cytrusowa
21.03.10, 14:32
szperam po wczesniejszych watkach ale nie moge nic znalezc, dlatego pozwolilam
sobie zalozyc watek
mam dwie corki w wieku przedszkolnym, jak to u rodzenstwa bywa jedna zaraza
druga i tak na okraclo sa od stycznie przeziebione? bo sama juz nie wiem czy
to przeziebienie...
aktualnie jest mega katar, od ktorego jedna corka ma meczacy, drazniacy kaszel
drugiej mokry kaszel sie konczy dzieki inhalacjom ale ma rowniez mega katar
no i czym moge ten katar potraktowac, poki co Otrivin dla dzieci i odciaganie
gruszka, dmuchanie noska, smarowanie mascia majerankowa...ale i tak w nocy
musze podawac cos wstrzymujacego, bo corka sie budzi i placze ze ja boli od kaszlu
nie mam pomyslu juz jak dlugo to bedzie trwalo i jak mozna im pomoc
od kilku mcy podaje w cyklach dwutygodniowych Bioaron i poza tym tran
myslalam ze moze to ma zwiazek z jakims podlozem alergicznym, bo poza domem
jest spokojniej w kwestii kaszlu a po powrocie zaczynaja
ale tutaj, w Niemczech twierdza, ze u tak malych dzieci nie ma alergii
wziewnych:-( poza tym ewidentnie widze ze ten kaszel jest od kataru.
czyli jak sie pozbyc kataru???
do teog mam trzytygodniowego malucha i powoli tez lapie katarek...