gotlama 01.09.09, 22:11 Trudno mając tak nikłe informacje ocenić czemu nie katapultowali się... Nie spowodowali masakry wśród obserwatorów. Cześć ich pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carpaccio4 szacunek dla zmarych 01.09.09, 22:19 jest wartością uniwersalną. dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Re: szacunek dla zmarych (off topic) 01.09.09, 22:31 >jest wartością uniwersalną. dziękuję za uwagę. Nie, nie jest i nie powinien zreszta byc. "O zmarlych tylko dobrze albo wcale" to tylko jeden z takich kretynskich i zupelnie nieprawdziwych aksjomatow (inny to na przyklad "nie dyskutuje sie o gustach") powtarzanych przez ludzi absolutnie bezmyslnych. Bo przeciez przykladow ludzi ktorzy umarli, a na szacunek nie zasluguja, nigdy nie zaslugiwali, i go nie dostaja - sa niezliczone ilosci. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: szacunek dla zmarych (off topic) 01.09.09, 22:34 owszem, jest wartością uniwersalną. stąd penalizacja profanacji zwłok w większości nowożytnych kodeksów. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: szacunek dla zmarych (off topic) 01.09.09, 22:37 Akurat w tym wypadku - czy masz jakieś argumenty by czepiać się czci dla tych ludzi? Bo dyskutujemy o śmierci TYCH, a nie abstrakcyjnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: szacunek dla zmarych (off topic) 05.09.09, 15:02 daj spokój, to pewnie ktoś o tzw. lewicowej wrażliwości.. jak ci, którzy (w latach 70!) kazali rozkopać cmentarz ewangelicki w łebie i zostawić rozkopany, żeby kośćmi tam pochowanych zajęły się psy i lisy.. Odpowiedz Link Zgłoś
aston84 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 01.09.09, 22:24 Na szczęście w końcu znajda odpowiedź na to pytanie, mają czarne skrzynki, przeanalizują szczątki, odtworzą przebieg wypadku, potrwa to miesiące jak w przypadku Casy, jednak jestem przekonany, że dojdą co było przyczyną wypadku i tego czemu się nie katapultowali. Szkoda ludzi, nawet jeśli byli to żołnierze w sumie wrogiego Nam kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 01.09.09, 22:33 może dzięki ich ofierze ten kraj będzie nam nieco mniej wrogi? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 01.09.09, 22:33 Ja tam mam zwyczaj odróżniać wrogi kraj od wrogich ludzi... Tu nie było wrogich ludzi, tylko ludzie, którzy zginęli chcąc reprezentować swój kraj. A że ten kraj (czytaj - jego władze) nie jest nam przyjazny - to już inna opowieść. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek CZEŚĆ ich pamięci !!! 02.09.09, 12:05 gotlama napisała: >Ja tam mam zwyczaj odróżniać wrogi kraj od wrogich ludzi... >Tu nie było wrogich ludzi, tylko ludzie, którzy zginęli chcąc >reprezentować swój kraj. A że ten kraj (czytaj - jego władze) nie >jest nam przyjazny - to już inna opowieść. A w czym to Białoruś nie jest taka przyjazna Polsce ? To raczej "elyty" polskich socjalistów unijnych były nieprzyjazne Łukaszence (nota bene też socjalista, ale inny niż "unijni socjaliści") i mają na zasadzie - jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Zginęli piloci sąsiedniego państwa, którzy chcieli uświetnić pokazy w Radomiu i nie na miejscu jest wszelkie plucie i ujadanie na nich pochodzące od małych hien forumowych jak i niestosowne są głupie "ekspertyzy" pochodzące od "ekspertów gazetowych". Odpowiedz Link Zgłoś
martischa Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 01.09.09, 22:39 racja, wszystkich szkoda :( Dla mnie są naprawdę bohaterami. Odpowiedz Link Zgłoś
mgrek Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 06:26 Oczywiście ze są bohaterami..nawet jeśli popełnili jakiś błąd , a Białoruś nie jest naszym wrogiem - na pewno jest krajem odrobinę zacofanym możne zakompleksionym.. lata tzw. komuny zrobiły swoje, może ludzie są tam bardziej neurotyczni/ wódka?, inne?/ ale na pewno nie są naszymi wrogami.. Odpowiedz Link Zgłoś
aston84 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 10:44 No wiesz, ale z jakiegoś powodu całą swoją armię (prawie tak dużą jak Polska armia) trzymają przy Naszych granicach właśnie ;) to raczej jest objaw wrogości, znaczy przynajmniej w moim odczuciu. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor104 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 16:50 Ty też z jakiegoś powodu wypisujesz idiotyzmy. aston84 napisał: > No wiesz, ale z jakiegoś powodu całą swoją armię (prawie tak dużą jak Polska > armia) trzymają przy Naszych granicach właśnie ;) to raczej jest objaw wrogości > , > znaczy przynajmniej w moim odczuciu. Odpowiedz Link Zgłoś
martischa Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 11:55 mgrek napisał: > Oczywiście ze są bohaterami..nawet jeśli popełnili jakiś błąd , a Białoruś nie > jest naszym wrogiem - na pewno jest krajem odrobinę zacofanym możne > zakompleksionym.. lata tzw. komuny zrobiły swoje, może ludzie są tam bardziej > neurotyczni/ wódka?, inne?/ ale na pewno nie są naszymi wrogami.. Ja broń boże nie mówię, że oni są naszymi wrogami :) Ja tylko przyznałam rację, że każdego szkoda i że dla mnie bez względu na wszystko będą bohaterami tym bardziej teraz kiedy wszystko wskazuje na to, że poświęcili swoje życie żeby ratować życie wielu innych ludzi, więc nie ma tu mowy o wrogości :) Odpowiedz Link Zgłoś
michalo8 jaki ku... wrogi?! 01.09.09, 23:55 mniej mamy z nimi sprzecznych interesów niż z Niemcami i Ruskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
ipta Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 06:30 > > Szkoda ludzi, nawet jeśli byli to żołnierze w sumie wrogiego Nam kraju.-- Odpowiedz Link Zgłoś
mario-z Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 05.09.09, 15:10 Dla czego wrogiego???? aston84 napisał: > Na szczęście w końcu znajda odpowiedź na to pytanie, mają czarne skrzynki, > przeanalizują szczątki, odtworzą przebieg wypadku, potrwa to miesiące jak w > przypadku Casy, jednak jestem przekonany, że dojdą co było przyczyną wypadku i > tego czemu się nie katapultowali. > > Szkoda ludzi, nawet jeśli byli to żołnierze w sumie wrogiego Nam kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
ch3heg Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozkaz ... 01.09.09, 22:36 wiadomosci.onet.pl/forum.html?hashr=1forum:MSwxNSwxMSw2MDA0MDI5MiwxNjAzNjYxMjgsNzE2MjY2NSwwLGZvcnVtMDAxLmpz Odpowiedz Link Zgłoś
repres1 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 01.09.09, 22:48 Dzięki za link. Nie mam wiedzy żeby oceniać rzeczowo to co się stało, ale przeczuwałem, że piloci zginęli, gdyż nie chcieli dopuścić to tragedii ogromnych rozmiarów. Zachowali się bohatersko. Ich ojczyzna może być z nich dumna, a Polska zachowa pamięć o wspaniałych białoruskich pilotach. Odpowiedz Link Zgłoś
arspen A to zdjęcie w sumie potwierdzałoby tą wersję 02.09.09, 00:16 że manewrowali do końca i skrzydłem uderzyli o ziemię bi.gazeta.pl/im/5/6991/z6991565X.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Dzięki za ten link 01.09.09, 22:49 Gdy czytałam wcześniej o tym wypadku - cały czas mi się tłukło po głowie - czemu się nie katapultowali, skoro współczesne systemy pozwalają na to nawet prawie z poziomu ziemi o ile nie leci się w tym momencie "plecyma" do ziemi" To sporo wyjaśnia. Tym bardziej "CZEŚĆ ICH PAMIĘCI" Odpowiedz Link Zgłoś
balajanek Czy ja mogę domniemywać... 01.09.09, 23:14 ...że skoro to byli wyżsi dowódcy być może nie mieli odpowiednich kwalifikacji do akrobatyki powietrznej(nie neguję,że mogli być dobrymi myśliwcami ale o ile się orientuję to inna specjalizacja).Po prostu starszyzna przyleciałą sobie do Polszy polatać a to i wiek nie ten,umiejętności nie te i skończyło się jak się skończyło.Co nie znaczy,że to nie tragedia. Żaden z naszych pilotów od jastrzębi do tamtego roku nie miał zezwolenia na loty akrobatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Czy ja mogę domniemywać... 02.09.09, 10:17 Do takich manewrów jakie oni wykonywali nad lotniskiem w Radomiu szkoleni są wszyscy piloci myśliwców. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Czy ja mogę domniemywać... 02.09.09, 10:36 Tylko, ze w warunkach bojowych latwiej sie pogodzic ze stratami, sa "normalne" a na pokazach nie. Pozatym wartosc pokazu nie bylaby mniejsza gdyby ta dosc nieskomplikowana figure zakonczyli wyzej i na kierunku od zabudowan. Zastanawia mnie tez czy podczas akrobacji lotniczej zawsze jest taki podpowiadacz na wiezy czy to ta zaloga wymagala pomocy z ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
scandic Re: Dzięki za ten link 02.09.09, 00:02 Chwała Braciom spod znaku Pahoni. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland to nic nie wyjasnia... 04.09.09, 12:43 gotlama napisała: > Gdy czytałam wcześniej o tym wypadku - cały czas mi się tłukło po głowie - > czemu się nie katapultowali, skoro współczesne systemy pozwalają na to nawet > prawie z poziomu ziemi o ile nie leci się w tym momencie "plecyma" do ziemi" > To sporo wyjaśnia. > Tym bardziej "CZEŚĆ ICH PAMIĘCI" Odpowiedz Link Zgłoś
aston84 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 01.09.09, 23:28 Czytałem, wszystko w sumie prawda, jednak pytanie podstawowe to: Po co polecieli nad zabudowania ? Przecież nie tam był pokaz lotniczy nad domami, tylko po drugiej stronie tego lasku. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra A co mówiła wieża do załogi CASY? 01.09.09, 23:28 Do tego jakoś nie sposób dotrzeć. Dlaczego? ----------- I've seen things you people wouldn't believe. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Cześć pamięci białoruskich pilotów [']['] 01.09.09, 23:32 ----------- I've seen things you people wouldn't believe. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus1 Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Katapultuj się! 01.09.09, 23:38 Co oni pierdzielą że nie było czasu na katapultowanie. Był czas. Było dużo czasu. Popatrzcie sobie na YT kiedy i w jakich warunkach katapultował się Kwoczur na pokazach w Le Bourget. W tym migu jest montowany taki sam fotel wyrzucany jak w SU. www.youtube.com/watch?v=YL1FblthxQ0 Odpowiedz Link Zgłoś
plafar W jakim jezyku wydawano polecenia z wierzy? 01.09.09, 23:54 Po Polsku, rosyjsku, bialorusku, angielsku? To ciekawe, a moze sie nie rozumieli? Odpowiedz Link Zgłoś
speak_to_the_hand Re: W jakim jezyku wydawano polecenia z wierzy? 02.09.09, 00:20 Proponuję kliknąć na link do portalu tvn 24 i posłuchać... Odpowiedz Link Zgłoś
combichrister Re: W jakim jezyku wydawano polecenia z wierzy? 02.09.09, 20:03 Z wierzy...... Matko Jedyna. Nieważne w jakim obcym języku.Ważne byś nauczył się własnego. Odpowiedz Link Zgłoś
79er Re: W jakim jezyku wydawano polecenia z wierzy? 02.09.09, 02:38 w jakim jezyku mowi pytajacy o polecenia "z wierzy"? Odpowiedz Link Zgłoś
mon320 Re: W jakim jezyku wydawano polecenia z wierzy? 02.09.09, 08:11 Umiesz czytać ze zrozumieniem?. Wyraźnie jest napisane, że polecenie wydawał białoruski instruktor. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry [...] 02.09.09, 02:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
apollo1966 Pomnik dla pilotów. Cześć Ich Pamięci! 02.09.09, 03:05 gotlama napisała: > Trudno mając tak nikłe informacje ocenić czemu nie katapultowali się... > Nie spowodowali masakry wśród obserwatorów. > Cześć ich pamięci. Słyszałem takie zdanie, że celowo nie katapultowali się, bo uznali, że samolot spadając sam może zabić ludzi na ziemi. Ci dwaj piloci zasługują na pomnik w miejscu swojej śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
serce_mi_peka trudna decyzja 02.09.09, 07:09 szkoda facetow - pewnie chcieli jednak uratowac samolot. Gdyby wyskoczyli to jak znam zycie skonczyli by w bialoruskim pudle swoje dni za zniszczenie mienia panstwowego... co kraj to obyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
3krotek Re: trudna decyzja 02.09.09, 08:03 >jak znam zycie skonczyli by w bialoruskim pudle To znaczy, że o życiu gó... wiesz! Weź się za lekcje, bo już po wakacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: trudna decyzja 02.09.09, 11:26 Masz rację, od razu dostaliby łopatą w dupę. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 08:47 Kiedy wreszcie GWno przestanie powtarzac ten tekst o zastepcy dowodcy sil lotniczych ???? Nawet na oficjalnej stronie mozna przeczytac oficjalne dementi... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-316 Re: Ostatnia rozmowa pilotów Su-27: Dostali rozka 02.09.09, 09:42 Oj maniek, chama poznajemy po języku:(( Nie dla ciebie GW, wróć do rydzykowych dzienników ,tam wszystko jest po twojej myśli?! Odpowiedz Link Zgłoś
mbrzozka katapulta nie działała!!! 02.09.09, 09:03 na filmach widać jak wystrzeliła "owiewka" kabiny. Po chwili powinny wystrzelić fotele ale tak się nie stało Odpowiedz Link Zgłoś
jany44 Re: katapulta działała ale po białorusku 02.09.09, 11:21 Bo w ramach oszczędności nie zakupiono fotela systemu Martin-Baker, z którego się można katapultować nawet nad ziemią lecz "wdrożono" wg zaleceń Łuksza Enki włąsne rozwiązanie "SWIAZ", z którego mozna się katapultować ale 100m nad ziemią ale w tym przypadku było już za nisko i tylko się udało pilotowm otworzyć owiewki kabin. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: katapulta nie działała!!! 02.09.09, 12:37 Ciekawe , gdzie to widać ? Swoja droga wyglada że albo cos nawalilo albo byli pewni że wyjdą z tego. Przeciez nawet zakladając hipotezę że nie chcieli spowodowac zagrożenia przez opuszczenie samolotu to drugi pilot mógl i tak sie katapultowac. Odpowiedz Link Zgłoś
demolca Jeśli sie nie mylę 02.09.09, 09:58 to rozpowszechnianie nagrań z wieży i ATC jest w Polsce karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
pawi81 Re: Jeśli sie nie mylę 02.09.09, 10:31 W rozmowie z czlowiekiem z PANSA uslyszalem iz rozpowszechnianie NA ZYWO przekazu ATC jest nielegalne, natomiast z opoznieniem jest juz legalne. na ile jest to prawda - nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
michals-3 Białorusini mają rację 02.09.09, 13:15 Bardzo łatwo przychodzi nam powiedzenie "cześć ich pamięci" i sprawę uważamy za skończoną. A Białorusini mają całkowitą rację, że chcą dochodzenia kryminalnego w tej sprawie. W/g tn24.pl, "Na jednym z przekazanych na platformę Kontakt TVN24 filmów widać jak samolot wlatuje w stado ptaków, a następnie zaczyna tracić wysokość i dochodzi do katastrofy." To ja się pytam, kto odpowiada za bezpieczeństwo lotników podczas pokazów? Czy takie pokazy należy organizować tam, gdzie są stada ptaków? Bo to nie jakiś jeden ptak się zabłąkał, ale było ich tam całe stado, a trudno przypuszczać, żeby akurat zwabiły je tam odgłosy silników. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Białorusini mają rację 02.09.09, 13:34 Stado ptaków nie jest obiektem stacjonarnym, rzcej nie bylo go przed pokazem i nie anonsowalo się. Być może lotnisko w Radomiu jest źle polożone , np na trasie przelotów . Lub może trzeba zatrudnic ornitologa na lotnisku,żeby monitorowal takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Napisali o stadzie ptaków, tylko jakoś filmiku z 02.09.09, 14:45 tym stadem nie udostępnili. Więc pewnie w ogóle takiego filmu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
arcadios1987 Re: Napisali o stadzie ptaków, tylko jakoś filmik 02.09.09, 16:21 Sokolnik na Sadkowie pojawia się według potrzeb. Na co dzień latają tam samoloty turbośmigłowe, a dla nich ptak jest trochę mniejszym zagrożeniem niż dla samolotu odrzutowego. Silnik odrzutowy w uproszczeniu jest rurą, w której z jednego końca na drugi przesuwają się gazy, więc wszystko co zakłóci ten przepływ powoduje zwykle uszkodzenie. Swoją drogą - coś mi to całe nagranie śmierdzi... Komunikacji radiowej z wieżą nie nagrywa się w normalnych warunkach. Na nagranie ze skanera nasłuchowego również brzmi to zbyt czysto. Owszem, jest rejestrator pokładowy ("czarna skrzynka") ale nagrań z niego nie udostępnia się publicznie ot tak. Są one dowodem w postępowaniu prowadzonym przez (w tym przypadku) PKBWL i stronę białoruską. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Napisali o stadzie ptaków, tylko jakoś filmik 05.09.09, 15:04 myślę, że to był zwykły odbiornik nasłuchowy Odpowiedz Link Zgłoś
marakeszmm ['] ['] ['] a wspolczucie dla rodzin pilotow gdzie 02.09.09, 16:17 Czesc ich pamieci. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland a więc nie są bohaterami i nie uratowali nikogo 04.09.09, 12:40 ..nawet siebie samych. Skoro nie mieli czasu na "eject" to wcale nie zmienili kursu maszyny ze wzgl. na widzów. Pokaz był tak zaprojektowany że akrobację robili z boku gawiedzi. P.S. Wiatr od tyłu przy małej prędkości = stop dla samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1973 Re: a więc nie są bohaterami i nie uratowali niko 07.09.09, 09:55 Kolego... Twoje P.S mnie rozbawiło... "Wiatr od tyłu przy małej prędkości = stop dla samolotu." :) Pamiętaj, że samolot porusza się względem mas powietrza a nie względem ziemi... Już Ci tłumaczę jakie zjawisko zachodzi przy "wietrze od tyłu": Otóż w locie z wiatrem prędkość samolotu pozostaje bez zmian (oczywiście względem powietrza) natomiast wzrasta prędkość samolotu względem ziemi (prędkość samolotu + prędkość wiatru). Szacunek dla zmarłych pilotów... Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland Tu wideo z podobnego wypadku SU-27 ... 04.09.09, 12:57 www.youtube.com/watch?v=CrB-YQqeNpk&NR=1 Tyle, że u Ruskich pokazy robi się hard-core tuż nad głowami gawiedzi i zginęli tam ludzie na ziemi. U nas prewencyjnie akrobacje robili nieco z boku tłumu więc wyszli z lotu na grzbiecie Z DALA OD LUDZI a więc nie musieli się poświęcać by nie walnąć w ludzi. Przyczyna ta sama co w Radomiu: STALL (czytać na Wikipedii) No i coś nie halo z katapultowaniem się... Odpowiedz Link Zgłoś
pissonu Bład pilota - power plant stall 04.09.09, 18:50 To nie ptaki sa winne, a bardzo powazny bład pilota. Bład pilota spowodował zjawisko tak zwane "engine stall" . Jest to zjawisko z powodu którego najczęściej rozbijali sie sowieccy piloci akrobatyczni. en.wikipedia.org/wiki/Compressor_stall en.wikipedia.org/wiki/Stall_(flight) Without spending a lot of time on turbine theory, you can think of a turbojet engine as a device that takes a whole lot of air and moves it into a small space. A turbine engine uses four main parts. One is a compressor to draw the air in and mash a lot of it into a little space. Another is a diffuser which takes the compressed air and causes a pressure rise before dumping it into a burner can. The next is the combustion chamber, which is just what it sounds like...it serves a function somewhat like the fuel injected combustion chamber in a piston engine where fuel and air is mixed and burned...and finally comes the turbine section. The turbine section is where the exhaust gasses go. The burning or burned gasses blow across the turbine blades, which turn a shaft...which moves the compressor. So much for turbine theory...mashing air into a small space. Ever go through a revolving door? Ever try to go through a revolving door as part of a crowd of people all trying to go through the door? The door mashes up a lot of people into a little space, and the ability of the door to admit a lot of people depends on the folks who pass through doing so in an orderly fashion. Imagine someone trips, or slips,or bumps into someone else. There's a chain reaction, people slow down, people bunch up at the front of the door. People maybe even get stuck in the door. The chain reaction ripples back and people get shoved and pushed, and find that they can't get through the door. If people find they get trapped in the door they may even react violently, pushing and shoving not inward, but back outside into the cold street. Such is a revolving door, and such is a compressor stall. To help many turbine engines function properly, special "bleed valves" or "acceleration bleeds" are installed to help prevent air from bunching up or backing up...to help air flow smoothly through the engine. These valves are like little side doors that might open up in the revolving door to allow extra people through...except it's in the engine. These valves are doors or relief ports which will allow some of the air passing through the engine to be vented off until a good, steady flow takes place. They mostly open and close automatically to help "unload" the engine or relieve it of some of the air flowing through, to prevent it from backing up or...you guessed it...stalling. As others have indicated, a stall is nothing more than airflow exceeding a critical angle of attack of an airfoil, and it can happen as easily in a turbine engine full of little airfoils as it can to a wing or rotor or propeller...a stall is a stall. A compressor stall is more than just an issue with angle-of attack of individual blades, however, and is a problem with the overall airflow through the engine (particularly the compressor)...and may stem from multiple causes ranging from a sticky acceleration bleed to a dirty compressor to too high an engine demand with too low airflow, too high an angle of inlet airflow, a birdstrike, or anything else that adversely alters airflow through the engine. That's what causes it. What it is from the cockpit is something else. It may be bouncing needles on a cockpit indication. It may be a low, subtle hooting noise like an asthmatic beagle begging to be let in, or it may bellow out there like an upset walrus. It can bang away like nobody's business and sound like shotguns going off, or simply chug and vibrate and shake. It may be subtle, or may be something that can't be ignored. Something like this, though for very different causes, can take place in the engine of your Cessna 152. This doesn't happen because of the propeller, but for other reasons that can range from a slipping magneto to a sudden change in engine operation. You can get backfiring, through the induction, or afterfiring, through the exhuast. The closest you might get in the piston engine to a compressor stall is a backfire...which can bark out through your engine intake and can damage your carburetor, carb air box, air filter, or induction. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Bład pilota - power plant stall 05.09.09, 15:10 po polsku - pompaż. zjawisko w świecie współczesnym zapomniane. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Bład pilota - power plant stall 05.09.09, 15:08 twoja wiedza o silnikach turboodrzutowych i ich systemach sterowania zatrzymała się na wczesnych latach 50. Odpowiedz Link Zgłoś