vidavil-125
27.07.15, 10:53
Co ciebie podleciało by wziąć tą sprawę idąc na urlop.
Sam nie wiem, zawsze do znudzenia jakieś sprawy o alimenty albo
że krasnal sąsiada wyśmiewa się z innego sąsiada.
Zatrzymaj się na dwudziestym kilometrze tam Luśka stoi.
No co ty, Luśka bierze we frankach szwajcarskich.
Nie o to, pokażemy obraz Luśce.
Nie znam, może jakieś nowe w branży powiedziała Luśka.
I dużo bardziej starsze od nas dodała koleżanka Luśki mając na sobie mini
uszyte z chusteczki do nosa.
No, na tancerki od Degasa też nie wyglądają dodała trzecia.
To będzie poszlakowa sprawa bo te panie tylko częściowo są podobne, w Mulen nie występują a tylko jeżdżą by sprawdzać w którą stronę płynie Adyga.
Myślisz, że Adygę by można włączyć do sprawy.
Wszystko można. Pojedziesz zobaczysz sobie w którą stronę płynie Adyga w końcu nie ty
za to płacisz.