Dodaj do ulubionych

Pytanie o spadek

21.11.08, 03:35
Witam.

Zmarł mój Brat.
Jestem najbliższą Mu osobą w rodzinie.
W mieszkaniu pozostała Jego była nieformalna żona.
Mówi rodzinie i znajomym, że chce mieszkać tam, gdyż kocha to miejsce, i razem
zagospodarowywali to mieszkanie, robili meble etc.

Czy istnieje prawo, przepis prawny, że konkubinie może przysługiwać połowa
wartości mieszkania, jeśli mieszkała tam dziesięć lub więcej lat - słyszałem
od kogoś, że takowy istnieje? A jeśli nie przepis - czy wykładnia prawna to
ujmuje?

Pozdrawiam,

W

Proszę o

Obserwuj wątek
    • al9 biedna dziewczyna 21.11.08, 13:56
      to ona - nie Ty - jest najbliższą osobą...
      Niestety - możesz w świetle prawa wywalić ją na bruk.
      Smutne...
      al
    • irma223 Własność, spółdz. lok., gminne? 21.11.08, 16:02
      wlodekbar napisał:

      > Zmarł mój Brat.
      > Jestem najbliższą Mu osobą w rodzinie.
      > W mieszkaniu pozostała Jego była nieformalna żona.
      > Mówi rodzinie i znajomym, że chce mieszkać tam, gdyż kocha to
      > miejsce, i razem zagospodarowywali to mieszkanie, robili meble etc.
      > Czy istnieje prawo, przepis prawny, że konkubinie może
      > przysługiwać połowa wartości mieszkania, jeśli mieszkała tam
      > dziesięć lub więcej lat - słyszałem od kogoś, że takowy istnieje?
      > A jeśli nie przepis - czy wykładnia prawna to
      > ujmuje?

      Jeżeli mieszkanie było własnością Pana brata, to nie.

      Jeżeli było mieszkaniem komunalnym (własność gminy) lub
      spółdzielczym lokatorskim, to konkubina może w pełni przejąć najem
      jako osoba bliska zmarłego lokatora w rozumieniu ustawy o gospodarce
      nieruchomościami (osoba pozostająca w faktycznym wspólnym pożyciu).

      Dodatkowo jej prawa jako lokatorki (spółdzielcze lokatorskie,
      komunalne) reguluje Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych oraz -
      zapewne - Uchwała rady gminy (rady miejskiej) w zakresie gospodarki
      mieszkaniami komunalnymi.

      Jeżeli mieszkanie było spółdzielcze lokatorskie ona może przejąć
      najem (a ty nie możesz), ale to Tobie (a nie jej) przysługuje prawo
      zwrotu przez spółdzielnię wniesionego kiedyś przez Twojego brata
      wkładu mieszkaniowego (wtedy - by przejąć najem - ona będzie
      musiała sama wnieść taki wkład do spółdzielni "w zamian").

      Jeżeli mieszkanie twojego brata było jego wyłączną własnością (a nie
      kupione przez nich oboje na współwłasność w częściach ułamkowych) i
      nie pozostawił on testamentu, w którym by zapisał to mieszkanie jej
      to - jak napisał Al - jej nie przysługuje żadne prawo do tego
      mieszkania (fakt, że smutna historia).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka