sorel.lina 10.04.15, 10:19 Pamiętajmy w ciszy, nie bezcześćmy jazgotem nienawiści pamięci tych, którzy zginęli... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hardy1 Re: Rocznica 10.04.15, 10:35 Pamiętam o tych, którzy zginęli w katastrofie, odrzucam tych, którzy dalej chcą grać politycznie tą tragedią... Odpowiedz Link
sak.ral Re: Rocznica 10.04.15, 11:04 jeden z ciekawszych komentarzy,Halina Flis-Kuczyńska: "Pojutrze piąta rocznica katastrofy smoleńskiej. Czasem przychodzi mi na myśl , jak też się czuje i jakie ma sny sprawca tego wszystkiego , Jarosław Kaczyński. Czy nie przychodzi do niego we snach brat Lech , pytając , po coś mnie do tego przymuszał ? Nie chciałem być prezydentem , nie lubiłem tej funkcji , źle się w tej roli czułem. Czy nie przypomina mu , jak musiał kłamać , godząc się na zdjęcia do fałszywego obrazu swojej szczęśliwej rodziny , która wtedy już szczęśliwą rodziną nie była , bo się rozpadło małżeństwo córki , ale zadanie zdobycia fotela prezydenckiego trzeba było wykonać ? Nie wiemy i pewnie się nie dowiemy , co radził Jarosław Lechowi w czasie ostatniej rozmowy telefonicznej kwadrans przed katastrofą. Czy była w niej mowa o mgle ? Czy brat prosił brata : bądź ostrożny,nie narażaj się ? Sny bywają bezlitosne." Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Rocznica 10.04.15, 11:18 zginela tam moja dobra kolezanka z liceum Krystyna Bochenek. Byla absolutna przeciwniczka PISu i Lecha. Po jaka cholere przyjela zaproszenie? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Rocznica 10.04.15, 12:04 1zorro-bis napisał: > zginela tam moja dobra kolezanka z liceum Krystyna Bochenek. > Byla absolutna przeciwniczka PISu i Lecha. > Po jaka cholere przyjela zaproszenie? Bo widzisz, Zorro, ona na pewno nie leciała tam ani dla jakichś korzyści własnych, ani ze względu na sympatie polityczne. Leciała do Katynia, bo tak jej serce kazało. Nie ona jedna była wtedy ponad tę wojnę polsko-polską... Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Rocznica 10.04.15, 12:11 sak.ral napisał: > Czasem przychodzi mi na myśl , > jak też się czuje i jakie ma sny sprawca tego wszystkiego , Jarosław Kaczyński > . > > Czy nie przychodzi do niego we snach brat Lech , pytając , po coś mnie do tego > przymuszał ? Jeśli tak było, to Jarosław będzie żył z poczuciem winy do końca swoich dni. I do końca będzie próbował zagłuszyć sumienie obwiniając za to innych... Tragiczna postać! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rocznica 10.04.15, 12:21 On zagłusza cały czas sumienie. Dlaczego? Gdyż dla niego najważniejsza jest "wadza, wadza i jeszcze raz wadza". Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Rocznica 10.04.15, 12:35 Pewnie masz rację, Hardy... Ale to smutna racja... Prof. Janowi Pomorskiemu z Instytutu Historii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, kierownikowi Zakładu Metodologii Historii, zadano pytanie o to, jak będzie postrzegana katastrofa smoleńska w przyszłości. - Jako historyk zastanawia się pan czasami, czego będą się uczyć dzieci na lekcjach historii na przykład za kilkadziesiąt lat? To wszystko zależy od tego, czy zwycięży mit historyczny, czy prawda historyczna. My mamy tendencję do mitologizowania własnej historii, odwoływania się do pewnych wydarzeń, które stają się symboliczne. Zupełnie inaczej wygląda, gdy analizujemy wydarzenie w kategoriach prawdy materialnej, tego, co się wydarzyło, a inaczej, gdy jest to prawda symboliczna, kulturowa. Każde wydarzenie, nawet najprostsze, możemy analizować właśnie w takich dwóch kategoriach. Czyli jedno to jest to, co bezpośrednio obserwujemy, i drugie - jak to interpretujemy. Wtedy, kiedy mówimy o prawdzie symbolicznej, ona staje się własnością pewnej wspólnoty kulturowej podzielającej konkretne przekonania. Prawda materialna jest oczywista: doszło do katastrofy, zginęli ludzie. Nie ma natomiast oczywistości w wersji symbolicznej. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rocznica 13.04.15, 22:58 Im bardziej będziemy otwarci jako państwo i społeczeństwo, tym mniej zwolenników będzie zdobywał "mit historyczny". Odpowiedz Link
1agfa Re: Rocznica 12.04.15, 17:53 Mówi płk Piotr Łukaszewicz: "...Odsłuchiwałem taśmy z kokpitu. To, co usłyszałem, to było najbardziej wstrząsające słuchowisko mojego życia. Bezduszny zapis nieuchronnie nadciągającej tragedii, której można było zapobiec niemal do samego końca. Wiele usłyszałem w głosach zapisanych po przekroczeniu punktu bez powrotu. Było w nich przerażenie, była niezgoda na nadchodzącą śmierć, na to, co nieuchronne; był strach, była wściekłość. Tylko zaskoczenia nie usłyszałem. Załoga do samego końca była świadoma tego, co się dzieje z samolotem. Była świadoma, dlaczego tak się dzieje. Ci ludzie wiedzieli, że giną, i wiedzieli, dlaczego giną..." Trzeba pamiętać, w smutnej ciszy - ale i nareszcie! naukę wyciągnąć. Aby nieszczęście i śmierć tamtych ludzi nie okazały się próżne, nie stały się zarzewiem do kontynuacji "jazgotu nienawiści" - również w nieznanej przyszłości, Sorellino. Dla mnie, tak jak dla wielu (ale w rzeczywistości stosunkowo nielicznych), rzecz zaczęła się 3 kwietnia 1940 r. Muszę oddzielać te tragiczne zdarzenia, z pełną świadomością - jedno od drugiego. Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,17741170,Nad_Smolenskiem_gen__Blasik_nie_wydal_polecenia___Panowie_.html#ixzz3X6gtH0fb > Pamiętajmy w ciszy, nie bezcześćmy jazgotem nienawiści pamięci tych, którzy > zginęli... Odpowiedz Link
26maj Re: Rocznica 12.04.15, 19:14 kiedyś premier Miller mówił o konieczności wymiany floty samolotów rządowych bo dojdzie do tragedi i jego słowa się sprawdziły jak zła wróżba Odpowiedz Link
loczek62 Re: Rocznica 12.04.15, 20:01 Oj mam przeczucie że jutro się będzie działo... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,17741207,Katastrofa_smolenska___Newsweek__pokaze_niepublikowane.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Rocznica 13.04.15, 09:17 musze go kupic! loczek62 napisał: > Oj mam przeczucie że jutro się będzie działo... > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,17741207,Katastrofa_smolenska___Newsweek__pokaze_niepublikowane.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta Odpowiedz Link
1agfa Re: Rocznica 14.04.15, 20:13 Jednak wszystkie kolejne rządy, w obawie (?) przed opinią publiczną, nie dokonały do dzisiaj! wspomnianej przez Ciebie Maju (cześć), wymiany owej floty powietrznej. Chyba nawet do dzisiaj obowiązuje w naszym kraju prawo "zakupu po najniższej cenie", co jest oczywistą bzdurą. A w tym przypadku jednak nie sprzęt, nie samolot, nie jego jakość i wiek zadecydowały o zdarzeniu. "...Innni szatani byli tam czynni...". Np. Air Force One jest dość wiekowy... 26maj napisał: > kiedyś premier Miller mówił o konieczności wymiany floty samolotów rządowych bo > dojdzie do tragedi i jego słowa się sprawdziły jak zła wróżba Premier Miller sam padł ofiarą wypadku lotniczego (na szczęście nie tak groźnego), stąd ta "przepowiednia". Miał rację. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Rocznica 15.04.15, 14:38 1agfa napisał: > nie samolot, nie jego jakość i wiek zadecydowały o zdarzeniu. > "...Innni szatani byli tam czynni..." Tak, Agfo! "Inni szatani"... Załoga tupolewa dostała podrobione dokumenty, żeby mogła wystartować do Smoleńska? Na to wskazują nowe stenogramy – Dziś dawał podrobioną kartę, nie? – zapytał w trakcie lotu do Smoleńska nawigator TU-154M, gdy załoga po raz pierwszy usłyszała oficjalnie o trudnych warunkach pogodowych na lotnisku docelowym. To wiedza z nowych stenogramów, które ujawniono w zeszłym tygodniu. Z oświadczenia dyżurnego meteorologa wynika, że około godziny 6:20 z prognozą pogody zapoznał się drugi pilot Robert Grzywna, a w ostatniej kolejności dowódca. Dyżurny meteorolog zeznał później, że podał załodze przygotowaną przez siebie prognozę z godziny 5:35 rano. Według jego przewidywań, w rejonie lotniska Smoleńsk Siewiernyj sytuacja miała wyglądać następująco: „widzialność 3000-5000 m, zamglenie, zachmurzenie średnie chmurami stratus o podstawie 200-300 m”. Pułkowy meteorolog podał taką informacje, mimo że już pewnego czasu dysponował znacznie dokładniejszą i nowszą prognozą. Tylko, że ona miała jedną wadę. Praktycznie uniemożliwiała wylot prezydenta z Warszawy. Nie tylko z przepisów, ale także z zasad zdrowego rozsądku wynika, że dyżurny meteorolog lotniska wojskowego miał obowiązek przekazać załodze prezydenckiego tupolewa informację o prognozie z Centrum Hydrometeorologicznego Sił Zbrojnych. Dlaczego w takim razie podał swoje przewidywania oparte na znacznie starszych danych pogodowych? Winny dość szybko odszedł z pułku i znikł. Pytany przez Komisję Millera oświadczył tylko, że „nie potrafi uzasadnić przyczyny swojego postępowania”. Osoby, które były związane w momencie katastrofy z 36. SPLT sugerowały, że pułkowy meteorolog został zmuszony do wydania załodze prezydenckiego takiej, a nie innej prognozy. Chodziło o to, aby pogoda byłą „lotna”, czyli załoga mogła wystartować. Kto mógł to zrobić? Rozmówcy sugerowali, że na przykład mógł za tym stać ówczesny Dowódca Sił Powietrznych. /Źródło: na;temat/ Odpowiedz Link
26maj Re: Rocznica 15.04.15, 19:18 piloci spieprzali z tego pułku gdzie pieprz rośnie i ze szkoleniem był problem a przezydent musiał latać i bronić pokoju Odpowiedz Link
sorel.lina Choroba smoleńska 16.04.15, 17:44 Stan umysłowo-emocjonalny tych ludzi jest naprawdę zatrważający... "Jarosław Kaczyński uważa, że biegli sfałszowali stenogramy rozmów z kokpitu Tu-154, który rozbił się w Smoleńsku. Doszło do zabiegu wyjątkowo wręcz skandalicznego: nieudolnie sfałszowana taśma stała się elementem dokumentacji procesowej - twierdzi Jarosław Kaczyński, który wraz z Antonim Macierewiczem wystąpił na konferencji PiS. Jego zdaniem doszło do złamania prawa karnego. Chodzi o dwa przepisy Kodeksu karnego - art. 231, który mówi o niedopełnieniu obowiązków lub przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, oraz art. 233, zgodnie z którym m.in., kto jako biegły przedstawia fałszywą opinię mającą służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Kaczyński wyjaśnił, że niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień dotyczy prokuratorów prowadzących śledztwo ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej; fałszerstwa mieliby dopuścić się biegli, którzy sporządzili nowe opinie dotyczące zapisu rozmów z kokpitu tupolewa." Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Choroba smoleńska 16.04.15, 17:51 Może wreszcie nadszedł czas, żeby Prokuratura przestała tłumaczyć się przed tym ...[cenzura] , że nie jest wielbłądem, i oskarżyła drani o obrazę, oszczerstwo i bezpodstawne podważanie zaufania do instytucji państwowych??!! Odpowiedz Link
26maj Re: Choroba smoleńska 16.04.15, 18:21 cuda nad cudy, prokuratura będzie oskarżac prokuraturę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Choroba smoleńska 16.04.15, 18:33 Stan umysłu? To struktura niebyła! Aż ciary biegną po plecach, kiedy pomyśli się, jaka skala czystek nas czeka. Kompetentni urzędnicy i przedstawiciele ważnych instytucji państwowych podlegną szczegółowej lustracji do ntego pokolenia wstecz, jak wróg ludu, który skazał Mariuszka Smutno Mi Boże Kamińskiego za prowokację glebną. Zastąpią ich najrozmaitsze miernoty, których wyłączną cechą charakteru będzie umiejętność trwałego pochylanie karczku przed Szanownym Panem Prezesem Jarosławem Christosem Kaczyńskim. Poziom tych instytucji osiągnie dno, od którego przyjdzie nam się odbijać dekadach. Jest też dobra wiadomość. Warto zakładać biura architektoniczne i - zapisawszy się uprzednio do pisiaczków - podjąć studia zwiążane z urbanistyką - liczba pomników jakie trzeba będzie wkomponować w bryły polskich placów zapewni pracę tak architektom, jak konserwatorom. Inna opcja to otwieranie pracowni plastycznych i pieczątkarskich - liczba nowych tabliczek z nazwami Tych Ulic oraz konieczność zmiany adresów pieczątek indywidualnych zapewni krociowe zyski. Przedstawiciele naszej Wspaniałej i Przewidującej Władzy w związku z nieuchronnie nadchodzącą dekoniunkturą intelektualno - organizacyjną na czas usunęli obowiązek podawania danych adresowych w dowodach osobistych. Wymiana dokumentów obciążyłaby bowiem Naszą najukochańszą Oyczyznę zbędnymi kosztami. Odpowiedz Link
26maj Re: Choroba smoleńska 16.04.15, 21:13 obawiam się że te biura by działać będą musiały składać świadectwa lojalności Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Choroba smoleńska 16.04.15, 21:49 Przeczytajcie. Włos się jeży... www.tvn24.pl/katastrofa-smolenska-zaloga-bez-uprawnien-tu-154m,534082,s.html Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Choroba smoleńska 17.04.15, 10:30 przeczytalem. Ale dla moich niektorych kolegow to straszne klamstwa i prowokacja..... Tak sie zastanawiam, czy fani PISiorow dostaja darmowo jakies prochy? To by wiele tlumaczylo.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Choroba smoleńska 17.04.15, 10:23 jak Jarek przegra kolejne wybory to beda na pewno tez sfalszowane.... Odpowiedz Link
k.karen Choroba smoleńska - "Zamach był konieczny" 17.04.15, 10:31 W najnowszym numerze Newsweek artykuł Cezarego Michalskiego: www.newsweek.pl/czym-jest-smolensk-dla-polskiej-prawicy-,artykuly,360832,1,z.html Zamach był konieczny Cezary Michalski Publicysta Newsweeka Czym byłby dla prawicy Smoleńsk bez zamachu? Niczym. A czym stał się dzięki mitowi zamachu? Wszystkim. Szansą nie tylko na przejęcie władzy, lecz także na odzyskanie w „upadłej Polsce lemingów”, czegoś nieporównanie ważniejszego niż polityczna władza – rządu dusz. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Choroba smoleńska 17.04.15, 10:47 1zorro-bis napisał: > jak Jarek przegra kolejne wybory to beda na pewno tez sfałszowane... Oczywiście, że będą sfałszowane! Jak wszystkie wybory od 2007 roku. Bo Polska to kraj fałszerzy, oszustów, złodziei i zbrodniarzy. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Rocznica 12.04.15, 21:03 Dobry wieczór, Agfo i wszyscy! Jakie były powody szaleńczych pomysłów, by lądować za wszelką cenę tam, gdzie absolutnie lądować nie było wolno? Bez względu na okoliczności i za nic mając bezpieczeństwo niczego nie spodziewających się ludzi? Jakim prawem i dla jakich "wyższych" celów ktoś zdecydował o życiu innych? Po co politycy koniecznie chcieli być w Katyniu w tamtym akurat dniu? Smutna refleksja... Odpowiedz Link
1agfa Re: Rocznica 14.04.15, 19:58 > Jakie były powody szaleńczych pomysłów, by lądować za wszelką cenę tam, gdzie a > bsolutnie lądować nie było wolno? Bez względu na okoliczności i za nic mając be > zpieczeństwo niczego nie spodziewających się ludzi? Jakim prawem i dla jakich " > wyższych" celów ktoś zdecydował o życiu innych? Dzień dobry, Sorellino. Sprawa ta długo i beznadziejnie będzie dzielić Polaków. Ja widzę zabiegi wyborcze, jesienią 2007 byłem ich bezpośrednim świadkiem w Warszawie, o czym wówczas pisałem. Dzięki że przypomniałaś jakże wymowny kalendarz podróży. P. Komorowski zajmował się sprawą cmentarzy katyńskich jeszcze jako Minister Obrony Narodowej, (czyli długo przed "marszałkowaniem"), a we wrześniu 2010 r. był w Charkowie-Piatichatkach. Też katyński cmentarz, ale nazwa nie taka nośna i głośna, jak Katyń. ekai.pl/wydarzenia/x33273/upamietniono-rocznice-zbrodni-katynskiej/ > Po co politycy koniecznie chcieli być w Katyniu w tamtym akurat dniu? Smutna re > fleksja... > Niech Oni Wszyscy odpoczywają w pokoju. Odpowiedz Link
26maj Re: bomba dla A. Macierewicza 12.04.15, 20:25 www.tvn24.pl/pomorze,42/koscierzyna-prokuratura-sprawdzi-fragment-tupolewa,532646.html Odpowiedz Link
dunajec1 Re: bomba dla A. Macierewicza 12.04.15, 22:20 Jestem swiecie przekonany ze na tym kawalku blachy "naukofcy" znajda slady wybuchow, wybuchy te byly skutkiem wybuchu rakiet naprowadzanych na cel, a wiec samolot zostal zestrzelony a nie przymus ladowania czy rozkaz kogos z pokladu samolotu. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 12:04 Można na to i w taki sposób spojrzeć I mieć nadzieję... Odpowiedz Link
dunajec1 Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 12:55 Kacze nogi rzeczywiscie sa krotkie, ale majac blony miedzy palcami mozna dobrze plywac w tym klamstwie. Odpowiedz Link
26maj Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 15:27 Panie Prezesie melduję że zadanie wykonane Odpowiedz Link
tan.nawe Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 16:10 26maj napisał: > Panie Prezesie melduję że zadanie wykonane Hę? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 16:29 " Świadkowie wizyty Dudy i Kaczyńskiej na Wawelu zwrócili uwagę na wyjątkowy chłód, jaki panował między nimi. Przyjechali na Wawel osobno, a wchodząc do katedry nawet ze sobą nie rozmawiali – Nie chcę brać udziału w twojej kampanii – rzuciła do Dudy Marta Kaczyńska, wychodząc z krypty. Czyżby chodziło o niezbyt elegancką szarfę, jaką europoseł przytwierdził do wieńca, który składał na grobie pary prezydenckiej? Napis na niej głosił: „Andrzej Duda kandydat na prezydenta RP”. Rozdzielam bliźniaków. Lech Kaczyński mimo swojej uległości wobec brata ( Wielkiego Brata?) był dla mnie postacią sympatyczną. Jego żona, Maria budziła mój szczery szacunek. Córka... no cóż dzieci bywają niesforne i buntownicze. Wielki Brat? tfu... więcej nie powiem. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 16:35 Pogratulować taktu i empatii, panie kandydacie Duda! Odpowiedz Link
1agfa Re: bomba dla A. Macierewicza 14.04.15, 20:16 Zaiste, takt "p. kandydata Dudy" - w tej sytuacji - porażający... Sorellina napisała: Pogratulować taktu i empatii, panie kandydacie Duda! Odpowiedz Link
26maj Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 19:19 tan.nawe napisała: > 26maj napisał: > > > Panie Prezesie melduję że zadanie wykonane > > Hę? Lech tak się zwrócił do Jarosława jak wygrał wybory prezydenckie Odpowiedz Link
hardy1 Re: bomba dla A. Macierewicza 13.04.15, 23:04 ... w domyśle - i później, jako Prezydent RP, dalej był na smyczy swego bliźniaka Jarosława. Leciał do Smoleńska wypełniać zadanie w kampanii przedwyborczej, zgodnie z planem pis-prezesa. Jego wcześniejsze odwiedziny, a właściwie ich brak, wypunktowała wyżej Sorellina. Odpowiedz Link