Dodaj do ulubionych

Własność

06.04.10, 09:53
witam, mam pytanie chce sprzedać działke po matce przy czym własność
jest jeszcze na matce -jest Akt Notarialny nie ma KW- która nie
żyje, czy moge wtedy podpisać z biurem umowe? bo jakoś tak
niechętnie się temu przysłuchiwali i w sumie nie wiem czy wkoncu sie
zdecydują bo jestem z nimi umowiona.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: Własność 06.04.10, 12:19
      mammona2 napisała:

      > witam, mam pytanie chce sprzedać działke po matce przy czym własność
      > jest jeszcze na matce -jest Akt Notarialny nie ma KW- która nie
      > żyje, czy moge wtedy podpisać z biurem umowe? bo jakoś tak
      > niechętnie się temu przysłuchiwali i w sumie nie wiem czy wkoncu sie
      > zdecydują bo jestem z nimi umowiona.
      > Pozdrawiam

      Zanim będziesz mogła sprzedać, musisz zrobić postępowanie spadkowe.
      Zamiast KW do dokumentów do sprzedaży będziesz miała wypis i wyrys z ewidencji
      gruntów. Plus akt notarialny nabycia przez twoją mamę plus postanowienie sądu o
      nabyciu spadku (albo notarialne poświadczenie dziedziczenia) i najlepiej byłoby,
      gdybyś w ewidencji gruntów już ty figurowała jako właścicielka. Choć niezbędne
      to nie jest. Do tego przydałoby się zaświadczenie z US, że podatek od spadku
      został zapłacony (bądź, że nie było konieczności zapłaty; w każdym bądź razie,
      że z US jesteś rozliczona).

      Podpisać umowę pośrednictwa z biurem możesz, ale żeby oni mogli to skutecznie
      oferować, to te formalności trzeba załatwić, a to trochę potrwa. Do tego
      dochodzi kwestia przeznaczenia działki - nie tylko tego aktualnego, ale i tego w
      planie miejscowym bądź chociaż w studium. Na to też trzeba uzyskać dokumenty.
      Biuro - jeśli jest dobre w tym - może ci pomóc te wszystkie rzeczy
      powyprostowywać, ale pewnie wtedy będzie chciało albo umowę z wyłącznością na
      odpowiedni procent albo oprócz zwykłej umowy pośrednictwa jakąś umowę - zlecenie
      na pomoc w przyszykowaniu dokumentów za odpowiednią opłatą.

      Przysłuchiwali się niechętnie być może dlatego, że lokalizacja jest mało
      chodliwa, albo dlatego, że wyceniłaś za drogo i w takiej cenie nie pójdzie, albo
      dlatego, że przyjmował ciebie niedoświadczony agent (a nie licencjonowany
      pośrednik), który nie wie, jak wyprowadzić dokumenty, bo on umie oglądać
      dokumentację już kompletną.

      Nawiasem mówiąc zlecić możesz pośrednictwo w sprzedaży nie tylko swojej
      nieruchomości, ale też nieruchomości szwagra sąsiada. Wtedy, jak uda się biuru
      znaleźć klienta i szwagier sąsiada faktycznie sprzeda nieruchomość temu
      klientowi, to nie szwagier sąsiada tylko ty zapłacisz biuru prowizję. Bo to ty
      zleciłaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka