10.05.20, 18:27
ale dyplomowane choć tylko opiekunię winno wiedzieć jaką symbolikę przypisuje się ślepowronowi.
Sięgnij bidulko do ksiąg.

I poznaj co znaczy termin PSYCHOPOMPOS!

I dopiero wtedy bełkocz jak zwykle egzaltowanie i pompatycznie ( lecz nie psychopomposowo)
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Co jak co 10.05.20, 18:28
      Patos faktycznie kroczy ramię w ramię z mikrą wiedza.
      • sorel.lina Re: Co jak co 10.05.20, 18:47
        Nie tylko psychopompos! smile
        Moja córka - po ojcu - jest herbu Ślepowron! big_grin big_grin big_grin
        Sygnetu jednak nie nosi, bo nie noszą go potomkowie (potomkinie?) płci żeńskiej. smile
        • wscieklyuklad Re: Co jak co 10.05.20, 18:48
          Chyba, że to zakompleksione orlice.
          • 1zorro-bis Re: Co jak co 10.05.20, 19:32
            big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            W bialych polkozaczkach i kwiatach we wlosach....
            wscieklyuklad napisał:

            > Chyba, że to zakompleksione orlice.
            • 1zorro-bis Re: Co jak co 10.05.20, 19:34
              WU.....big_grinbig_grinbig_grin
              Myslisz, ze "TOT" ciut, ciut zmadrzalo?big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

              https://s12.directupload.net/images/200509/9vni8nbv.jpg
              • wscieklyuklad Re: Co jak co 10.05.20, 20:04
                Wykluczone.
                Chcąc poziom nieco wyższy od bidulki z przedmieść wielkiego miasta.
                Toto to dopiero miszcz wiedzy.
                Ubawiłem się odszukiwaniem się analogii między powszechnym znaczeniem zwrotów starogreckich a bełkotem ticzerki odwołującej się do literackich określeń Twaina.
                No ale jak coś uwielbia nieustannie demaskować zupełny brak kumania to przecież nie mój problem.

                Podobnie jak szukanie analogii między etykieta obowiązująca na angielskim dworze, a polską tradycją noszenia sygnetów.

                Absolutny brak umiejętności rozróżniania pojęć.
                Dajmy na to słowo „zamek”. Toto powie, ze chodzi o zamek króla Artura.
                A ja na to, że najlepiej założyć zamek na usta bo po co ludek ma wiedzieć z czym ma do czynienia czytając te „ naukawe” dowody mające się do faktów jak pięść do nosa.
            • sorel.lina Re: Co jak co 10.05.20, 20:11
              Sygnetowy savoir-vivre smile

              "Sygnet, czyli ozdobny pierścień, przede wszystkim przeznaczony był dla mężczyzn. Pierwotnie używany był jako pieczęć do laku, a na swojej powierzchni miał wygrawerowany wizerunek herbu lub monogram, dzięki którym można było rozpoznać właściciela pieczęci.

              Ten rodzaj biżuterii towarzyszył mężczyznom już od czasów rzymskich, kiedy to związany był ze zwyczajem używania pierścienia osobistego, służącego do uwierzytelniania listów. W tej roli trwał również przez całe średniowiecze, używany przez możnowładców i szlachtę.

              Przez polską arystokrację tradycyjnie sygnety noszone były na serdecznym palcu lewej dłoni, jednak według tradycji angielskiej pierścień tego rodzaju powinien być noszony na małym palcu dłoni prawej.

              Ciekawą historią cieszą się sygnety w Stanach Zjednoczonych, gdzie popularne jest noszenie tego rodzaju biżuterii z symbolami ukończonych szkół lub prestiżowych jednostek wojskowych, w których służył właściciel pierścienia.

              Choć sygnetami od setek lat nazywano przede wszystkim pierścienie służące jako pieczęci, to dziś nazwa ta obejmuje również inne męskie pierścienie, bez wygrawerowanych znaków właściciela.
              www.allezloto.pl/BLOG/bizuteria-dla-panow-czyli-o-sygnetach/

              "Sygnet, czyli ozdobny pierścień z herbem lub monogramem, to najbardziej kontrowersyjny element męskiej biżuterii. Kiedyś służył jako pieczęć do laku, dziś stanowi jedynie ozdobny dodatek do męskiego ubioru"
              www.szarmant.pl/w-obronie-zlotego-sygnetu

              Przy noszeniu pierścienia herbowego pamiętać należy przede wszystkim o tym, że jest to jeden z najbardziej eleganckich elementów biżuterii i symbol silnej przynależności do określonej rodziny i stanu szlacheckiego, w niektórych kręgach może więc uchodzić za pretensjonalny i nieodpowiedni. Nigdy nie należy zakładać go do ubiorów codziennych, nawet przy zakładaniu garnituru należy poważnie się zastanowić, czy okazja na pewno jest odpowiednia. Tym, którzy chcą być najbardziej eleganccy, zalecałbym zakładanie ich wyłącznie do stroju eleganckiego typu white tie.

              Trzeba również pamiętać, że tak jak w przypadku innych form biżuterii takich jak sygnety czy pierścienie organizacji, mężczyzna nie powinien mieć na swoich dłoniach nic oprócz obrączki jeśli jest żonaty.

              W Polsce od czasów szlacheckich sygnety nosi się na palcu serdecznym lewej dłoni, można go jednak nosić wzorem angielskim na małym palcu lewej dłoni, co jednak uchodzić może w Polsce za nieco pretensjonalne – w taki sposób od dawna nosili je przedstawiciele półświatka przestępczego.
              www.salon24.pl/u/ekaton/496591,bon-ton-krotkie-wyklady-o-dobrym-stylu-pierscienie-i-sygnety
              • sorel.lina Re: Co jak co 10.05.20, 21:17
                Nie mogłam sie powstrzymać! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                Czy ten "aniol" o wyglądzie "ksiezniczki" naprawdę nie widzi własnej śmieszności?! big_grinbig_grin:big_grin

                "Hehe, oni tam zawsze tacy byli, w końcu pochodzą z rodzin, gdzie aż czerwono było od różnych esbeków zomowców i TW."

                big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                • 1zorro-bis Re: Co jak co 10.05.20, 21:57
                  i to na dobranoc: Najlepszy dowcip miesiaca.big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                  "Ach, skromnie napomknę, że od zawsze mówiono mi, że mam wygląd księżniczki lub anioła"big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka