Nie ma nic bardziej prawego i sprawiedliwego niż "ślepy los" !
Sędzia Juszczyszyn złożył do sądu wniosek o przywrócenie do pracy. Do rozpatrzenia tej sprawy wyznaczono przez losowanie oczywiście...sędzię Katarzynę Nawacką, żonę prezesa sądu, z którym spiera się Juszczyszyn.
Konflikt interesów? A gdzie tam! Przypadek - bynajmniej nie minister Ziobro - tak chciał. To, że losowanie odbywa się akurat w jego ministerstwie, nie ma nic do rzeczy. No, po prostu ślepy los!