jbasko
15.03.11, 11:11
P. dr i mamy, mam pytanie. Córka 5 letnia od pt (dziś 4 doba) gorączkuje pom.38.5-39.3.
Od pt ma cuchnace mocno gazy, kupka jaśniejsza niż zwykle i rzadsza, katar i kaszel (niewielki). Wczoraj bylismy u lekarza, osłuchowo ok. Gorączka rośnie co 8 godzin srednio, ale np. w niedzielę spadła dopiero po podaniu nurofenu i panadolu naraz, właściwie 39 st. miała przez 4 godz i chyba dopiero okłady intensywne spowodowały spadek. Lekarz wczoraj zalecił poza osłonowymi na brzuch dużo pić i patrzeć co bedzie dalej. Gorzej nie jest, ale mimo tego, że goraczka pojawła się rano po 10 godz. (37,8) - tu na spadek nic nie podałam, po 4 kolejnych godzinach wzrosla znów do 38,8. Dlatego zastanawiam sie czy infekcja jaką moje dziecko przechodzi moze tak długo trwać wraz z goraczką. lekarz mi wczoraj powiedział, że po 3 dniach już nie powinno byc goraczki i że jak dziś bedzie nadal bedzie konieczność podania antybiotyku - mam receptę na Biseptol. Jednak cały czas sie wstrzymuję, bo np. katar wczoraj mocno sie nasilił, wiec być moze poprawa bedzie dopiero jutro. P. dr czy czekać do jutra z tym antybiotykiem, czy jest to absolutnie konieczne że skoro tyle dni utrzymuje się temperatura należy juz go podać. Bardzo proszę o radę