15.12.15, 21:58
można się odreagować.

https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/12341341_1705279639706057_836534937137418653_n.png?oh=50ca08a25b3a308f7211c195552cdae9&oe=56E39644
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Tu 18.12.15, 07:29
      A propos śmiesznostek, w czasie słynnych ubiegłowłykendowych demonstracji wpadł mi w oczy taki oto transparent:

      "Płetwy precz od Trybunału"

      Kłaniam się nisko.
    • podjadek57 Re: Tu 19.12.15, 20:10
      Nie ukrywam, że darzę dużym szacunkiem panią Ewę Wanat, ale po poniższym jakby mniej:

      Mężczyzna niewspółżyjący: miejmy nadzieję,że nie zostanie najbardziej wpływową osobą w jakimś państwie
      O konsekwencjach braku szczęśliwego życia seksualnego. Dla zainteresowanego i dla otoczenia

      Przez dziewięć lat prowadzenia z seksuologiem Andrzejem Depką radiowego programu o seksie nasłuchałam się wielu opowieści o nieudanych związkach, o niezrealizowanych potrzebach, o tym, jak brak szczęśliwego życia seksualnego wpływa na funkcjonowanie w pracy, w relacjach międzyludzkich, w życiu.

      Wyobraźmy sobie np. mężczyznę, hipotetycznego. W sile wieku, zdrowego, powiedzmy, 60-latka. Mężczyzna jest sam. Nigdy nie był w związku. Nigdy nie czuł się przez nikogo, poza rodzicami i ewentualnym rodzeństwem, kochany. Jakoś sobie radzi - sublimuje popęd - żyje swoimi pasjami, wiarą, dużo czyta, prowadzi aktywne życie intelektualne i zawodowe, ale wieczorem wraca do pustego domu i kładzie się sam do łóżka.

      Nie doświadcza dobrodziejstwa udanego seksu, nie wydzielają mu się hormony przyjemności: endorfina, dopamina i serotonina. Nie uprawia też sportu, który czasami pomaga rozładować napięcia. Choć dr Depko twierdzi, że nie da się sportem zastąpić przyjemności płynącej z udanego życia seksualnego. Napięcie seksualne można rozładować tylko w jeden sposób - aktem seksualnym.

      Można oczywiście radzić sobie regularną masturbacją, ale świadomość, że jest się na nią skazanym, jest równie, jeśli nie bardziej, frustrująca niż brak współżycia. Frustracja przekłada się w oczywisty sposób na emocje i zachowania naszego hipotetycznego mężczyzny. Ma coraz gorszą samoocenę, czuje się odrzucony i osamotniony. Denerwuje go to, że inni są pogodni. Źle traktuje współpracowników czy podwładnych, jest chimeryczny.

      Taki mężczyzna może być piekarzem - zapewne jego chleb nie będzie należał do najsmaczniejszych - chamskim motorniczym w tramwaju, wściekłym kierowcą, mobbingującym szefem. Należy tylko mieć nadzieję, że nie zostanie najbardziej wpływową osobą w jakimś państwie, która będzie miała decydujący wpływ na wszystko - na ustawodawstwo, sądy, spółki skarbu państwa, media publiczne, prezydenta, wojsko i premiera, służby specjalne i politykę zagraniczną.

      W takim państwie minister obrony nie musiałby wypożyczać bomby atomowej, nasz hipotetyczny bohater by wystarczył.
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,19355202,mezczyzna-niewspolzyjacy-miejmy-nadzieje-ze-nie-zostanie-najbardziej.html
      • oby.watel Re: Tu 19.12.15, 22:37
        Bardzo dobrze robisz, że nie ukrywasz. No bo jak darzyć szacunkiem kogoś, kto takie rzeczy wypisuje? No po prostu nie godzi się!
    • oby.watel Lista przebojów 21.12.15, 15:44
      Miejsce 3: Prosty wierszyk o rozkodowaniu KOD-u

      Idzie Wyborcza i Wiertnicza
      Frasyniuk z Wujcem zapiernicza
      Szeroko idą, ludzi bez liku
      Kuźniara niosą w foteliku
      Olbrychski posiadacz srebrnej Mazdy
      Pędzi na koniu bez prawa jazdy
      W duecie tym to koń jest zuch
      Bo myśleć musi dzisiaj za dwóch
      Pan Daniel choć Kmicic prawowity
      Znów przegrał z flaszką okowity
      Dostojny Żakowski, książę bufonów
      Pod rękę z Ewką od peronów
      Nadyma się, pufa, słowami kusi
      Boże ! Niech " Ewka nic już nie musi "
      Dobra Żakosiu równaj do czoła !
      Zew jedynie słusznej partii cię woła
      Bo oto już inni pod me pióro idą
      Czuchnowski z pałą i Wroński z dzidą
      Tych to prawdziwie Michnik ceni
      Jedyni na Czerskiej Aborygeni
      Bo dziennikarstwo pał i dzid
      Jest dla RedNacza w porzo i git
      Następnie ciotki - demokratki
      Zgrabne, powabne, sukienki w kwiatki
      Niestety bliżej podeszły.
      O żesz Matko Boska !
      Pierwsza Wielowieyska druga Paradowska
      Czwórkami zaś równo, jak z plakatu
      Funkcjonariusze idą Polsatu
      Tak, to Wiadomości zespół cały
      Pod światłym przywództwem Jarka Gugały
      Idą i idą waląc w tarabany
      Kierdel za kierdlem, bezmyślne barany
      Tak szturmuje Żoliborz elita narodu
      By pod domem Jarka zrobić trochę smrodu
      Powiem wam KOD - owcy skoroście już w kupie
      My mamy wasz jazgot najzwyczajniej w dupie

      Siukum Balala, Salon24


      Miejsce 2: My powinność swoją znamy!

      Rząd, Sejm, Naród i Prezydent –
      to wciąż jeszcze sił za mało!
      Za incydentem – incydent
      wznieca to, co pozostało.

      Pozostało po komunie,
      ubecji i liberałach.
      Zamieszało nam w rozumie.
      Nadal wątpi, czy był zamach?

      Banki oraz korporacje,
      agentura, telewizja –
      krzyczą dziś o demokrację.
      Praw Polakom nie chcą przyznać.

      Neomarksizm, dyrektywa
      i brukselscy urzędnicy,
      będą wszystko tu nazywać
      protestując na ulicy.

      Żadnych Świąt, opamiętania,
      żadnej chwili na modlitwę.
      Trybunał muszą osłaniać
      tocząc swą medialną bitwę.

      A gdy nic już nie zostanie
      tylko Sąd Mędrców Rejonu,
      wtedy przyjdziesz do nas Panie
      i przywrócisz spokój domu.

      I choć Herod wyśle straże
      do konstytucyjnych granic –
      wszystko niczym się okaże.
      Cała hucpa zda się na nic!

      „Podnieś rękę Boże Dziecię…”
      pełną piersią zaśpiewamy.
      Niech tam genderują w świecie,
      My powinność swoją znamy!

      Marek Gajowniczek


      Miejsce 1 hit wszech czasów

      EMBRIONY NA TRONY

      Biały, czarny czy żółty,
      czerwony czy tęczowy
      - każdy z nich jest ważny.
      Kochaj, KOCHAJ EMBRIONY!
      Gruby, grubszy czy chudy,
      Polski czy zagraniczny
      - każdy z nich jest ważny.
      Kochaj, KOCHAJ EMBRIONY!

      1 x przejście:
      ku MIŁOŚCI
      ku WOLNOŚCI
      ku RADOŚCI
      ku CZUŁOŚCI
      NIEWINNOŚCI
      WRAŻLIWOŚCI
      ŚWIADOMOŚCI
      ku PRZYSZŁOŚCI

      2 x refren:
      EMBRIONY na trony!
      EMBRIONY w korony!
      Ukłony, ukłony!
      Niech ŻYJĄ EMBRIONY!

      Wielki, duży czy mały,
      ciężki, lekki czy średni
      - każdy z nich jest ważny.
      Kochaj, KOCHAJ EMBRIONY!
      CZŁOWIECZY czy marsjański,
      z MIŁOŚCI czy z MIŁOŚCI
      - każdy z nich jest ważny
      Kochaj, KOCHAJ EMBRIONY!

      2 x refren:
      EMBRIONY NA TRONY! …

      Ene due like fake
      niech EMBRIONY zniszczą czachę,
      niech zdetronizują kakę
      demona i jego pakę.
      Anse banse i kabanse
      niech przygniotą czachę TAŃCEM,
      rozprują jej twardy pancerz
      i wygrają o TRON walkę!

      1 x przejście:
      ku MIŁOŚCI…

      Ada Karczmarczyk
    • podjadek57 Re: Tu 29.12.15, 19:05
      http://m.aszdziennik.pl/686dbfb90980807ff2b893a8d8121f62,640,0,0,0.jpg

      Trzeba powiedzieć, że Antoni Macierewicz zasłużył na takie wyróżnienie nie tylko postawą wielkiego patrioty, ale też szczerego katolika i prawego ojca rodziny.
      • grzespelc Re: Tu 10.01.16, 12:33
        Takiego biskup nie zatwierdzi. O 12 obowiązkowo anioł pański, tak jak dotąd. Plebania i Ojciec Mateusz też zostają. Ziarno też (a mówią, że media były lewackie, buhahaha).
        Za to wraca Fronda.
          • oby.watel Re: Tu 31.01.16, 13:12
            Oczywiście. Całe mnóstwo. Być może to jest śmieszne, ale ja nie kumam. Dla mnie to zachęta dla członków i sympatyków PiS-u żeby robili to, co dotychczas - srali na wszystko i wszystkich. Bo jeśli zamiast w manifestacjach udział brać zaczniemy srać, to sprokurujemy sobie druga Koreę. I to bynajmniej nie południową. Jeszcze nie wszyscy rozumieją dlaczego Ukraińcy pogonili w czorty swoją "legalną władzę".
            • gaika Re: Tu 01.02.16, 22:12
              oby.watel napisał:

              > Bo jeśli zamiast w manifestacjach udział brać zacz
              > niemy srać

              Przypomnij mi, w jakiej to sprawie będziesz manifestował?
              Ach jasne, przeciwko Donaldu przecież!
              • oby.watel Re: Tu 01.02.16, 23:13
                Na szczęście nie muszę się opowiadać nikomu w tej sprawie. Niestety. Ponieważ zależało mi na tym, żeby władza nie dostała się w ręce szaleńców nie wychwalałem wodzunia jak Ty i Pawłowicz pod niebiosa. Ty swojego, ona swojego. Ponieważ nie od dziś wiadomo, że wazelina, brak krytyki to zły doradca. PiS nie jest w stanie zrozumieć, że działa w interesie Putina, Ty nie pojmiesz, że działałaś w interesie PiS.

                Jest takie powiedzenie, że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. Skok na OFE? Nic się nie stało. Skok na TK? Nic się nie stało. Kupczenie państwem w knajpie? Nic się nie stało. Itd. itp. Takie bezczelne zagłaskiwanie, bagatelizowanie ewidentnych nadużyć i szkód sprawiło, że ludzie uznali, że jednak się stało.

                Przed szkodą i po szkodzie głupia....
                • grzespelc Re: Tu 02.02.16, 10:47
                  "Skok na OFE? Nic się nie stało. Skok na TK? Nic się nie stało. Kupczenie państwem w knajpie?"

                  Takie teksty to w TVPiS, tu nie przejdą.
                  • oby.watel Nic się nie stało! 02.02.16, 11:58
                    I to dowodzi ogromnej różnicy między PO i PiS. Różnica polega na tym, że te teksty, które przechodzą tam nie przechodzą tu i odwrotnie. Za komuny też można było bez żadnych konsekwencji krytykować rząd. Co prawda amerykański, ale za to bez ograniczeń i liczenia się ze słowami. Można zrozumieć rozpacz klakierów, którzy muszą, a nie mogą. A jak nie mogą, to z desperacji gnoją tych, którzy stoją po tej samej stronie barykady co oni. Dzięki temu PiS będzie rządził jeszcze długie lata zagłaskiwany przez takich samych jak oni. Może warto przekwalifikować się? Szkoda by było zmarnować takie pokłady wazeliny i lizusostwa. Zwłaszcza, że przecież nic się nie stało.

                    Skok na OFE? Przed nami. Zresztą OFE to przekręt. Rudy premier tysiąclecia to tłumaczył. Więc nic się nie stanie. Wybieranie nadmiarowych sędziów do TK? Nic się nie stało. Kupczenie państwem w knajpie? Nic się nie stało. Przejęcie prokuratury? Nic się nie stało. Ustawa inwigilacyjna? Nie można jej krytykować, bo to projekt PO. I jakby koalicja zdążyła ją uchwalić, to klakierzy nie mogliby się jej nachwalić. A teraz łkają, bidusie. Nic się nie stało!
              • oby.watel ... po szkodzie ... 02.02.16, 00:07
                Przykład. Rok 2011. Nieliczne głosy ostrzegawcze giną w jazgocie klakierów straszących PiS-em.

                Erozja nie wynika z jakichś specjalnych działań PiS, to problem wewnątrz Platformy i jej elektoratu. Nastąpiło naruszenie zaufania, zerwanie niepisanej umowy pomiędzy partią a jej sympatykami. Przyczyny bezpośrednie to zapewne raport MAK i histeria z tym związana, sprawa emerytur i OFE czy fatalne kwiaty dla ministra Grabarczyka. Ale być może punktem krytycznym dla Platformy stał się konflikt pomiędzy Tuskiem a Schetyną, zapoczątkowany pozbawieniem tego ostatniego przez premiera ministerialnej funkcji po aferze hazardowej. Do dziś nie wiadomo, dlaczego Tusk na własną prośbę zorganizował sobie wewnętrznego wroga. To jedno z takich zaćmień, które potem trudno racjonalnie wytłumaczyć. Schetyna, aby nie dać się już nigdy upokorzyć, zaczął budować polityczną pozycję, która ma mu to zapewnić. A dodatkowo sprawić, aby Tusk przestał być traktowany w partii jako ktoś absolutnie niezbędny i nie do zastąpienia. Właśnie ta atmosfera, że może da się bez Tuska, że może premier zaczął bardziej przeszkadzać, niż pomagać, powoduje, że Platforma wpadła w dryf, wektory wyzerowały się, energia wygasła.

                Teraz nagle ruszyła lawina. Zbuntowali się znani ekonomiści, zarzucając Platformie odwrót od reform. Niezadowolona zmianami na uczelniach jest profesura, i nie da się tego wytłumaczyć wpływami PiS w tym środowisku. Narzekają biznesmeni, przedsiębiorcy, którzy coraz cieplej wyrażają się o SLD Napieralskiego, a wyśmiewają platformerską reformę „jednego okienka". Lekarze nie widzą pozytywnych zmian w służbie zdrowia. Sztandarowy punkt cywilizacyjnego programu partii, autostrady, nie wychodzą tak, jak zapowiadano, co wręcz z szyderstwem powtarzają wszyscy, od lewa do prawa, od polityków po dziennikarzy, nie mówiąc już o szoferach.

                Wysypuje się szafa z trupami. Uwagę budzą znów stare, wydawałoby się zaklajstrowane kwestie, jak kastracja, dopalacze, afera hazardowa z Mirem i Zbychem, powtarzające się gafy Komorowskiego, koszmarne wypowiedzi posłów Platformy, kunktatorstwo w sprawie in vitro, kombinacje lokalnych działaczy. Platforma i sam Tusk niespodziewanie jawią się jako zużyty establishment, syta partia władzy, za konserwatywna i zbyt przykościelna dla młodych, za mało narodowa dla prawicy, zbyt liberalna dla jednych i za socjalna dla innych, bez wyrazu i pomysłu. Źle, kiedy nic nie robi, jeszcze gorzej, kiedy coś zrobić chce. Oko, długo przymknięte na błędy i zaniechania Platformy, nagle zaczęło boleć.


                Mariusz Janicki i Wiesław Władyka
    • gaika Re: Tu 05.02.16, 22:53
      scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12647162_1726924284208259_870747158420784429_n.png?oh=7c038cd0e560f3bca8b57833181f683e&oe=576ECB29
    • gaika Re: Tu 14.02.16, 21:59
      scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12733460_1730987487135272_4927807637442628962_n.png?oh=71596ddfb1a76b6ea649d6060939f273&oe=5725A9AC

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka