fronda.pl/magdusia/blog/piekny_dom_katolika
W praktycznej stylistyce wnętrz ciągle obowiązuje minimalizm estetyczny, przejawiający się jasnymi, gładkimi ścianami, w większości pustymi; całkowicie zabudowanymi kuchniami nowoczesną wersją "meblościanki", postmodernistycznymi meblami. Są wnętrza piękne i mniej urokliwe urządzone według tego trendu, jednak nie da się ukryć, że na kilka ważnych przedmiotów nie ma w nich miejsca. W kluczu minimalistycznym bardzo trudno wkomponować: krzyżyk na ścianie, albo obraz święty; domową zbrojownię (dwie szable, kilim); fotografie przodków; rodzinne odziedziczone meble; figurki porcelanowe po prababci; wszelkie inne świadectwa rodzinnej i polskiej tradycji; niebawem okaże się, że i choinka nie pasuje wraz z białym obrusem, na którym opłatek okaże się staromodny. W ramach praktycznego sprzeciwu, zapraszam do mojej kuchni :)
Ta kuchnia wygląda jak moja komórka na duperele i inne "bardzo potrzebne rzeczy".
A Wy macie symbole religijne w kuchni???