Dodaj do ulubionych

Kolejki przed PKO.

12.10.04, 12:25
Z pewną taką nieśmiałościa zaczynam ten wątek,nie chciałbym,żeby skręcał w
polityczne strony,ale kusi mnie,żeby wyrazić radość z zamożności i
przedsiębiorczości naszych rodaków.Przeczytałem gdzieś,że średnia wplata na
te lokaty prywatyzacyjne wyniosła 15tys.zł.Kilkadziesiat tysięcy ludzi to
kupiło.Czyli - nie jest tak źle jakby się wydawało! Mają ludziska szmalec!No
to super! Powyciągali z sienników,bieliźniarek i skarpet,pieniądz zacznie
krążyć...Gospodarce sie poprawi.Optymistyczne!Ja patrzyłem na tych
kapitalistów w kolejkach z podziwem i uznaniem.Tyle samozapacia,żeby zarobić
parę groszy!Jestem zbudowany!Sam,jak wiecie wespół w zespół z kolegą
wyskrobaliśmy na flaszkę,sok malinowy i tabasco,żeby choróbsko zwyciężyć i
tak dumaliśmy o sukcesach kapitalizmu w Polsce co i rusz wznosząc jego
(kapitalizmu) zdrowie.Żaden z nas nie jest w trójce klasowej,więc bez
zbędnych stresów moglismy się poddać domospitalizacji.:))Pozytywny dzień ten
poniedziałek był,summa summarum!:)
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 12:57
      A propos wszystkiego, co szanowny przedmówca:
      1. Któś tu sobie ze mnie dworuje....
      2. A po tej smakowitej terapii nie ma bólu głowy i nie suszi?
      3. I pytanie odnośnie kolejek przed bankami: dlaczego jest tak świetnie, skoro
      jest tak źle? (nie oczekuję specjalnie odkrywcvzych odpowiedzi, pytanie jest z
      gatunku retorycznych)
      P.S. Swój obowiązek skarbnika kolasowego spełniłam - szal zakupiony.
      Przynajmniej pani szkolna jutro będzie mieć trochę lepszy dzień
      • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 14:28
        Bez zbednych wstępów:
        ad 1 - nikt by nawet nie śmiał:),
        ad 2 - skromne 0,75 na takich dwóch (wagowo)jak ja,to przecież pikuś:D,żadnych
        sensacji po tym być nie może,
        ad 3 - no właśnie,pozostaje podtrzymać to retoryczne pytanie...Słowo honoru -
        nikomu nie zazdroszczę,cieszę się,że ludzie mają trochę forsy.To chyba nasz
        talent do narzekań nadyma tę smutna aurę powszechnej biedy.W tych kolejkach
        przeważnie "biednych,przymierajacych głodem" emerytów było widać!
        Nowa "klasa"posiadaczo - narzekaczy nam wyrosła!To ciekawe zjawisko jest -
        polski emeryt! Godne dokładniejszych badań...
        • teklat Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 15:13
          caro333 napisał:

          > > Nowa "klasa"posiadaczo - narzekaczy nam wyrosła!To ciekawe zjawisko jest -
          > polski emeryt! Godne dokładniejszych badań...


          Lecz chyba nie naśladowania....:((
          • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 15:20
            Pewnie,że nie do naśladowania!Ja się tu do czegoś musze przyznać.Ja nie lubie
            polskich emerytów!Trudno! Zabijcie mnie,skażcie na banicję albo dożywotnią
            abstynencję, nie lubię i już!Właśnie dlatego nazywam ich "klasą posiadaczo -
            narzekaczy".I już!!!I koniec!
            • teklat Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 15:22
              ... a zwłaszcza na abstynencję...
              połączenie mesjanizmu z krucjatą trzeźwości mogłoby dać ciekawe efekty...
              • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 15:35
                Że AŻ taka jesteś okrutna - słowo daję, nie spodziewałem się, mimo całej swojej
                raczej podejrzliwości.Jak to!?Krucjata trzeźwości!!!???Ja???!!!:))
                • teklat Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 15:37
                  Ty mnie jeszcze nie znasz.... :)))))))
                  • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 15:53
                    No tak...Na ten Kazimierz pojadę w kamizelce kuloodpornej...:))A ciekawe,że
                    inni sie nie mają czego bać...Halo! Gomez!Odezwij się!Qwerty,Łobuzek!...Ile
                    chcecie za parę godzin pracy w charakterze bodyguardów?30-tego
                    października,przed południem?Help!
                    • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 16:52
                      Jako ochrona? Hmmm, nowe doświadczenia trzeba zdobywać. Ale ja jednak lepiej
                      spisywałem się w ostatni weekend jako kierowca. :-D
    • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 16:58
      A dla mnie w ogóle giełda to jest jakiś bezsens - nie rozumiem działania tego:
      skąd się bierze notowanie raz lepsze raz gorsze dla spółek, czemu to wpływa na
      wartość akcji, dlaczego w jedym dniu jest +10%, w innym -4,5%? Co to za sens
      działań, w których jedni muszą stracić, żeby inni mogli zyskać? Idiotyczna
      instytucja, idiotyczny pomysł z prywatyzacjami. I niestety nic mnie nigdy do
      tego nie przekona.
    • giks Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 16:59
      a ja z innej beczki...
      właściwie to nie wiem czy podziwiać wytrwałosć tych ludzi, czy też ubolewać nad
      tym czego ludzie nie zrobią dla pieniędzy...

      w nocy jechałam z synem na pogotowie (mieliśmy trochę problemów zdrowotnych ale
      juz OK) po drodze mialiśm bank PKO i w tą zimno-lodowatą noc. ludzie stali w
      kolejce pod bankiem, jedni chodzili żeby nie zmarznac inni spali na krzesłach
      itd. Normalnie na krótką chwile wróciły czasy komuny, komitety kolejkowe itd...
      • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 17:11
        Komitety kolejkowe to może i zdrowy objaw - nie na chama, na siłę, bez żadnych
        reguł i porządku (jak pod dziekanaetm na studiach :-P ). Chora zaś może ta
        niewiara w drugiego człowieka - że jak się zrobi tą listę wg kolejności
        zgłoszeń, to i tak trzeba pilnować swojego miejsca osobiście, bo mogą wyrzucić.
        Brakuje nam ufności dla innych.
        • 1gomez Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 18:44
          no euforia zapanowala w narodzie.poczuli sie ludziska jak rockefelery
          nieprzymierzajac.ja pamietam sprawe swiadectw udzialowych i ludzi szeptem sie
          informujacych mam juz trzy i jeszcze moze tesciowa mi doda czwarte .ja swoje
          swiadectwo niemieszkajac spienierzylem a za otrzymane walory nabylem alkochol
          ktory skonsumowalem z przygodnie napotkanym kolega .pozniej sie tak jakos
          dziwnie porobilo ze nawet majac trzy swiadectwa nie mozna bylo ufnie patrzec w
          przyszlosc.malo tego nawet za cztery nie mozna bylo flaszki kupic .swieta
          naiwnosci.
          • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 12.10.04, 21:26
            1gomez napisał:

            > malo tego nawet za cztery nie mozna bylo flaszki kupic.

            No, jak ktoś przytrzymał za długo, to rzeczywiście nic mu teraz z tych
            świadectw.
          • lobuzek1 Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 00:04
            Koło mnie na Słonecznej jakiś krewki jegomość brał dziadka za poły marynarki i
            zdaje się, że mu tłumaczył, że ten stał kilkadziesiąt miejsc w kolejce dalej.
            ŁOMATKO!!!
            • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 08:44
              Stara jak świat żądza pieniądza...:))))
              • teklat Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 08:50
                No i widzisz, biedaczyno Caro, że na ochronę nie bardzo masz co liczyć. Twoje
                pytanko poleciało w kosmiczną przestrzeń.... I leci, leci.... leci......
                • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 10:43
                  Przepraszam, ja odpowiedziałem. :-P
                  • teklat Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:25
                    A to widzę, że transport masz Caro zapewniony... :))))
                    Co do reszty - to nie wiem..:))
                    • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:41
                      Gdzie On mieszka, a gdzie ja. ;-) Poza tym w Krakowie to nie ma gdzie
                      zaparkować (bezpłatnie). Więc ja pociągiem. :-P
                    • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:42
                      Trudno!Zdeterminowany jestem! Zobaczyć Kraków i umrzeć!(jeszcze na dodatek w
                      takim towarzystwie!):)))
                      • teklat Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:47
                        1. Na Kazimierzu można parkować bezpłatnie (jeszcze!)
                        2. Czy ja dobrze widzę? Przekonaliśmy Qwerty'ego? Ma się ten dar przekonywania,
                        no nie, Caro? Lemurowie też chyba sie łamią.....
                        • qwerty.tarnow Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:51
                          A gdzie w ogóle jest Kaziemierz? :-P (może Dolny n/ Wisła???)
                          Poza tym pchać się autem w Kraków w środek miasta (jak się go nie zna) to
                          samobójstwo. A i co do terminu nic nie obiecuję, bo to sobota (a dla mnie jak
                          zwykle pracująca).
                    • lemuriza Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:44
                      jesli chodzi o spotkanie 30 października to niestety jeśli chodzi o mnie - to
                      nic z tego.
                      sorry.
                      czas niesprzyjający.
                      • teklat Re: Kolejki przed PKO. 13.10.04, 12:48
                        a jednak mój optymizm był większy :((( . Jak zwykle.
                        • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 14.10.04, 09:15
                          Ale Lubonka podobno będzie?:))
                          • teklat Re: Kolejki przed PKO. 14.10.04, 09:20
                            To już coś!
                            Kto w takim razie dołączy do naszej trójki?
                            • caro333 Re: Kolejki przed PKO. 14.10.04, 09:45
                              No właśnie!Co prawda Boh trojcu liubit,ale byłoby miło zobaczyć się w większym
                              gronie.:)Przeciez sama Lubona mnie przed Teklą nie obroni!:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka