vidavil-125 31.01.16, 10:26 Futro z szalem jak u diwy na fotkach Kodu zawrót głowy drepczą w miejscu jak do castingu choć wiek już wczesno moherowy Vidavil Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorel.lina Re: Godot 31.01.16, 11:07 Futra i podszyte wiatrem kurteczki, dziadki, młodzieńcy, babcie i dzieweczki idą, podskakują, a nawet śpiewają, Bo na demokrację wciąż nadzieję mają Co widziałam, słyszałam i niniejszym podpisem poświadczam Sorellina. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Godot 31.01.16, 11:14 P.S. Cztery lata czekać - tako powiadają. Lecz na Godota tylko głupcy czekają! Koderzy, młodzi, starzy, myślą i działają. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Godot 31.01.16, 11:24 widze Kicho, ze faktycznie sie nudzisz. Bo najpierw Kalejdoskop, teraz Podworko.... Nie lepiej to isc na piwo z Czeskiem? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Godot 31.01.16, 11:55 Starość... To, co pozostało z przepychu. Komórki pomarszczone zmarszczkami, z coraz większym trudem brnące przez życie. Spragnione kolejnych dni. Tęskniące za przeszłością. Pełne wiary w przyszłość. Ta chatka była pewnie kiedyś piękna. Kusiła bielonymi ścianami, przytulnym wnętrzem. Każdego dnia do pozbawionego dziś szyb okna o połamanych okiennicach, podchodził ktoś by spojrzeć na zewnątrz. Albo by dostrzec utęsknionego przybysza - zajdzie na łyk herbaty i kromkę chleba. Słońce uparcie suszyło krople rosy, lub kładło na łące cień zachodu. Ktoś zaganiał kury na grzędę. Inny - odświętnie ubrany szedł na poranną mszę - dźwięk dzwonów wdzierał się przez szpary drzwi. Drewnianą podłogę omiatała zużyta miotła, z której codziennie ubywało włosia - wreszcie - już jako staruszka - późną zimą spłonęła w piecu. Zostawiła po sobie wspomnienia i odrobinę ciepła, przy którym ogrzewali dłonie. Aż przyszedł dzień, gdy do chaty zawitała pustka. Już nie tak świeża, przestała kusić. Pozostawiona sama sobie, kruszała. Przeciekający dach runął do wnętrza. Smagane mrozem i deszczem ściany pokryły się grzybem. Cegły szczerzą swe zęby - poczerniałe, próchnicze, z tocząca je ropą, spływającą po resztkach tynku, wciąż bliższe wypadnięcia ze ściennych szczęk. Pośrodku - oprawny w ramy - tak samo ponury krajobraz z Chrystusem... Nadzieja zbawienia krzepiona wiarą, nie zgasła... Starość... Czytam Twoje słowa Vidavilu i patrzę na chatynkę chylącą się ku ostatecznej ruinie. Czytam Twoje słowa Vidavilu i staram się pojąć, czy są jakieś granice wieku, gdy wierzyć już nie wolno... Czytam Twoje słowa Vidavilu i staram się określić, czego można nauczyć się od drepczącej w miejscu chatynki na krótko przed ostatecznym upadkiem jej świata... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Godot 31.01.16, 12:11 "Ostatnia miłość pana Morgana" - wczoraj na HBO. Michael Caine i Clemence Poesy. Francuski film. Warto zobaczyć. W temacie. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Godot 31.01.16, 12:36 Tyle czekania, ile nadziei. Ile nadziei, tyle młodości. Odpowiedz Link
vidavil-125 Re: Godot 31.01.16, 15:19 WU Chcesz koniecznie porozmawiać ze mną o mojej starości to: -rano mi staje choć nie jestem pewien czy mi się tyko wydaje. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Godot 31.01.16, 15:45 Staje, czy nie staje - tak, czy tak, Ci się chce. A teraz pomyśl, ilu tym starszym KOD-wcom też się chce. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Godot 31.01.16, 16:57 125 mln rocznie przeznaczył PiS na dopłaty do leków dla osób po 75 roku życia. Wypada po 50 zł. rocznie na osobę. W tym samym czasie 80 ml. poszło na dofinansowanie kościelnej imprezy Dni Młodzieży w Krakowie a 20 mln ma pójść do kieszeni Rydzyka. Jeżeli wyborcom PiSu wyda się to rzeczą normalną, to moim zdaniem oznacza, że sami normalni nie są.... Odpowiedz Link
blessing_house Re: Godot 31.01.16, 12:00 Zwróć uwagę Zorro na fakt PODWÓRKA, jako jedynego już opiniotwórczego forum, więc niezależnie czy jest się premjerem, presydętem czy też sfrustrowanym i niespełnionym artystą, wszystkie drogi osób wykazujących elementarne wskaźniki myślenia prowadzą TU. Zostało to udowodnione wielokrotnie. Odpowiedz Link