traurigkeit82
17.01.14, 21:07
U mojego dziecka po urodzeniu wykryto szmer przy lewej krawędzi mostka. Zrobiono echo i mnie uspokojono,z e wszystko ok, ze się zarośnie. Dziecko rozwijało się pięknie, jadło chętnie i bez wysiłku. Po 3 mcach kontrola już na lepszym sprzęcie w klinice - nadal widoczne mikroszczeliny (3) w przykoniuszkoewej części mięśniowej przegrody.
Pani dr uspokoiła, ze to maleńkie szczelinki nie mają znaczenia hemodyn..
Kolejna kontrola w wieku 9 mcy - dziureczki nadal są, nie pogorszyło się. Dziecko nie choruje, ładnie się rozwija.
Dziś mały ma 19 mcy - szmer jest nadal słyszalny ale nie dla każdego pediatry. Niebawem wybieramy się na echo...i ogarną mnie strach...
Jaka jest szansa, że już nie ma tych dziurek? Czy z takimi mikroszczelinami można żyć normalnie, bez operacji? Dziecko nadal nie choruje (czasem katar i kaszel głównie przy wyrzynaniu ząbków) nie brało nigdy antybiotyku, jest energiczne, bardzo sprawne ruchowo...czy powinnam się martwić?