Moskaliki

22.06.03, 21:56
Taki wierszyk mam:
Kto powiedział, że Moskale
Są to bracia dla Lechitów
Temu pierwszy w łeb wypalę
Przed kościołem Karmelitów

poeci-satyrycy tego forum - nie chcielibyście spróbować napisać czegoś
podobnego?
Jak takie coś powstaje jest na www. cyfronet.krakow.pl/rowery/moskalik/html
    • Gość: gomez Re: Moskaliki IP: *.solutions.net.pl 22.06.03, 22:02
      .zdazylo sie dawno temu ze ktorys z pacholkow zebrzydowskiego rzucil w hetmana
      zolkiewskiego czekanem.hetman zdebial po czym pelen zdziwienia zapytal,a
      namniez to ,a na ciebie skurwysynu z powaga odpowiedzial pacholek
      • Gość: lemuriza Re: Moskaliki IP: *.solutions.net.pl 22.06.03, 22:09
        Dobre, dobre.
        A to znasz?
        " Najsamprzód dobrze jest świadka pałką przez łeb zdzielić od czego on bardzo
        zdziwiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory".
    • Gość: okropna_gaduła Re: Moskaliki IP: *.west.tarnow.pl 22.06.03, 22:12
      Czyżbyś Teklo zakupiła ostatnią Szymborską?
      • teklat Re: Moskaliki 22.06.03, 22:19
        Nie, ale ktoś mi o tym zbiorku opowiadał, niedawno słyszałam, że taka biesiada
        poetycka, gdzie tworzono na miejscu "lepieje", "moskaliki" i jeszcze inne
        podobne wesołe wierszyki, odbyła się niedawno w Krakowie. A ponieważ kiedyś
        czytałam w Wyborczej o tych "foremkach" poetyckich, to dzisiaj sobie je
        wyszukałam w Internecie, fajne są, zwłaszcza w wydaniu Wielkich. Ale i te
        amatorskie są zabawne. Pod warunkiem, że się zachowuje recepturę sporządzania
        Moskalików - rytm, rym, ustalone kanony - co do treści wersów również.
        • Gość: okropna_gaduła Re: Moskaliki IP: *.west.tarnow.pl 22.06.03, 22:26
          Niektóre z tych "foremek "sa doskonałe.A te autorstwa Wielkich mają
          odpowiednią klasę.Jestem w posiadaniu "Limeryków plugawych"Macieja
          Słomczynskiego.Świństwa,ale z jaka klasą.A Szymborska zakupie niezwłocznie jak
          trafie do księgarni.
          • teklat Re: Moskaliki 22.06.03, 22:27
            pewnie też sie na to skuszę
            • teklat Re: Moskaliki 22.06.03, 22:29
              zwłaszcza, że tam chyba są i "lepieje", o których nic nie znalazłam w
              Internecie
          • teklat Re: Moskaliki 22.06.03, 22:31
            .Jestem w posiadaniu "Limeryków plugawych"Macieja
            > Słomczynskiego.Świństwa,ale z jaka klasą.

            Może jakaś próbka? Czy aż tak niecenzuralne?
            • Gość: okropna_gaduła Re: Moskaliki IP: *.west.tarnow.pl 22.06.03, 22:38
              Służę uprzejmie:
              bez niecenzuralnych słów i nawet na temat poruszany często na forum:

              Pewna panienka z Toledo,
              Chciała sie przespać z Klimkiem Bachledą
              Lecz,że śmierdział ów góral,
              Uciekła za Ural,
              Gdzie radziecki lud pachnie rezedą!

              -Maciej Słomczyński
              • teklat Re: Moskaliki 22.06.03, 22:46
                Gość portalu: okropna_gaduła napisał(a):

                > Służę uprzejmie:
                > bez niecenzuralnych słów i nawet na temat poruszany często na forum:


                :)))))))
                No tak! Coś pięknego. Rezedą????
                • teklat Re: Moskaliki - moja próbka 22.06.03, 22:51
                  Kto mówi, że Arabowie
                  To fanatyki przeklęte,
                  Temu zrobię straszne "kęsim"
                  Pod kościołem Trójcy Świętej.

                  Ha!
                  • Gość: okropna_gaduła Re: Moskaliki - moja próbka IP: *.west.tarnow.pl 22.06.03, 23:08
                    Brawo Teklo!
                    Teraz ja:

                    Kto powiedział,że Czeczeni
                    są spokojni jak anieli
                    temu głowę się wymieni
                    pod kościołem Petroneli

                    Nawet sama sie zaskoczyłam:)Bo w życiu nic nie zrymowałam:)
                    • teklat Re: Moskaliki - moja próbka 22.06.03, 23:13
                      Nieźle i śmiesznie. Moja próbka też jedna z pierwszych.
                      Poczekajmy na Marcina i Mietka, oni chyba bardziej wprawni od nas. Co nie
                      znaczy wcale, że nie będe próbować wymyślić czegoś nowego. Jaim fajnym motywem
                      współczesnym mogłoby byc Radyjo! Tylko nic mi sie nie chce wymyślić... Ale
                      się nie poddam
                      • teklat Re: Moskaliki - moja próbka 22.06.03, 23:52
                        Mam!!!
                        Kto mieszkańca ma Torunia
                        Za dobrego katolika
                        Tego wciągnie Euro-Unia
                        Pod anteną u Rydzyka.
                • Gość: okropna_gaduła Re: Moskaliki IP: *.west.tarnow.pl 22.06.03, 22:54
                  No to jeszcze troszkę(oczywiscie bez niecenzuralnych słów):

                  Pewien Eskimos z Kamczatki,
                  Z gołym chwostem biegł w stronę matki,
                  Lecz ten kompleks Edypa
                  Zakończyła stypa,
                  Zamarzł biedak,kiedy spuścił gatki.



                  Pewnemu panu ze Słomnik
                  Sterczał ów narząd jak pomnik.
                  Wreszcie rzekła żona,
                  Nieco przerażona:
                  "Wiesz co,Józiu,kup sobie odgromnik".

                  -Maciej Słomczyński

                  A jeszcze dodam,że książka jest ilustrowana przez Mleczkę.
                  • teklat Re: Moskaliki 22.06.03, 22:56
                    A - to chyba mam dwie książki do kupienia!!
                    • lemuriza Re:Wiersz trochę inny ale.... 23.06.03, 12:02
                      mojego i koleżanki zranki autorstwa. To zwykłe wierszoklectowo, ale miałysmy
                      zabawę przy jego układaniu przednią.Może ktoś z Was przeczyta, a jak nie to też
                      się nic nie stanie.
                      Wiersz nosi tytuł "Historia jednego sezonu" i powstał z racji naszego
                      uwielbienia dla naszego najlepszego sportowca.

                      HISTORIA JEDNEGO SEZONU

                      Historyjkę opowiadam,
                      Bohaterem będzie Adam!

                      Adam Małysz- król przestworzy,
                      nieźle sezon znów otworzył,

                      Drugi bowiem za Primożem,
                      potem było trochę gorzej,

                      Byli wśród nas malkontenci
                      i niejeden nosem kręcił

                      Ale Adam krok po kroku,
                      chciał zwyciężyć i w tym roku,

                      Nagle Polski cześć zamiera,
                      bo decyzja jest Tajnera:

                      "Do Willingen nie jedziemy,
                      Teraz w Ramsau trenujemy"

                      BPS podkręcać trzeba
                      by nasz kibic się nie gniewał

                      źle czy dobrze - jest pytanie,
                      Co w Predazzo, tam się stanie?

                      Czy Hannawald wywinduje?
                      I Adama nam zrujnuje?

                      I znów świat Adama chwali,
                      Bo pokonał swych rywali!

                      Rozniósł skocznię i zaskoczył
                      wylatując z niej jak z procy

                      To mechanizm się naprawił!!
                      I humory nam poprawił

                      Szaranowicz chrypkę chwycił
                      mamy złoto!!!!!!! wciąż się szczycił

                      Adam wraca uśmiechnięty
                      ale jest też i przejęty

                      Dwa wiezie medale złote,
                      lecz na Puchar ma ochotę.

                      Bo z Adama żadna "bula",
                      On po skoczniach znowu hula,

                      Teraz w Lahti dał popalić
                      znokautował swych rywali

                      Szaranowicz podniecony
                      tak Adasiem zachwycony,

                      Że aż język mu się plącze
                      Zaraz zgubi swoje łącze

                      Welikanka to już rybka
                      puchar jest nasz i to z szybka

                      I znów uśmiech jest Tajnera,
                      Adam Puchar już odbiera!

                      martwi się szef PZN-u
                      że zapłacić trzeba jemu

                      no bo oprócz tej radości ma
                      PZN zaległości

                      Mały Adam nasz kochany
                      leczy wszystkie nasze rany

                      „Rzecz się stała niebywała,
                      Iza go pocałowała”

                      Kurzajewski opalony,
                      krzyczy w cztery świata strony

                      Szampan lał się strumieniami
                      razem ze wzruszenia łzami

                      Słychać biadolenie Svena:
                      "Nie ma Kuli, znowu nie ma !

                      No cóż może przyszłej zimy
                      razem sobie powalczymy

                      A co z tego znów wyniknie
                      jak mi Adam numer wytnie?

                      i przed nosem mi przeleci
                      kryształ co się pięknie świeci!!"



                      I to cała jest bajeczka,
                      Kryształowa jak Kuleczka!


                      Lecz historia jest prawdziwa,
                      Adam cały świat zadziwia !

                      Puchar trzeci raz odbiera,
                      Chociaż nie ma tu premiera,

                      Niech żałuje Leszek Miller,
                      że opuścił taką chwilę!

                      Żyj Adamie długo długo
                      Jesteś naszą wielką chlubą !!!!

                      Bo jest lepsze nasze życie,
                      kiedy Małysz jest na szczycie!!!!




                      Częstochowskie rymy , nie? ale mamy pamiątkę po tym sezonie.




                      • qwerty.tarnow Re:Wiersz trochę inny ale.... 23.06.03, 12:52
                        Fajne.
                        I co z tego że rymy może i częstochowskie. Niech krytycy spróbują sami coś
                        napisać, to wtedy zobaczą jak ciężko jest rymować tak by to miało jakiś sens.
                        A że na początku te rymy wychodzą czasami banalne? Lepsze takie niż brak rymów
                        lub rymy i tekst, ale bez sensu - jak w poniższym przykładzie:
                        "siedzimy obok obojętni wobec siebie jak turyści
                        wystukując rytm
                        nie będzie tanga między nami, choćby nawet cud się ziścił
                        nie pomoże nic".

                        Czemu turyści siedzą obojętnie i do tego wystukują rytm? Tego chyba nawet sam
                        poeta nie wiedział... :)))))))))))))))))
                        • lemuriza Re:Wiersz trochę inny ale.... 23.06.03, 14:18
                          Może strudzeni turyści?
                          Zmęczyli sie i obojetnie siedzą nie wrażliwi na uroki zwiedzanych miejsc.
                          Innego wytłumaczenia nie widzę.
                          Pzdr
                          • Gość: marcin Re:Wiersz trochę inny ale.... IP: *.a.002.pth.iprimus.net.au 23.06.03, 16:16
                            siedzimy obok obojętni wobec siebie jak turyści
                            wystukując rytm
                            nie będzie tanga między nami,
                            choćby nawet cud się ziścił
                            nie pomoże nic".

                            ja to widze tak: turysci bo jak spotkanie dwojga przypadkowych ludzi
                            w tym samym miejscu, bebniacych palcami, czujacych ze nie ma zadnej
                            iskry. Ale tak ja to widze:)
                            fajnie ze taki watek powstal, prawda ze skladanie rymow moze byc
                            calkiem dobra zabawa:)))

                            ten bedzie niecenzuralny wiec uprzedzam

                            zaczal golab
                            do golebicy gruchac
                            ona na to
                            daj spokoj
                            z romantyzmem precz
                            mam chec okrutna
                            wiec czas sie poruchac



                            • teklat - znów mam moskalika 23.06.03, 17:15
                              Przepięknie się wątek rozwinął - nawet sie nie spodziewałam, że będzie taki
                              odzew. Lemuriza, no, no! Gratulacje!
                              A ja mam nowy moskalik, który dziś mi się po głowie błąka:

                              A kto brata się z Anglikiem
                              Wiedząc o jego zwyczajach
                              Tego zakażę wąglikiem
                              Przy kapliczce na rozstajach
                              • Gość: okropna_gaduła Re: - Teklo! wywzoliłaś we mnie inwencję twórczą: IP: *.west.tarnow.pl 23.06.03, 17:43
                                Kto powiedział,że Polacy
                                Biorą prysznic w każdy ranek
                                Tego strasznie obsobaczę
                                Pod klasztorem Norbertanek
                                • Gość: lemuriza Re: - Teklo! wywzoliłaś we mnie inwencję twórczą: IP: *.solutions.net.pl 23.06.03, 18:54
                                  O to jest dobre , dobre.
                                  Znowu dziś miałam ten problem w pracy, ale nie będę pisać co i jak zeby nie
                                  wzbudzać emocji...
                                  • Gość: lemuriza coś o nas IP: *.solutions.net.pl 23.06.03, 19:02
                                    Tarnowskie forum jest genialne,
                                    regionalne, oryginalne,
                                    wielu mamy tu poetów,
                                    całkiem niezłych wierszokletów!

                                    Marcin jednak w pierwszym rzędzie,
                                    wers za wersem sobie przędzie.

                                    Cała reszta też próbuje,
                                    w klawiaturę postukuje....

                                    itd,itp

                                    P.S. Mój mąż właśnie zapytał "co tam tak piszesz? Trzecią część "Ogniem i
                                    mieczem"?" Ktoś napisał kiedyś drugą? czy coś przeoczyłam?! W sumie to dobrze,
                                    że nie napisał. Wystarczył mi "Potop" i "Ogniem i mieczem".
                                    A za Sienkiewiczem nie przepadam.

                            • Gość: lemuriza Re:Wiersz trochę inny ale.... IP: *.solutions.net.pl 23.06.03, 19:07
                              Może to być. Może to to poeta miał na myśli. Dwoje przypadkowych ludzi, którzy
                              muszą usiąść obok siebie, a nie bardzo chcą ze sobą rozmawiać.
                              No to teraz proszę o interpretację słów innej znanej piosenki:


                              .... 16 lat, mój pierwszy raz, z twarzą Merlin Monroe...

                              bo ja dopiero wczoraj podczas programu "Szans na sukces" ( z zespołem
                              Myslovitz) zrozumiałam o czym śpiewa Rojek.
    • Gość: okropna_gaduła Re: Moskaliki IP: *.west.tarnow.pl 24.06.03, 00:21
      heh ...wsadzam kij w mrowisko :)

      Kto by mówił ,że nasz Tarnów
      Zapyziały jest i basta
      temu kielicha postawię
      w samym środku miasta.


      Bo to prawda jest niestety zresztą
      • teklat Re: Moskaliki 24.06.03, 17:50
        Kto zaś łże jak pies, że Czesi
        To smakosze wielcy piwa
        Tego zaraz się obwiesi
        W nawie u świętego Iwa.
Pełna wersja