24.11.11, 21:56
O świcie
W Bulońskim Lasku
Spotkał Ziobro z Kaczorem
Bez kasku

Sekundant,
Z urzędu nadany
To Rydzyk
W Palikota przebrany

Dwa pistolety
Ma Rydzyk w etui
W jednym pistolecie kula
W drugim bez kuli

Wzniósł Rydzyk
Czoło do nieba
Kto odstrzelony
Kto ocalić trzeba











Obserwuj wątek
    • sza.aliczek Re: dylematy 24.11.11, 22:01
      Jeszcze nie dotarłam do żadnych Wiadomości - Kiszeczko, rozumiem, że coś się stało? Kurski z Ziobrem w jakimś afekcie?
      • seledynx Re: dylematy 24.11.11, 22:17
        Nie wiem
        Co Wy na to
        Ale rację
        Ma Grzegorz Lato

        Orzełek na koszulce
        To tylko dla balastu
        Gdy w polskiej reprezentacji
        Nigeryjczyków jedenastu

        • aga0023 Re: dylematy 24.11.11, 22:24
          A Grzes Lato brzydko dzis sie wypowiadal. Orzelek ma byc i basta!
          • hardy1 Re: dylematy 24.11.11, 23:27
            Nie słyszałem co Grzesiu gadał.
            Rzeczesz że brzydko się wypowiadał?
            • aga0023 Re: dylematy 26.11.11, 00:19
              A brzydko i arogancko
              • hardy1 Re: dylematy 26.11.11, 00:45
                To jego "styl".
                Dzisiaj już ma poważniejsze kłopoty na głowie smile
                • aga0023 Re: dylematy 26.11.11, 17:55
                  Dokladnie smile
      • seledynx Re: dylematy 24.11.11, 22:33
        Kurski, Szaliczko droga
        Kawał z niego raroga
        Dla politycznego faktu
        wykopie dziadka z wermachtu

        Szaliczko
        Jak się Kurskiemu odwinie
        To pewnie i Ziobrze
        Podłoży świnie.
        • sza.aliczek Re: dylematy 24.11.11, 22:39
          co do Kurskiego - to jestem pewna najgorszego big_grin
          Ot, jak mi się urodziwie zrymowało : )))))
          • ulisses-achaj Re: dylematy 24.11.11, 22:46
            ja tam Kurskiego wcale nie winie
            że komu może podkłada świnię
            bo on to robi wszak dla ojczyzny
            i wywyższenia nierogacizny
            • hardy1 Re: dylematy 24.11.11, 23:25
              Podkłada nierogaciznę
              Kurski, powiadasz?
              Oj biada podpadniętemu,
              biada oj biadaż!

              Umie on podkłać świnie
              tak ojczyźnie jak i temu
              kto mu się nawinie.
              • ulisses-achaj Re: dylematy 24.11.11, 23:27
                smile smile smile

                nigdy bym nie pomyślał panie kolego
                że wierszem kiedyś opiszę Kurskiego smile
                • seledynx Re: dylematy 24.11.11, 23:47
                  Jeszcze nic
                  Nad duszą Kurskiego nie świeci
                  A już o nim
                  Piszą poeci
                  • kkkkosmita Re: dylematy 25.11.11, 00:00
                    Za chwilę
                    umrę ze
                    śmiechu
                    nie mówcie o tym
                    Kurskiemu
                    bo jak mi się noga podwinie
                    pod łóżkiem swym znajdę świniębig_grin
                  • ulisses-achaj Re: dylematy 25.11.11, 00:13
                    dusza Kurskiego jako motyw sztuki?
                    opowieść o tym jak szlifował bruki
                    w Brukseli i rozmaite wycierał saloniki
                    dla dobra własnego oraz swojej kliki?

                    prędzej krowa poleci za podmorskim sianem
                    ideał nie zamieni się miejscem z pawianem
                    • hardy1 Re: dylematy 25.11.11, 00:52
                      Ideał sięga bruku, rzeczesz?
                      Już rzucano perły przed wieprze.
                      Historia kołem się toczy...
                      jeszcze Kurski wiele krwi utoczy.
                      Nie, nie swojej. Ciemnego ludu
                      któremu znów rzuci jakiegoś "dziadka..."
                      może z enkawude a nie z Wehrmachtu...
                    • hardy1 Re: dylematy 25.11.11, 08:36
                      Ufff...z rańca siadłem z wrażenia...
                      ależ z tego Kurskiego przechera!

                      Słyszę wypowiedź jego
                      PiS to była karna kolonia .
                      Teraz się obudził?
                      Na oczy przejrzał?
                      Juz nawet nie wodzowska to partyja,
                      jako twierdzą przeciwnicy...
                      tylko kolonia karna?
                      Był tenże Jacuś Ka.
                      prawą ręką ważniejszego brata.
                      I tak swoje byłe gniazdo kala?
                      Ach, o przyciągnięcie
                      zwolenników nowej bis-pispartyi
                      się rozchodzi Jacusiowi Ka ?
                      I tak to pozatischnerowska
                      czwarta pis-owska prawda.

                      Prawda pis-wodza Jarusia Ka -
                      Nikt nam nie wmówi
                      że białe jest białe
                      a czarne czarne!"
                      wink

                      Czy ciemny lud zrozumiał?
                      Czy Jaruś powie czy Jacuś Ka
                      to i tak jest czwarta prawda wink
                      • kkkkosmita Re: dylematy 25.11.11, 10:21
                        zawód polityk
                        w gębie...
                        gwarancje...
                        obraża
                        inteligencję
                        i
                        ignorancję.




                        • hardy1 Re: dylematy 25.11.11, 17:30
                          Nie ignorant on taki owaki,
                          tylko cwaniak nie byle jaki.
                          Powie co ciemny lud chce,
                          upiory przeszłości wezwie.
                          Byle w wyborach lud dał mu
                          krzyżyk na wyborczej kartce.
                          • kkkkosmita Re: dylematy 25.11.11, 19:54
                            Hi hi...Hardy...

                            Twarda ze mnie sztuka
                            i bez powodu zaczepki nie szukam
                            o inteligencji swej....
                            mam zdanie różne.....
                            .....aaaa...
                            pal ją już licho
                            gdy ją obrażają mogę siedzieć cicho!

                            Lecz w ignorancję swoją wierzę święcie
                            nigdy mnie nie zawiodła
                            zawsze przy mnie będzie! ...
                            I gdy ją ktoś obraża ...
                            do boju wystąpię!
                            Bo w ignorancję swą
                            ....nigdy nie zwątpię! big_grinbig_grinbig_grin


                            lecz ignorancję wybronię tymczase
                            • hardy1 Re: dylematy 26.11.11, 00:00
                              Zawodzisz Kosmito Kurskiego...
                              Nie oddasz mu głosu swego? suspicious
                              • kkkkosmita Re: dylematy 26.11.11, 13:09
                                Zawodzisz Kosmito Kurskiego...
                                > Nie oddasz mu głosu swego?


                                Kurski to mi podpadł
                                lat temu...tak z...naście (....dzieścia)
                                gdy pewnym głosem ,
                                z bardzo ważną miną
                                o gospodarce lokalami mówił
                                i o różnych cenach
                                Wtedy mi popłynął....
                                (i to jak popłynął!)

                                Czysta demagogia
                                wiedzy ..
                                za dwa grosze

                                siedzi w telewizji i się wypowiada!
                                głupoty najczystsze!
                                Obraza dla uszu

                                aaa... głupek poooliiittyyyk
                                a....
                                pogonić dziada!!!!!

                                No i dodam jeszcze
                                że w przestrzeni czasu
                                co na niego spojrzę
                                niewiele się zmienia

                                taki jakiś ... człeczek...
                                żaden matematyk...
                                nie ma ani rozumu
                                tym bardziej sumienia.

                                nastawił żagielek
                                no i lawiruje
                                kombinując ciągle jak tu przetrwać burze...
                                jedyna nadzieja, że się zestarzeje
                                i nie będę musiał oglądać go dłużej.







Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka