Dodaj do ulubionych

Order Wschodzącego Słońca

02.05.21, 13:07
Donald Tusk otrzyma prestiżowe odznaczenie od rządu Japonii. Wcześniej dostał je Józef Piłsudski

https://bi.im-g.pl/im/ab/c8/19/z27037099IH,Donald-Tusk.jpg

Donald Tusk zostanie uhonorowany Wielką Wstęgą Orderu Wschodzącego Słońca. Tą samą, pierwszą klasą orderu, odznaczony był Józef Piłsudski oraz Edward Śmigły-Rydz, obaj w roku 1928.

Jak podaje japońska agencja prasowa Kyodo, rząd Japonii ogłosił w czwartek 29 kwietnia, że siedmiu obcokrajowców otrzyma Wielką Wstęgę Orderu Wschodzącego Słońca, czyli order najwyższej rangi tego odznaczenia. Wśród osób, które zostaną uhonorowane, jest Donald Tusk - były premier RP i były przewodniczący Rady Europejskiej, a także obecny szef Europejskiej Partii Ludowej
. Zostanie on nagrodzony za "wzmocnienie stosunków i promocję przyjaźni i dobrej woli między Japonią a UE".


Tegoroczna ceremonia miała odbyć się 7 maja w Pałacu Cesarskim w Tokio, jednak ze względu na obecną sytuację pandemiczną została przełożona.

Order Wschodzącego Słońca jest trzecim najważniejszym japońskim odznaczeniem (po Orderze Chryzantemy i Orderze Kwiatów Paulowni) i został ustanowiony w roku 1875. Obecnie przyznawany jest on osobom cywilnym w sześciu klasach za specjalne zasługi dla kraju. Do II wojny światowej oznaczenie to było przyznawane za zasługi wojskowe.
Wśród Polaków, którzy otrzymali Wielką Wstęgę, byli do tej pory także Józef Piłsudski i Edward Śmigły-Rydz.
Obserwuj wątek
        • sorel.lina Re: Order Wschodzącego Słońca 03.05.21, 10:22
          NEWSWEEK : "Wyprowadzą nas z tej Unii?

          D.T.
          Tak, jeśli pozwolimy im rządzić dłuższy czas. Problem z Unią jest taki, że wciąż tak wielu Europejczyków uważa ją za byt trwały i gwarantowany (...) Kaczyński jest do szpiku kości antyeuropejski w sensie kulturowym. Jest antyzachodni. Bardziej niż Unii nie znosi Europy (...)

          Trzeba pamiętać, że w Wielkiej Brytanii brexitersi nie kwestionowali zachodnich wartości, takich jak praworządność czy prawa mniejszości. Antyunijność PiS, nawet jeśli taktycznie lekko skrywana, jest głębsza. Ustawieni są (...) plecami do Zachodu (...)

          Premier w sejmowym wystąpieniu w najmocniejszych możliwych słowach opisuje Unię Europejską jako wcielenie zła. Jako zagrożenie (...) Od pewnego czasu narasta obawa, że to coś więcej niż tylko polityczna głupota, bo wpisywanie się w rosyjską strategię nabiera całościowego charakteru.

          W polityce zagranicznej to antyeuropejskość, entuzjastyczne wsparcie Trumpa, najbardziej prorosyjskiego prezydenta w historii USA, zdumiewająca pasywność rządu PiS w sprawach Białorusi i Ukrainy, zaskakująca potulność w relacjach z Moskwą.

          W polityce wewnętrznej przypominają Rosję w sposób uderzający: podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości i mediów jednej partii, próba – u nas dość karykaturalna – budowy kultu jednostki, atak na mniejszości, osłabienie organizacji pozarządowych i partii opozycyjnych, rozbudzanie nacjonalistycznych emocji i pobudzanie lęku wobec obcych (...)

          Dziś naszym problemem jest to, że nikt za nic nie odpowiada. Mamy rekordowo rozdętą i żarłoczną administrację centralną, mamy coraz bardziej autorytarną władzę, ale kiedy pojawiają się problemy do rozwiązania, nikt za nic nie odpowiada (...)
          Gdyby większość Polaków zaczęła myśleć na serio w kategorii przyszłości swoich dzieci, tak konkretnie, o ich zdrowiu, wykształceniu, bezpieczeństwie, to spostrzegłaby szybko, że apolityczność i neutralność to niebezpieczna iluzja (...)

          Czasu nie ma już w ogóle.
          Nawet jeśli Unia znajdzie kompromis w sprawie budżetu, to w pamięci pozostanie, kto robił kłopot, dlaczego tak długo trzeba było czekać na pieniądze ratujące Europę po pandemii.
          Nie ma już czasu, bo jesteśmy w punkcie zwrotnym i dramatycznie niebezpiecznym dla Polski – w najbliższych miesiącach zdecyduje się nasza rzeczywistość (...)

          Mam nadzieję, że do tych męskich łbów dotarło, że to nie jest kwestia wyłącznie prawa do aborcji, że debata wokół tego ujawniła, jak wciąż duże są pokłady prymitywizmu, intelektualnego i etycznego prostactwa. Jak wiele zła kryje w sobie hołubiona przez wielu tradycja, zgodnie z którą role kobiet i mężczyzn są sztywno zdefiniowane i rażąco niesprawiedliwe".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka