Unasi

24.02.12, 12:35

Bywa, że wyjechał ktoś dla chleba
Inny wyjechał szukać nieba
Niebo być może jest w Ugandzie
Niebo najlepiej szukać w landzie

Gdy w landzie znajdą miejsce nasi
To oni zaraz są Unasi
Bo unas panie, teraz już gadają
To chleb jest myty jak sprzedają

W kraju zostały
Pawlaki Kargule
Unas w siedemnastu językach
Sąsiedzi witają się czule

Tam buda została do psa na łańcuchu
Unas
Śmiejący się krasnal
śmieje się ciągle choć w bezruchu

Unas panie to taki porządek
Przykład choćby pierwszy z brzegu
Unas panie to las
Rośnie w dwuszeregu

Drogi Unasie
Pewnie nie wiesz mam nadzieję
Z czego ten krasnal
Się śmieje




    • wscieklyuklad Re: Unasi 24.02.12, 20:54
      Aby nie było wątpliwości
      i by postawić kropkę nad "i",
      Unas Ci porachuje kości,
      będzie na Tobie wieszał też psy.
      Unas elitą naszej nacji,
      Unas omegą i alfą jest,
      Unas nie uzna Twoich racji,
      bo Unas zawsze i wszędzie "fest".
      Polska Unasów kraj to dziki,
      ich land kultury wzorzec lity,
      w Polsce są same skurczybyki,
      rodak zaś cham. I nie umyty.
      Unas najmodniej jest ubrany,
      Unas perfumem Diora pachnie,
      Polak na codzień ma łachmany,
      Unas nad takim ręką machnie.
      Unas ma auto wypasione,
      żywot dostatni aż po sam zgon,
      wierną i kochającą żonę,
      przed nim winieneś wykonać skłon.
      Pyta Kicho_nor o krasnala :
      z kogo się śmieje ? Może z Sasa ?
      Czy tak go cieszy zalet fala ?
      Nie z nas rechocze. Lecz z Unasa.
Pełna wersja