Dodaj do ulubionych

Od przybytku glowa nie boli;))

26.07.06, 03:13
Oj, bedzie rok temu jak przygarnelem bezdomnego kota. Fajna bestia, oswoil sie
juz calkiem i jest panem domu:
img155.imageshack.us/img155/8169/img3483fi0.jpg
img108.imageshack.us/img108/7169/img3484vu3.jpg

Ale wczoraj, podchodze do sasiada i widze spora kartke na krzaku rozy z
napisem KOT. Zaciekawiony, pytam o co chodzi. Mowi mi ze kociaka znalazl w
studzience okna do piwnicy i czeka na czlowieka z opieki zwierzat ktory ma po
niego przyjechac. Zerknelem zaciekawiony i.... szczena mi opadla bo zobaczylem
miniaturke Kicia. No co mialem zrobic? Wzielem do domu i zburzylem Kiciowi
sielanke:P:P:P
img155.imageshack.us/img155/713/img3501vq9.jpg
img451.imageshack.us/img451/5075/img3506sy8.jpg
img146.imageshack.us/img146/4914/img3509wx2.jpg
img451.imageshack.us/img451/4923/img3497sb1.jpg
img451.imageshack.us/img451/5408/img3503dr9.jpg
No co?;)) Od przybytku glowa nie boli:D:D:D
Obserwuj wątek
    • atob Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 27.07.06, 22:29
      img451.imageshack.us/img451/5075/img3506sy8.jpg
      Wow ... Tak straszny ze az ladny :)

      Pozdr
      • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 28.07.06, 06:09
        Straszna;)) To samiczka na ile potrafie poznac;))
        Jakie fajne kocie- chociaz kolezanka weterynarka mnie ostrzega, ze samiczki sa
        bardziej "neurotyczne" niz samce i lubia np. siusiac po katach- to jak narazie
        jest przykladowa. Pierwsze siusiu na plytkach a teraz juz regularnie wszystko w
        kuwetce jaka jej zrobilem w klatce. W klatce, bo chcialem zapobiedz jakiemus
        problemowi z doroslym samcem. Kocia sobie tam spi, wypuszczana jest regularnie i
        sama wraca tam do spania jak i swoich potrzeb. Wzorowy kociak! Ale wciaz malutki
        a Kiciu bawi sie ostro...

        Atob, milo uslyszec ze zyjesz! "Kope lat!!!"
        • atob Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 31.07.06, 20:41
          Bo te oczy :)
          Tak strasznie wygladaja :)

          Ps Moze nie "kope" :)I mam nadzieje ze nie minie "kope lat" jak sie znow
          spotkamy :)
        • juliett74 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 01.08.06, 10:50
          Kocia i Kiciu :]]]]]] No fajnie. Mala kotka jest rzeczywicie sliczna i podobna do Kicia :)))
          No to teraz masz zajecie. Baw sie dobrze, Dobry Czlowieku. :)))
          • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 02.08.06, 06:22
            Kicia to jeszcze nie imie jej. Kiciu zostal Kiciem, malej nadanie imienia bedzie
            dzielem corki. Ale jak narazie nie ma pomyslow.
            Raz tylko powiedzialem "Tiger" bo niczym taki podnoszac lapy do gory probowala
            odstraszyc Kicia ktorego sie bala. Kocia je i spi i sie bawi. Czyli wszystko
            chyba na dobrej drodze.
            Tyle tylko ze po jej skakaniu na lydki krew cieknie strumykami:P Ilez w tym
            malenstwie energii!
            • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 05.08.06, 04:58
              Mina tydzien:))
              Kotek jak byl czysty tak jest- tylko w kuwetce, wiec mysle ze tak juz zostanie.
              Oswoil sie, rozrabia, biega i... gryzie;))
              • nikita1001 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 06.08.06, 00:01
                Sama mam kota Gustawa i wiem ile potrafił zdziałac jako kociak- psotnik. Teraz
                jest już powaznym kocurem przymiluchem :-) Jak potrafi mruczeć siedzac na moich
                kolankach...co dzien wybiera sobie inny krzaczek w dzień do spania w moim
                ogrodzie i nigdy za bardzo nie oddala sie od domu. Zachowuje sie doslownie jak
                pies pilnujacy swojej posesji hihi ... Jesli chodzi o higiene - zawsze moge na
                niego liczyc- to wyjatkowy czyscioch - kuwetka? w ogrodzie jest jego kuwetka
                gdzie zawsze zalatwia swoje sprawy, jesli chce wyjsc mialczy :-)
                • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 08.08.06, 04:55
                  To fajnie masz majac kota domatora i ogrod dla niego. Ja obawiam sie ze Kicia by
                  mi ktos zwina gdybym go puszczal bez ograniczen. On, lobuz poluje na wroble i
                  zre trawe. I nie jestem pewien jak daleko kocia ciekawosc by go zaprowadzila.
                  Dzis, przypadkowo zamkniety na zewnatrz przez dobre trzy godziny, czekal przy
                  drzwiach:P
                  • nikita1001 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 08.08.06, 16:39
                    To widze, ze kotek juz upatrzyl sobie Ciebie na dobre jesli wytrwal przy
                    drzwiach az 3 godz.:) To nie on jest teraz Twoj, tylko Ty jestes juz jego...:)
                    • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 09.08.06, 04:43
                      Pewnie ze tak:))
                      Ale ja cale zycie mialem zwierzaki wokol siebie!
                      Teraz, z ta mala kotka w domu... wszystko sie zmieni, tak czuje. Bedzie koniec
                      spokoju i sielanki;))
                      • nikita1001 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 09.08.06, 17:04
                        Gwarantuje, ze mruczenie na kolanach zrekompensuje wszystkie szkody powstale
                        podczas ostrzenia sobie pazurkow...;)) Ja rowniez w domu mam duzo zwierzakow,
                        lecz kot to jedyna niezalezna istota, ktora jest ciezko poskarbic sobie i to mi
                        sie wlasnie w nim podoba " ta niezaleznosc ". ;))
                        • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 10.08.06, 03:08
                          Jest taka kotka na moim osiedlu, dzika... mialem ja w domu przez kilka dni zanim
                          mi zwiala- i tak by nic z tego nie bylo. Ale wlasnie prowadza cztery kociaki za
                          soba. Mysle sobie ze moja to piaty kociak z tego miotu, tyle ze wpadl do
                          glebokiej studzienki okiennej i na jego szczescie ktos go zauwazyl. Szkoda tych
                          kociakow, bo juz pewnie za pozno na ich oswojenie... po czwartym tygodniu
                          podobno coraz trudniej. A te juz beda mialy nawet 8 i wiecej.........
                          • mist3 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 11.08.06, 22:32
                            ja moja kotke prawie dzika wzielam w 7. tygodniu zycia. I jakos sobie zyjemy
                            razem :) wlasnie lezy na jednej mojej rece stad brak polskich liter.
                            jesli ktos z was jest z Tarnowa to do jakiego weta chodzicie i dlaczego wlasnie
                            tam?:)
                            ja chodze na ujejskiego. pani nie jest wylewna, ale profesjonalna i cierpliwie
                            wysluchuje moich pytan i watpliwosci. a sterylizacje zrobila wrecz koncertowo.
                            chcialabym jeszcze jednego kotka, ale nie mam warunkow lokalowych. moze kiedys...
                            • mist3 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 11.08.06, 22:33
                              a kiciusie przesliczne :))))
                              • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 12.01.07, 04:03
                                Wrocilem wlasnie z Polski po 3 1/2 tygodniach- zaskoczenie totalne- kotka urosla
                                juz wieksza od Kicia i... chyba jej jajka urosly tez:P:P:P:P:P

                                Mam wiec dwa Kicie.

                                Chyba konkurs rozpisze na inne imie bo ani ja ani corka nic fajnego wymyslec nie
                                mozemy. Pomozecie?
    • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 20.10.06, 05:35
      Oj przybytek urosl juz sporo!
      [URL=img91.imageshack.us/my.php?image=img4272jx7.jpg][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/668/img4272jx7.th.jpg[/IMG][/URL]
      [URL=img91.imageshack.us/my.php?image=img4275mv5.jpg][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2496/img4275mv5.th.jpg[/IMG][/URL]
      [URL=img149.imageshack.us/my.php?image=img4277nn4.jpg][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5564/img4277nn4.th.jpg[/IMG][/URL]
      Ile w tym energii! Biega, skacze Kicia zaczepia caly czas tylko futra kepki
      fruwaja! Ostatnio wpadla w stado gesi kanadyjskich pasacych sie na trawie...
      wrzask, startujace ptaszyska a ona niczym biala blyskawica, szur z powrotem pod
      dom! Dwoch sekund cala awantura nie trwala.
      A tu inny przybytek:D:D:D 1947 rocznik, rowerek. Miec taki jak sie brzdaclem
      bylo... oj musial sie czlowiek meczyc pod rama meskiego roweru...
      [URL=img137.imageshack.us/my.php?image=img4282bm6.jpg][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/7938/img4282bm6.th.jpg[/IMG][/URL]
      • kuczman Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 20.10.06, 05:38
        Zle linki powklejalem... a szkoda bo zdjecia spore pewnie sa... no nic:
        img91.imageshack.us/img91/668/img4272jx7.jpg
        img91.imageshack.us/img91/2496/img4275mv5.jpg
        img149.imageshack.us/img149/5564/img4277nn4.jpg
        img137.imageshack.us/img137/7938/img4282bm6.jpg
        i proba czy te inne linki do malych obrazkow dzialac beda:

        src="img91.imageshack.us/img91/2496/img4275mv5.th.jpg" border="0" /></a>
        • juliett74 Re: Od przybytku glowa nie boli;)) 21.10.06, 11:11
          Kotek jest super. Czy to jest Kicia? Jesli tak to straaasznie urosla.

          Nie bylo mnie przez jakis czas. Przeczytalam inne posty. Ciesze sie bardzo, ze jestes Kuczman.
          Malo tego zaden pikus123...456 ha,ha nic nie zdzialal(a)??
          Pozdrowienia dla wszystkich.
          • zabanowanyarnik julietta 21.10.06, 11:52
            Znasz pikusia ? A skąd? Nie było tu ciebie przecież parę chwil.
            Przecież nie widziałaś co pisał, prawda ??

            Posty pikusia usuneli admini gdy kuczman leżąc krzyżem przed nimi o to prosił.
            Julietto, plączesz się w tych kłamstwach. Wstyd mi za Ciebie.

            Żal mi Cię. Niebawem rok minie a Ty wciąż podtrzymujesz do życia to forum bo
            wciąż masz nadzieję, że wróci tu ONA.Raz jesteś jajecznicą, raz juliettą a raz
            pikusiem, cortezem lub niemotką...........masz tysiące nicków i każdy z nich
            ma inne zdanie na wszystko.
            Raz ją przywołujesz a innym razem jej wymyślasz... to namiętność właśnie.

            Żal mi Ciebie i żal mi siebie bo gdyby za mną ktoś tak tęsknił jak Ty za
            Lemurizą............ech.
            • juliett74 Re: julietta 24.10.06, 09:33
              I znowu problemy, narzekania, podejrzenia. Juz chyba czas zeby skonczyc z ta dziecinada, nie myslisz??
              Owszem nie bylo mnie chwilke tutaj. Ja mam swoje zycie, wiesz. Moge sie jedynie domyslac co pisal
              pikus 123...100.... Takich pikusiow bylo tutaj troszke i bedzie jeszcze pewnie. Ale co tam.
              Zabanowanyarnik - "get a life" - idz swoja droga, pisz co chcesz, a moze to na co pozwoli ci admin.
              Nikt o to nie dba jesli chcesz kogos obrazic. To twoja sprawa. Swiadczy tylko o twojej osobowosci.
            • juliett74 Re: julietta 24.10.06, 09:37
              zabanowanyarnik napisał:

              > Znasz pikusia ? A skąd? Nie było tu ciebie przecież parę chwil.
              > Przecież nie widziałaś co pisał, prawda ??
              >
              > Posty pikusia usuneli admini gdy kuczman leżąc krzyżem przed nimi o to prosił.
              > Julietto, plączesz się w tych kłamstwach. Wstyd mi za Ciebie.
              >
              > Żal mi Cię. Niebawem rok minie a Ty wciąż podtrzymujesz do życia to forum bo
              > wciąż masz nadzieję, że wróci tu ONA.Raz jesteś jajecznicą, raz juliettą a raz
              > pikusiem, cortezem lub niemotką...........masz tysiące nicków i każdy z nich
              > ma inne zdanie na wszystko.
              > Raz ją przywołujesz a innym razem jej wymyślasz... to namiętność właśnie.
              >
              > Żal mi Ciebie i żal mi siebie bo gdyby za mną ktoś tak tęsknił jak Ty za
              > Lemurizą............ech.


              Acha, nie czekam na nikogo. To tak zeby bylo jasne. Ciesze sie, ze nowi ludzie pisza na tym forum.
              Pisza ciekawie, o zmianach w radio, co im sie podoba a co nie.
              Bedac daleko od domu, milo jest uslyszec opinie ludzi z Tarnowa.
              Pozdrawiam wszystkich niezgnusnialych o otwartych umyslach z poczuciem humoru.
            • juliett74 Re: julietta 24.10.06, 09:43
              Otrzymasz ode mnie az trzy odpowiedzi na twoj jeden post zabanowany.... Lucky you. Znam cie ze
              starych postow twoich. O ile pametam nie nalezysz do osob milych i niekonfliktowych.
              Masz racje pisze tutaj juz prawie rok i .... moze nawet zostane moderatorem tego forum ha,ha.
              Chyba by coniektorychby zolc zalala, co? A to taki dowcip.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka