Koźlak

25.08.12, 12:38
Mirku
Wszedłem do całonocnego na osiedlu
Czy jest kożlak zapytałem.
Pani w całonocnym alkoholowym nie takie bełkoty słyszała
i nie raczyła odpowiedzieć.

Na festiwalu piwnym, (nie byłem) palmę zdobyło piwo Koźlak
Koźlak to od nazwiska browarnika

Mirku daj znać, jak spotkasz piwo Koźlak, ja Ci z wdzięczności Michaliku opowiem.
    • mirekms Re: Koźlak 09.09.12, 10:02

      Kichonorze


      w tygodniku Polityka - Kawiarnia Literacka

      https://static.polityka.pl/_resource/res/path/7c/2b/7c2b90ee-03a8-4ff3-a299-aa67932301d5_f178x178

      Krzysztof Siwczyk pisze (link)



      zobacz,i ja z poezją czy innymi wierszami mam coś wspólnego
      • kicho_nor Re: Koźlak 09.09.12, 21:05
        Mirku
        Tak , Siwczyka czyta się dobrze
        Tam było o Korczaku, że był Żydem.

        Jest nie dobrze Mirku, że nie lubisz piwa bo byś my przy piwie
        omówili se kwestię żydowską.
        A w kwestii żydowskiej Mirku jest tak.
        Na ogół Żydzi to ludzie bogaci, fabrykanci, bankierzy i nie przymierzając
        redaktorzy niektórych gazet też.
        Wśród ludzi bogatych i zwalczających Żydów wyróżnia się papa Rydzyk,
        choć cholera wie, czy on też nie jest Żydem. Taki Goebbels tez był Żydem
        a gadał co innego.
        Tak myślę Mirku, że aby być bogatym a się nie jest Żydem to trzeba by Żydem zostać
        Generalnie nic bym nie miał przeciw aby zostać bogatym, tylko mnie przestraszaja
        te manipulacje przy rozporku


        • mirekms Re: Koźlak 11.09.12, 09:01
          Kichonorze

          jeszcze wszystko może się wydarzyć

          https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/c0.0.403.403/p403x403/249606_523329977692518_332564138_n.jpg

          dzisiaj po godzinie 22 tygodnik Polityka
          udostępni
          link z tekstem Kawiarni Literackiej

          Kichonorze

          ciekawie wiersze składasz i piękne masz malunki

          i raz w tygodniu komentarz też wskazany
          w środę ?
          • mirekms Koźlak i kol.Kichonor 11.09.12, 21:07

            tygodnik Polityka już udostępnił link do jutrzejszego wydania

            https://static.polityka.pl/_resource/res/path/ad/66/ad6656bd-4e64-4c91-8075-2e5b7f4f76ff_f178x178

            kawiarnia literacka (link)
            • kicho_nor Re: Koźlak i kol.Kichonor 12.09.12, 09:03
              Polityka, Kawiarnia Literacka

              Michał Witkowski o Eugeniuszu Bodo,
              beznamiętnie jakby rozwijał papier toaletowy, wolę Siwczyka.
              Siwczyk ma wisienki i dorzuca
              Nie przepadam za Eugeniuszem Bodo, w ruchach podobny do Jandy, robię się
              nerwowy oglądając i zadławiam się popcornem.
              Wcześniej było Sylwii Chutnik. Sylwia nie lubi stukania za ścianą, a te jej kobiety
              nie mają orgazmu przy myciu okien. Nie czytam Sylwii bo bym się rozczulił.

              Mirku prosiłem o piwo Koźlak, a Ty mi tu jakieś kabzle po piwach.

              A o Michaliku
              Michalik chce unię katolicko prawosławną robić. Pewnie nie poprzestanie
              i zjednoczy wszystkie kościoły globalnie jakie są.
              Michalik jest stary i nie głupio myśli. Jak pozbiera z innych kościołów co najlepsze to będzie
              miał nawet hurysy w niebie.
              • mirekms Re: Koźlak i kol.Kichonor 12.09.12, 09:27



                przew.Episkopatu abp Józef Michalik
                i
                patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl I



                https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/400512_436914339694378_1824814404_n.jpg
                • kicho_nor Re: Koźlak i kol.Kichonor 12.09.12, 22:43
                  Mirku
                  Pani Paradowska twierdzi, że jakikolwiek kandydat Pisu na premiera
                  to będzie kandydat śmieszny. Zaraz później dodaje, że jedynym możliwym
                  kandydatem tego ugrupowania jest pani Staniszkis.
                  Wiesz co Mirku, gdyby ubrać panią Staniszkis w duży niebieski kapelusz,
                  posadzić w wiklinowym fotelu z miniaturowym białym pudelkiem, na tarasie
                  francuskiej kawiarni, pijącą szampan przez słomkę, to ona nawet by wyglądała
                  jak czeska hrabina.
                  • mirekms Re: Koźlak i kol.Kichonor 13.09.12, 08:21


                    wiedzę duże podobieństwo z hrabiną niemiecką
                    czeską hrabinę tłuk były mąż
                    a u niemieckiej to już jest całkiem inaczej
                    • kicho_nor Re: Koźlak i kol.Kichonor 13.09.12, 08:30
                      Tak Mirku
                      Niemiecka hrabina, ewentualnie.
                      Ale niemieckie hrabiny są bardziej rozparte w biodrach a to dla
                      wiklinowego fotela nie jest dobrze.
    • mirekms podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 08:54
      https://static.polityka.pl/_resource/res/path/9d/46/9d4690ab-0661-4bb8-b3f4-53952832e165_f92x92

      Kichonorze
      jest chyba potrzeba zorganizowania stolika w kawiarence literackiej

      pogadamy sobie o wszystkim,kto z kim,o dziwkach,facetach,piciu i nie piciu

      jak dwaj ludzie na najwyższym poziomie,elita elit,creme de la creme (link)


      kolejność kto z nas jest najmądrzejszy i najpiękniejszy ustalimy w
      terminie późniejszym.Mogę pójść na pewne ustępstwa wobec Ciebie

      czy do stolika dopuścimy panie? to bardzo trudne pytanie

      zobacz,w episkopacie nie mają żadnej kobiety,i nie ma
      problemów z macierzyńskim.I to jest najlepszy,elitarny
      klub męski w Polsce,i nie tylko w Polsce.Chłopaki mają racją.

      rysunkek:Andrzej Mleczko (link)
      • kicho_nor Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 09:06
        Tak Mirku, stolik Kawiarnia Literacka tu to dobry pomysł,
        ja mogę kawę.

        A,
        siódme wtajemniczenie klubów męskich bądź episkopatu mówi:
        - bez baby trochę głupio.
        • mirekms Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 10:08
          Drogi i Ukochany Kichonorze w sercu Podwórka

          jak potrzebowałem dużych pieniędzy na bardzo dużą i wielką imprezę
          od Bardzo Ważnego Urzędnika szczebla wojewódzkiego

          rezerwowałem stolik w Orbisie

          wraz z kolegą braliśmy z pracy dwie piękne dziewczyny,mówię Tobie
          piękne,jedna blondynka,a droga też coś w tym kolorze
          obie dziewczyny z tytułem magister inżynier rolnik (po studniach w Olsztynie)


          ale był jeden warunek,nie miały pod żadnym pozorem zabierać głosu
          a jak już to tylko prawić komplementy i słodko się uśmiechać.Ładny uśmiech miały.

          sprawa po wykwintnej kolacji i ogromnej ilością alkoholu
          została załatwiona pozytywnie

          widzisz,masz jednak rację,dziewczyny też czasami do czegoś przydatne

          PS.
          dziewczyny piły jakiś sikacze czy inne szampany

          • kicho_nor Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 10:25
            Jak uważasz Mirku.
            Ale mnie się wydaje, że baby są miłe w dotyku
            • mirekms Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 10:33
              Kichonorze

              na tematy kto z kim sypia to może innym razem

              ja
              tylko chciałem udowodnić okresową
              przydatność dziewcząt przy stoliku

              damy,albo nie damy (link)
              • mirekms Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 10:46

                Kichonorze

                ale to muszę z ręką na sercu powiedzieć
                żadna z dziewcząt swoje teksty nie okraszała hihi
                one aż takie głupie nie były,miały jednak swoją klasę


                zobacz,a jednak można (link)
                • ulisses-achaj Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 12:30
                  Hmmm smile Coś jak profesor Tutka? smile
                • hardy1 Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 17:21
                  Dziewczyny "o co biega" sprawę znały.
                  Inteligentne.
                  Potrafiły milcząc
                  uwidocznić obecność swym pięknem.
                  "Hi hi" w kokardkach kiedyś się śmiały.
                  Dojrzałe, o cnocie milczenia pamiętały.
                  • kicho_nor Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 18:00
                    Przy stoliku w kawiarni Rue Róże
                    Dwie dziewczyny
                    Uśmiechały się do mnie
                    namalowane na tekturze

                    Zamówiłem szampana
                    U kelnera w Rue Róże
                    I kelner tam tym dziewczyną
                    Zaniósł, dwa kielichy duże

                    I dziewczyny mrugnęły
                    Na co mogę przysiąc
                    Na znak zachęty
                    Że mogę się przysiąść.
                    • wscieklyuklad Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 18:49
                      Ja podobną przygodę miałem w "Moulin Róże" !
                      Pianista grał Chopina na cnej klawiaturze,
                      a pomiędzy stoliki chadzali kelnerzy.
                      Goście jadło chłonęli z wykwintnych talerzy
                      (bowiem "Róża" zasadą jest wykwint dokoła,
                      nie zaś to, co goszczeni zastaną na stołach ),
                      tedy mikrość ziemniaczka wspomaga kęs dzika.
                      Niesie się gwar rozmowy, dobiega muzyka,
                      a od czasu do czasu ktoś wznosi toasty -
                      te są dobre do wina i z krewetek pasty.
                      Nagle cisza zapada i światło przygasa,
                      na scenę wchodzą panie - golutkie ( do pasa ),
                      w zgrabnych szpilkach na stópkach, ukryte za tiulem,
                      podejść do nich nie wolno - co przyjąłem z bólem.
                      Mrugać - owszem mrugają, lecz nie dla zachęty,
                      kelner także nie służy tam w roli przynęty,
                      toteż szampana porcje gdy w kielichy lałem,
                      one jeno kusiły swoim kształtnym ciałem,
                      na scenę mnie nie prosząc, niechętne siadania .
                      Wieczerzem przy nich spożył - lecz już bez śniadania !
                      Jaki płynie stąd morał ? Kiedy widzisz "szprychy"
                      szampan winieneś wlewać w największe kielichy !
                      Takie tylko zachęcą- nawet tę z tektury,
                      zatem pędzę ! A dokąd ? Do "Manufaktury" !
                      • hardy1 Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 20:12
                        Ożywić szampanem tekturę? Boska to potęga.
                        Iluż to potrafi? Próżna ma mitręga.
                        Może Wściekły pierwszy (po wpisie tak tuszę)
                        tekturową "szprychę" ożywi i tchnie w nią duszę.
                        Pozostając w oczekiwaniu wielce niespokojny
                        zagryzam palce. W "Manufakturze" wieczór upojny
                        w tym czasie Wściekły spędza, tektury szukając,
                        którą Kichonor maznął, kształt kobiecy dając.
                        Czy szampan "wodą życia" okaże się zgoła?
                        Niedługo się dowiemy. Czy WuU podoła?
                        • mirekms Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 21:22
                          proszę
                          Wielce Szanownych Kolegów

                          przy naszym stoliku w kawiarni literackiej nie obowiązuje pruderia (link)

                          a o czym koledzy za młodego przy stoliku pod śledzika w oliwce + procenty gadali?

                          rozumiem,że
                          kwestie Hegla,personalizmu chrześcijańskiego i centralizmu demokratycznego
                          są jak najbardziej istotne dla społeczeństwa i ich znajomych

                          pamiętam jedną damę która na zarzut,że jest amoralna
                          odpowiedziała:przecież ja z tą moralnością nie mam nic wspólnego

                          czy my już nie przypominamy leniwych i objedzonych karpi w stawie?
                          • mirekms Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 21:27
                            https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/431746_251161828298351_363931201_n.jpg
                            rysunek - Tomasz Wiater
                            • ulisses-achaj Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 21:49
                              Hła hłe hłe jak hłehła pewna moja wybitnie inteligentna znajoma - jedyna osoba jaka znam która naprawdę (sic!) od deski do deski zmęczyła "Człowieka bez właściwości"). Jako że moralność i tamta i siamta jest jednak jakąś właściwością, resztę pozostawiam domyślności Panów .. smile
                              • kicho_nor Re: podwórkowa kawiarnka literacka 13.09.12, 21:54
                                Po drugiej butelce szampana
                                Mówię do dziewczyn z tektury
                                Gdybym był choć tydzień młodszy
                                Zrobiłbym z ciebie wióry

                                A ta druga pani
                                też namalowana na tekturze
                                Nie bacząc że idzie tango
                                I tańczyła bolero na rurze

                                A kelner w Rue Róże
                                Z rachunkiem przy stoliku mnie wita
                                I mówi
                                Obudź się waćpan już świta.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja