Dodaj do ulubionych

Historia pewnego eksperymentu

25.03.04, 23:21
Co Ty wiesz o antygrawitacji?

Instytut XYZ oświadcza, iż poniższe rozważania miały charakter wyłącznie
teoretyczny i w wyniku eksperymentów nie ucierpiał ani jeden kotek. Zbieżnośc
z faktem zupełnego ustania jazgotu marcujących kocurów w okolicach instytutu
XYZ jest czysto przypadkowa...



Rektor:

1. Bierzemy kota (nie za starego)
2. Przygotowujemy pajdę chleba (nie musi byc świeży, raczej nie bułka)
3. Smarujemy pajdę masłem (nie margaryną) może byc grubo
4. Przywiązujemy pajdę do kota
Ważne: pajda musi znajdować się na grzbiecie kota, częścią suchą stykać się z
jego grzbietem
5. Całość zrzucamy z wysokiego drzewa, ewentualnie balkonu.

Wnioski:

A. Kot zawsze spada na cztery łapy.
B. Posmarowana kromka chleba spada zawsze masłem na dół
NAPD ANTYGRAWITACYJNY GOTOWY !!!!

Powyższy przepis na napęd antygrawitacyjny znają wszyscy, ale dzielni
naukowcy poszli dalej...

Tydzień później:


Drogi kolego P.
Ponieważ do testów używam sporych rozmiarów kocura, zakupiłem chleb okrągły,
aby pajda była stosunkowo jak największa i użyłem masła xxx, aby efekt był
jak najbardziej okazały. Zrzuciłem kota z 4 piętra i:
- kot ledwo przeżył bo spadł na cztery łapy i 2 z nich sobie zwichnął - napęd
antygrawitacyjny nie zadziałał, a przyczyną tego jest fakt, że w trakcie lotu
wygłodniały kocur zlizał powłokę antygrawitacyjną czyli masło.

I teraz nasuwają się pytania:
1. Czy jeśli zaknebluję tego kota, to czy z fizycznego punktu widzenia nic
się nie zmieni?
2. Skoro kot po upadku zwichnął 2 łapy to czy można go stosować w kolejnych
próbach? (wszak jeden z warunków brzmi: - kot spada zawsze na 4 łapy)

* * *

Szanowny S:
1. Proponuję przed eksperymentem nakarmić kota.
2. Kot nadal powinien spaść na 4 łapy, z uwagi na fakt, że je nadal posiada.
Zwichnięte, ale posiada.
3. 4 piętro to trochę za dużo. Obiekt badań może się popsuć na dobre, w razie
niepowodzeń.

P.

* * *

Ok, teraz mi Pan pomógł, ale i tak pewnie kot zliże masło. A może go
usztywnię aż po kark kijem?

S.

* * *

Proszę posypać solą.
Znaczy się masło, nie kota....

P.

* * *

Nie, bo może to zepsuć powłokę antygrawitacyjną - tzn. zmieni jej olekułę.

S.

* * *

Myślałem o tym. Fakt. Tylko czy kij przymocowany do karku nie zmieni
struktury kota?
Czy to nadal kot, czy już kot z kijem? Bo kot z kijem może nie spadać na 4
łapy.

P.

* * *

Z:

Pozwolicie panowie, że się wtrącę. Mam w domu 3 koty, postaram się sprawdzić
(w sposób bezbolesny dla kotów), czy ta teoria ma jakiekolwiek szanse bytu.
Generalnie jest OK, ale praktyczne wykorzystanie kotów może być trudne - sam
sposób montażu kotów jest trudny - wymyśliłem coś takiego: łączymy 3 koty
brzuchami - tak że łapami się oplatają - przez to otrzymujemy kotowalec o
rozstawie łap 120°, między koty wkładamy kij od szczotki (odpowiednio
skrócony).

Wynik: koty powinny lewitować na małej wysokosci, kij nabiera dużych obrotów,
po zamontowaniu na kijku zębatki i podpięciu do tego generatora mamy małą
elektrownię o napędzie antygrawitacyjnym.

* * *

P:

Co do elektrowni - jest mały problem - kij musi byc oblepiony ziemią, a do
kotów przymocowane kromki chleba z masłem, oczywiście masłem w kierunku kota -
to po to aby rotujące koty nie opadały na rdzeń. Ale reszta zdaje się gra...

* * *

Z:

Albo jeszcze: bierzemy garść ziemi, oblepiamy ją masłem i owijamy nią kota -
od spodu. Potem smarujemy wierzch kota masłem, posypujemy delikatnie ziemią i
naciągamy kolejnego kota, i tak dalej i tak dalej...

Jak przekroczymy masę krytyczną - będziemy mieli czarną dziurę.

Genialne, doktorze Z!
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Historia pewnego eksperymentu 25.03.04, 23:22
      Może by spróbować? Nagroda Nobla gwarantowana! ;-D
      • ouimet Re: Historia pewnego eksperymentu 25.03.04, 23:30
        To jest mysl.Kotow przybywa szybciej niz drzew na opal do elektrowni...hi,hi.
        • qwerty.tarnow Re: Historia pewnego eksperymentu 25.03.04, 23:32
          Oczywiście takie napędy perpetuum mobile powinny pracować z przerwami, aby nie
          męczyć biednych zwierząt. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka