Dodaj do ulubionych

WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

01.11.09, 00:42
To dzien szczegolny, kazdy z nas przezywa go po swojemu... ale byl KTOŚ kto odszedl od NAS na zawsze, a przeciez wraz z nim smialismy sie czasami do lez, jego specyficzne poczucie humoru, jego milosc do rodziny, jego otwartosc, kultura osobista, to wszystko mogloby byc przykladem dla wielu. Odszedl zbyt wszesnie, byl z nami zbyt krotko... nie zdazylismy go nawet dobrze poznac, nie potrafilismy sie nim nacieszyc - PETRONIUSZ. Wspominam tez ksiedza Jacka, ktory wstapil do nas tylko na chwile...

SPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI, TAK SZYBKO ODCHODZĄ

Pragne dzisiaj przypomniec ostatnie wpisy Petroniusza ktorych dokonal w mojej galerii.. kto zechce moze tam zajrzec, znajduja sie te zdjecia w albumie Tureckie Impresje, dla pozostalych umieszczam tutaj kopie...

http://i38.tinypic.com/s31op5.jpg
http://i36.tinypic.com/2e3r9z9.gif

http://i37.tinypic.com/25iufyr.jpg
http://i36.tinypic.com/2e3r9z9.gif

http://i35.tinypic.com/29f9kja.jpg
http://i36.tinypic.com/2e3r9z9.gif

http://i36.tinypic.com/2zhfkie.jpg
http://i36.tinypic.com/2e3r9z9.gif

http://i35.tinypic.com/dcelu0.jpg
http://i36.tinypic.com/2e3r9z9.gif

http://i36.tinypic.com/2cghnbs.jpg
http://i36.tinypic.com/2e3r9z9.gif

Wszystkim, ktorzy nie znaja, albo zapomnieli, polecam nasz album w galerii Klasyki, w ktorym znalazly sie piekne teksty Podworkowiczow odnoszace sie do tego Swieta - pojawily sie wtedy takze wpisy Petroniusza...pozostawiam tutaj link na ten album..
Wszystkich Swietych - Klasyka Podworka

Wszystkim zycze spokojnego dnia...


maska
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 01:19
      Spieszmy się


      Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
      zostaną po nich buty i telefon głuchy
      tylko co nieważne jak krowa się wlecze
      najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
      potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
      jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
      kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

      Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
      zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
      przychodzi jednocześnie jak patos i humor
      jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
      tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
      jak dzwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
      żeby widziec naprawde zamykają oczy
      chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzec
      kochamy wciąż za mało i stale za późno

      Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
      a bedziesz tak jak delfin łagodny i mocny

      Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
      i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
      i nigdy nie wiadomo mówiac o miłosci
      czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


      ks. Jan Twardowski http://i33.tinypic.com/z20t5.jpg
    • ulisses-achaj Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 01:29
      Petroniuszu, nawiązując do naszej ostatniej rozmowy na skypie ...
      mówiłeś o swoim wspomnieniu z dzieciństwa, o tym, że śnisz czasem o
      tamtym słońcu, zbożu na wietrze i piaszczystych ścieżkach, którymi
      idziesz, czując, że jesteś chłopcem, którym byleś i teraźniejszym
      sobą jednocześnie.. smile Niech tamto słońce będzie częścią płomienia,
      który dla Ciebie zapalam...[/b]
      • guerrilla1 Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 01:36

        Tekst linka


        https://www.pyrzyce.um.gov.pl/pliki/pyrz/Image/znicz_pamieci.jpg

        guerrilla

        • kkkkosmita Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 04:04
          Niewiara ..., że coś się skończyło, często trzyma przy życiu...
          Często... chciałoby się usłyszeć zakończenie zdania...
          To uczucie niedokończenia, niedopowiedzenia... żalu, że czegoś się nie zrobiło, nie powiedziało, zaniedbało... kiedy był na to czas... często jest spadkiem tych, którzy zostają...
          Istnienie, jest bardzo zajmujące...
          Trudno wyobrazić sobie nieistnienie...
          • kkkkosmita Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 04:28
            https://i34.tinypic.com/ogc8d5.jpg
            • kkkkosmita Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 14:29
              Szalone dni 1-go listopada....
              Właśnie wróciliśmy.... zdjęcie poniżej
              Zima przed nami... a cmentarze pełne barwy.
              1 listopada... to dla nas taki... ustawowy dzień pamięci... suspicious
              Bardzo lubię to święto, a zwłaszcza jeśli jest taka piękna pogoda...
              I powiem tak...
              w tym zakrzątaniu..., podróżach ..., obowiązkach... ta... pamięć mniej boli...,
              Cóż... dla niektórych prawdą jest, brak chęci pogodzenia się z odejściem najbliższych....
              Może tak w tłumie, odczuwa się ten cykl życia i śmierci...jako normalność, codzienność, konieczność...
              Malutkie dzieci, które jeszcze nie tak dawno widziałem przyprowadzane na groby przez rodziców..., zaczynają już własne maluchy przyprowadzać... i tak to się toczy...

              https://m.onet.pl/_m/9bf72c345b3a4c37b74be3bba6305246,14,1.jpg

              Iiii........ Maskoo... obejrzyj ten kawałek zdjęcia, na którym widac powietrze.
              Jest ciężkie i mgliste od dymów zniczy.
              Niedługo zapadnie mrok... i nad Cmentarzem Bródnowskim... z daleka widać będzie łunę...

              Jeszcze pojadę na Powązki.... Tam jest pięknie o zmroku... Naprawdę pięknie.
              Takie zakończenie tego biegu po cmentarzach, spojrzeniem na prawie opadłe liście z topól i same drzewa... ciemne a jednak rozświetlone płomykami zniczy...
              Mam jeszcze tak z 10 zniczy do rozstawienia...
              HA! Będę je rozstawiał...
              Jeden z nich postawię z myślą o Petroniuszu.
              Tylko przez moment (jak się niedawno dowiedziałem), miałem okazję zamienić z nim dwa słowa... ha ha ha... obiecał mi wtedy..., że mnie kopnie w kostkę...
              Szkoda..., że nie może już tego zrobić.....
              A więc postawię mu znicz! i zobaaaczyyymy... big_grin
              • hardy1 Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 15:15
                Dzień dobry Wszystkim w tym dniu wspomnienia o odeszłych, nostalgii
                nad przemijaniem naszego czasu, naszej linii życia... Ona ma swój
                początek i koniec...pocżatek znamy, koniec zasnuwa mgła
                nieznanego... ale to my decydujemy czym tę linię wypełnimy, jakich
                barw nabierze. To po nas zostaje...te barwy i pamięć...
                Petroniuszu...byłeś wśród nas i jesteś...właśnie w pamięci naszej...

                Nie było mnie wczoraj...nagłe kłopoty zdrowotne w rodzinie...
                Pamiętam o Was Wszystkich, moi mili...
                • 1agfa Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 19:09
                  Choć w ciągu roku wielokrotnie przychodzę do Nich "na pogadanie",
                  jakbym kończył coś, co nie wypowiedziane w czas zostało, albo
                  odwołać i zaprzeczyć czemuś, co przeciwnie - zostało powiedziane
                  niepotrzebnie, to jednak TEN dzień jest inny.
                  Chociaż wiem, że tłumy, że gwar, że "pańska skórka" i obwarzanki, że
                  wokoło są rozgorączkowane oczy i głosy handlujących zniczami i
                  kwiatami, że one nie pozwolą w pełni się skupić, nie pozwolą w pełni
                  p r z e ży ć kolejnego spotkania-nie spotkania, niedokończonej (a
                  może czasem dopiero zaczętej?) rozmowy wewnętrznej z cieniami, to
                  idę...
                  Coś w tym jest, że TEGO dnia jakby bliżej do Nich, Odeszłych.
                  Że łatwiej w tłumie dojrzeć (jakby) znajomą sylwetkę Osoby, której
                  już nie ma, a przecież...!
                  Że Głos się usłyszy (jakby), którego juz nie ma, a przecież...!
                  I inne sylwetki, inne głosy, trochę już się zacierające w pamięci,
                  tylko przy zamkniętych powiekach powracające zarysami, a tu...!
                  Jakby...
                  Łuna świateł, dymna mgła, zawracający w głowie zapach licznych
                  zniczy...jakoś w tej atmosferze - bliżej.
                  Są miejsca, gdzie Oni, Bliscy, są - i miejsca, gdzie Ich nie ma,
                  tylko symbol, Łąka, otoczony jak zwykle przelicznymi zniczami, a
                  gdzie właśnie najbardziej, pomimo bezliku tych świateł, najbardziej
                  mi trudno, najboleśniej mi jest myśleć...
                  Warty dzisiaj nie było.
                  Pamiętałem też o Tym, który tu zaglądał, o Petroniuszu.
                  I o wielu nie dość pamiętanych, ciemniejących bez światełek
                  mogiłach; co mieliśmy - pozapalaliśmy.
                  Pewnie też już powróciliście, część myśli, wspomnień, okruchy
                  serdeczne, zostawiwszy Z NIMI. Bo ja - zostawiłem.
                  Ale też wziąłem - wziąłem wspomnienia, krzepiące, ciepłe, bo aż
                  dziw, że w TE DNI takie wspomnienia jakoś łatwiej przychodzą,
                  powracają, łatwiej się "wyobrażają" smile
                  Witajcie, już jestem, po powrocie z dziesiejszej całodziennej
                  wyprawy na Powązki, bo bardzo wiele mamy tam miejsc do
                  przychodzenia, odwiedzenia, pomyślenia. Dobrego Wam wieczoru, myśli
                  dobrych smile
    • maja-z-podworka Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 19:41


      Witajcie,
      Dzień pełen zadumy, trochę smutny, ale jednocześnie spokojny i
      pozbawiony rozpaczy...Okazja do spotkania rodziny...krewnych
      mieszkających daleko, widzianych przy okazji pogrzebów, wesel i
      właśnie Wszystkich Świętych...okazja by dowiedzieć się najnowszych
      rodzinnych wieści, stojąc nad grobami wspólnych przodków...Dla mnie
      to najbardziej rodzinny dzień w roku.

      Wspomnienie Przyjaciół i znajomych....Zapalałam dziś znicz dla
      Petroniusza i Tych, którzy odeszli, a znałam Ich tylko z sieci, jako
      Rodzinę internetowych przyjaciół....Dziwne, modlić się za ludzi,
      których nigdy nie widziałam, lecz właśnie myśląc o NIch jako o
      znajomych...
      Jestem strasznie śpiąca i zmęczona tymi jazdami...więc Dobranoc
      Podwórko smileDo jutra smile

      https://i35.tinypic.com/1zyblv7.jpg
      • hardy1 Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 20:44
        Dobranoc Maju...w tym dniu zadumy nad przemijającym życiem...i
        wspomnieniem naszych bliskich którzy odeszli...
      • m.maska Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 20:46
        Witajcie!
        dla mnie ten dzien ma taka prawdziwa wymowe tylko kiedy jestem w kraju - teraz
        inaczej patrze na wiele spraw, zupelnie abstrahujac od tego swieta. Jednak
        internet pokazal mi twarze ludzi i ich zwyczaje zupelnie innymi niz myslalam
        jakimi sa, przez wiele lat.
        To prawda, ze bedac w Polsce obracalam sie tylko w pewnych kregach i nie
        wychodzilam poza ten klosz, nie bylo potrzeby a i niebezpieczenstwo bylo
        ogromne, ze czlowiek zetknie sie np. z choroba. Paradoksalnie wydawalo mi sie
        wlasnie dzieki temu, ze Polacy to narod, tak jakby wybrany, sa inteligentni,
        maja styl, wyczucie taktu. Na tym tle, na tle moich przyjaciol i znajomych
        przecietny Niemiec jawil mi sie jak nieokrzesany gbur, poza kilkoma wyjatkami...
        to byl BLAD - teraz to wiem. Jesli zna sie tylko jeden aspekt, nie mozna
        wyciagac wnioskow, ale ja tak naprawde, nie wiedzialam, ze poza tym moim swiatem
        istnieje cos jeszcze. Bylam zbyt mloda kiedy opuscilam kraj, zeby interesowac
        sie jakims marginesem.
        Dlaczego o tym dzisiaj pisze?... to przeklada sie tez na dzien Wszystkich
        Swietych, dzien zadumy, wspomnien, dzien cieplych mysli.
        Dzisiaj inaczej spogladalam na tutejszy cmentarz, lezal cicho wsrod barwnych
        jesiennych drzew, jakby specjalnie ustrojony w kolory.. groby bez przepychu,
        wyraznie nie na ilosc ale na jakosc..prostota,umiar, pamiec ale nie na pokaz,
        nie dla poklasku..
        Odbicie realu w wirtualu, odbicie prawdziwej natury w taki wlasnie dzien. Glosne
        rozmowy i groby zawalone "wystawnoscia" zamiast spokoju i zadumy nad przemijaniem..
        Chyba juz kiedys na ten temat pisalam, ze bedac w podrozy odwiedzam zawsze
        cmentarze, bo to jak dana nacja traktuje zmarlych to wystawia swiadectwo zywym -
        moze musialam do tego dojrzec: Niemcy nie odstaja pod tym wzgledem od innych..
        pietyzm.
        Wszystkim przekazuje Serdeczne Pozdrowienia od AL - wlasnie z nia rozmawialam...

        http://i35.tinypic.com/2hocl5u.jpg
        Cmentarz w mojej miejscowosci

        http://i33.tinypic.com/2n8779v.jpg
        Tutaj wspomnialam Petroniusza.. on tez lezy w obcej ziemi..


        Pamieci tych ktorzy odeszli http://i37.tinypic.com/2qa8jld.gif




        maska
      • krzys.ltd Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 21:44
        Można, Majeczko...
        Ja, jak co roku, zapaliłem światełko Jackowi i Stedowi,
        zapaliłem dziesiątkom osób, których nie znałem osobiście,
        które ważne są dla mnie, kochane przeze mnie....

        Człowiek żyje tak długo, jak długo żyje pamięć o nim.


        Tekst linka

        Krzyś ef
        • krzys.ltd Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 22:14
          W nostalgii trudno jednym tchem wszystkich wymienić...

          Byronowi, który pisał :

          [Ojcze niebieski! Światła Boże!
          Czy Cię dochodzi głos rozpaczy?
          Czy skrucha Cię przebłagać może?
          Czy zbrodnie ludziom Bóg przebaczy?

          Ojcze Światłości, wzywam Ciebie!
          Ty, co przenikasz duszy ciemnię
          I wspierasz wróbla lot w potrzebie,
          Odwróć zbyt grzeszną śmierć ode mnie.

          Żadnej nie szukam dziś kaplicy,
          Obcy sekciarskiej zaciekłości:
          Znam wszechpotęgę twej prawicy-
          Napraw, lecz oszczędź błąd młodości!

          Niech Cię świętoszek czci obiatą,
          Niechaj wzniecają stos przesądy,
          Niech nas kapłani zwodzą na to,
          By mroczne swe utrwalić rządy.

          Chcąc zawrzeć Twórcy moc w ciasnotę
          Gotyckich murów - próżno roim;
          Świątynią Twoją słońce złote,
          Ziemia i niebo domem Twoim.

          Czyż wieczna noc zapłatą będzie
          Temu, kto innym bogom służy?
          I przez jednego, co był w błędzie,
          Czy wszyscy zginąć mają w burzy?

          Czyż twierdzić mam, żem zdobył raje,
          Na piekło zaś skazywać braci
          Za to, że inne obyczaje
          Na innym oprzeć chcą dogmacie?

          Choć nie pojmują własnej wiary,
          Szafarzą przyszłym szczęściem śmiele!
          Robaczek nikły, pyłek szary
          Mniema, że zgłębił Stwórcy cele?

          Czyż wiarą swe okupią zbrodnie
          I pozyskają wieczność w niebie
          Ci, co tu pośród win niegodnie
          Żyją dla samych tylko siebie?

          Nie chcę proroków. Twoje prawo
          Czytyam w przyrodzie. Żyłem podle,
          Duszę mam grzeszną i niemrawą,
          Lecz Ty mnie słuchasz - więc się modlę.

          Ty, co przez eter znaczysz drogi
          Wędrownym gwiazdom, bladej Lunie,
          Ukrócasz bój żywiołów srogi
          I kładziesz rękę na biegunie;

          Ty, przez którego mądrą wolę
          Jestem na ziemi urodzony
          Ach! póki kroczę po padole,
          Użycz skutecznej mi obrony.

          Ciebie, mój Boże, Ciebie wzywam!
          Czy to w radości, czy w żałobie-
          Z Twej woli tonę lub wypływam,
          Moja ucieczka tylko w Tobie.

          Jeśli gdy proch do prochu wróci,
          Mój duch zanurzy skrzydła w niebie,
          Jakąż dziękczynną pieśń zanuci,
          Znikomym głosem wielbiąc Ciebie!

          Jeśli zaś duszy tej sądzono
          Podzielić z ciałem grobu łoże-
          Dopóki dyszy moje łono,
          Póty się będę modlił, Boże.

          Za wszystko Tobie dzięki czynię,
          Ku Tobie śpiew pokorny rwie się
          W nadziei, że ku Twej wyżynie
          Wreszcie mój grzeszny duch się wzniesie.

          29 grudnia 1806



          zapalam światełko...


          Krzysiowi Baczyńskiemu [ * ] [ * ] [ * ]

          i tym których tutaj, ledwie słowem pisanym, dotknąłem :
          Petroniuszowi, który chciał nam przychylić Nieba, ks. Jackowi,
          Mariuszowi - Wątpiącemu, z którym wykłócałem się na Misogino,
          Bastkowi i Marii, i wielu nieznanym mi osobiście ludziom,
          którzy żyją częścią siebie we mnie.


          Znalazłem kiedyś klip na YT, dla tych którzy nie widzieli nigdy
          Halinki, umieszczam go tutaj :

          www.youtube.com/watch?v=YkcPFC0YWkM
          • guerrilla1 Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 23:08
            Powązki
            Nie chodzę tam by usłyszeć śpiew wilgi
            popatrzeć jak mikołajek zakwita od dołu do góry
            a cień depce po piętach
            goniąc wiewiórkę ze śmiechem w ogonie
            jak teściowe z zięciami porastają bluszczem
            to nie duch ale pomnik straszy
            jak czyjaś wielka sprawa zdechła zupełnie sama
            choć przy nazwisku łazi robak
            -
          • ptakbenu9 Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.09, 23:10
            smile Dobranoc Moi Drodzy. Długi i ciepły dzień.
            ptak
    • m.maska DZIEŃ ZADUSZNYCH 02.11.09, 02:08
      Dzisiaj dzien Zadusznych...

      http://i35.tinypic.com/augrc6.gif



      mysle, ze i ten dzien jest nam potrzebny...
      Benu... dziekuje Ci z calego serca przekazuje Ci takze podziekowanie mojej mamy.. to dla niej niezmiernie wazne.. Buziaki smile
      Spokojnej Nocy Kochani... zasuwam firanke

      maska
      • m.maska Re: DZIEŃ ZADUSZNYCH 02.11.09, 19:26

        ...jak tu dzis cicho o zmierzchu..
        Prawdziwy Dzien Zadusznych...

        maska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka