lemuriza
28.11.04, 13:49
i świat - pomyślałam sobie prasując spódnicę i postanowiłam się podzielić z
Wami tą myślą.
Myslicie sobie pewnie: no tak lubi je bo pewnie jest dla niej bezproblemowe.
To nie tak.
Wręcz przeciwnie, ale właśnie wtedy kiedy jest "przeciwnie" to jeszcze
bardziej i mocniej je lubię i wierzę,że wiele jest warte.
a teraz leniwie niedzielne popołudnie, po dniu pełnych refleksji i zadumy.
W piekarniku obiad się szykuje, na komodzie pali się świeczka, gdzieś w kącie
czeka nie dokończona książka, slav snuje się po domku leniwie:), pogoda taka
sobie , ale co z tego?.
I tak jest pięknie, bardzo pięknie:).
Pomyślcie o tym:).