01.02.02, 15:22
Zachęcam do RZECZOWEJ rozmowy na temat tej formacji, bez zbędnych stereotypów.
Chętnie dowoedziałbym się więcej o jej działalności, nie tylko w czarnym
świetle.
O ile wiem, to ostatnie oddziały broniły się w Polsce do 1953 roku, a na
radzieckiej Ukrainie do 1956.
Obserwuj wątek
      • kolor Re: UPA 02.02.02, 21:15
        wiysz to temat rzeka, i tak trudno jednym zdoniem powiedziec wszystko o UPA.
        Mieli dobre strony i mieli zle.
          • kolor Re: UPA 02.02.02, 21:21
            no wiysz, a co s tego co muwili czerwoni bylo prawdom? nic ale to nic. nawet
            smierc Swierczewskiego ponoc byla inna nisz czerwoni glosili.
              • kolor Re: UPA 02.02.02, 21:26
                no wlosnie, jakies wolki frakcyjne w MONIE, UBecni tysz tam mieli jakies
                interesy, poza tym to byl Hiszpan, wienc tysz jakies klimaty wokul tego. tak
                wienc prowdy jusz nie dojdziesz.
                • malopolanin Re: UPA 02.02.02, 21:29
                  Tak samo jak to, że Akcja " Wisła " była już zaplanowana przed jego śmiercią,
                  a on przyjechał tylko, by uzgadniać plany operacji.
                  • kolor Re: UPA 02.02.02, 21:33
                    a zresztom jak tam bylo tak tam bylo, jeszcze zreszto nigdy tak nie bylo zeby
                    jakos tam nie bylo - smierc tego co sie kulom nie klaniol niy mila wienkszego
                    wplywu na to dzialo puzniej w Polsce, ot jednego komucha mniej. a czy zabilo go
                    UPA czy UBecni, teroz po 50 latach, KOGO TO OBCHODZI?
                    P.S. wiesz skond tyn cytat na poczontku?:)
                  • kolor Re: UPA 02.02.02, 21:40
                    no nie, koles walczyl w Hiszpanii, potym kolo roku 48 UBecni wzieli za d..pe
                    Hiszpanuw, bo byli ich zdaniem niepewni. a Walter byl s nich nojwozniejszy,
                    wienc mosze sie boli go ot, tak aresztowoc, to ustszelili.
    • andy_sz Re: UPA 03.02.02, 17:14
      Temat stary i pelen niejasnosci. Przez te wszystkie lata wokol UPA naroslo
      tyle legend, nieporozumien, dziwnych historii ze ciezko nam teraz odnalezc
      prawde. Bandyci, dzikusy, wrogowie ludzkosci. A moze patrioci, pelni
      poswiecenia zolnierze, wojownicy o prawde i honor. Trybunal w Hadze wykluczyl
      jedno, nie sa to bandyci gdyz UPA uznana zostala za regularna armie, a nie jak
      do dzisiaj mozna uslyszec przy pomniku Swierczewskiego w Jablonkach - banda.
      Jezeli uznamy ich za przestepcow, tak samo mozemy powiedziec o powstancach
      listopadowych, styczniowych czy z getta warszawskiego. oni po prostu walczyli
      o swoja ojczyzne i to bylo dla nich najwazniejsze, nawet za cene wspolpracy z
      Niemcami. Czy patrioci czy nacjonalisci - to zalezy jak definiujemy to pojecie
      i gdzie jest granica patriotyzmu i nacjonalizmu. W jezyku ukrainskim
      pojecie "nacjonalista" jest jak najbardziej pozytywne. Na pewno nie byli
      szowinistami, bo to juz jest definitywnie negatywne. Wystarczy porozmawiac z
      zyjacymi jeszcze zolnierzami UPA, nie spotkalem jeszcze takich patriotow jak
      oni, po latach wiezien i obozow w Jaworznie, Lublinie i innych miastach, po
      przesladowaniach komunistow, oni wciaz wspominaja te czasy jako naprawde
      szlachetna i prawdziwa walke. Wielu z nich zostalo zamordowanych w tych
      obozach, ale ci co przezyli nigdy nie wyrzekaja sie przynaleznosci do UPA.
      Cala sluzba w tym wojsku pelna byla rytualow, przysieg, wiary w Boga i w
      ojczyzne. Oczywiscie zdarzaly sie okropienstwa jak wymordowanie wioski itp. Na
      ogol byly to jednak odwety za to co robila komunistyczna milicja, UB czy NKWD.
      Wszystkie te stare pomniki dla zamordowanych milicjantow polskich, jakie do
      dzisiaj stoja po gorskich wioskach to pewna niesprawiedliwosc. Jestem pewien
      ze liczba zabitych po drugiej stronie jest taka sama jesli nie wieksza.
      Tymczasem kilka pomnikow postawionych dla zolnierzy UPA jest bezczeszczonych i
      ponizanych nawet teraz. Jedno co musze tutaj powiedziec to to, ze polska
      wladza komunistyczna wybrala najskuteczniejsza walke z partyzantka UPA. Akcja
      Wisla to byla najlepsza metoda zeby pozbyc sie UPA. Wysiedlenie calej ludnosci
      ktora zywila i wspomagala UPA bylo strzalem w dziesiatke, ale za jaka cene. za
      cene krzywdy tysiecy ludzi i niemal calkowitego zniszczenia kultury ludzi
      ktorzy zyli tam od wiekow.
      PS Nigdy nie slyszalem ze "Komu bije dzwion" ma jakies powiazania ze
      Swierczewskim. Czytalem ksiazke i wiem ze mowi o partyzantce, ale czy moglbys
      Kolor powiedziec cos wiecej na ten temat???
        • andy_sz Re: UPA - bez sterotypów. Bandyci ! 03.02.02, 20:31
          Kolego Lechu, widze ze inteligencja dorownujesz swemu imiennikowi
          eksprezydentowi wiec uwazaj ze stwierdzeniami typu debil bo mozliwe ze nawet
          nie wiesz ze mowisz o osobowosci podobnej do Ciebie. A jezeli chodzi o rodziny
          to zapytaj ilu jest ludzi ktorzy stracili najblizszych przez komunistyczne MO
          albo UB ktore zabijalo tylu zolnierzy UPA i innych. Pozrawiam.
        • shadok Re: UPA - bez sterotypów. Bandyci ! 03.02.02, 20:44
          Tak naprawdę na temat UPA to wiemy tyle, ile nam powiedziała władza ludowa.
          Pamiętajmy, że w tamtych czasach "bandytami" byli nie tylko Ukraińcy, ale
          również żołnierze AK i NSZ. Często tych ostatnich próbowano nawet
          identyfikować z UPA. Czy ktoś pamięta film "Ogniomistrz Kaleń"? Nasz dzielny
          wojak LWP walczy w Bieszczadach z podobno ukraińską bandą "Żubryda". "Żubryd"
          morduje całe wsie i znęca się nad Polakami. Postać "Żubryda" jest jak
          najbardziej autentyczna. Tyle tylko, że nie dowodz oddziałem UPA, a NSZ.
          Oczywiście komuniści go potępili, ale w latach 90-tych został zrehabilitowany.

          Twierdzenie, że UPA to bandyci jest nie na miejscu. Ci ludzie chcieli po
          prostu wywalczyć niepodległość dla Ukrainy. Była wojna, to były i ofiary.
          Przypuszczam, że metody MBP i MO były bardzie brutalne od tych stosowanych
          przez UPA.
      • malopolanin Re: UPA 03.02.02, 20:36
        Tak, jak mówiliśmy w temacie o Akcji W, wysiedlenie ludności, w dodatku prawie
        całkowite, to nie metoda walki z wrogiem, mniej licznym, a jednak mogącym
        skutecznie, przez jakiś czas stawić opór wojsku polskiemu.
        Niewątpliwie różne mity, jakie powstały na temat tej formacji, były na rękę
        Sowietom, którzy cieszyli się na samą myśl skłócenia Polaków z Ukraińcami. Bo
        przecież te dwa narody stanowiły razem siłę prawie taką, jaką miała Rosja
        Radziecka ( mówię tu o ludności, nie o uzbrojeniu). Jednakże UPA miała tylko
        zwolenników na Zachodniej Ukrainie. Na wschodniej natomiast, już wtedy
        zrusyfikowanej, odnoszono się do niej wręcz wrogo - podobnie jak w Rosji
        Radzieckiej.
    • andy_sz Re: UPA 03.02.02, 20:45
      Hmm, nie slyszalem o takim sojuszu, ale jesli by cos takiego powstalo to
      naprawde mialoby sens. Oba narody, polski i ukrainski, zawsze mialy wole
      walki, nigdy nie poddawaly sie jarzmu wroga i zawsze byly skore do walki o
      wolnosc. Gdyby Ukraina i POlska zyly zawsze w zgodzie to naprawde moglylby
      wiele wywalczyc. No ale wszystko polityka ...
      • andy_sz Re: UPA 03.02.02, 20:56
        Zawwsze jak w Polsce sa jakies dymy, spoleczenstwo przeciwstawia sie komus,
        mam przed oczyma rowniez Ukraine. Wg mnie najrardziej walczace o wolnosc
        narody Europy to Polska, Ukraina, Czeczenia (w sumie to juz chyba nie Europa)
        i Szkocja. i szkoda ze wczesniej tego nikt nie dostrzegal bo maznaby bylo
        zrobic wiele pozytku
        • malopolanin Re: UPA 03.02.02, 20:58
          Najgorsze jest to, że narody, które naprawdę dużo ucierpiały, mówię teraz o
          Polakach i Ukraińcach, z różnych stron w różnych okresach, nie mogą się
          pojednać. A obecne zbliżenie z Moskwą może w konsekwencji odrzucić na dalszy
          plan strategiczne partnerstwo między Polską a Ukrainą.
          • lech.niedzielski Re: UPA 03.02.02, 21:03
            No tak. Was pojebało do dna ! Rozumiem, że mozna mieć dziwne hobby, ale żeby
            mieć takiego świra żeby pluć na groby Polaków pomordowanych przez hordy upowców
            to już jest wprost żałosne.
            Przed nocą zajrzyjcie pod łóżko, czy tam nie kryje się jakiś komuch.
            Oj biedne chore przestraszone dzieci ... .
            Pomódlcie się do Stepana Bandery !!!
            • andy_sz Re: UPA 03.02.02, 21:06
              oczywiscie, pojebalo nas bo nie jestesmy chorzy z nienawisci i nie chowamy
              urazow sprzed pol wieku. Moze po prostu jestesmy nowym, zdrowym pokoleniem
    • malopolanin Pojednanie 03.02.02, 21:27
      Kiedy Polacy i Ukraińcy pojednają się, nie mówię tu o gestach polityków lecz
      zwykłych ludzi. Chodzi przede wszystkim o pojednanie z tymi z Zachodniej
      Ukrainy, bo z ludźmi ze wschodniej jueż dawna nie mieliśmy kontaktów i lubią
      nas tam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka