sorel.lina 30.12.17, 13:10 Warto się rozchmurzyć, choć na chwile zapomnieć o tym, co w kraju złe, cieszyć się tym, czym można, choćby małym, ale sercu miłym Gdańsk, prawie moje miasto, mieszkałam w Trójmieście 20 lat. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
man_sapiens Re: Na Nowy Rok 30.12.17, 19:45 A tak przy okazji - wie ktoś, czy Muzeum II Wojny jest jeszcze takie, jak było? Ja miałem szczęście być tam przed dobra zmianą. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Na Nowy Rok 30.12.17, 19:51 Niestety, nie wiem... Miło Cię widzieć, Men_sapiens! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Na Nowy Rok 30.12.17, 20:05 Jest aktualnie dekomunizowane. Dobra Zmiana wywaliła dotychczasową dyrekcję i opiekunów wystawy, wiele osób cofa zgodę na prezentację pamiątek żwiązanych z wojną, a pisony po ustanowieniu nowego kierownictwa tworzą Prawdziwa Wersję Wojennych Wydarzeń. Poprzedni kuratorzy siwieją zapoznawszy się z kierunkami tej demolki. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Na Nowy Rok 30.12.17, 20:09 Tu parę szczegółów w sprawie komunistycznych prześladowań w wykonaniu pisonów. Do Radia TOK FM zwróciło się CBA, które prowadzi postępowanie w związku z budową Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. W swoim piśmie pyta o galę wręczenia Nagrody Radia TOK FM - jednym z nominowanych był prof. Machcewicz i jego współpracownicy. Pytania dotyczą m.in. w jakich godzinach była gala, czy Machcewicz się na niej pojawił i czy był nagradzany. - Z jednej strony nie mogę się powstrzymać od uśmiechu. To pismo jest groteskowe, przypomina satyryczne opowiadania Mrożka o tajnych służbach PRL. To oczywiście nie jest komfortowa świadomość, że najpotężniejsza tajna służba w naszym kraju próbuje zrekonstruować każdą niemal każdą godzinę mojego życia. Na szczęście nie mam nic do ukrycia.Ogarnia mnie złość, że służby zajmują się czymś takim na koszt podatnika - komentuje gość TOK FM. Jak mówi, nie wie nawet do końca co mu się zarzuca. - Rzekomo działałem na szkodę muzeum, ale nie została ona w żaden sposób skonkretyzowana. Teraz, sądząc po piśmie, które zobaczyłem tutaj w radiu - sprawa dotyczy fałszerstwa. Co miałbym sfałszować? Nie wiem i jest to dla mnie bardzo interesujące. Mam nadzieję, że sprawa przyjmie dynamiczny obrót i jak najszybciej się skończy. Zabiera nie tylko mój czas, ale też innych osób. Mój były zastępca dr Janusz Marszalec był przesłuchiwany w Gdańsku - dodał. Widoczny trend Prowadząca audycję Agnieszka Lichnerowicz zauważyła, że działania państwa mające na celu badanie różnych aspektów działalności twórców Muzeum II Wojny Światowej, "układają się w widoczny trend". Czytaj też: Koniec nielubianego przez PiS muzeum. Dyr. Machcewicz apeluje do Glińskiego o zachowanie ekspozycji - Najpierw usiłowano mnie zdyskredytować w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w związku z samą budową - niezależnie od tego, że była kontrolowana przez NIK i uzyskała pozytywną ocenę. Jest też inne postępowanie bo podobno zbudowałem za duże o 400 metrów muzeum. Oczywiście nie zgadzam się z tym. To jest obrzucanie błotem, dyskredytowanie - ocenia Machcewicz. Profesor dodaje też, że twórcy gdańskiego muzeum złożą pozew przeciw działaniom nowego dyrektora instytucji. Jak mówi, powodem jest "zdemolowanie" wystawy, którą stworzyli wybitni historycy i powinna być ona traktowana jako dobro wspólne. Agnieszka Lichnerowicz zapytała też profesora, kogo sam by nominował do Nagrody Radia TOK FM. Przypomnijmy, że przyznawana jest osobom i instytucjom, które w danym roku w zmieniły polską rzeczywistość na lepsze. Naukowiec wskazał Adam Bodnara, Helsińską Fundacja Praw Człowieka i Amnesty International. - Są to organizacje i ludzie, którzy bronią ludzi poszkodowanych. To ważne, żeby doceniać ich w tych czasach - przekonywał. Do Radia TOK FM zwróciło się CBA, które prowadzi postępowanie w związku z budową Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. W swoim piśmie pyta o galę wręczenia Nagrody Radia TOK FM - jednym z nominowanych był prof. Machcewicz i jego współpracownicy. Pytania dotyczą m.in. w jakich godzinach była gala, czy Machcewicz się na niej pojawił i czy był nagradzany. - Z jednej strony nie mogę się powstrzymać od uśmiechu. To pismo jest groteskowe, przypomina satyryczne opowiadania Mrożka o tajnych służbach PRL. To oczywiście nie jest komfortowa świadomość, że najpotężniejsza tajna służba w naszym kraju próbuje zrekonstruować każdą niemal każdą godzinę mojego życia. Na szczęście nie mam nic do ukrycia.Ogarnia mnie złość, że służby zajmują się czymś takim na koszt podatnika - komentuje gość TOK FM. Jak mówi, nie wie nawet do końca co mu się zarzuca. - Rzekomo działałem na szkodę muzeum, ale nie została ona w żaden sposób skonkretyzowana. Teraz, sądząc po piśmie, które zobaczyłem tutaj w radiu - sprawa dotyczy fałszerstwa. Co miałbym sfałszować? Nie wiem i jest to dla mnie bardzo interesujące. Mam nadzieję, że sprawa przyjmie dynamiczny obrót i jak najszybciej się skończy. Zabiera nie tylko mój czas, ale też innych osób. Mój były zastępca dr Janusz Marszalec był przesłuchiwany w Gdańsku - dodał. Widoczny trend Prowadząca audycję Agnieszka Lichnerowicz zauważyła, że działania państwa mające na celu badanie różnych aspektów działalności twórców Muzeum II Wojny Światowej, "układają się w widoczny trend". Czytaj też: Koniec nielubianego przez PiS muzeum. Dyr. Machcewicz apeluje do Glińskiego o zachowanie ekspozycji - Najpierw usiłowano mnie zdyskredytować w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w związku z samą budową - niezależnie od tego, że była kontrolowana przez NIK i uzyskała pozytywną ocenę. Jest też inne postępowanie bo podobno zbudowałem za duże o 400 metrów muzeum. Oczywiście nie zgadzam się z tym. To jest obrzucanie błotem, dyskredytowanie - ocenia Machcewicz. Profesor dodaje też, że twórcy gdańskiego muzeum złożą pozew przeciw działaniom nowego dyrektora instytucji. Jak mówi, powodem jest "zdemolowanie" wystawy, którą stworzyli wybitni historycy i powinna być ona traktowana jako dobro wspólne. Agnieszka Lichnerowicz zapytała też profesora, kogo sam by nominował do Nagrody Radia TOK FM. Przypomnijmy, że przyznawana jest osobom i instytucjom, które w danym roku w zmieniły polską rzeczywistość na lepsze. Naukowiec wskazał Adam Bodnara, Helsińską Fundacja Praw Człowieka i Amnesty International. - Są to organizacje i ludzie, którzy bronią ludzi poszkodowanych. To ważne, żeby doceniać ich w tych czasach - przekonywał. Odpowiedz Link
1agfa Re: Na Nowy Rok 31.12.17, 16:46 man_sapiens napisał: > A tak przy okazji - wie ktoś, czy Muzeum II Wojny jest jeszcze takie, jak było? > > Ja miałem szczęście być tam przed dobra zmianą. Dobrze powiedziane Man-Sapiensie: miałeś szczęście! Przed zapowiedzianą "przebudową" w ramach dobrej zmiany, kto tylko mógł ruszył zwiedzać Muzeum, a niewiele było czasu. Spodziewano się - oczywiście - radykalnych "ideowych" sUsznych zmian. Wystawa była bardzo chwalona za atrakcyjną, przejrzystą i wszechstronnie ujmującą skomplikowane dzieje II WŚ ekspozycję. Lecz były to głosy nielicznych którzy zdążyli, głosy recenzentów prasowych - niestety nie znam nikogo, który był prywatnie, "własną osobą". Ani ja ani nikt "z moich" nie widzieliśmy osobiście. Jeśli byłeś i widziałeś, czy mógłbyś w kilku słowach, w wolnej chwili, wspomnieć - jaka była ekspozycja? Wu zacytował, jakie podejście do Muzeum i jego twórców reprezentuje nasza władza kochana... PS. Czy wiesz, jak niezmierne trudno było swego czasu zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego, być na jego otwarciu? Zjawisko polega na tym, że jeśli kogoś uderzyła bezpośrednio i najboleśniej potworność tamtego czasu - nie chce doń wracać. Co nie zmienia faktu, że nieznający zjawiska, młodzi, powinni edukować się na przykładzie, poznawać historię we wszystkich jej - dobrych i złych, najgorszych nawet - aspektach. Wszystkich okolicznościach. Sądzę że po "dobrej zmianie" Muzeum II WŚ będzie dalece inne niż dotąd było. man_sapiens napisał: > A tak przy okazji - wie ktoś, czy Muzeum II Wojny jest jeszcze takie, jak było? > > Ja miałem szczęście być tam przed dobra zmianą. Odpowiedz Link
1agfa Re: Na Nowy Rok 31.12.17, 17:01 Mnie także, Sorellino, kilka lat wiązało z Gdańskiem - wyznam bez wstydu, że kocham to miasto! Choć były to lata chmurne i durne - chętnie wspominane i z tzw. łezką w oku. Upływ czas rozświetla zdarzenia. Sytuacja, że Gdańsk został doceniony w świecie - szczególnie cieszy. sorel.lina napisała: > Warto się rozchmurzyć, choć na chwile zapomnieć o tym, co w kraju złe, cieszyć > się tym, czym można, choćby małym, ale sercu miłym > > Gdańsk, prawie moje miasto, mieszkałam w Trójmieście 20 lat. > > Odpowiedz Link
1agfa Re: Na Nowy Rok 31.12.17, 17:14 wiadomosci.wp.pl/coraz-blizej-unijnej-bitwy-o-pieniadze-karty-rozdaje-tusk-polska-glownym-beneficjentem-6204260284245633a Tutaj (link) niezłe perspektywy dla Polski na rok 2018. Kwota 86 mld euro (osiemdziesiąt sześć miliardów euro!) Oczywiście czas pokaże (rok 2019), jak będzie ostatecznie. Jak dotąd : "...Polska w 2016 r. otrzymała z budżetu UE około 10,6 mld euro, a jednocześnie polski wkład do tego budżetu wyniósł 3,5 mld euro. A zatem Polska na czysto dostała 7,1 mld euro w 2016 r. Z kolei Niemcy na czysto dołożyły do tego budżetu 12,9 mld euro, Francja 8,2 mld euro, Wlk. Brytania 5,6 mld euro, Włochy 2,3 mld euro, a Holandia 2,1 mld euro. Dokładne dane za 2017 r. będą znane dopiero za kilkanaście tygodni, ale jest pewne, że wpłaty - zgodnie z zasadą corocznego rozkręcania się budżetu wieloletniego - będą wyższe od 2016 r. i niemal na pewno sporo niższe od wpłat w 2018 r. ..." Odpowiedz Link
1agfa Re: Na Nowy Rok 31.12.17, 17:57 Żeby ptaki się mnożyły, żeby wróbli nie ubywało jak dotąd się działo, żeby do żywych rzutków NIKT nie ośmielił się strzelać! Zabawna - choć może nie dla wszystkich - historyjka. W sam raz na Sylwestra i Nowy Rok! : ) www.o2.pl/artykul/wrobel-wygral-z-airbusem-a-pilot-rozlozyl-rece-6204333326174337a--- Wróbelek jest mała ptaszyna, wróbelek istota niewielka, on brzydką stonogę pochłania, Lecz nikt nie popiera wróbelka Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta, że wróbelek jest druh nasz szczery?! --- kochajcie wróbelka, dziewczęta, kochajcie do jasnej cholery! (Mistrz K.I.Gałczyński, rzecz jasna) : ) Odpowiedz Link