Dodaj do ulubionych

Jam słodziutki

01.09.04, 12:02
Bardzo dbam o swoje zdrowie.
Można powiedzieć ze nawet przesadnie.
Stale b.uważnie wsłuchuję się we własne wnętrzności.
Np dzisiaj badałem sobie krew.
Z tym są provblemy, bo potrzebna jest ta akurat z żyły - a to boli.
Zaproponowałem jakieś znieczulenie.
Jest oczywiście - ale w postaci zastrzyku. No to odpada.
No ale możnaby ten zastrzyk znieczulający wcześniej inaczej znieczulić?
Można, ale to kosztuje.Przez zamrożenie.Zgoda.Zdrowie najważniejsze.
Jak wyglądała sama operacja wydobywania ze mnie krwi to Wam nie opowiem
bo mi się zrobiło słabo przed oczami.
Wreszcie po nieskończenie długim czasie usłyszałem przez mgłę: "dziękuję"
Zwróciłem się do ucieczki.
- A cukier na poczekaniu to chcesz chłopcze poznać?
A czy to boli?
- Nie.
Faktycznie.Pani pielęgniarka wytoczyła ze zbiornika kroplę mojej krwi na taki
aparacik i wyczytała: 93
Słodki chłopak - powiedziała.
Naprawdę.
Są jeszcze ludzie co znają się na ludziach.
Obserwuj wątek
    • caro333 Re: Jam słodziutki 01.09.04, 12:07
      Łał!Wszyscy wiedzieli,żeś słodki,a teraz masz na to kwity! :)Ale z tym
      słuchaniem wnętrzności nie przesadzaj...Czy one mogą Ci co mądrego
      pod...szepnąć?
    • teklat Re: Jam słodziutki 01.09.04, 12:09
      Spadaj, Dmietek z tymi szczegółowymi opisami... Ja mam fobię na pobieranie krwi.
      Nie mogę tego czytać. Już lepiej mi nawymyślaj. Teraz mi rzeczywiście słabo, na
      samą myśl... Następnym razem proszę o ostrzeżenie. Idę sie
      reanimować.......................................................
      • caro333 Re: Jam słodziutki 01.09.04, 12:40
        Hihihihihi,Dmieciu,pudło!Przynajmniej,jeśli chodzi o Teklę!Sprawdziła,co
        prawda,w czymeś taki słodki,skusiło Ją hasełko,ale widzisz, nie zawsze
        szczerość aż do bólu(krwi)działa!Jak znam Teklę wolałaby wytrawnego drinka:)
        Moja "wrodzona" zazdrość o Panie z forum została troszkę uspokojona.:)
        • lemuriza Re: Jam słodziutki 01.09.04, 19:55
          oj mietek, ja mam podobnie jak Tekla - od samego czytania o pobieraniu robi mi
          się słabo.
          Nie rób tego więcej!
          • d.mietek Re: Jam słodziutki 01.09.04, 20:14
            Dooooobra.
            Jutro oddam mocz.
            • teklat Re: Jam słodziutki 01.09.04, 21:05
              Jassssne! I nie omieszkasz oczywiście poinformować nas o jego składzie...
              Wszyscy z napieciem na to czekamy.
              • lemuriza Re: Jam słodziutki 01.09.04, 21:28
                mietek prowokator, mietek prowokator...
              • caro333 Re: Jam słodziutki 02.09.04, 11:06
                teklat napisała:

                > Jassssne! I nie omieszkasz oczywiście poinformować nas o jego składzie...
                > Wszyscy z napieciem na to czekamy.

                A jak jeszcze dołoży,po swojemu,wylewnie, szczegóły poboru.Łomatko!!!Uciekam z
                forum!No nie przy jedzeniu...!
    • gosiawd Re: Jam słodziutki 01.09.04, 21:39
      rzekłabym żem słodsza od ciebie-ide w zakłady;)))
      hihihihi
      • d.mietek Re: Jam słodziutki 02.09.04, 09:39
        Tak? Na pewno?
        No to jaki masz cukier?
        • gosiawd Re: Jam słodziutki 02.09.04, 12:04
          d.mietek napisał:

          > Tak? Na pewno?
          > No to jaki masz cukier?


          a najwyzszy czy najnizszy zmierzony kalibrowanym nawet co tydzien aparacikiem:))
          jestem słodka i tak juz pozostanie:)))

          pozdrawiam Lemurize-bo Nią nie jestem!
          dzieki Caro za wsparcie:)))

          Mietku-przegrałes;)))
      • caro333 Re: Jam słodziutki 02.09.04, 11:00
        Stawiam na Gosię dolary przeciwko orzechom!(Bez sprawdzania nawet!)
        • d.mietek Re: Jam słodziutki 02.09.04, 11:33
          Przegrałbyś!
          Moją ocenę słodkowatości oparł fachowiec na podstawie b.czułej aparatury
          kalibrowanej raz w miesiącu.
          Jej błąd waha się między +3 oraz -3 %.
          Natomiast Twój pogląd oparty jest na chwilowym zauroczeniu podyktowanym ślepym
          zmysłem wzroku / ew.węchu/ , który to pogląd może b.szybko się zmienić po
          przeniesieniu wzroku np.na Teklę, a potem Lemurizę.
          A więc nie jesteś wiarygodnym sędzią w tej sprawie.
          Twój subiektywizm jest zbyt obiektywny, aby miał być dla nas drogowskazem
          • caro333 Re: Jam słodziutki 02.09.04, 11:38
            O smaku zapomniałeś!O smaku!!!Ukradkiem polizałem Gosi rączkę przy powitaniu!:))
            Mniam,mniam...:)))))
            • d.mietek Re: Jam słodziutki 02.09.04, 11:58
              Gosia to Lemuriza?
              Wiesz co?
              Lepiej wyślij mi podpisane zdjęcia żeby nie było niepotrzebnych nieporozumień.
              A nawet zadrażnień.
              A nawet komplikacji.
              A nawet otwartej wojny.
              Popatrz Czaro jaka odpowiedzialność na Tobie ciąży.
              • caro333 Re: Jam słodziutki 02.09.04, 15:35
                To "Czaro" to tak specjalnie...że niby czaruś?...No....mieciu,wiesz...Ty jednak
                potrafisz człowieka zauroczyć...Tylko ta ciąża na końcu zupełnie mi,wiesz,nie
                odpowiada.Nie chcę mieć z ciążą nic wspólnego.Zdecydowanie.Nad resztą się
                zastanowię, jak wrócę.Idę sobie poprawić makijaż...pa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka