Dodaj do ulubionych

ale sie ponuro zrobilo

IP: *.solutions.net.pl 08.10.03, 16:04
dzis nas z psem z dunajca wygnalo.ci w gorze nie maja litosci.albo sa
poprostu zlosliwi
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 16:11
      Witaj w Ojczyźnie, Gomez!
      • teklat Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 16:15
        qwerty.tarnow napisał:

        > Witaj w Ojczyźnie, Gomez!

        Witaj, Gomez... najlepszy czas jesienny przesiedziałeś z dala od Dunajca.
        W Krakowie też ponuro... uciekło mi światło do malowania, pies zeżarł kawałek
        martwej natury...
        • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 16:20
          Ciężkie jest życie artysty...
          • teklat Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 16:20
            qwerty.tarnow napisał:

            > Ciężkie jest życie artysty...

            hobbysty
            • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 16:24
              W każdym razie ciężkie - niezależnie od profesji. ;-)
        • Gość: lemuriza Re: ale sie ponuro zrobilo IP: *.is.net.pl 08.10.03, 17:30
          teklat napisała:

          > qwerty.tarnow napisał:
          >
          > > Witaj w Ojczyźnie, Gomez!
          >
          > Witaj, Gomez... najlepszy czas jesienny przesiedziałeś z dala od Dunajca.
          > W Krakowie też ponuro... uciekło mi światło do malowania, pies zeżarł
          kawałek
          > martwej natury...
          >
          Malujesz Teklo? a to pieknie.Zazdroszcze.
          Ja nie umiem, brak talentu.
          Co malujesz?
          >
          >
          • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 18:59
            Lemuriza napisała:

            > Malujesz Teklo? a to pieknie. Ja nie umiem, brak talentu.

            Ja też. W szkole niezbyt lubiłem plastykę. Pół biedy jak jeszcze można było
            rysować temat dowolny, ale jak było coś narzucone i to jeszcze określoną
            techniką...
          • teklat Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 19:03
            > Co malujesz?

            Przez ubiegłe dwa lata rysowałam - głównie było to studium aktu....
            kobiecego - ale czasem i męskiego. Teraz próbuję malować. Martwe natury - bo
            żaden model nie zniósłby tak długiego pozowania, jakiego wymaga namalowanie
            aktu. Zabawa z farbami, mieszaniem ich, a wcześniej ustawianie martwej natury,
            szukanie odpowiedniego światła, kontrastów albo półcieni - to wszystko jest
            fascynujące dla takiego amatora jak ja.
            Ja po prostu wracam do tego, z czego zrezygnowałam 25 lat temu - wybierając
            zupełnie inne studia. I tymczasem strasznie mnie to cieszy.
            • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 19:11
              Ja znowuż bawiłem się dawniej w fotografowanie - łącznie z wywoływaniem klisz
              i robieniem odbitek. Ale była to tylko fotografia czarno-biała.
              • teklat Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 19:30


                Teraz chyba byłoby Ci łatwiej - aparat cyfrowy, komputer, skaner, photoshop -
                i do dzieła! Tylko te inwestycje sprzętowe dosyć drogie... Ale widziałam co
                można robić z tymi zdjęciami cyfrowymi w komputerze. Nie nęci Cię powrót do
                dawnego hobby z nowymi technicznymi udogodnieniami?
                • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 21:00
                  No, ja fotografowanie zarzuciłem od czasu jak zacząłem nosić okulary. Bo przy
                  moim Zenicie trzeba było ręcznie ustawiać ostrość, a z okularami niezbyt się
                  to udawało i poza tym ciężko było patrzeć przez to okienko mając jednocześnie
                  okulary na nosie; a bez okularów to nie mogłem w ogóle ustawić ostrości.
                  Co innego aparaty-kompakty ("idiotenkamera") - tu śmiało można było robić
                  zdjęcia. Tylko że takiego apartu nie miałem.
                  A teraz? Komputer jest. Reszty nie ma - za drogie, i jak na moje potrzeby
                  zupełnie zbyteczne. Na zautomatyzowaną lustrzankę też na razie nie chcę się
                  wydatkować. A zresztą - zdjęcie ma być naturalne, a nie obrabiane komputerowo.
            • Gość: lemuriza Re: ale sie ponuro zrobilo IP: *.is.net.pl 08.10.03, 19:21
              teklat napisała:

              > > Co malujesz?
              >
              > Przez ubiegłe dwa lata rysowałam - głównie było to studium aktu....
              > kobiecego - ale czasem i męskiego. Teraz próbuję malować. Martwe natury - bo
              > żaden model nie zniósłby tak długiego pozowania, jakiego wymaga namalowanie
              > aktu. Zabawa z farbami, mieszaniem ich, a wcześniej ustawianie martwej
              natury,
              > szukanie odpowiedniego światła, kontrastów albo półcieni - to wszystko jest
              > fascynujące dla takiego amatora jak ja.
              > Ja po prostu wracam do tego, z czego zrezygnowałam 25 lat temu - wybierając
              > zupełnie inne studia. I tymczasem strasznie mnie to cieszy.


              No to pieknie. Rob to co lubisz. Moja mama pieknie rysowala, malowala, chciala
              isc do Liceum Plastycznego - dziadek nie pozwolil.
              Na mnie skapnela minimalna, znikoma wrecz ilosc tego talentu ( na tyle zeby
              nie miec klopotów na plastyce w szkole). Chodzilam na jakies kolko
              plastyczne , lubilam rysowac, malowac, ale potem sie gdzies to
              rozmylo.Zajelam sie siatkowka.
              Troche szkoda, no ale przeciez nie mozna robic wszystkiego.
              >
              >
              • Gość: lobuzek Re: ale sie ponuro zrobilo IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 08.10.03, 21:08
                Rysowanie to dla mnie czysta abstrakcja, nawet pożądne kółko potrafię
                spieprzyć. Żona się ze mnie śmieje, że nasze dzieci przestraszą się moich
                rysunków. Wolę koszykówkę, rower i muzykę, rysowanie zostawiam innym.
                Ale za to moja żona ładnie rysuje.
                • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 21:13
                  > Ale za to moja żona ładnie rysuje.

                  Jakaś równowaga w przyrodzie musi być, nie? ;-P
                  • Gość: lobuzek Re: ale sie ponuro zrobilo IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 08.10.03, 21:21
                    Hej!
                    • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 08.10.03, 21:28
                      Gość portalu: lobuzek napisał:

                      > Hej!

                      To tak z góralska. :-)
                      • Gość: lobuzek Re: ale sie ponuro zrobilo IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 09.10.03, 09:56
                        Przecież my w Tarnowie to górale depresyjni, hej!
                        • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 09.10.03, 10:07
                          Gość portalu: lobuzek napisał:

                          > Przecież my w Tarnowie to górale depresyjni, hej!

                          Górale depresyjni, ale bez skłonności do depresji. ;-P
    • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 09.10.03, 09:50
      Dziś pogoda znowu marna. Aż się nie chce wychodzić na pole.
      • Gość: lobuzek Re: ale sie ponuro zrobilo IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 09.10.03, 09:57
        Mój kumpel mawiał "ta pogoda jest przecmentarna!"
        • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 09.10.03, 10:06
          Ja miałem wcześniej napisać "pogoda pod psem", ale nie będę trzymał się tej
          formy wobec tak licznej grupy posiadaczy czworonogów na tym forum. ;-)
          • teklat Re: ale sie ponuro zrobilo 09.10.03, 10:29
            qwerty.tarnow napisał:

            > Ja miałem wcześniej napisać "pogoda pod psem", ale nie będę trzymał się tej
            > formy wobec tak licznej grupy posiadaczy czworonogów na tym forum. ;-)

            Pod psem - dla mojego psa oznacza - pod stołem... Tam bywa, jak tylko smycz w
            ruchu. Zwłaszcza w taki dzień....
            • qwerty.tarnow Re: ale sie ponuro zrobilo 09.10.03, 10:34
              Nie dziwię mu się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka