Dodaj do ulubionych

Bajki z dzieciństwa

02.01.04, 20:37
Taki temat chciałem zaproponować. Być może była już o tym mowa na forum. Ale
myślę, że warto zająć się tym. Chodzi zarówno o bajki czytane i opowiadane,
jak i dobranocki telewizyjne. Które z nich na trwałe zagościły w Waszych
sercach? A które wspominacie z mniejszym entuzjazmem? Podzielcie się
wspomnieniami. W końcu każdy z nas jest tylko dużym dzieckiem. :-D
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 20:40
      Ja bardzo lubiłem "Reksia", "Bolka i Lolka", "Rumcajsa", "Krecika", "Koziołka
      Matołka", "Wilka i zająca", "Kota Leopolda" - to ostatnie również produkcji
      radzieckiej; szczególnie podobało mi się tam roizwiązanie techniczne: kawałek
      bajki, potem napisy początkowe, i dalej bajka.
      • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 20:45
        Oczywiście również "Pszczółka Maja", "Bajki z mchu i paproci - Żwirek i
        Muchomorek". Nie mogłem zaś za bardzo przetrawić "Makowej panienki"
        i "Makowego chłopczyka" - jakieś dziwne to było.
        • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 20:51
          W latach późniejszych przyszły bajki z Zachodu: "Smerfy", Myszka Miki, Kaczor
          Donald, Królik Bugs (Co jest doktorku?), Ptasiek Tweety, Mrówka i mrówkojad,
          Różowa pantera, Tom i Jerry.
          • jack_ryan Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 20:53
            Moja ulubiona "bajka" to oczywiście He-man!
            • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 20:56
              Też pamiętam. Nadawali początkowo chyba o 18-tej na TVP2. :-)))
              • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 21:14
                Z książkowych bajek i baśni, to Andersen, Grimm, polskie "Klechdy domowe",
                baśnie regionalne (takie ciekawe były m.in. z Warmii i Mazur).
    • tradycja1 Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 22:02
      Tez pamietam dobranocki, choc nie specjalnie je lubilam bo od razu urodzilam
      sie dorosla( hihi).Nie moglam pojac dlaczego jakis zwierzatko moze w powietrzu
      zawrocic i nie spasc w przepasc...czulam sie oszukiwana i nie ogladalam dalej.
      Bardzo lubilam Misia Uszatka :)i uwielbialam Sasiadow :)(produkcja
      Czechoslowacka)
      Z filmow dla dzieci to pamietam sporo i do dzis chetnie do nich wracam....
      O dwoch takich co ukradli ksiezyc i Pinokio ogladalam kilka dni temu ;)
      O swoich biznesach zaczelam powaznie myslec po filmie Mow mi Rocefeler.
      Najfajniejsze filmy byly w wakacje albo w czasie przerwy swiatecznej i na
      ferie zimowe...mozna by wyliczac bez konca.
      • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 22:58
        Sąsiedzi! Hit! A Misia Uszatka mam nawet na dysku. :-D
        • slav4 Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 23:06
          Mnie sie z dziecinstwa mocno wryly w pamiec "Klechdy Sezamowe" Boleslawa
          Lesmiana. Pamietam jak sie NAPRAWDE balem to czytac - niby klasyka (Aladyn i
          te klocki) ale tak opowiedziane ze dziecku 6-7 letniemu wlosy na glowie ze
          strachu stawaly...
          Kupilbym to teraz za kazda cene (no, prawie kazda) ale chyba nikt juz Lesmiana
          nie wznawia.
          A szkoda.
          • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 23:10
            Myślę, że gdzieś na pewno to jest. W dobie dzisiejszego rynku książki...
            Takie coś ktoś na pewno wydał. Tylko pewnie leży w hurtowni, bo nikt (oprócz
            Ciebie) nie miałby ochoty kupić.
          • teklat Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 23:54
            > Kupilbym to teraz za kazda cene (no, prawie kazda) ale chyba nikt juz
            Lesmiana
            > nie wznawia.
            > A szkoda.

            Cos mi sie zdaje, że mam te klechdy, w takiej szarej płóciennej oprawie z
            naklejonym pośrodku obrazkiem, o ile dziecko się tego nie pozbyło. Rozejrzę
            sie jutro i dam znać.
            • teklat Re: Bajki z dzieciństwa 02.01.04, 23:57
              A ja z dzieciństwa pamietam bajkę "Nie płacz Koziołku" - przedziwne, ale
              zawsze na końcu żal mi było Świnki, która w ważnej dla Koziołka chwili
              zachowała się jak świnia. Na końcu wszystkie zwierzęta ucztują, a dla Świnki
              nikt nie chce zrobic miejsca. Może to była i bajka z morałem, ale co z
              przebaczeniem?
              • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 10:44
                teklat napisała:

                > ale co z przebaczeniem?

                No właśnie. To nie była raczej wychowawcza bajka.
        • tradycja1 Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 01:16
          qwerty.tarnow napisał:

          > Sąsiedzi! Hit! A Misia Uszatka mam nawet na dysku. :-D
          Ale Ci fajnie :)
          • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 10:40
            tradycja1 napisała:

            > Ale Ci fajnie :)

            Jeśli chcesz, to mogę Ci go udostępnić. Daj znać na maila.
    • atob Zabawki z dzieciństwa 03.01.04, 00:42
      Troche temat podobny :) Ja mialem swojego ulubionego krolika\zajaca ...dotrwal do bodajze dwudziestych ktorys urodzin ...i mimo ze "sypal" sie z starosci :) to byla a moze w zasadzie jest:) moja ulubiona zabawka ...
    • lobuzek1 Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 09:17
      Reksio, Bolek i Lolek i Sąsiedzi - hity z dzieciństwa. Inne bajki, szczególnie
      te zachodnie nie za bardzo mnie kręciły. Nie mogłem zmęczyć Misia Uszatka, nie
      wiem dlaczego.
      • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 10:47
        Dla mnie prędzej Miś Kolargol był mniej zrozumiały. Ale też go lubiłem. Z
        powodu animacji.
    • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 10:54
      A ja miałem jeszcze jedną fajną formę bajek: takie do rzutnika na kliszy
      fotograficznej. Czyli takie prawie-slajdy, tylko że na rolce. Też się
      przyjemnie oglądało. I ta atmosfera: ciemność, białe światło rzutnika i film...
      • rafal761 Re: Bajki z dzieciństwa 03.01.04, 23:46
        Zawsze czekałem na teleranek i Załogę G
        a poza tym Żwirek i Muchomorek
        Bolek i Lolek
        Nu pagadi!
        Krecik the beściak
        no i miś Kolabor.
        Reksia nie lubiałem bo był za wspaniały.
        • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 00:39
          Melodię z "Reksia" też mam nagraną. ;-)
          • tradycja1 Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 19:55
            A ja dzis ogladalam -Szalenstwa Panny Ewy-.
            • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:05
              O, tego to dawno nie oglądałem!
              • lemuriza Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:18
                Uszatek byl dobry.
                Pszczolka Maja tez nalezala do moich ulubionych bajek.
                No i "Przygody Kota Filemona", ten wspanialy, madry kot z poblazliwoscia
                patrzacy na swego kolege... mistrzostwo.
                Ostatnio, wlasnie widzialam na Polonii te bajke i bardzo sie wzruszylam.
                Z bajek czytanych pamietam bardzo podobala mi sie taka ksiazeczka" Przygody
                Filonka Bezogonka" ( widac juz wtedy mialam slabosc do kotow):)
                A filmy, filmy dla mlodziezy?
                Puszczane w czasie wakacji i ferii.
                To bylo cos!
                "Stawiam na Tolka Banana" na przyklad.
                "Czarne mial dżinsy, czarna koszule..."
                • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:22
                  Jak mogłem zapomnieć o Kocie Filemonie! MEA CULPA!!!
                  • lemuriza Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:28
                    Filemon byl bezkonukrencyjny prawda?
                    Sila spokoju!
                    • lobuzek1 Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:34
                      Bonifacy był niezły luzak. Faktycznie, wszyscy zapomnieli o tej bajce, a
                      przecież była kapitalna. I z tego co pamiętam, to głosy też były świetnie
                      dobrane do bohaterów.
                      A Pomysłowy Dobromir z fryzurą obciętą jak od garnka???
                      • tradycja1 Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:37
                        Ja do dzis mam sporo ksiezeczek ze serii -poczytaj mi mamo-
                        i nigdy nie zapomne sluchowisk radiowych-Supelek- 1PPR.
                        Wolalam w swojej wyobrazni budowac obraz zdarzen.
                      • lemuriza Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:48
                        Tak, Filemon to byl ten maly, a Bonifacy ten madrala.
                        Fajne kociaki.
                        • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:53
                          Pomysłowy Dobromir z tą swoją pukającą piłeczką i Zaczarowany ołówek.
                          A "poczytaj mi mamo" też jezcze mam. I nawet muszę sobie je kiedyś przypomnieć.
                          • lemuriza Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 21:59
                            Szkoda, ze nie mozna na jeden dzien wyruszyc w przeszlosc i odzyskac te
                            dzieciaca wrazliwosc, ktora pozwalala inaczej patrzec na swiat.Ale tylko na
                            jeden dzien, bo mimo wszytsko wole swoje dorosle zycie:)
                            • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:03
                              Szkoda, że w ogóle czasami nie można się przenieść w czasie.
                              • lemuriza Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:09
                                ale tylko w te dobre chwile.
                                Ja ze swojej przeszlosci chcialabym sie przeniesc na chwile w czasy kiedy
                                biegalam na treningi.
                                Chcialbym znowu zagrac z moimi kolezankami jakis zwycieski mecz.
                                Dzis wlasnie bylam odwiedzic moja przyjaciolke, z ktora gralysmy w uczelnianej
                                druzynie. Swietnie nam sie gralo razem, dobrze sie rozumialysmy na boisku.
                                Zreszta mialysmy wtedy super zespol, swietnego trenera i dwa razy pod rzad
                                zdobylysmy mistrzostwo Ligi Miedzyuczelnianej.
                                Nie lubila nas cala reszta zespolow, oj nie lubila, bo nie dalo sie z nami
                                wtedy wygrac.
                                "Ksiezniczki z Uj", tak na nas mowili.
                                Ot, zlosliwosc.Zazdrosc.
                                No i w te czasy na chwile chcialbym wrocic.
                                • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:16
                                  Życzę więc, żeby się to w jak największy stopniu spełniło. :-)
                                • lemuriza Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:17
                                  No bo w czasy kiedy gralam w innym klubie ( duzo wczesniej),to chcialbym sie
                                  przeniesc tylko na treninigi ( fajne treningi, fajne kolezanki), ale nie na
                                  mecze, bo te prawie wszytskie przegrywalysmy:(
                                  • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:24
                                    lemuriza napisała:

                                    > No bo w czasy kiedy gralam w innym klubie ( duzo wczesniej),to chcialbym sie
                                    > przeniesc tylko na treninigi ( fajne treningi, fajne kolezanki), ale nie na
                                    > mecze, bo te prawie wszytskie przegrywalysmy:(

                                    Ale wybredna jesteś. :-PPP
                                  • lubona Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:28
                                    Ja z najwcześniejszego dzieciństwa przypominam sobie Ptysia i Balbinkę.
                                    Oczywiście Bolek, Reksiu też. Jeszcze jedną bajkę, której tytułu nie pamiętam
                                    (może Elemelka przygód kilka?), gdzie wróbelkowi udzielał głosu J.
                                    Kobuszewski. Też miałam ten przyrząd do wyświetlania klisz. Pamiętam piękne
                                    bajki Tuwima, Brzechwy, Fredry z nieodłączną Małpą w kąpieli.
                                    • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 04.01.04, 22:35
                                      Wróbelek Elemelek rulezzz :-)))
    • qwerty.tarnow Re: Bajki z dzieciństwa 30.09.04, 15:04
      Bajek też szkoda zapomnieć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka