dorotaifilip
10.10.07, 18:21
Dzień dobry!
Moje 3,5 latnie dziecko ma stwierdzoną przez ortopedę koślawość
stępu i kolan. Na tą ostatnią wadę ma oczywiście wkładki
profilaktyczne + ćwiczenia (chodzenie na paluszkach, na zewnętrznych
krawędziach stóp i łapanie paluszkami np. woreczka). Moje dziecko
jest ogólnie duże i nosi obecnie butki rozmiar 30. Jakoś tak jest,
że te wyższe butki, dobrze trzymające piętę są albo z bardzo
sztywnymi podeszwami jak w Postępach lub Tombutach, albo są z
miękkimi podeszwami ale niskie i musze mocno naszukac się, żeby
miały w miarę sztywny zapiętek.
Ortopeda synka uważa, że buty nie muszą być wysokie, mają mieć tylko
sztywny zapiętek.
Synek do przedszkola nosi kapcie Daniele, bo były wysokie i
jednosześnie w miarę się zginały. Biega w geoxach, adidaskach, bo do
nich dało się włożyć wkładkę i nogę synka, z wysokim podbiciem.
Pytanie moje jest takie, czy takimi adidaskami nie zrobię mu
krzywdy, na zasadzie pogłębiania wady, bo noga nie jest dobrze
obejmowana w kostce?
Gdy synek nie ma wkładek w tych adidaskach, to widzę, że
stopy "lecą mu do środka".
Pytanie do forumowiczek - jakich firm butki polecacie dla dużej
stopy, z wysokim podbiciem i "lecącej do środka"?
Do tej pory mały miał Tombuty (za sztywne);
Elefanteny (lubiane przeze mnie za tęgość, ale chyba ze zbyt miękkim
zapiętkiem);
Bartki (też za miękki zapiętek).
Po domu biega w skarpetkach i dość regularnie robimy "małpie figle"
czyli ćwiczenia na stopki.
Pozdrawiam - Dorota