Dodaj do ulubionych

Łemkowska poezja....

10.11.04, 21:08
Witam serdecznie.
Dziś będzie refleksyjnie i nostalgicznie. Zapraszam do zapoznania sie z
sylwetką i twórczością wybitnego, współczesnego poety łemkowskiego -
Władysława Grabana... z wierszy którego wypływa autentyczna miłość i tęskonota
za prawdziwą Łemkowszczyzną

www.beskid-niski.pl/index.php?pos=/lemkowie/kultura/poezja

Pozdrawiam
Bartłomiej Wadas
www.beskid-niski.pl

"Sercu bliski
Beskid Niski"
Obserwuj wątek
    • 1gomez Re: Łemkowska poezja.... 10.11.04, 21:49
      Bartek jak widzisz sprawe rzeczywistego pojednania.tego prawdziwego miedzy
      polakami a lemkami i ukraina tez.bez durnowatycvh przeprosin co nic nie znacza
      • lemuriza Re: Łemkowska poezja.... 10.11.04, 21:57
        Bartek, takich ludzi jak Ty potrzebuje nasza ojczyzna, zwłaszcza te małe
        ojczyzny potrzebują takich zapaleńców.
        Gdyby było ich więcej na pewno byłoby lepiej.
        • caro333 Re: Łemkowska poezja.... 12.11.04, 10:11

      • bwadas Re: Łemkowska poezja.... 16.11.04, 01:52
        Ups...dopiero teraz zauważyłem to pytanie...czy na nie da sie krótko i zwięźle
        odpowiedzieć??
        Spróbuje Ci odpowiedzieć... ale na podstawie własnych obserwacji i oceny.

        Ludzie sa tylko marionetkami, w rękach tych, którzy pociągaja za sznurki.
        Konflikty, zale, agresja nie powstają w głowach zwykłaych ludzi a jeśli juz to
        zalatwia się to starymi sposobami i wszystko wraca do normy i ludzie dalej żyja
        ze sobą... niestety nienawiść z reguły jest sterowana by służyć określonej
        grupie społecznej, która świetnie manipuluje małym człowieczkiem... troche to
        patetyczne ale moim zdaniem prawdziwe.
        Ale do sedna... ludziom pojednanie, przeprosiny nie są potrzebne...starszym na
        pewno żadne przeprosiny nie wynagrodzą krzywd, które doznali i niestety pokutuje
        stereotyp i ogólnienie, ze jeśli doznaliśmy krzywdy od Ukraińca czy Polaka to
        wszyscy są tacy sami... z drugiej strony trudno nam to zrozumieć, bo nie wiemy
        co Ci ludzie przeżyli.
        Natomiast jeśli chodzi o młodych... to pojednanie nie jest potrzebne... Ci
        ludzie nie są obciążeni historią i jak widzę świetnie współpracuja ze sobą.

        A przeprosiny?? Są kiełbasa wyborczą w w Warszawie i Kijowie

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka