywalczyć swoje..my musimy patrzeć na dobro sąsiadów.....A w dupie ich mam,co oni nam dali????....Oświęcim,Katyń....ciągle poniżanie..żeby tylko to te patałachy i oszołomy z PO zrozumiały i przestali trząść dupami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma odr... 01.09.09, 09:31 Dzisiejsze spotkanie ma sluzyc przyszlosci a nie powtarzaniu prawd oczywistych. Przyjazd Putina to duzy krok do przodu i na nim nalezy budowac przyszlosc, nie na rozdzieraniu bolacych ran i probach "krasomowczych". No ale, zeby to zrozumiec trzeba miec nieco madrosci politycznej a to wyraznie za duze wymaganie dla dzisiejszego "mowcy". Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 01.09.09, 09:46 polski przydent w roli , w ktorej czuje sie najlepiej ,rozgrywanie , granie , trupami . Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma odr... 01.09.09, 09:56 Po co zapraszać zagranicznych mężów stanu na tę uroczystość. Żeby ich upokarzać, żeby jescze mocniej patrzeć w przeszłość gdy wszyscy już dawno patrzą w przyszłość. Być może USA nie przysłały przedstawiciela wyższego rangą gdyż znały treść przemówienia prezydenta?? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 01.09.09, 11:22 Nie musiały znać, wystarczy ze czytają prase, oglądają telewizje, wiedzą co się dzieje. Po co mają się w te brudy pakować? Odpowiedz Link Zgłoś
pierot9 Spytaj Izraelczyków, dlaczego patrzą w przeszłość 01.09.09, 12:37 a wiele się od nich nauczysz. Przypominają ją ciągle młodemu pokoleniu dawne czasy, uczą historii, czczą pamięć pomordowanych przodków, żeby młodzi nie byli tak intelektualnie i uczuciowo puści jak ... ty Tacy jak Ty, cykora i niewolniczy charakter zawsze tłumaczą ... nienarażaniem się silniejszym Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Spytaj Izraelczyków, dlaczego patrzą w przesz 01.09.09, 14:19 A myślisz że to sie na świecie podoba? Tylko Izraelczycy to robią z elegancją jubilera a my z gracją cepa. Odpowiedz Link Zgłoś
moojcik Re: Spytaj Izraelczyków, dlaczego patrzą w przesz 01.09.09, 14:43 Nie ważne czy polityka się na świecie podoba, ważne czy jest skuteczna. Najwyższy czas wreszcie się wyzwolić z romantyzmu w polityce międzynarodowej. I komplesku nastolatki "czy ja się podobam innym". Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Spytaj Izraelczyków, dlaczego patrzą w przesz 03.09.09, 15:31 moojcik napisał: > Nie ważne czy polityka się na świecie podoba, ważne czy jest > skuteczna. > > Najwyższy czas wreszcie się wyzwolić z romantyzmu w polityce > międzynarodowej. I komplesku nastolatki "czy ja się podobam innym". No wlasnie? Czy Putina obchodzi co swiat mysli o Rosji? Wysadzil 3 bloki w Moskwie,zrobil jatke w Czeczenii, zakrecil Europie gaz juz 2 razy, najechal Gruzje i teraz przylacza jej 2 prowincje do Rosji i sie nie przejmuje.A niemiaszki z nim robia interesy.Beda tam inwestowac ,placic mafii haracze i sie dziwic ze ruscy ich wycyckaja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Re: Spytaj Izraelczyków, dlaczego patrzą w przesz 01.09.09, 18:59 Mam wrażenie, że pewna część elit politycznych, i jak widać także część społeczeństwa, traktuje ostentacyjne narażanie się silniejszym (chociaż zawsze pod czyjąś silną ochroną) jako cel sam w sobie. A to graniczy z głupotą. Jestem przekonany, że większość Polaków takiej "mądrości" nie akceptuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 01.09.09, 21:17 Przede wszystkim nie można PUTINA nazwać mężem stanu...co najwyżej szefem gangu!A po drugie prawde trzeba powiedziec głośno...nawet jeśli kogoś zaboli... Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 03.09.09, 15:25 easy.teraz napisał: > Po co zapraszać zagranicznych mężów stanu na tę uroczystość. Żeby > ich upokarzać, żeby jescze mocniej patrzeć w przeszłość gdy wszyscy > już dawno patrzą w przyszłość. > > Być może USA nie przysłały przedstawiciela wyższego rangą gdyż znały > treść przemówienia prezydenta?? A czy czasem powodem sukcesu polityki Izraela nie jest czasem ,,Przedsiebiorstwo Holocaust''? Odpowiedz Link Zgłoś
mela_1 Kampania wyborcza trwa 01.09.09, 09:59 Pan Kaczyński dał kolejny dowód na to, że w pompie ma interes Polski. Że liczy się tylko "tu i teraz" i chwytliwe dla jego elektoratu hasełka. W ten sposób gra doraźnie, nie perspektywicznie. Nie o interes Polski mu chodzi, a o interes wyborczy jego partii. Jestem przekonana, że fobie antyniemieckie i antyrosyjskie braci K. i ich, coraz bardziej groteskowej i żałosnej, formacji są traktowane w Europie z przymróżeniem oka. W Polsce również, bo wymachiwanie słowną szabelką potrafi przełożyć się na "miskę", cenę ropy, handel ze wschodem. Zresztą sam Putin ma tego świadomość i protekcjonalnie traktuje retorykę polityków PiS. Cóż, nieustannie dają mu ku temu powód. A ja mam nadzieję, że wreszcie większej grupie Polaków otworzą się oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lai21 Re: Kampania wyborcza trwa 02.09.09, 08:58 widze ze niechec do tego co pisowskie przeszkadza ci w zdowym mysleniu ale uzywajac przenosni - moze lubisz byc kopana w dupe i jednoczesnie dziekowac za to swojemu oprawcy Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Kampania wyborcza trwa 03.09.09, 15:37 mela_1 napisała: > Pan Kaczyński dał kolejny dowód na to, że w pompie ma interes > Polski. Że liczy się tylko "tu i teraz" i chwytliwe dla jego > elektoratu hasełka. W ten sposób gra doraźnie, nie perspektywicznie. > Nie o interes Polski mu chodzi, a o interes wyborczy jego partii. > Jestem przekonana, że fobie antyniemieckie i antyrosyjskie braci K. > i ich, coraz bardziej groteskowej i żałosnej, formacji są traktowane > w Europie z przymróżeniem oka. W Polsce również, bo wymachiwanie > słowną szabelką potrafi przełożyć się na "miskę", cenę ropy, handel > ze wschodem. Zresztą sam Putin ma tego świadomość i protekcjonalnie > traktuje retorykę polityków PiS. Cóż, nieustannie dają mu ku temu > powód. A ja mam nadzieję, że wreszcie większej grupie Polaków > otworzą się oczy. A ja mysle ze wiekszosc polskiego spoleczenstwa zdaje sobie nadal sprawe ze w Polsce jest nadal aktywna V kolumna niemiecka i radziecka.O czym swiadczy Twoja wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-aczor Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma odr... 01.09.09, 12:16 A niektórzy mówcy gorsi od powodzi. Mawiają, że prezydentami powinni zostawać dobrzy dyplomaci! Odpowiedz Link Zgłoś
profesor.dr.hab * Ja i moi dr-anci jestesmy dumni z Prezydenta * 01.09.09, 12:21 Brawo Panie Prezydencie, niech Pan broni honoru Polski, bo rzad woli udawac, ze nic sie nie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: * Ja i moi dr-anci jestesmy dumni z Prezydent 01.09.09, 12:45 profesor.dr.hab napisał: > Brawo Panie Prezydencie, niech Pan broni honoru Polski, bo rzad woli > udawac, ze nic sie nie dzieje na uczelniach też nic się nie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt taki z ciebie 01.09.09, 12:46 profesor jak i z pana prRezynadeta. Powodzenia. Ja zniego dumny nie będę i jest nas sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Re: * Ja i moi dr-anci jestesmy dumni z Prezydent 01.09.09, 12:54 a z ktorej uczelni? Tej rydzykowej z Torunia? Odpowiedz Link Zgłoś
pierot9 Tusk to...dzidziuś, dziś to zobaczyłem 01.09.09, 12:27 przestraszone oczy, drżący głos, a wszystko z obawy, że Władimir Władimirowicz Putin da klapsa w pupsko, jak coś mu się nie spodoba Odpowiedz Link Zgłoś
stolat3 Re: Tusk to...dzidziuś, dziś to zobaczyłem 01.09.09, 13:01 pierot9 napisał: > przestraszone oczy, drżący głos, a wszystko z obawy, że Władimir Władimirowicz > Putin da klapsa w pupsko, jak coś mu się nie spodoba Tus w odróżnieniu od ciebie wie że oprócz "oficjalnych gadek" musi spotkać się z Putinem by załatwić parę spraw . Wymachiwać zardzewiałą szabelką każdy dureń potrafi , ale załatwić coś pozytywnego dla kraju i narodu tylko prawdziwy dyplomata. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot9 Tusk spotykał się z premierem Kataru i co? 01.09.09, 13:08 stolat3 napisał: > Tus w odróżnieniu od ciebie wie że oprócz "oficjalnych gadek" musi > spotkać się z Putinem by załatwić parę spraw . Wymachiwać > zardzewiałą szabelką każdy dureń potrafi , ale załatwić coś > pozytywnego dla kraju i narodu tylko prawdziwy dyplomata. Tusk "załatwi parę spraw"? Nie żartuj! Z niego, tego "chłopczyka Angeli", śmieją się na całym świecie. Jeśli załatwi coś, to chyba znowu swój nieudolny rząd - tak jak załatwił sprzedaż stoczni Odpowiedz Link Zgłoś
mietasfura Re: Tusk spotykał się z premierem Kataru i co? 01.09.09, 21:17 Chlopczyk o,Rydzyka rzeczywiscie potrafi tylko nieudolnie wymachiwac zardzewiala szabelka.Jak mozna zaprosic gosci,i mieszac ich z blotem,we wlasnym domu?Troche taktu Chlopczyku ,zachowales sie jak gowniaz (profesorze!?)nie ten moment i nie ta sytuacja.Ajak chcesz ratowac PIEROCIE9 to kup sobie ta stocznie i plac za jej oswietlenie,jako muzeum i zostaw "chlopczyka Angieli w spokoju "bo jezeli sie smieja w swiecie,to najbardziej z twojego PREZYDENTA (boze sie pozal) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Tusk to...dzidziuś, dziś to zobaczyłem 01.09.09, 21:23 tylko co Tusk załatwił dla Polski????Tarcze sprzedał by wejść Putinowi do dupy,wojsko olał,na ministra finansów dal debila...tylko urlop sobie odp...dolil.....długo sobie nie poświeci,nawet w Peru Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Tusk to...dzidziuś, dziś to zobaczyłem 01.09.09, 13:09 Honor . Ludzie widzieli , slyszeli , jak polskie elity polityczne , wojskowe , dysponujace odpowiednia iloscia pieniedzy ,zlota , wypieprzaly przez Rumunie ,aby bronic honoru kraju ( byle dalej od niego ) . Ludzie widzieli , slyszeli w jakiej honorowej atmosferze pod okiem tatusia Rajmunda , mamusi - powstanca ze Starchowic oni sie wychowywali ,dzis kreujacy siebie na czolowych pyskaczy honorowych . Wyksztalceni na dzielach Lenina , do dzis bioracy dodatki , za swe poprawne ideowo doktoraty . im wieksza lajza i szuja tym ma wieksza gebe honoru . Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstania? 01.09.09, 13:26 Wygląda na to że do tego potrzeba mu faktu publicznego biczowania się Putina przed Pałacem Namiestnikowskim. Rosjanie oficjalnie przyznali się do tej zbrodni, po co drążyć to jak wrzod na duszy Rosyjskiej. Rosja tą zbrodnie opłaciła milionami ofiar tamtej wojny, już Stalin rozumiał zło tej zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstani 01.09.09, 14:20 Obawiam się że nasza Psia Wólka tego nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
gentile1 Re: Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstani 01.09.09, 18:10 Tu było widać różnicę w skali i klasie obu panów, Kaczora i Donalda. Kaczor nie zrobił nic innego tylko jak tylko celnie zripostował propagandowy bełkot Putina. Nie można pozwolić by wygłaszane publicznie, ewidentne łgarstwa fałszujące historię pozostały bez odpowiedzi. I odpowiedź usłyszał- a właściwie przypomnienie faktów i odniesienie sie do ich relatywizowania w sposób lapidarny. A Donald cóż-zachował sie jak klasyczny polityczny kelner. Usłużnie nadskakuje rozpartemu buńczucznie klientowi i, umizgując się przymilnie, cały w pokłonach- ignoruje fakt że ten pluje mu na buty. Az przykro było patrzeć na tą minę obitego psa który podkula pod siebie ogon i nawet nie warknie, bo na pana nie wolno, przed panem się korzymy i merdamy ogonkiem. Wszystko okadzone dymem pompatycznych, okrągłych frazesów i "prawda" odmieniana przez wszystkie przypadki. Ale powiedzieć jej już nie wypada, to byłaby postawa konfrontacyjna i "rusofobia" Wstyd mieć tak małego premiera Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 jakież to są te fakty? 01.09.09, 19:31 Może to że mogliśmy się długo bronić, gdyby nie nóż w plecy? A może gdyby nie Pakt R-M to do wojny by nie doszło? A czy Kaczyński ma świadomość tego, że sytuacja gospodarcza wymuszała na Hitlerze wojnę w 39 r. Hitler zaraz po podpisaniu Paktu z Anglią i Francja nt. rozbioru Czechosłowacji zaznaczył, że następnym razem to on wojny już nie pozwoli sobie odebrać. Chyba że blefował i stchórzył by przed naszym Rydzem. Odpowiedz Link Zgłoś
gentile1 Re: jakież to są te fakty? 01.09.09, 19:41 Widze że masz problemy ze słuchem. Gdybyś słuchał uważniej pewnie wyłapałbyś chociażby fragment o niemożności zrównywania ofiar tyfusu, dezynterii, czy cholery wśród jeńców sovieckich z 1920roku z bestialskim mordowaniem strzałem w tył głowy dziesiatek tysięcy polskich oficerów. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Ok. 01.09.09, 20:03 Napisałem już na tym Forum, że spośród trzech milionów radzieckich jeńców wojennych którzy zginęli w niemieckiej niewoli większość zginęła na skutek chorób, głodu i zimna. Czy to oznacza, że nikt nie ponosi za to odpowiedzialności? Większość radzieckich jeńców zagłodzono celowo. Czy nie było to zatem bestialstwo? Rosjanie twierdzą, że podobną politykę mającą na celu zagładę przyjęły polskie władze wobec jeńców bolszewickich. My twierdzimy, że jeńcy sami pomarli. Ale prawda jest taka, że zdrowi i silni ludzie, jacy zazwyczaj stanowią rdzeń każdej armii nie zapadają na tyfus czy dyzenterię o ile mają wystarczającą ilość jedzenia i odpowiednie warunki sanitarne. Drugi czynnik to taki, że ilość jeńców nie była aż tak wielka, to nie były miliony ludzi, a Polska dostała ogromną ilość żywności z zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
gentile1 Re: Ok. 01.09.09, 20:27 W związku z powracającą kwestią losów jeńców rosyjskich wojny 1920 r. Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych i Federalna Agencja ds. Archiwów Rosji wydały po rosyjsku zbiór dokumentów archiwalnych pt. "Krasnoarmiejcy w polskom plenu w 1919-1922 g. Sbornik dokumentow i materiałow" (Moskwa 2004). Obejmuje on zestaw 338 dokumentów źródłowych z archiwów polskich i rosyjskich, związanych z problematyką losów sowieckich jeńców od chwili wzięcia ich do niewoli, poprzez pobyt w polskich obozach jenieckich, aż do powrotu do Rosji Sowieckiej. Tysiącstronicowa publikacja została starannie opracowana naukowo. Zamierzeniem było przedstawienie przede wszystkim środowisku historycznemu w Rosji i opinii publicznej w tym kraju najważniejszych dokumentów archiwalnych, poruszających tę kontrowersyjną dotąd kwestię, będącą przedmiotem różnych kampanii propagandowych. Dane dotyczą ogólnej liczby jeńców Armii Czerwonej w całym okresie wojny 1919-1920 r., w tym także liczby zmarłych spośród nich i przyczyny ich śmierci. Autorzy: historycy polscy, wybitni specjaliści zajmujący się problematyką wojny polsko-bolszewickiej - prof. Waldemar Rezmer i prof. Zbigniew Karpus z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu - oraz prof. Gennadij Matwiejew z Uniwersytetu Moskiewskiego im. Łomonosowa, a także archiwiści polscy i rosyjscy, przeprowadzający kwerendy archiwalne i opracowujący dokumenty, zagwarantowali wiarygodność i wysoki poziom naukowy publikacji. Dzięki rzetelnemu podejściu mogło dojść do ustalenia wspólnego stanowiska historyków polskich i rosyjskich. Uznali oni, że przedstawione źródła archiwalne są wiarygodne i miarodajne i odzwierciedlają prawdziwy obraz trudnej sytuacji sowieckich jeńców, przetrzymywanych w obozach na terenie Polski. Według ocen historyków polskich, liczba jeńców rosyjskich przetrzymywanych w polskich obozach pod koniec 1920 r. wahała się od 80 tys. do 85 tys., zaś liczba zmarłych w całym okresie działania obozów wynosiła 16-17 tys., prof. G. Matwiejew szacuje zaś liczbę zmarłych jeńców na 18-20 tys. Publikacja obala tym samym rozpowszechniane często w Rosji opinie wymieniające kilkakrotnie bądź kilkunastokrotnie większą liczbę ofiar śmiertelnych wśród tej grupy ofiar wojny (40, 60 bądź ponad 100 tysięcy). Publikacja odrzuca także tezę o masowych rozstrzeliwaniach sowieckich jeńców w polskich obozach, co, zdaniem niektórych historyków rosyjskich, "uzasadniało" w oczach Stalina zbrodnię katyńską. Dokumenty źródłowe pokazują, iż przyczyną śmierci były choroby lub epidemie (tyfus, cholera, dyzenteria, grypa), które w zniszczonym wojnami kraju zbierały obfite żniwo nie tylko w obozach jenieckich, lecz także wśród walczących żołnierzy i ludności cywilnej. Nawet w regularnych oddziałach straty niebojowe były wyższe niż straty w walce. Co dopiero mówić o jeńcach których, z definicji nie karmiono tak dobrze jak własnych żołnierzy i którym nie zapewniano tych samych warunków, to chyba dość naturalne? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstani 01.09.09, 20:52 No cóż, jak ktoś wychodzi nabuzowany na ring i okazuje się że to nie ring tylo koncert symfoniczny na dwoje skrzypiec to głupieje. A Merkel i Putin dali nam pokaz aktualkie obowiązujących standardów w stosunkach międzynarodowych w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mietasfura Re: Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstani 01.09.09, 21:26 Pomyliles laskawco dyplomacje premiera,z belkotem "PREZYDENTA" Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstani 01.09.09, 21:30 ciężko mi nazwać prezydenta RUDYM KUNDLEM...a za to bardzo to pasuje do premiera..to on przecież gdy pojawia się problem podwija ogon i skomląc ucieka obwiniając wszystkich tylko nie siebie.....rude ku...two. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent chce doprowadzić do zmartwychwstani 03.09.09, 17:00 bronimir napisał: > Wygląda na to że do tego potrzeba mu faktu publicznego biczowania się Putina > przed Pałacem Namiestnikowskim. Rosjanie oficjalnie przyznali się do tej > zbrodni, po co drążyć to jak wrzod na duszy Rosyjskiej. Rosja tą zbrodnie > opłaciła milionami ofiar tamtej wojny, już Stalin rozumiał zło tej zbrodni. Zrozumial? Czyzby Stalin kogokolwiek przeprosil za swoje zbrodnie albo podal sie do dymisji ? Dopiero otrucie Stalina przez Chruszczowa usunelo go od wladzy.A potem Chruszczow mogl powiedziec amerykanom ze u nich bija murzynow. Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaust 01.09.09, 20:29 Porównanie Katynia do Holokaustu to jednak niezbyt fortunny zabieg. W pierwszym przypadku zamordowano ok. 30 tysięcy dorosłych mężczyzn, żołnierzy, których żołnierska dola ex definitio naraża na ryzyko utraty życia (chociaż nie w ten sposób). W drugim przypadku zamordowano 6 milionów ludzi, w tym starców, kobiety i dzieci i dokonano tego przy użyciu metod przemysłowych. Różnice nie sprowadzają się jednak wyłącznie do niewspółmiernej ilości ofiar i tego kim te ofiary były, ale także do motywów obu zbrodni. O ile motywy Holokaustu są oczywiste, o tyle motywy wydania rozkazu zabicia 30 tysięcy jeńców wojennych nie są dotąd jasne i jest to dodatkowy powód, dla którego obie zbrodnie trudno porównać. Polscy historycy na ogół prezentują pogląd, iż zbrodnia katyńska była obliczona na eliminację elit polskiej armii i miała kontekst klasowy, jednak istnieją także inne teorie na ten temat. Jedna z nich zakłada, że Rosjanie zwyczajnie nie wiedzieli co mają zrobić z jeńcami, w związku z czym wybrali dobrze sobie znaną i wielokrotnie wypróbowaną metodę rozwiązania problemu - egzekucję. Przypomnijmy, że w tym okresie w ZSRR nie przelewało się ze środkami niezbędnymi do utrzymania. Armia Czerwona miała w niektórych obszarach poważne problemy z utrzymaniem własnych żołnierzy, w związku z czym utrzymywanie jeńców nie mieściło się w ich priorytetach. Jeszcze inna koncepcja zasadza się na czymś równie banalnym jak kaprys Stalina. Biorąc pod uwagę ilość ludzi, których ten zbrodniarz posłał na śmierć, nie trudno sobie wyobrazić sytuację, w której Stalin indagowany przez swoich podwładnych "co zrobić z polskimi oficerami" mógł zirytowany rzucić coś w rodzaju "g... mnie to obchodzi, a rozstrzelajcie i dajcie mi spokój". Coś takiego trudno sobie wyobrazić na gruncie podstawowych zasad moralnych i zasad prowadzenia wojny, ale przypomnijmy jakie były realia życia i wykonywania rozkazów w ZSRR w tym okresie. Podsumowując, przyczyn tej zbrodni w gruncie rzeczy nie znamy, jedynie zakładamy, że taką przyczyną były motywy ludobójcze. Jednak ludobójczy charakter zbrodni katyńskiej nie jest aż tak oczywisty jak Holokaustu, stąd opór Rosji przeciw uznaniu jej za ludobójstwo nie jest do końca pozbawiony podstaw. W powszechnym i niekwestionowanym ujęciu "ludobójstwo" jest aktem masowego zabijania ludzi w celu całkowitej bądź przynajmniej częściowej likwidacji określonej grupy etnicznej. Tymczasem oficerowie w sposób oczywisty grupą etniczną nie są. Gdyby dało się udowodnić, że rację ma Prezydent Kaczyński twierdząc, że ludzie ci zginęli wyłącznie dlatego, że byli Polakami, wówczas charakter zbrodni katyńskiej byłby podobny jak Holokaustu, jednak należy podkreślić, że historycy takiego dowodu nie mają, a jedyny kraj, który być może je posiada, nie kwapi się z ujawnieniem swoich archiwów. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 03.09.09, 17:37 quant34 napisał: > Porównanie Katynia do Holokaustu to jednak niezbyt fortunny zabieg. W > pierwszym przypadku zamordowano ok. 30 tysięcy dorosłych mężczyzn, żołnierzy, > których żołnierska dola ex definitio naraża na ryzyko utraty życia (chociaż > nie w ten sposób). W drugim przypadku zamordowano 6 milionów ludzi, w tym > starców, kobiety i dzieci i dokonano tego przy użyciu metod przemysłowych. > Różnice nie sprowadzają się jednak wyłącznie do niewspółmiernej ilości ofiar i > tego kim te ofiary były, ale także do motywów obu zbrodni. O ile motywy > Holokaustu są oczywiste, o tyle motywy wydania rozkazu zabicia 30 tysięcy > jeńców wojennych nie są dotąd jasne i jest to dodatkowy powód, dla którego > obie zbrodnie trudno porównać. Polscy historycy na ogół prezentują pogląd, iż > zbrodnia katyńska była obliczona na eliminację elit polskiej armii i miała > kontekst klasowy, jednak istnieją także inne teorie na ten temat. Jedna z nich > zakłada, że Rosjanie zwyczajnie nie wiedzieli co mają zrobić z jeńcami, w > związku z czym wybrali dobrze sobie znaną i wielokrotnie wypróbowaną metodę > rozwiązania problemu - egzekucję. Przypomnijmy, że w tym okresie w ZSRR nie > przelewało się ze środkami niezbędnymi do utrzymania. Armia Czerwona miała w > niektórych obszarach poważne problemy z utrzymaniem własnych żołnierzy, w > związku z czym utrzymywanie jeńców nie mieściło się w ich priorytetach. > Jeszcze inna koncepcja zasadza się na czymś równie banalnym jak kaprys > Stalina. Biorąc pod uwagę ilość ludzi, których ten zbrodniarz posłał na > śmierć, nie trudno sobie wyobrazić sytuację, w której Stalin indagowany przez > swoich podwładnych "co zrobić z polskimi oficerami" mógł zirytowany rzucić coś > w rodzaju "g... mnie to obchodzi, a rozstrzelajcie i dajcie mi spokój". Coś > takiego trudno sobie wyobrazić na gruncie podstawowych zasad moralnych i zasad > prowadzenia wojny, ale przypomnijmy jakie były realia życia i wykonywania > rozkazów w ZSRR w tym okresie. Podsumowując, przyczyn tej zbrodni w gruncie > rzeczy nie znamy, jedynie zakładamy, że taką przyczyną były motywy ludobójcze. > Jednak ludobójczy charakter zbrodni katyńskiej nie jest aż tak oczywisty jak > Holokaustu, stąd opór Rosji przeciw uznaniu jej za ludobójstwo nie jest do > końca pozbawiony podstaw. W powszechnym i niekwestionowanym ujęciu > "ludobójstwo" jest aktem masowego zabijania ludzi w celu całkowitej bądź > przynajmniej częściowej likwidacji określonej grupy etnicznej. Tymczasem > oficerowie w sposób oczywisty grupą etniczną nie są. Gdyby dało się udowodnić, > że rację ma Prezydent Kaczyński twierdząc, że ludzie ci zginęli wyłącznie > dlatego, że byli Polakami, wówczas charakter zbrodni katyńskiej byłby podobny > jak Holokaustu, jednak należy podkreślić, że historycy takiego dowodu nie > mają, a jedyny kraj, który być może je posiada, nie kwapi się z ujawnieniem > swoich archiwów. Przeciez publikowana byla kopia dokumentu decydujacego o rozstrzelaniu polskich ofitalinacerow.Widnieja na nim podpisy Berii i Stalina.Zdaje sie ze udostepnily go wladze Rosji gdy prezydentem byl Jelcyn.Czyli wladze przedputinowskiej Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
buttercuo Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaust 01.09.09, 21:38 W nawiazaniu do tego co napisał quandt (mam nadzieję że nie przekręciłem nicka) Rozumiem że wielu moim rodakom podoba się "przywalenie" Putinowi - ale moim zdaniem kiepsko świadczy o wypowiadającym te słowa. Bo pan prezydent tworzy konstrukcje nielogiczne. Jeżeli Katyń porównamy do Holocaustu i przyjmiemy że przyczyną rozstrzelania żołnierzy było to że "byli polskimi oficerami" zatem podobnie jak w przypadku Holocaustu zginąć powinni pozostali oficerowie nie przebywający w Kozielsku, Starobielsku czy innych obozach. Holocaust nie ograniczył się do "Żydów z Warszawy" czy "z Łodzi" - dotyczył wszystkich. I nie chodzi o liczby ale samą podstawę - Rosjanie zamordowali Polaków w Katyniu - ale na pozostałych obszarach stosowali różnorodną politykę - od mordów i wysiedleń - po całkowite ignorowanie. Niemcy mordowali Żydów wszędzie - i unikalność Holocaustu (można by ewentualnie zestawić rzezie Ormian) polega na tym że celem było całkowite unicestwienie pewnej grupy ludzi. Los ofiar Katynia nie był uniwersalny (na szczęście). Panu prezydentowi po prostu myli się zbrodnia wojenna (np wymordowanie oddziału inżynieryjnego armi USA w Ardenach - za to "że byli Amerykanami", czy zdarzające się rozstrzeliwania lotników alianckich) ze zbrodnią ludobójstwa. Jedyna rzecz która przychodzi mi na myśl ewentualnie usprawiedliwiająca prezydenta to kwesti istnienia podpisanego rozkazu nakazującego wymordowanie żołnierzy (akcja w Ardenach była raczej "spontaniczna" ). Ale niestety i tu istnieją precedensy - istniał przecież wydany przez Niemców oficjalny rozkaz rozstrzeliwania komisarzy politycznych. Zatem identyczna zasada którą sami Niemcy określają mianem zbrodni ale nie słyszałem aby jakiś Rosjanin mówił o Holokauście w tym kontekście. Po prostu naprawdę trzeba pomyśleć zanim się coś powie. Szczególnie gdy się jest prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 02.09.09, 00:21 Zasadniczo masz rację, chociaż kwestia kwalifikacji zbrodni katyńskiej jest trochę bardziej złożona. W każdym razie nazwanie tej zbrodni ludobójstwem nie jest wymysłem Kaczyńskiego, on tylko przeprowadził nieuprawnione porównanie do Holokaustu. Natomiast co do samej kwalifikacji, to spór w tym zakresie zaczął się zarysowywać już na początku lat 90-tych. Ostatecznie za oficjalne stanowisko strony polskiej przyjęto ustalenia IPNu, który określa tę zbrodnię jako ludobójstwo posługując się rozszerzoną definicją tego pojęcia. W znaczeniu ścisłym ludobójstwo jest masowym mordem w celu likwidacji grupy etnicznej, jednak niektóre źródła rozszerzają ją na wszelkie masowe mordy popełnione z pobudek ideologicznych. Ta rozszerzona definicja ma mniej zwolenników na świecie, jednak najwyraźniej IPN jest jej orędownikiem (wbrew opinii wielu polskich historyków, prawników i politologów). Problem polega na tym, że w odniesieniu do zbrodni katyńskiej, względy historyczne schodzą na plan dalszy, zaś sama sprawa ma wyraźny charakter polityczny. Rosja obawia się uznania Katynia za zbrodnię ludobójstwa, ponieważ ludobójstwo, zgodnie z umowami międzynarodowymi, nie ulega przedawnieniu. Zdaniem Rosjan, uznanie tej zbrodni za ludobójstwo, otworzyłoby drogę do ewentualnych roszczeń rodzin ofiar i nakładałoby na Rosję obowiązek pociągnięcia do odpowiedzialności karnej żyjących jeszcze oprawców (prawie nic o nich nie wiemy, jednak Rosjanie z pewnością wiedzą więcej). Z kolei w rękach pewnych kręgów politycznych w Polsce, sprawa katyńska jest swoistym orężem przeciwko Rosji, przy czym trudno odmówić tym kręgom politycznym zasadności części zarzutów pod adresem Rosji. Moim zdaniem o hipokryzji w posługiwaniu się zbrodnią katyńską przez POLSKĄ stronę świadczy fakt, że w sprawie innej, daleko straszniejszej zbrodni, która ponad wszelką wątpliwość BYŁA ludobójstwem, nie robi się nic. Chodzi o Rzeź Wołyńską, podczas której ukraińscy nacjonaliści wymordowali w niewyobrażalnie bestialski sposób od 60 do 100 tysięcy Polaków (liczba zależna od źródeł). Ponieważ UPA realizowała konsekwentną i planową politykę eksterminacji ludności polskiej, Rzeź Wołyńską należy zaliczyć bez wątpliwości do zbrodni ludobójstwa, jednak polskie władze nie tylko nic w tym kierunku nie robią, ale tolerują znacznie bardziej oburzające zachowania Ukrainy niż te działania, które podejmuje Rosja w sprawie Katynia. Rzeź Wołyńska była zbrodnią nieporównywalnie straszniejszą, a jednak polskie władze (z Kaczyńskim włącznie) nie robią nic w sprawie gloryfikowania UPA na Ukrainie, stawiania pomników Banderze i innym zbrodniarzom, nadawania uprawnień kombatanckich członkom UPA itp. Rosję atakuje się za odmowę uznania Katynia za ludobójstwo, ale pod adresem Ukrainy nie pada ani jedno słowo krytyki pomimo tego, że Rosja za Katyń jednak przeprosiła i nazywa to zbrodnią, natomiast Ukraina traktuje zbrodniarzy jak bohaterów i ani myśli za cokolwiek przepraszać. Jest jedno proste wyjaśnienie tego "rozdwojenia jaźni" u polskich polityków: popierać Ukrainę się opłaca politycznie, natomiast Rosję opłaca się atakować (a przynajmniej tak uważają niektórzy polscy politycy). Podsumowując, zbrodnie należy albo nie należy nazywać ludobójstwem i potępiać albo nie potępiać zbrodniarzy w zależności od tego jakie są akurat w danej chwili interesy polityczne. Kaczyński może opowiadać o patriotyzmie, prawdzie i moralnych prawach, ale tej hipokryzji wybaczyć mu nie wolno. Albo potępiamy wszelkie zbrodnie na Narodzie Polskim i w każdej sprawie domagamy się poszanowania ofiar, albo siedzimy cicho. Nie może natomiast być tak, że za Katyń domagamy się prawdy i moralnej satysfakcji, natomiast ofiary UPA przemilczamy bo akurat Ukraina jest wygodnym sprzymierzeńcem przeciwko Rosji. To polityczne zakłamanie świadczy o traktowaniu historii instrumentalnie przez ludzi pokroju Kaczyńskiego i pod tym względem niczym się on nie różni od Putina. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 03.09.09, 17:22 buttercuo napisał: > W nawiazaniu do tego co napisał quandt (mam nadzieję że nie przekręciłem nicka) > > Rozumiem że wielu moim rodakom podoba się "przywalenie" Putinowi - ale moim > zdaniem kiepsko świadczy o wypowiadającym te słowa. Bo pan prezydent tworzy > konstrukcje nielogiczne. > > Jeżeli Katyń porównamy do Holocaustu i przyjmiemy że przyczyną rozstrzelania > żołnierzy było to że "byli polskimi oficerami" zatem podobnie jak w przypadku > Holocaustu zginąć powinni pozostali oficerowie nie przebywający w Kozielsku, > Starobielsku czy innych obozach. Holocaust nie ograniczył się do "Żydów z > Warszawy" czy "z Łodzi" - dotyczył wszystkich. I nie chodzi o liczby ale samą > podstawę - Rosjanie zamordowali Polaków w Katyniu - ale na pozostałych > obszarach stosowali różnorodną politykę - od mordów i wysiedleń - po całkowite > ignorowanie. Niemcy mordowali Żydów wszędzie - i unikalność Holocaustu (można > by ewentualnie zestawić rzezie Ormian) polega na tym że celem było całkowite > unicestwienie pewnej grupy ludzi. Los ofiar Katynia nie był uniwersalny (na > szczęście). > > Panu prezydentowi po prostu myli się zbrodnia wojenna (np wymordowanie > oddziału inżynieryjnego armi USA w Ardenach - za to "że byli Amerykanami", czy > zdarzające się rozstrzeliwania lotników alianckich) ze zbrodnią ludobójstwa. > > Jedyna rzecz która przychodzi mi na myśl ewentualnie usprawiedliwiająca > prezydenta > to kwesti istnienia podpisanego rozkazu nakazującego wymordowanie żołnierzy > (akcja w Ardenach była raczej "spontaniczna" ). > > Ale niestety i tu istnieją precedensy - istniał przecież wydany przez Niemców > oficjalny rozkaz rozstrzeliwania komisarzy politycznych. Zatem identyczna > zasada którą sami Niemcy określają mianem zbrodni ale nie słyszałem aby jakiś > Rosjanin mówił o Holokauście w tym kontekście. > > Po prostu naprawdę trzeba pomyśleć zanim się coś powie. > > Szczególnie gdy się jest prezydentem. Ale dzieki Panu Prezydentowi zydzi mowia o tym ze nie tylko byl Holocaust ale rowniez zbrodnie przeciw Polakom.Dzieki temu ze powtarzaja ich slowa media na calym swiecie moze sie o tym dowiedziec rowniez caly swiat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
4dagome1 Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaust 02.09.09, 00:08 a co mnie to obchodzi ze Putin był w niezrecznej sytuacji .oni się nami nie przejmują Liczy się prawda Brawo dla naszego pana prezydenta za te słowa .musimy dbac o nasz honor liczy sie prawda ,a pieski poddancze to tylko głosno POszczekuja a siedza z podkulonymi ogonami .to co powiedział ren debil Schetyna o Katyniu to zasługuje ,żeby tego goscia złapac ogolic na łyso i nakopac do dupy .zdrajca tchórz Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 02.09.09, 00:39 4dagome1 napisał: > Brawo dla naszego pana prezydenta za te słowa Będę mu bił brawo jako pierwszy jeżeli nauczy się konsekwencji. Ale dopóki będzie warczał na Rosję za Katyń, jednocześnie głaszcząc Ukrainę pomimo ludobójstwa Polaków na Wołyniu, to będę go nazywał koniunkturalistą i hipokrytą. Jedni ludobójcy są "be" a drudzy są "cacy" bo Rosja to wróg, a Ukraina sojusznik? To ma być postawa męża stanu? Odpowiedz Link Zgłoś
lai21 Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 02.09.09, 08:56 > Jedni ludobójcy są "be" a drudzy są "cacy" bo Rosja to wróg, a Ukraina > sojusznik? To ma być postawa męża stanu? prawda - dobre realcje z ukraina wymagaja wyjasnienia i conajmniej przeproszenia przez strone ukrainska za wyrzadzone Polakom zlo. To ukrainie powinno bardziej zalezec na dobrych relacjac z Polska a nie odwrotnie wiec polskie stanowisko w tej spraiwe powinno ulec usztywnieniu Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 03.09.09, 17:41 quant34 napisał: > 4dagome1 napisał: > > > Brawo dla naszego pana prezydenta za te słowa > > Będę mu bił brawo jako pierwszy jeżeli nauczy się konsekwencji. Ale dopóki > będzie warczał na Rosję za Katyń, jednocześnie głaszcząc Ukrainę pomimo > ludobójstwa Polaków na Wołyniu, to będę go nazywał koniunkturalistą i hipokrytą > . > Jedni ludobójcy są "be" a drudzy są "cacy" bo Rosja to wróg, a Ukraina > sojusznik? To ma być postawa męża stanu? > Moze dlatego ze za zbrodniami na Wolyniu jest winna prowokacja NKWD celem sklocenia polakow z ukraincami.Wlasnie po to zebysmy nie mogli wspolnie przeciwstawic sie Rosji ? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaust 02.09.09, 22:42 "Zdaniem szefa Kancelarii prezydenta Władysława Stasiaka, Centralna Rada Żydów nie dysponuje pełną wiedzą o treści przemówienia prezydenta. "Myślę, że organizacja ta padła ofiarą tego, czego na przykład ja mógłbym paść, gdyby nie to, że słuchałem całego wystąpienia prezydenta. Zapytano mnie, jak skomentuję ten fragment wypowiedzi prezydenta, w którym zestawił Holokaust i Katyń, a nie uwzględniając całej wypowiedzi. Prezydent - jak sam podkreślił - nie mówił o skali, proporcjach, wymiarze. Chodzi o zasadę. Żydów wymordowano, bo po prostu nimi byli. W Katyniu wyrok zapadł w istocie dlatego, że wymordowani byli polskimi oficerami. Myślę, że Centralna Rada Żydów otrzymała niepełną informację" - powiedział Stasiak." http://www.dziennik.pl/polityka/article439318/Zydzi_protestuja_przeciw_slowom_prezydenta.html "Chodzi o zasadę. Żydów wymordowano, bo po prostu nimi byli. W Katyniu wyrok zapadł w istocie dlatego, że wymordowani byli polskimi oficerami." Niewykluczone "ze chodzi o zasade" ale niekoniecznie ta ktora chcialby widziec Stasiak i nasze wsciekle rusofoby, zeby wytlumaczyc kolejna, z niekonczacej sie listy gafe, naszego Prezydenta Lecha Kaczynskiego. Stalinowska komunistycna zasade mordowanie wszystkich, ktorzy stali albo mieli wszelkie dane po temu by w dajacej sie przewidziec przyszlosci stawali im lub Stalinowi na drodze: tak bylo rowniez z rosyjskimi oficerami, z rosyjskimi wysokimi urzednikami komunistycznych wladz i parti, z Ukraincami i pewnie wieloma innymi ofiarami roznej narodowosci. Porownanie Prezydenta i tlumaczenie Stasiaka jest po prostu najzwyczajniej kretynskie i swiadczy o postepach jakich wsrod naszych "elit" dokonuje epidemia uposledzenia umyslowego. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Zydzi obrazili sie w oparciu o przeklad GW 02.09.09, 23:30 Bo doniesiono im, ze Kaczynski porownal Katyn z Holokaustem. Co oczywiscie programowo wscieklo ich, jako ze (takze programowo) Holokaust nie jest porownywalny z niczym. Usilowalem znalezc w GW caly tekst przemowienia, ale co najwyzej musialem zadowolic sie czesciowym, ktory pomniejszony byl o bardzo istotny fragment, cytowany teraz ponizej. Jesli uwzglednic ten fragment to Kaczynski tym bardziej nie powinien byl nikogo obrazic, choc niewatpliwie Putin wolalby aby ZSRR nie byl przyrownywany do III Rzeszy. Co, prawde powiedziawszy, mozna smialo olac, bo zaden bandzior nie lubi by mu przypominac jego zbrodnie. "Walki w kampanii wrześniowej trwały do Kocka, do 6 października. Potem przyszła noc okupacji. Noc, w której istotą była zbrodnia. Której istotą był Oświęcim, istotą był Holocaust, ale istotą był Katyń. Można zadać pytanie - jakie jest porównanie między Holocaustem, realizowanym przez nazistowskie Niemcy a Katyniem, realizowanym przez sowiecką Rosję. Jest jedno porównanie, między tymi zbrodniami, chociaż ich rozmiary były oczywiście bardzo różne. Żydzi ginęli dlatego, że byli Żydami. Polscy oficerowie ginęli, dlatego, że byli polskimi oficerami. Taki był wyrok i w pierwszym i w drugim przypadku." Brawo Kaczor! Odpowiedz Link Zgłoś
mietek2346 Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaust 02.09.09, 23:44 trzeba dac spokoj temu niedojdzie ktorego jedynymi samodzielnymi decyzjami sa o ktorej zrobic kupe,lepiej si zastanowic jak moglo dojsc do wyboru go na prezydenta i jak w przyszlosci tego uniknac,a zeby zadowolic kaczynskiego mozna go wybrac krolem na uchodzstwie np. w Mongoli i nadac mu tytul JOLOP PIERWSZY WIELKI/wielki rozumem oczywiscie/ Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaus 03.09.09, 17:44 mietek2346 napisał: > trzeba dac spokoj temu niedojdzie ktorego jedynymi samodzielnymi decyzjami sa o > > ktorej zrobic kupe,lepiej si zastanowic jak moglo dojsc do wyboru go na prezyde > nta > i jak w przyszlosci tego uniknac,a zeby zadowolic kaczynskiego mozna go wybrac > krolem na uchodzstwie np. w Mongoli i nadac mu tytul JOLOP PIERWSZY WIELKI/wiel > ki > rozumem oczywiscie/ Ja wiem ze moze Kaczynski jest sola w oku dla Niemiec czy dla Rosji.Ale co to obchodzi Polakow? Putin zbrodniarz i Steinbach tez sie Polakom nie podobaja .Ale czy rosjanie i niemcy tym sie przejmuja? Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Prezydent na Westerplatte: To nie Polska ma o 03.09.09, 14:34 prawieemeryt napisał: > Dlaczego w tym dniu - gdy 1 września 70 lat po tamtym - różni ludzie > w Europie mniej lub bardziej sobie już przyjaźni bardziej lub mniej > ale po ludzku próbują rozmawiać - w tym momencie rozlega się > buńczuczne kwakanie. > Moze dlatego ze w latach 30tych ubieglego wieku nie bylo nigdzie kwakania i tez wszyscy nadskakiwali w Europie Hitlerowi.Polska znowu ostrzega swiat przed panstwem ktore nadal trzyma zbrodniarza komunistycznego w mauzoleum i gloryfikuje polityke zbrodniczego komunizmu i nie usuwa pomnikow Lenina i Stalina ale wrecz gloryfikuje tych zbrodniarzy przeciwko ludzkosci.Kwakanie znowu ostrzega swiat przed tym panstwem zeby historia nie musiala sie powtarzac.Wtedy tez byla V kolumna oraz ludzie ktorzy witali z kwiatami Armie Czerwona oraz denuncjowali sasiadow NKWD. Tacy sa rowniez na tym forum.W razie czego by dzialali tak jak tamci w 1939 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
labruna Prezydent na Westerplatte: Katyń jak holokaust 03.09.09, 18:14 Czytaj. Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
azeta7 Prezydent katolik i nienawisc 03.09.09, 20:03 Jak może katolik ziajać taką nienawiścią do wszystkich? Jak może katolik nienawidzić wszystkiego co udaje się Polakom, co udaje się PO? To już nie jest walka pozytywnej opozycji, to jad rzekomych katolików napuszczanych przez pana Rydzyka. Chcą żeby POLSCE, POLAKOM NIC się nie udało, żebyśmy zagryzali się nawzajem. Najlepiej to określa góralska anegdota: Pewien góral opowiadał jak to z bacą szli pod reglami, a baca na plecach niósł worek pełny szczurów... Stawał co kilometr i potrząsał workiem...Młody, za którymś razem zapytał bacę - po co to robi? Ano widzisz, jak potrząsam NIMI to te szczury gryzą się między sobą, a jakbym tego nie robił gryzły by mnie w dupę. Ta stara góralska anegdota oddaje to co z nami robili i nadal chcą robić panowie Kaczyńscy. My jesteśmy dla nich jak te szczury w worku Odpowiedz Link Zgłoś