Dodaj do ulubionych

Andy-Dandy

04.12.11, 18:02
Był raz Andy "Wielki Dandy",
goguś, co nie pijał brandy.
Ani wódki, ani piwa,
czemu mu się łeb tak kiwa ?
Czasem tylko lampkę wina,
gdy prosiła go dziewczyna.
Zawsze grzeczny, cacy, miły,
pannom schlebiał z całej siły.
Ale nagle się skogucił,
przez to mu się rozum skrócił,
więc laseczki go rzuciły....
Po co był więc taki miły ?
Obserwuj wątek
    • ulisses-achaj Re: Andy-Dandy 04.12.11, 18:25
      pewnego razu Andrzejek
      uprzednio wdziawszy gajerek
      na swój brał niewiastę bajerek

      kaszkiecik na oczy nasunął
      i taką gadkę zasunął:
      „ja moja ptaszyno kochana
      jestem tu wieczór i z rana
      krzywdy Ci zrobić nie dam
      ostatnią koszulę sprzedam”
      ona zaś zbajerzona
      była jak rozmodlona
      „Chodź ze mną” powiada Andrzejek
      Będzie Ci u mnie jak w niebie

      więc poszła za nim do bramy
      i w górę stromymi schodami
      on przed nią drzwi ciężkie otworzył
      na stole kaszkiet położył
      nim się zorientowała zbujana
      już była wykorzystana

      o czwartej zaś kiedy zmierzchało
      gros ludzi z pracy wracało
      w drzwiach klucz zachrobotał wytarty
      raz jeden drugi i czwarty
      i weszły: ta z torbą, ta z siatką
      a tamta z krwawą łopatką
      były to: abnegatka - urocza dwudziestolatka
      i starsza już adwokatka
      oprócz nich także Beatka
      co niezła niej agregatka
      do tego z Krysią mężatką
      ukrytą pod arafatką

      wszystkie trofea cwaniaka
      łachudry i żigolaka

      spojrzały na zdjęty gajerek
      i pawi ogon odpięty
      pod tapczanikiem upchnięty …
      taki to z niego Andrzejek
      i taki jego bajerek
      • wscieklyuklad Re: Andy-Dandy 04.12.11, 19:27
        Też znam jednego Andrzeja
        lumpa, szubrawca, złodzieja.
        Gdy w polu się znajdzie wzroku,
        ja szybko kryję się w mroku,
        bo gdy mnie zobaczy tylko ,
        wnet przez łeb wali kokilką.
        Jak doświadczenie me uczy
        kurki swe Andrzej ten tuczy,
        i - co go wielce podnieca -
        kark kręci im, wsadza do pieca,
        potem smażenia jest chwilka
        ( do tego mu służy kokilka )
        Więc mówię mu na poczekaniu:
        odwal się Andrew , Ty draniu ! Poleć znajomemu
        • k.karen Re: Andy-Dandy 04.12.11, 20:41
          A ten Andrzej, czy wy wiecie,
          wczoraj zgubił gacie w lesie.
          No, ten pyskacz, ten ladaco,
          ten co z laską był w Monaco.
          Bywał także w Monte Carlo,
          tam w kasynach przegrał auto.
          W końcu wrócił z gołą d....ą
          no i z długów wielką kupą.
          A do tego, jak już wiecie,
          wczoraj zgubił gacie w lesie.
          • kkkkosmita Re: Andy-Dandy 04.12.11, 21:01

            hi hi... ale mam skojarzeeenie...big_grinbig_grinbig_grin

            a bez gaci drodzy moi....
            zamiast wisieć
            coś mu stoi....
            myśli Andrzej...
            ale draka!
            trzeba szukać gaci w krzakach big_grin
            • kkkkosmita Re: Andy-Dandy 04.12.11, 21:09
              Hmm... ciąg dalszy morskich opowieści (w związku ze skojarzeniem):

              był na forum kogut Andrzej
              wielki macho
              słowo daję
              chodził dumnie w dół drabiny
              no i znosił jaaje

              hej tam ale jaaajaa
              hej tam ale jaaja
              hej tam ale jaaja
              w morskiej opowieeeeści

              Różni chcieli go gotować
              upiec, dusić w własnym sosie
              a ten chodził po drabinie
              no i jaja znooosił

              hej tam...ale jaaaja
              .........................
              ..................
              wielkie jaja noosiłbig_grinbig_grinbig_grin
            • hardy1 Re: Andy-Dandy 04.12.11, 21:37
              No i proszę, się wydało.
              Skopać kuper to za mało!
              Niby chodzi, w ziemi grzebie,
              niby anioł, jak to w niebie...

              A to szuja bele jaka,
              węszy gdzie jest jakaś draka.
              I rozpali, drew dorzuci,
              ból u innych go nie smuci.

              Taki to jest grzebieniasty,
              z "Nietykalnych" myśli kasty.
              Lecz on nie wie, te ladaco
              że za wszystko mu zapłacą!
              • ulisses-achaj Re: Andy-Dandy 04.12.11, 22:13
                Bo to Hardy mi się widzi
                że każdego Andrzej brzydzi
                zgred namolny, szujowaty
                wredny, durny i parchaty

                czas najwyższy zrobić rząd
                i pogonić typa stąd
                żaden z niego wielki kupiec
                tylko zwykły gołodupiec

                nikt normalny nie zaprzeczy
                że to nie jest gigant człeczy
                wręcz przeciwnie-miniaturka
                pośmiech zwykły, zwykła bzdurka

                ale jaja! rzekł Kosmita
                i to kwestia znakomita
                jajo jaju nie dorówna
                nie polezie orzeł w ...
                • hardy1 Re: Andy-Dandy 04.12.11, 22:42
                  Taka to jest prawda szczera,
                  Andrzej-Jędrek to przechera.
                  Wszędzie włazi, wszędzie łypie
                  a mam go głęboko w...typie.

                  Niech no tylko się pokaże
                  szuja jedna. Wnet wymażę
                  imię jego jednym ruchem.
                  A mam go głęboko w...zupie.

                  I nie schowa się parchaty
                  nawet między netu chaty.
                  Niby z niego kur wodzirej.
                  a mam go głęboko w...tyle.
                  • kkkkosmita Re: Andy-Dandy 04.12.11, 22:52
                    Rośnie we mnie wielki smuutek
                    rozumienie mam zatruuute
                    bo już nie wiem...
                    z kim rozmawiam
                    czy z Andrzejem...(?)
                    Czy z kooguuteem (?)

                    Racjonalnie
                    doświadczalnie
                    zaraz to wyjaśnię sobie...
                    Szczypnę ...
                    w ...
                    PUUUPĘ!
                    no i sprawdzę
                    Czy przywali...(?)
                    Czy podziobie big_grin
                    • ulisses-achaj Re: Andy-Dandy 04.12.11, 23:23
                      Nie wiem skąd Ci sie to wzięło
                      cny Kosmito, Cię kopnęło?
                      Toż tu rymów ostrych knieja
                      po łbie walić ma Andrzeja

                      Jędrka, Endrju my z woleja
                      nie Zygmunta czy Siergieja
                      racjonalnie, doświadczalnie
                      aktualnie, amoralnie
                      z glana, buta i obcasa
                      traktujemy świniopasa

                      a za mało jemu będzie
                      utkwi szuja w swym obłędzie
                      to mu tak pogonie kota
                      że zawyje półidiota
                      • kkkkosmita Re: Andy-Dandy 04.12.11, 23:58
                        Ach zbłądziłem Ulissesie!!!!!!!!
                        wielka
                        MOJA WIELKA
                        wina!
                        Ja tu sobie podśpiewuję...
                        zamiast skoooopaać
                        ............................................
                        • hardy1 Re: Andy-Dandy 05.12.11, 00:13
                          Nie chcesz kopać własny grób?
                          To wal Kura prosto w dziób!
                          Chcesz tu siedzieć, pisać też?
                          To rwij pióra! To nie jeż!
    • czaro.01 Re: Andy-Dandy 04.12.11, 22:04
      Andriusza, moj prekrasnyj,
      Ja lublju Tiebia !
      ale tiebie mienia lubit,
      nielzja!

      Zapamiętaj, "nielzja", tosz ja mać Twaja wink
      • rudka-a Re: Andy-Dandy 05.12.11, 01:22
        Mój znajomy - także Jędrek -
        ociężały jest ( choć mędrek ).
        Ten koszule nosi w paski,
        a cel jego ? Wyrwać laski !
        Kiedy idzie po ulicy,
        ciągle szuka połowicy.
        Jędrka szansa jednak płonna,
        bo choć cmoka : Ale donna !
        Tył wygląda jak liceum,
        zaś przód często jak muzeum !
        Mój Ty Jedrku z Ciebie cynik,
        poszukiwań marny wynik,
        bo tyś świnia jest i cham !
        Z dala trzymaj się od dam !
        smile
        • hardy1 Re: Andy-Dandy 05.12.11, 07:03
          Wiele w życiu już widziałem,
          wielu dziwnych spotykałem.
          Lecz takiego jak Jędrzeja
          (nie wychodzę ze zdumienia)
          jeszcze nigdy nie spotkałem.
          • rudka-a Re: Andy-Dandy 05.12.11, 07:43
            Achh, to imie przyprawia mnie o bol glowy
            innymi slowy...
            imie, czy nick?

            by bol znickl?
            chyba napisze poemat
            ..na ten temat...
            • wscieklyuklad Re: Andy-Dandy 05.12.11, 08:35
              Złaź waść z płota, właź do budy,
              dziś nie pora jest na nudy
              lecz z historii wnet powtórka-
              teraz pełnisz rolę Burka !
              Burek kundlem często bywa,
              więc miast "Jędrek", to Twa ksywa !
              Zamiast piać masz teraz szczekać,
              na uwagę damy czekać.
              Dama michę zaraz poda,
              w niejże tylko zwykła woda.
              -Masz za swoje darmozjadzie
              ( dama szczypnie Cię po zadzie ),
              a jak będzieć burczeć w brzuchu,
              skończysz wreszcie na łańcuchu.
              Tak to osiągnąłeś dno!
              Sio do budy Burek, sio !
            • cieplanata Re: Andy-Dandy 05.12.11, 08:35
              moje imię
              pół nicka
              więc niech lepiej
              już nie znika
              • seledynx Re: Andy-Dandy 05.12.11, 09:16
                Ja nic nie wiem o kogucie
                Mnie nie deptał on po bucie
                Ale za to mam pro bono
                Z archiwistką zasuszoną
                • hardy1 Re: Andy-Dandy 05.12.11, 11:35
                  Może masz coś na Kuraka?
                  Choć z półwiecza, będzie draka.
                  Może stonkę on rozrzucał?
                  albo Słowian z sobą skłócał?

                  Może chociaż pazur z buta
                  wystaje u Koguta?
                  Toż to szuja wszystkim znana,
                  przez nas nautów rozpoznana.
                  • ulisses-achaj Re: Andy-Dandy 05.12.11, 12:39
                    Hardy, czy ptasia to jest odyseja?
                    do ornitologii nic nie mam
                    za to mam do Andrzeja

                    jemu niczego nie podaruję
                    bo widzę w Jędrku zwyczajną szuję
                    com miał powiedzieć to powiedziałem
                    i jak umiałem afrontowałem

                    a jak mi jeszcze wejdzie pod rękę
                    ułożę o nim ostrą piosenkę
                    tymczasem znikam i odlatuję
                    później go jeszcze zdeprecjonuję
                    • hardy1 Re: Andy-Dandy 05.12.11, 12:58
                      Aaaa...tak mi się pomyliło.
                      Dzięki Uli, jest mi miło.
                      Rzecz to nautom przecież znana
                      iż to Jędrek skradł "banana".

                      Znaczy powiem to poufnie
                      że przez Endrju forum cuchnie.
                      Nieproszony dziób swój wsadza.
                      Nie wie że go zapach zdradza.
                      • wscieklyuklad Re: Andy-Dandy 05.12.11, 20:10
                        Głową kręci dumnie Jędrek,
                        kręci, sądząc, że jest mędrek,
                        a tymczasem - każdy widzi,
                        że on umysłowe "dzidzi".
                        Jak coś powie, dłoń opada
                        ( nawet słuchać nie wypada ! )
                        Puszy przy tym się i chlubi,
                        myśli, że go każdy lubi!
                        Kto go poznał, śmiechem buchnie,
                        bo jak Jędrek mówką gruchnie,
                        każdy szybko rejteruje,
                        Jędrek atmosferę psuje,
                        z buciorami wkracza hardo,
                        nawet strażnik z halabardą,
                        wchodu mu zabronić nie da,
                        bo też z Jędrka kawał zgreda !
                        Mój Ty chłopcze i mądralo,
                        kurki się do Ciebie palą,
                        kurki tak, lecz nigdy damy,
                        damy wiedzą, co to chamy 1!!!
                        Ja też widzę w Tobie gbura
                        ( gbur, to pierwsza Twa natura).
                        Toteż Jędrku szybko zmykaj,
                        a drzwi do nas nie odmykaj !
                        Siedź jak myszka pode miotłą,
                        My elita ! A Ty ? Motłoch !
                        • ulisses-achaj Re: Andy-Dandy 06.12.11, 21:48
                          jeszcze na chwilę tutaj wróciłem
                          bo kopać Jędrka nie dokończyłem
                          chcę jeszcze dodać, że ten skubaniec
                          łajza, minoga i oberwaniec
                          dawno już siedzieć w celi powinien
                          za handel tanim i chrzczonym winem
                          oraz za bimber podły nadzwyczaj
                          co w gardle gorzki zostawia liszaj
                          pędzi go ponoć na działce w lesie
                          i to w dodatku na benzoesie
                          nie dosyć że sam jest alkoholikiem
                          zdeprawowanym lumpem i bezecnikiem
                          to ponoć zrobił z tego łajdak monopol
                          od Górki Małej po Sewastopol
                          mówię wam, że z tego właśnie Andrzeja
                          jest drań i zwykła moralna breja
                          • kogucik-2972 ja Was..... ja Was..... ja Wam...... 06.12.11, 21:59
                            poskakałem tu i tam
                            wpadłem - cześć powiedzieć Wam
                            ale patrzę - co się dzieje
                            toż się pastwią nad Andrzejem suspicious
                            no to chyba będzie draka
                            obrabiają dziób kuraka suspicious
                            nooo to nieźle się wkurzyłem
                            już się ostro nastroszyłem
                            brałem się za awanturę
                            lecz mnie wstrzymał chórek kurek ...big_grin

                            - czyś Ty całkiem już jest głupi...?
                            - czyś Ty znowu nam się upił...?
                            Ruda w kitę już się śmieje
                            - co się stało z tym Andrzejem...big_grin
                            w czółko już się puka Nata
                            - co Ty niby - pępek świata...? big_grin
                            toż Andrzeja teraz było
                            może tak się skojarzyło
                            więc rymują - i co z tego
                            masz obsesję ...mój kolego....? suspicious
                            umiesz pisać, też coś napisz
                            a nie się jak głupi gapisz

                            zawtórował im chór kurek
                            NIEJEDNEMU PSU WSZAK BUREK
                            • cieplanata Re: ja Was..... ja Was..... ja Wam...... 06.12.11, 22:17
                              No i wreszcie Koguciku
                              powiedziałeś coś bez krzyku big_grin
                              • kogucik-2972 Re: ja Was..... ja Was..... ja Wam...... 06.12.11, 23:11
                                bo w tym cały szkopuł tkwi
                                że się nie chce wrzeszczeć mi big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka