Dodaj do ulubionych

Wesele z niemowlakiem

07.06.10, 11:01
Witam!
Zostaliśmy zaproszeni z córeczką na ślub i wesele kuzynki. W dniu wesela
córeczka będzie miała 2 tygodnie.
Chciałabym się dowiedzieć jakie jest zdanie Pani Doktor na temat zabierania
takiego małego dziecka na taką imprezę?
Czy to może być dla Małej "groźne" ze względów zdrowotnych?
Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 11:10
      2-tygodniowe maleństwo na wesele???
      Na ślub do kościoła to jeszcze może tak, ale na wesele? Tylu ludzi, zapewne
      każdy będzie chciał je zobaczyć, może dotknąć...I jeszcze ten hałas. Masz odwagę
      dziewczyno, nie powiem...
      • alpepe Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 11:15
        no jak, dzieckiem trzeba się pochwalić, nie?
    • swoja_wlasna Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 13:37
      Hę?!
      Wydaje mi się, że byłoby to ryzykowne i nieodpowiedzialne.
      Na pójściem do kościoła z maleństwem też bym się zastanawiała.
      Wzięłabym pod uwagę spacerowanie wokół kościoła.

      I powiem Ci tak. Nasz Młody ma 3.5 miesiąca i w miniony weekend był
      na weselu (były dwa takie maluchy i jeden 6 miesięcy). I wcale się
      szczególnie dobrze nie bawił. Na weselu jest bardzo głośno i przecież
      takie coś denerwuje dzieci (moja w każdym razie zmęczyła orkiestra).
      Staś był głównie z mężem na zewnątrz - spacerowali. Wracali na
      jedzenie, a na muzykę wychodzili.
      Wyszliśmy o 21, jak na dworze było za zimno, a wewnątrz nadal głośno.

      Ogólnie - z taki malcem jak Twój bym stanowczo odradzała.
      Ze starszym - owszem, ale nie na długo; nie warto ryzykować i męczyć
      dziecko.
      • swoja_wlasna Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 13:40
        Dodam jeszcze, że jak się Staś urodził t byłam żywo zainteresowana,
        kiedy mogę wyjść z młodym w większe skupiska ludzi - sklep, tramwaj
        itp.
        Położna powiedziała, że minimum miesiąc, a najlepiej poczekać 3
        miesiące.
        Pediatra nie dawała limitów czasowych, powiedziała tylko, że
        zdecydowanie dopiero po zaszczepieniu na krztusiec.
    • niunieczka1982 Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 13:56
      Sorry, mój błąd :)
      Oczywiście, że nie 2 tygodnie, tylko 2 miesiące :)
      Z 2 tygodniowym to by mi nawet przez myśl nie przemknęło, żeby się do kościoła
      wybierać ;)
      I nie chodzi wcale o chwalenie się dzieckiem jak ktoś złośliwie napisał, to już
      zdążyłam zrobić...;)
      • swoja_wlasna Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 14:34
        niunieczka1982 napisała:

        > Sorry, mój błąd :)
        > Oczywiście, że nie 2 tygodnie, tylko 2 miesiące :)
        > Z 2 tygodniowym to by mi nawet przez myśl nie przemknęło, żeby się
        do kościoła
        > wybierać ;)
        > I nie chodzi wcale o chwalenie się dzieckiem jak ktoś złośliwie
        napisał, to już
        > zdążyłam zrobić...;)

        Ja bym pewnie poszła, ale nie na długo i raczej przebywała z
        dzieckiem na dworze niż w sali.
        • madzia-16 Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 18:20
          Witam. Nie wiem czy ta uroczystość jest blisko czy daleko od waszego domu.
          Jeżeli to by było niedaleko to bym dziecko wzięła do kościoła ale na wesele to
          już nie. Zostawiłabym pod czyjąś opieką i poszła z mężem. My byliśmy na takiej
          imprezie jak córcia miała 5 mcy. Została z babcią. Teraz córka ma 2,5 roku i też
          w lipcu jej nie bierzemy na imprezę. Nasza córcka nie lubi hałasu. W kościele
          nie usiedzi. Zostanie z babcią ale tym razem to zostaniemy do końca żeby się
          wyszaleć.
          • mikatym Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 20:31
            Ja bym swojego czterolatka nie wzieła a ty o 2-miesięczne pytasz?
            • swoja_wlasna Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 20:38
              Myślę, że to zależy czego się oczekuje od wesela.
              Gdybym była fanką wesel i lubiła zabawę do białego rana to też bym
              nie wzięła (a raczej sama nie poszła zapewne), ale ponieważ wesela
              nie są moją główną rozrywką i chodzę tam głównie z obowiązku i na
              chwilę (o czym informuję Państwa Młodych) to nie widzę przeszkód, aby
              Młody nam towarzyszył.

              Wahałabym się nad braniem eSa w zimie, kiedy raczej ciężko siedzieć z
              nim na zewnątrz.
            • kasiak37 Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 23:15
              nie o 2-miesieczne.Ona pyta o 2-tygodniowe.
              • swoja_wlasna Re: Wesele z niemowlakiem 08.06.10, 08:15
                kasiak37 napisała:

                > nie o 2-miesieczne.Ona pyta o 2-tygodniowe.

                autorka później sprostowała.
    • afroddytta Re: Wesele z niemowlakiem 07.06.10, 22:26
      Mój synek miał 6 mies. jak byliśmy na weselu. Było to na drugim końcu
      Polski, w długi weekend i z moją najbliższą rodziną. Chcieliśmy być
      na weselu, ale nie mieliśmy z kim małego zostawić. Dzień przed
      weselem poszliśmy do knajpy i spytaliśmy się czy nie mają jakiegoś
      pomieszczenia gdzie moglibyśmy położyć malucha. Mieli tam taki swój
      pokoik z kanapą piętro niżej i pozwolili nam skorzystać. Mały był na
      weselu z nami tak do 21, potem poszłam go nakarmić i położyłam spać.
      Zostawiliśmy nianię i maluch spokojnie spał, a my bawiliśmy się do
      chyba 3. Dla mnie było to rewelacyjne rozwiązanie. Na weselu to dla
      malucha najgorszy jest hałas, a nie można być całe wesele na
      zewnątrz, bo to wtedy i tak żadna zabawa. Jeśli wesele jest blisko
      domu to może jakoś zostawisz malucha w domu z przygotowanym mlekiem
      na zapas.
      • buncia3 Re: Wesele z niemowlakiem 08.06.10, 00:06
        My byliśmy właśnie tydzień temu z 2-miesięczną córcią. Ale jak weszłam do sali i
        gość nadawał przez mikrofon tak, że mi serce drżało, to wyszłam na korytarz. Na
        szczęście był tam zaciszny barek, gdzie mogłyśmy posiedzieć i w zasadzie tam
        przesiedziałam całą imprezę. Mąż donosił jedzenie. Jak mała zasnęła, to teściowa
        pilnowała, a my z mężem potańczyliśmy trochę. Ale kiepsko to spanie wychodziło.
        Pojechaliśmy do domu o 12-tej, po torcie;)
        Było to na pewno męczące dla dziecka i dla mnie ale nie niemożliwe.
        Możesz za wczasu zapytać czy znajdzie się na weselu jakiś zaciszny kącik dla
        Ciebie i dziecka, bo bez tego ciężko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka