Dodaj do ulubionych

PlatForma budzi sie z letargu

31.12.15, 11:47
Tomasz Siemioniak abdykowal z funkcji kandydata wspierajac konkutenta.
Koncepcja jest sluszna. Mam nadzieje, ze Grzegorz nie popsuje tego.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: PlatForma budzi sie z letargu 31.12.15, 13:51
      ale mnie sie wydaje, ze PO swoje 5 minut juz mialo. Tak jak kiedys FDP w Niemczech.
      A to se ne vrati......smirk
      • shitlo Re: PlatForma budzi sie z letargu 01.01.16, 14:15
        Tak, tak ale kilka procent może trzymać i je zagospodarować mądrze.
        • wscieklyuklad Re: PlatForma budzi sie z letargu 01.01.16, 16:04
          Osobiście źle odbieram decyzję Siemoniaka.
          Należało raczej - gdy było wiadomo, iż jedyną szansą dla PO, by zachowała elektorat jest zmiana lidera, zwołać szybciej kongres wyborczy i zagłosować na tego, kto bliższy jest założeniom programowym partii (a co za tym idzie społecznej identyfikacji z tymże).
          Schetyna (albo - jak go zwało czołowe murzdrzak pisięce niejakie mularczyk - Szetyna) nie jest postacią z mojej bajki. Miękki w zachowaniu, nijaki, jako mówca a zwłaszcza nie potrafiący panować nad mimiką i emocjami - wielokrotnie dał dowód, iż jest zdolny do brutalnej walki z partyjnymi oponentami - może dać asumpt do rozłamu i "wyprowadzenia sztandaru"
          Jego wybór jest nadto formalnością, co nigdy nie jest dobrze odbierane społecznie, gdyż Ciemny Lud nie widzi innej alternatywy - tak kończyły wszystkie poprzedniczki PO na politycznej scenie.
          Za Siemoniakiem optowało wielu polityków tej partii, którzy w poprzednim rządzie znajdowali się na topie - niestety zaplecze (wywindowane teraz przez Schetynę) jest nijakie - gorsze pewnie, niż np. niedawna kochanica łemigracji niejaka Madzia O. (czym postawienie na nią skończyło się dla lewicy - widzimy aż nadto wyraźnie)
          I na koniec - wybór Schetyny oznacza koniec kariery Tuska w polskiej polityce.
          Kto wie, czy nie wybierze "wolności na zachodzie" - zwłaszcza wobec bandyckich sugestii pisiorów z kurduplem na czele - iż rodzaj kary, jaka powinna dosięgnąć Donalda jest dopiero w sferze ustaleń.
          Ponieważ cofamy się nieustannie i wcale nie powoli do wczesnego średniowiecza, to można założyć, iż w tym jednostkowym przypadku przywrócenie kary łamania kołem, obdzierania ze skóry czy oblewanie następnie podpalaną smołą wcale nie musi być futurystycznym absurdem.

          Myślę, że PO już praktycznie nie istnieje. Pozostaje Nowoczesna, lub - jeśli uda się jej przebić przez katoortodoksyjne media "Razem".
          • wscieklyuklad Re: PlatForma budzi sie z letargu 01.01.16, 16:26
            A swoją drogą, skoro Suweren źle ocenia rzondy już po kilku miechach demolki państwa, to chyba należy ogłosić nowe wybory?

            wiadomosci.onet.pl/kraj/sondaz-rownie-zle-oceny-prezydenta-i-rzadu-pis-jak-po-w-2015-pesymizm-w-2016/lk1lhp#.VoZ02SW3g18.twitter
          • 1agfa Re: PlatForma budzi sie z letargu 01.01.16, 22:23
            Cześć Shitlo smile Źle postrzegam tę zmianę w Platformie, czyli ustąpienie Siemoniaka na rzecz Schetyny. Platforma wymaga głębszej przebudowy, nie opatrzonych twarzy, ludzi młodszych i z energią. Jako jednego z lepszych posłów widzę np. Trzaskowskiego (mimo że z Krakowa wink).
            Widziałbym - jednak Siemoniaka. W czasie ostatnich bojów opozycji z betonem Pisowym ws. Konstytucji, Trybunału, prób łamania prawa przez Pis, dał się poznać z bardzo dobrej strony były Min.Sprawiedliwości Budka! Jego wystąpienia były godne uwagi i szacunku. Mało znany, okazał się walecznym posłem i prawnikiem wyrastającym wysoko ponad miernych przeciwników. Schetyna to bardzo dobry organizator (nie przeczę), może Platformę zebrać "do kupy", to na teraz konieczne...ale co dalej, co później? Nie ma w nim tej bezwarunkowo koniecznej iskry, która przyciąga.
            Na dodatek mnie osobiście zniechęcały umizgi Pis do Schetyny. Podstępne sztuczki polityczne smile
            Niby nie odwzajemniane, ale także nie odpychane wyraźnie...! uncertain
            Chodziły pogłoski, że jakoby źle iż Platforma lekko odwróciła się od prawicowego elektoratu; traktuję to jako nieporozumienie i niezrozumienie - na tzw. "prawicy" (polska prawica to nie jest żadna prawdziwa prawica) była już tylko ściana; elektorat "zagospodarowany" - przepraszam za nieładne określenie - przez Pis i Pis-opodobne przystawki Zero-Gowinowe. Wkrótce nastąpi, jak wiemy, zjazd zjednoczeniowy; powstanie twór który na własny użytek nazywam "Polska Zjednoczona Partia Prawicy. Historia powraca jako karykatura lub farsa...
            Toteż nie bardzo wiadomo, co dalej. Najpierw niezbędne zorganizowanie się (a to zrobi Schetyna, oby jak najprędzej), a może później znajdzie się inny lider. To jest warunek sine qua non porządnego zaistnienia Platformy jako silnej opozycji.
            Dużo by można jeszcze...

            Czytam, że w wielu kwestiach podobnie sprawę widzi Hardy.
            PS. obawiam się że omyłkowo post wskoczy w złym miejscu, przepraszam.
            • 1agfa Re: PlatForma budzi sie z letargu 01.01.16, 22:29
              Uuuups!! Przepraszam WU smile To o Tobie napisałem powyżej rzecz jasna (nie o Hardym). Ten Nowy Rok... wink

              > Czytam, że w wielu kwestiach podobnie sprawę widzi Hardy.
              > PS. obawiam się że omyłkowo post wskoczy w złym miejscu, przepraszam.
            • shitlo Re: PlatForma budzi sie z letargu 01.01.16, 22:38
              Zgadzam się i z Tobą i z WU, zresztą wcześniej już pisałem gdzieś, że nie jestem fanem Grzegorza Schetyny. Siemioniak przeliczył karty i doszedł do własnych wniosków. Tak czy inaczej najwyższa pora zatrzymać regres i spróbować odwrócić tendencje, w szczególności w obecnej sytuacji, tak aby w tym dynamicznym czasie trzymać rękę na pulsie.
              W każdej chwili możliwa jest zmiana warty, a wtedy potrzebna będzie mega mobilizacja.
              PIS kokietując Schetynę grał moim zdaniem na podział i rozbicie PO. Jak widać na razie to się nie udało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka