fleuret 11.08.05, 08:14 Azie, wróciłeś z wakacji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.05, 20:56 Jeszcze kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:52 no to się rozminiemy.... co za wyczucie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.05, 01:30 > no to się rozminiemy.... No to. > co za wyczucie ;) Czyje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 01:53 > > no to się rozminiemy.... > > No to. ...szkoda > > co za wyczucie ;) > > Czyje? Twoje :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.05, 03:08 > ...szkoda Ano. > Twoje :( Tratatata. Jak to się mówi w takich przypadkach - masz bujną nadwyobraźnię ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 03:33 jestem mażycielką (- od mazania ;p))) dobranoc złośniku :))))* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.05, 03:46 > jestem mażycielką (- od mazania ;p))) Eh, przestań się mazać ;) > dobranoc złośniku :))))* OK, chodźmy spać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.05, 23:21 > jaka pogoda nad morzem? Do maorza mam kawał drogi. Dowiem się za dni kilka. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 08:51 wsiądź w autobus nr1 mam do Ciebie pytanie fleur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka1 Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 11:12 autobus nr 1 bis - wazny jest wakacyjnie - ma wyjscie awaryjne, gdyby co! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 11:19 > autobus nr 1 bis - > wazny jest wakacyjnie - ma wyjscie awaryjne, gdyby co! > :)) Co to za rozważania komunikacyjne? Czy dowiem się w końcu, jakiego koloru jest ten tramwaj? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 11:16 > wsiądź w autobus nr1 > mam do Ciebie pytanie Ledwom trafił do domu, a Ty już mnie w podróż delegujesz? Pogoda piękna. Woda mokra. W kranie. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 12:53 Gość portalu: az napisał(a): > Pogoda piękna. > Woda mokra. > W kranie. a śniadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 13:00 > a śniadanie? Nie samym chlebem... Wczoraj jadłem. Na obiad. (owo śniadanie - to było to nurtujące Cię pytanie?) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 13:07 co sądzisz o roli ludzkiego ciała zapytuję o to na psach w wątku: gdzie jestem? zależy mi na Twojej opinii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 14:02 O matko! A nie możesz z niżej półki? Np. która godzina? Rola ludzkiego ciała? Zaskakujący jest Twój post otwierający tamten wątek. Kurczę, nie wiem. To pytanie z gatunku: jaki jest sens życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 14:13 Lubię. Interesują mnie sensy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 14:21 > jest więc szansa, że odpowiesz? Myślę, że taka sama szansa jak na pytanie o sens życia... Odpowiedz Ty. Czy jesteśmy (kim jesteśmy) bez ciała? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 14:26 Azie chcę najpierw wyjaśnić: jak jest z tym ciałem? nurtuje mnie to. coś już wiem, ale pytam Ciebie o zdanie nic nie sugerując Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 14:35 Muszę się powtórzyć - nie wiem. Jak coś sobie poukładasz w tym temacie, daj znać o wynikach. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 14:39 interesują Cię wyniki czy tak piszesz aby mnie nie urazić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 14:46 > interesują Cię wyniki > czy tak piszesz aby mnie nie urazić? Według forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=27586196&a=27770432 "Interesują mnie sensy." Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 14:53 czy "woda w kranie" oznacza, że nie kąpałeś się w morzu? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 16.08.05, 15:00 zagrasz w cos jeszcze czy idziesz już? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 16:40 > zagrasz w cos jeszcze czy idziesz już? Zdaje się, że już byłem poszedłem. See you next time. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 18.08.05, 07:10 Azie, co sądzisz o budowaniu zamków z piasku? fleur Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Fleuret na Boga, wszystko ok... 18.08.05, 07:16 ale musisz budowe zamkow zaczynac o 7.10? nie lepiej juz dalej (o tej porze) pociagnac kolejna stacje metra? Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Re: Fleuret na Boga, wszystko ok... 18.08.05, 07:33 fleuret napisała: > nie mogę spać a to przepraszam... moze konwencjonalnie, lekka herbata z cytryna? jakze chcialbym moc teraz pojsc spac.... ale musze znikac do innych zajec... pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 11:46 > Azie, co sądzisz o budowaniu zamków z piasku? To doskonała zabawa na plaży. Natomist budowanie "zamków z piasku" widzę tak: jest w porządku jeśli jego budowie towarzyszy świadomość piaskowatości tworu, jeśli, podobnie jak kumate dziecko na plaży, dopuszczamy jego tymczasowość, jego rozsypka nas martwi, ale nie zaskakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 12:13 > a w co się bawią 'nasi' politycy? A którzy są nasi? Myślę, że zajmują się swoją misją: dojściem do udziału we władzy i realizacją swoich mniemań o życiu i świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 22.08.05, 12:25 to nawet mniej niż budowa zamków z piasku nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 12:37 > to nawet mniej niż budowa zamków z piasku > nie sądzisz? Nie rozumiem. Dlaczego tak miałbym sądzić? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 22.08.05, 12:41 dla mnie polityk powinien działać: pro publico bono nie tylko w interesie swoim i swojej partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 12:50 > dla mnie polityk powinien działać: > pro publico bono > nie tylko w interesie swoim i swojej partii Tak jest w większości przypadków. Głównym zadaniem polityka jest realizowanie postulatów swoich wyborców. (spadam na godzinkę, może dwie) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 22.08.05, 12:58 dlaczego polska demokracja jest jakaś "kulawa" tzn. przed wyborami pojawiają się programy lepsze, gorsze lecz nagminnie nie są realizowane po objęciu władzy? co gorsza nie ma chyba mechanizmów prawnych, które pozwoliłyby "rozliczyć" kłamców bądź naciągaczy z ich obietnic i działań wręcz szkodliwych dla społeczeństwa i państwa (mam tu na myśli np. udział Polski w wojnie z Irakiem)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 14:17 > dlaczego polska demokracja jest jakaś "kulawa" > tzn. przed wyborami pojawiają się programy > lepsze, gorsze > lecz nagminnie nie są realizowane po objęciu władzy? > co gorsza nie ma chyba mechanizmów prawnych, które > pozwoliłyby "rozliczyć" kłamców bądź naciągaczy > z ich obietnic i działań wręcz szkodliwych dla > społeczeństwa i państwa (mam tu na myśli > np. udział Polski w wojnie z Irakiem)? Demokracja nie jest dobrym systemem. Mechanizmy są - ino ludzie z nich nie korzystają. Mam na myśli np. kolejne głosowania na "przegranych" już polityków. Wojny z Irakiem nie było, i nie ma. Jest interwencja, którą popieram. Cieszę się, że polski żołnierz dba o moje bezpieczeństwo również poza granicami kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 22.08.05, 14:29 a co sądzisz o tej migracji miedzypartyjnej? rozumiem, że tylko krowa nie zmienia zdania, ale ciagła zmiana barw wśród polityków wygląda kuriozalnie. to nie są odosobnione przypadki gdy się z gęby robi cholewę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 14:43 O migracji nic szczególnego nie sądzę. Dla mnie to chorągiewki. Ale widać opłaca się to robić. Cenię JKM i braci Kaczyńskich za stałość ich poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 22.08.05, 14:48 czym tłumaczysz tak małe poparcie społeczne dla JKM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 14:56 > czym tłumaczysz tak małe poparcie społeczne dla JKM? Lenistwem i tchórzostwem, które są wynikiem myślenia socjalistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 22.08.05, 15:02 podzielam wiele poglądów JKM, jednakże obarczanie całego prawie społeczeństwa grzechem lenistwa i tchórzostwa uważam za niesłuszne dzięki fleur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 22.08.05, 15:19 > podzielam wiele poglądów JKM, > jednakże obarczanie całego prawie społeczeństwa > grzechem lenistwa i tchórzostwa > uważam za niesłuszne Podziel się swoją opinią odnośnie nikłego poparcia JKM wśród rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 08:15 1. kto ma media, ten kształtuje opinię publiczną. banał. JKM prawie nie ma w mediach. co wiecej, on postuluje prywatyzację telewizji. 2. Wielki biznes woli dać łapówkę i załatwić sobie koncesję, a powstanie wolnego rynku ma w d...pie. Wielki biznes nie chce się odessać od włazy. powyższe poglądy JKM nie przysparzają mu elektoratu wśród 'wielkich' tego świata. takie poglady są wręcz niepopopularne wśród elit. obiecuje wsadzić do pudła 80% polityków, kto by się z tego cieszył?( ja, tak, ale elegancki świat nie) 3. Skrajny liberalizm odstrasza ludzi. budzi emocje jak każda skrajność. 4. poglady JKM są bardzo radykalne, wymagają dojrzałości elektoratu. sądzę, że ludzie boją się wylania dziecka z kapielą. fleur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 10:38 O matko! Ty masz poglądy ;) Przemożna jest siłą mediów, ale jest też własne okno, przez które widać co i jak. Ilu jest tych możnych od łapówek? Tzw. klasa średnia wolałaby większą wolność. Czy JKM grozi nam skrajnym liberalizmem? Czym takie cuś się przejawia? Czego się boją ludzie? Jakie widzisz szanse na dojrzałość elektoratu? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 10:47 Gość portalu: az napisał(a): > O matko! Ty masz poglądy ;) coś muszę mieć.. > > Przemożna jest siłą mediów, ale jest też własne okno, przez które widać co i > jak. jasne, ale korzystanie z własnego mózgu po tylu "latach ugoru" nie przychodzi wszystkim łatwo > Ilu jest tych możnych od łapówek? jak widać zbyt wielu JKM twierdzi, że IIIRP budowana jest celowo na wzór II agentura kiszczaka, czy coś w tym stylu ostatnie 15 lat to jedna wielka afera Tzw. klasa średnia wolałaby większą wolność. więc niech wybierze wolność... ale czy tak zrobi? > Czy JKM grozi nam skrajnym liberalizmem? Czym takie cuś się przejawia? taką ma doklejoną etykietkę > Czego się boją ludzie? tego co nieznane > Jakie widzisz szanse na dojrzałość elektoratu? wg JKM jeszcze 30 lat trzeba by dorosnąć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 11:11 > coś muszę mieć.. Masz ciekawość. > jasne, ale korzystanie z własnego mózgu po tylu "latach ugoru" > nie przychodzi wszystkim łatwo Nie wierzę. Toć wszyscy pokończyli szkoły. Wyrosło już nowe pokolnie. > jak widać zbyt wielu > JKM twierdzi, że IIIRP budowana jest celowo na wzór II > agentura kiszczaka, czy coś w tym stylu > ostatnie 15 lat to jedna wielka afera Czym stoi III RP widać po działaniach komisji sejmowych. Jednak, każdy z tych możnych też ma 1 głos wyborczy. > więc niech wybierze wolność... > ale czy tak zrobi? Robi. Częściowo np. głosując na PO. Ale mizerna jest ta klasa w socjalistycznej RP. > taką ma doklejoną etykietkę Etykietki znam. Pytałem o Twoją opinię. > tego co nieznane Przecież tu nie idzie o jakieś nagłe przekroczenie granic, i to z zamkniętymi oczami. > wg JKM jeszcze 30 lat trzeba by dorosnąć Chciałbym wiedzieć, co Ty na ten temat sądzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 11:34 Gość portalu: az napisał(a): > Nie wierzę. Toć wszyscy pokończyli szkoły. Wyrosło już nowe pokolnie. Twoja wiara w siłę nauki jest uzasadniona. > Czym stoi III RP widać po działaniach komisji sejmowych. Jednak, każdy z tych > możnych też ma 1 głos wyborczy. rachunek jest w porzo, ale zważ, że jest niestety wielu, którzy rezygnują z prawa głosu > Robi. Częściowo np. głosując na PO. > Ale mizerna jest ta klasa w socjalistycznej RP. spójrz jak newsweek polska nr34/05 manipuluje wizerunkiem Tuska moze jestem przeczulona... > Etykietki znam. > Pytałem o Twoją opinię. obawiam się, że nie mam do powiedzenia niczego interesującego > Przecież tu nie idzie o jakieś nagłe przekroczenie granic, i to z zamkniętymi > oczami. JKM mówi, że to wyrzucenie młodych ptaszków z gniazd, dla ich dobra > Chciałbym wiedzieć, co Ty na ten temat sądzisz. nie znam się na polityce nie chcę Cię częstować banałami, jak wczoraj. trochę się tego wstydzę. więc odpuść. fleur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 12:00 > Twoja wiara w siłę nauki jest uzasadniona. Pomylić się można raz. No, może dwa. Więcej nie uchodzi. > rachunek jest w porzo, ale zważ, że jest niestety wielu, > którzy rezygnują z prawa głosu Dopisujemy do lenistwa i tchórzostwa - brak odpowiedzialności. > spójrz jak newsweek polska nr34/05 > manipuluje wizerunkiem Tuska > moze jestem przeczulona... Od lat nie czytam gazet. Manipulacje są wszechobecne. Lepiej zawierzyć własnym zmysłom. > JKM mówi, że to wyrzucenie młodych ptaszków z gniazd, > dla ich dobra Jednak nie idzie o wyrzucenie jeszcze nieopierzonych dziatków. Docelowo, owszem. Po drodze jednak etap przejściowy, dostosowawczy. > nie znam się na polityce > nie chcę Cię częstować banałami, jak wczoraj. > trochę się tego wstydzę. > więc odpuść. Łee... Gazety czytasz i się nie znasz? Się nie kryguj. Pisz, co tam sobie myślisz. Z chęcią się dowiem, co piszczy tu i tam, dlaczego jest tak, jak jest. W razie czego - dzięki za tę wymianę zdań :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 12:37 bardzo podobał mi się wiersz JMX o Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 12:51 > bardzo podobał mi się wiersz JMX o Tobie A do kogo piszesz? Wierszy ci tam dostatek. Znalazłem w środku nocy skojarzenie jmx. Ten Asnyk to jakiś jasnowidz? Ślicznie przypasowała to jotemka. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 12:57 miałam na myśli skojarzenie JMX o Azie. (dopiero jak wysłałam, kapnęłam się, że nie zapodałam o kim) JMX jest niezwykła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 13:08 jmx ma swoje uroki. Ty też. I pewnie ja, jakby dobrze poszukać. I inni. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 13:44 Azie, skad czerpiesz wiedzę o polityce i sprawach społecznych jeśli nie oglądasz telewizji i nie czytasz gazet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 14:08 A co to takiego "wiedza o polityce i sprawach społecznych"? Naczytałem się i naoglądałem sporo. Wystarczy. Znam scenę polityczną jako tako. Wiem, kto jest kto. Mam ukształtowane poglądy i ich potwierdzenie znajduję to tu, to tam. Od pewnego czasu lukam na Wirtualną. Jak jest coś ciekawego, to czytam. Szkoda mi czasu na śledzenie bieżących spraw. Zwłaszcza że, jak słusznie zaznaczasz, część relacji jest manipulacją. No i przeważnie to smutki. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.08.05, 14:15 od pewnego czasu, prócz kiążek, nie czytam prawie nic. (kiedyś zaczynałam dzień od rzeczpospolitej) i mam to sobie za złe, ale czuję się trochę "rozgrzeszona" Twoim oświadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 14:40 Jeśli czegoś nie wiesz, a chcesz wiedzieć - czytaj. Orientację mieć należy. Ale czy to ważne - kto co powiedział? Czy naprawdę jest coś nowego, odkrywczego w dziennikach? Wolę się nie dręczyć nowinami. Oki, zdaje się, że zaraz kończysz pracę. Koniec sesji na dziś. Danke for razgawor :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.08.05, 11:54 Azie, czy wiesz, że wzywają Twego imienia (nadaremno) na psach oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.08.05, 11:57 Tak. Gdzie byłaś o świtaniu?! (więcej rano nie wstanę!) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.08.05, 12:01 Gość portalu: az napisał(a): > Tak. > > Gdzie byłaś o świtaniu?! gotowałam obiad > (więcej rano nie wstanę!) a o której? > ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.08.05, 12:11 > gotowałam obiad Super. Smacznego! :) > a o której? Trudno zgadnąć. Miałem ostatnio zarwane noce, właśnie aż do świtania. Walczę z padniętym dyskiem (komputera). Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.08.05, 12:21 nieśmiało zapytam: czy chcesz umieścić na psach jakiś komentarz? mogę podlinkować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.08.05, 12:28 Dzięki za ofertę donosicielko ;) Nie widzę takiej potrzeby. Popatrzę z oddali. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.08.05, 12:40 sądzę, że słusznie postępujesz. epitet nie jest wart użycia argumentu. osobiście epitetami grzeszę tylko w myślach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.08.05, 13:07 > osobiście epitetami grzeszę tylko w myślach Myślę, że tylko święci tego nie robią. Zasada brzmi: oceniaj (nawet mocno) czyny (słowa) człowieka, nie jego istotę. Osobiste epitety czy wulgaryzmy uznaję za dopuszczalne w trwającej rozmowie. Zawsze można zwrócić uwagę na niezgodę na ich stosowanie, można wycofać się z takiej dyskusji. Brzydkim jest epitetowanie i wulgaryzowanie pod adresem nieobecnych. Nie mam tu pretensji do z_n. Przypomina jedynie swoją ocenę moich słów. Nie poradzę, że tak to widzi. Pretensje mam do lutego. To właśnie podczas mojej z nim rozmowy z_n pozwoliła sobie na przypominane dziś określenia. Wtedy luty nie zająknął się słowem. Po pewnym czasie jmx wróciła do tematu prosząc z_n o wyjaśnienia. Z wyjaśnieniami ofiarował się luty, ale skończyło się jedynie na tej ofierze. Nie jest mi obojętne co wypisuje się o mnie na FP, ale nie są to ludzie z mojej bajki, więc zbytnio tym się nie wzruszam. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.08.05, 13:16 mnie to bardzo zaśmuciło. zaoczne obrzucanie błotem, ale nie tylko. cieszę się, że wyjaśniłeś mi swoje stanowisko w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret ps 24.08.05, 15:07 do zobaczenia (na monitorze) w milszych okolicznościach fleur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 24.08.05, 15:10 W końcu ciekawy wątek na FP (pomijając Twoje). papatki na zdrowie (obiad) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luty Re: Psychowisko 4 IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 28.08.05, 15:42 Gość portalu: az napisał(a): Pretensje mam do lutego. > To właśnie podczas mojej z nim rozmowy z_n pozwoliła sobie na przypominane dziś > > określenia. Wtedy luty nie zająknął się słowem. Po pewnym czasie jmx wróciła do > > tematu prosząc z_n o wyjaśnienia. Z wyjaśnieniami ofiarował się luty, ale > skończyło się jedynie na tej ofierze. > > Nie jest mi obojętne co wypisuje się o mnie na FP, ale nie są to ludzie z mojej > > bajki, więc zbytnio tym się nie wzruszam no, widze, ze tez uprawiasz rozmowy o nieobecnych...:) a co ja tu robie? przyznam sie; wpadlem sprawdzic, czy jmx jeszcze zyje...:) nie moge znalezc tej rozmowy, a szczegolow nie pamietam... znalazlem tylko to: • Luty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: gf 05.12.2004 01:55 zarchiwizowany nie da sie udowodnic, ze az jest czlowiekiem...mozemy sie zalozyc :) • Re: Luty... luty10 06.12.2004 21:41 zarchiwizowany Gość portalu: gf napisał(a): > nie da sie udowodnic, ze az jest czlowiekiem...mozemy sie zalozyc :) mozemy sie zalozyc, ze czlowieczenstwo to cos wiecej, niz lepsze czy gorsze zdanie na jakis temat... • Re: Luty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: gf 07.12.2004 09:47 zarchiwizowany luty10 napisał: > Gość portalu: gf napisał(a): > > > nie da sie udowodnic, ze az jest czlowiekiem...mozemy sie zalozyc :) > > mozemy sie zalozyc, ze czlowieczenstwo to cos wiecej, niz lepsze czy gorsze > zdanie na jakis temat... z mojego punktu widzenia facet, ktory p u b l i k u j e tresci plugawe, jest podgatunkiem - istnieje bowiem roznica miedzy posiadaniem zdania a 'szerzeniem tresci' pozdrawiam cie i podziwiam twoje niezmordowanie ;) • Re: Luty... luty10 07.12.2004 16:46 zarchiwizowany istnieje bowiem roznica miedzy posiadaniem zdania > a 'szerzeniem tresci' Az wyraza swoje zdanie, do czego, jak mysle i o co sie moge z toba zalozyc, ma prawo...:))) ************************************************************************* skopiowalem, nie dajac linka, bo czytania od cholery... wiesz Azie dobrze, jaki jest moje stanowisko w kwestii epitetow, znam tez Twoje...co moglbym zrobic, abys przestal miec pretensje...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 28.08.05, 16:29 > no, widze, ze tez uprawiasz rozmowy o nieobecnych...:) Oj, a któż tu wdepnął? Witaj luty. Są rozmowy i rozmowy. Czasem napomknę coś np. o Wałęsie czy innym ludku. > a co ja tu robie? > przyznam sie; > wpadlem sprawdzic, czy jmx jeszcze zyje...:) Jmx żyje, ale jej głowa jest zagrożona jakimś urwaniem... ;) > nie moge znalezc tej rozmowy, a szczegolow nie pamietam... > znalazlem tylko to: [cut] > skopiowalem, nie dajac linka, bo czytania od cholery... Zdaje się, że co nieco wcięło na amen. Cytowany wątek znam. Mieliśmy dłuższe wymiany zdań. > wiesz Azie dobrze, jaki jest moje stanowisko w kwestii epitetow, > znam tez Twoje...co moglbym zrobic, abys przestal miec pretensje...? Co innego stanowisko, co innego jego realizacja. W zacytowanym fragmencie nieźle wypadasz. Pretensje tyczą innych zdarzeń. Ale tych zdaje się nie ma już na tym forum. Nic nie musisz robić. Ja coś zrobię. Mianowicie kasuję swoje pretensje do Ciebie. Życzę Ci wszystkiego dobrego :) Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: Psychowisko 4 28.08.05, 17:21 Gość portalu: az napisał(a): > Zdaje się, że co nieco wcięło na amen. > Cytowany wątek znam. > Mieliśmy dłuższe wymiany zdań. > > > wiesz Azie dobrze, jaki jest moje stanowisko w kwestii epitetow, > > znam tez Twoje...co moglbym zrobic, abys przestal miec pretensje...? > > Co innego stanowisko, co innego jego realizacja. no co Ty? czy zawsze realizujesz swoje stanowisko? > W zacytowanym fragmencie nieźle wypadasz. > Pretensje tyczą innych zdarzeń. Ale tych zdaje się nie ma już na tym forum. > Nic nie musisz robić. Ja coś zrobię. Mianowicie kasuję swoje pretensje do > Ciebie. zupelnie fajnie...:) > Życzę Ci wszystkiego dobrego :) tez zycze dobrego wszystkiego...:) siedzisz dalej u Lisa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 28.08.05, 18:31 > siedzisz dalej u Lisa? Jo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 17:42 Witojcie! :))) ja tylko na chwile mam urwanie glowy a do tego siec mi zrywa ale chcialam sie przywitac :) prosze pozdrowic babe i reszte w moim imieniu :), jak tylko bede mogla to sie odezwe. azie, fajny watek dzieki Tobie powstal na fp ;))) napisz co sie dzieje teraz w Gdansku; jak obchody, wystawy, konferencje.... Skreca mnie ze nie moge "tam" byc w tym czasie :| ciesze sie, ze wiersz wam sie podoba, o polityce bedzie pozniej - Cimoszewicz sie wysypal i mam nadzieje w zwiazku z tym, ze ludzie pojda po rozum do glowy. pozdrowki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 26.08.05, 01:38 Sen mara... Witaj :) Gdzie się szl.., tego, no, podziewasz? Wątek powstał bardziej za Twoją niż moją przyczyną. Ale fakt, jest dość ciekawy. W Gdańsku teraz pada deszcz. Nic więcej nie wiem. Jestem takim przysłowiowym szewcem - nie mam pojęcia co gdzie kiedy. Liczę na Twoje relacje ;) Wedle mego nieskromnego zdania Twoja propozycja wiersza pod moim adresem to strzał w 10-kę. Dziękuję :) Zapodaj coś o polityce, a zostaniesz przeze mnie wyprostowana ;) czółko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 02:55 za dwa tyg. ok? o tej polityce :) szl.... sie w realu tak zwanym ;) i juz ledwo zipie.... nie zalamuj mnie tym, ze nie wiesz co sie w Gdansku dzieje!! historia sie toczy na Twoich oczach... wyjdz moze w wlasnego podworka gdzies dalej. Wnukom potem bedziesz mogl opowadac ;). Watek... yy, to ja mialam na mysli ten z 'zalamanym' w roli glownej. Nie maczalam tym razem swoich paluchow w tym dziele ;p))). A wiersz - gdyby nie pasowal to bym go nie pisala :) spadam juz do lozeczka, u nas tez zaczelo padac dobranoc :)))* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx na sniadanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 03:07 www.woseba.com.pl/prasa/c_14_prasa.jpg :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Lulilulila IP: *.devs.futuro.pl 26.08.05, 03:15 Dobrej nocy Ci :) (też lecę do wyrka) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 26.08.05, 08:46 Gość portalu: jmx napisał(a): > nie zalamuj mnie tym, ze nie wiesz co sie w Gdansku dzieje!! historia sie toczy > > na Twoich oczach... wyjdz moze w wlasnego podworka gdzies dalej. Wnukom potem > bedziesz mogl opowadac ;). historia wpadła tam na krótko 25 lat temu zamachała skrzydłami i pofrunęła dalej > spadam juz do lozeczka, u nas tez zaczelo padac > dobranoc :)))* dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 00:57 fleuret napisała: > Gość portalu: jmx napisał(a): > > > nie zalamuj mnie tym, ze nie wiesz co sie w Gdansku dzieje!! historia sie > toczy > > > > na Twoich oczach... wyjdz moze w wlasnego podworka gdzies dalej. Wnukom p > otem > > bedziesz mogl opowadac ;). > > historia wpadła tam na krótko 25 lat temu > zamachała skrzydłami > i pofrunęła dalej nieeeeeeeeeeeee... historia tam jest caly czas a jak macha skrzydlami to czyni poruszenie w calej Europie :) dzien dobry (prezd pierwsza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 02.09.05, 09:17 a jak macha skrzydlami to czyni poruszenie w calej Europie :) to właśnie miałam na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 27.08.05, 01:53 No i po koncercie... Miałem super miejsce, w pierwszym rzędzie (przed telewizorem). Muzyka jako taka (najlepsze były stare kawałki). Za to podobały mi się słowa JMJ. Wyglądały na szczere. Cieszę się, że taki koncert odbył się w takim miejscu. Co do wątku. Miałem na myśli Twoje niegdysiejsze wznowienie "dochodzenia" w sprawie epitetów. OK, wracam do pracy. Albo nie. Przedtem kolacja. Pozdrówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 29.08.05, 09:45 gdybym była w Gdańsku, to nie siedziałabym przed telewizorem tylko poszła na koncert jak mogłeś Azie... Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 26.08.05, 08:42 miło Cię widzieć Dżemuś. nie daj sobie urwać głowy, bo będziesz rozkompletowana. myślałam, że odpoczywasz gdzieś w ciepłych krajach, a Ty dziecino pracujesz w pocie czoła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 03:16 dzieki Ci za dobre slowa :) cieple kraje to raczej nie dla mnie ;) a praca, na szczescie, juz na ukonczeniu, bede miala wiecej czasu to zaczne czesciej zagladac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 03:13 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2887945.html?as=1&ias=3 jakby ktos nie czytal wczesniej :) analiza rzetelna czego nie mozna powiedziec o komentarzach forumowiczow pod artykulem... a to, specjalnie dla aza: www.solidarnosc.org.pl/25/ :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: artykul IP: *.devs.futuro.pl 29.08.05, 03:20 Czytałem już. Jak na Jarka, może być. Na WP jest wywiad z LW, chyba z Vivy. Uroczy, bo bardziej osobisty. Dzięki za pamięć :) I dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: artykul 02.09.05, 00:55 czytalam na papierze, rzeczywiscie fajny :)) > Dzięki za pamięć :) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: artykul 02.09.05, 01:02 ma Lechu w ogole ma duzo racji ostatnio w tym co mowi i jak az <z z kropka ;)> sie przestraszylam bo chwilami to brzmialo jakby sie z zyciem zegnal... Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 01.09.05, 14:54 Azie dlaczego Kaczor? wymień jego zalety, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 01.09.05, 15:23 Nie Kaczor, a Lech Kaczyński. Znam go (nie osobiście) od dawna. Od dawna ma moje zaufanie. Dotąd go nie zawiódł. Jest uczciwym człowiekiem, wielkim patriotą. Cenię jego stałość poglądów. Zachował je, gdy inni podążali z wiatrem, bądź wylewali kubły pomyj na jego głowę. Nie podoba mi się jego zbytni socjalizm, ale ww zalety wyżej cenię niż program gospodarczy. Podobnie traktuję jego brata Jarosława. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 16:14 słowo Kaczor nie oznacza braku szacunku do osoby. jeśli uraziłam Cię, przepraszam. co w jego programie gospodarczym uwazasz za najważniesze dla rozwoju Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 01.09.05, 19:09 OK. NIe lubię epitetów od wrogów. Nie znam jego programu gospodarczego. To mało istotna sprawa wobec innych jego zamierzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 01:07 a ja zostalam 'zmuszona' do glosowania na Donalda no i co...? a propos waszej rozmowy powyzej - prezydent ma nikly wplyw na gospodarke, i zasadniczo w Polsce ma funkcje bardziej reprezentacyjne czy ja wiem czy Kaczor sie nadaje na to? bardziej bym go widziala na stanowisku ministra sprawiedliwosci, prokuratora gen., tam gdzie moze realnie dzialac na rzecz Polski; to czlowiek czynu a nie dyplomacji (co nie umniejsza jego zaslug i patriotyzmu) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 01:25 teraz to juz naprawde nie mam wyjscia.... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2897015.html ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 02:05 > a ja zostalam 'zmuszona' do glosowania na Donalda > no i co...? No i trudno. Albo wstyd ;P A jak i dlaczego 'zmuszona'? > a propos waszej rozmowy powyzej - prezydent ma nikly wplyw na gospodarke, i > zasadniczo w Polsce ma funkcje bardziej reprezentacyjne czy ja wiem czy Kaczor > sie nadaje na to? bardziej bym go widziala na stanowisku ministra > sprawiedliwosci, prokuratora gen., tam gdzie moze realnie dzialac na rzecz > Polski; to czlowiek czynu a nie dyplomacji (co nie umniejsza jego zaslug i > patriotyzmu) Tratatata. Kaczyńskiemu jakiś tam stołek, a rządzić będziem my. Rzecz jasna, realnie. Nie za dużo pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 02:24 Gość portalu: az napisał(a): > > a ja zostalam 'zmuszona' do glosowania na Donalda > > no i co...? > > No i trudno. Albo wstyd ;P > A jak i dlaczego 'zmuszona'? wstyd raczej nie ;) a zmuszona dlatego, ze Religa najprawdopodobnie zrezygnuje z kandydowania i swoj elektorat 'przekaze' Tuskowi, i zajrzyj prosze do linku ktory podalam wyzej, tez sie zdziwisz jako i ja zdziwilam ;)))) > > > a propos waszej rozmowy powyzej - prezydent ma nikly wplyw na gospodarke, > i > > zasadniczo w Polsce ma funkcje bardziej reprezentacyjne czy ja wiem czy > Kaczor > > sie nadaje na to? bardziej bym go widziala na stanowisku ministra > > sprawiedliwosci, prokuratora gen., tam gdzie moze realnie dzialac na rzec > z > > Polski; to czlowiek czynu a nie dyplomacji (co nie umniejsza jego zaslug > i > > patriotyzmu) > > Tratatata. > Kaczyńskiemu jakiś tam stołek, a rządzić będziem my. Rzecz jasna, realnie. my to znaczy kto? prezydent nie rzadzi tylko parlament i rzad, przynajmniej w Polsce ;) > Nie za dużo pracujesz? wlasnie przestalam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 02:37 Od kilku dni oglądam cały telewizor. Śledzę wieści na WP. Tak mi chyba zostanie do czasu wyborów. Ruchy Religi i Wałęsy znam. Co w nich dziwnego? > my to znaczy kto? Ci z drugiej strony barykady, przeciwni Kaczyńskiemu. > prezydent nie rzadzi tylko parlament i rzad, przynajmniej w Polsce ;) Pora to zmienić. Ale i w obecnym układzie prezydent może sporo zdziałać. > wlasnie przestalam! :) Chwała Bogu. To teraz wyśpij się dobrze. Dobranocka Ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 03:36 nie czuje sie pzreciwnikiem Kaczynskiego, uwazam tylko ze swoja role bedzie lepej spelnial gdzie indziej a to mi sie strasznie spodobalo, ale coz, cenie sobie szczerosc, przynajmniej widac co jest wazne dla PiSu "To zamieszanie z niepokojem obserwuje PiS. - Nie wiem, czy te wszystkie pogłoski o poparciu Tuska przez Religę są prawdziwe, wierzę, że nie wiążą się z jakimiś przetargami dotyczącymi przyszłych stanowisk, bo to będzie już zależało od koalicji PO-PiS - ostrzega rzecznik PiS Adam Bielan." pa :)* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 08:27 > nie czuje sie pzreciwnikiem Kaczynskiego, uwazam tylko ze swoja role bedzie > lepej spelnial gdzie indziej Być może. Co nie zmienia faktu, że spośród 16 kandydatów jest on, według mnie, najlepszym kandydatem na prezydenta (zaraz po JKM). > a to mi sie strasznie spodobalo, ale coz, cenie sobie szczerosc, > przynajmniej widac co jest wazne dla PiSu > > "To zamieszanie z niepokojem obserwuje PiS. - Nie wiem, czy te wszystkie > pogłoski o poparciu Tuska przez Religę są prawdziwe, wierzę, że nie wiążą się z > > jakimiś przetargami dotyczącymi przyszłych stanowisk, bo to będzie już zależało > > od koalicji PO-PiS - ostrzega rzecznik PiS Adam Bielan." Niepokój jest uzasadniony. To mogą być "podstolikowi" współkoalicjanci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:35 > Co nie zmienia faktu, że spośród 16 kandydatów jest on, według mnie, najlepszym > > kandydatem na prezydenta (zaraz po JKM). dlaczego? (nota bene JKM od Kaczynskiego dziela lata swietlne ;) "podstolikowi koalicjanci" czyli co? strach PiS oblecial ze im jakis stolek sprzed nosa sporzatna? a gdzie patriotyzm i dobro Polski - w inetresie partyjnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 21:10 > dlaczego? > (nota bene JKM od Kaczynskiego dziela lata swietlne ;) Toć pisałem sto razy. Prawy człowiek, stały w poglądach. I gdzie tu lata świetlne? > czyli co? strach PiS oblecial ze im jakis stolek sprzed nosa sporzatna? > a gdzie patriotyzm i dobro Polski - w inetresie partyjnym? Zdaje się, że zbyt stołkowo widzisz politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:44 od PC do PiSu troche sie dzialo u Kaczynskich ;) > Zdaje się, że zbyt stołkowo widzisz politykę. a tego to kompletnie nie kapuje - ja?? to nie ja sie martwie o handel stolkami tylko PiS... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 23:12 > od PC do PiSu troche sie dzialo u Kaczynskich ;) A mianowicie? > a tego to kompletnie nie kapuje - ja?? > to nie ja sie martwie o handel stolkami tylko PiS... No widzisz? Jednak tylko stołki Ci w głowie. Dla mnie (i mniemam dla PiS-u) stołki, to coś więcej niż stołki. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 03.09.05, 01:14 PC, ROP, PiS... obys mial racje ze swoimi mniemaniami bo ja mam watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 01:23 > PC, ROP, PiS... Jaki ROP? Zresztą, to etykietki. Mówiłem o stałości poglądów. Masz coś naprzeciwko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:58 No coś Ty... Co innego "Kaczor" lub "kaczka" w ustach zwolennika lub neutralnego, co innego w ustach wroga. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 02.09.05, 13:11 waham się czy nie oddać głosu na LK, a Ty zaraz wróg... czytałam na wirtualnej wywiad. mam nadzieję, że LK mówiąc o tolerancji nie miał na mysli zgody na adopcję dzieci przez pary homo byłabym przeciw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 14:26 Nie wydziwiaj... Jeszcze raz, dla wolniej kapujących: ;) Sprzeciwiam się epitetowaniu przeciwników, bo to małe i brzydkie. Nie znając Twoich rozterek, ino zasygnalizowałem swój pogląd nazewniczy. Dla jeszcze wolniejszych: ;);) Twoje domysły o Tobie jako wrogu moim czy Kaczyńskiego są dla mnie niepojęte. Info o Twoim zastanawianiu się to miła niespodzianka. Zdradź łaskawie, dlaczego się zastanawiasz, a nie mówisz: oczywiście, że LK. Jakieś zastrzeżenia wobec niego, jacyś lepsi kandydaci? LK i pary homo? Nie pamiętasz Parady Równości? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 02.09.05, 14:41 pamiętam paradę uważam, że w Polsce wszyscy mają jednakowe prawa polityczne i obywatelskie, ponieważ nikt nikogo nie p y t a o preferencje seksualne. robienie z igły widły, to dopiero jest polityka... Azie, myślę wolno , ale skutecznie. zastanawiam się dlaczego LK chce zacząć prezydenturę od zmiany konstytucji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 15:48 Czy LK targnął się na czyjeś prawa polityczne i obywatelskie? > zastanawiam się dlaczego LK chce zacząć prezydenturę > od zmiany konstytucji? Wyniki namysłu proszę upublicznić. Jestem ciekaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:02 Sledze Wasza dyskusje z duzym zainteresowaniem. Nie chce przeszkodzic, ale nasuwa mi sie pytanie: czy zakaz wydany przez w/wym. pana nie jest targnieciem sie na czyjes prawa obywatelskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 21:15 Dlaczego targnięciem? Jest mnóstwo zakazów, tudzież możliwości do ich stosowania. A niektóre z nich po to, by inni mieli spokój, i w miejscu zamieszkania i w kieszeniach. Pozdrówka dla widza (widzki) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 22:16 No bo to byla manipulacja, wszyscy wiemy, ze w/wym. pan szukal prawnego usprawiedliwienia dla nieprawnych dzialan (bo nie kryje sie ze swoimi pogladami, a te nie pozwolily mu wydac zgody). Nadal zastanawiam sie nad jego uczciwoscia. Poglady pogladami, ale osoba sprawujaca takie stanowisko winna przestrzegac prawa. Jesli sie z nim nie zgadza, moze podjac dzialania w celu zmiany pewnych przepisow. Czy ktos taki daje rekojmie uczciwosci bedac na najwyzszym stanowisku w panstwie? Mam watpliwosci... Dziekuje za pozdrowienia i przesylam tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 23:09 > No bo to byla manipulacja, wszyscy wiemy, ze w/wym. pan szukal prawnego > usprawiedliwienia Szukał i znalazł. Chwała mu za to. > Poglady pogladami, ale osoba sprawujaca takie stanowisko winna > przestrzegac prawa. Śmiesz twierdzić, że LK złamał prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 23:36 hmmm, przy paradzie normalnosci(? nie pamietam dokladnie nazwy) nie bylo takich obostrzen wiec: jak prawo sluzy moim (JK) pogladom to cacy ajak nie to szukamy haka jakos mi sie to kloci z postawa straznikow praworzadnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 23:43 > wiec: jak prawo sluzy moim (JK) pogladom to cacy ajak nie to szukamy haka > jakos mi sie to kloci z postawa straznikow praworzadnosci... Rządzący nie ma obowiązku równo traktować wszystkiego i wszystkich. Ma realizować swoje zamierzenia przy zachowaniu swoich poglądów, które to zamierzenia i poglądy przyniosły mu sukces wyborczy. Unajesz takie coś za niepraworządność? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 03.09.05, 00:57 w panstwie demokratycznym ma taki obowiazek w panstwie autorytarnym nie bo prawo jest takie jakie rzadzacy ma widzimisie > Unajesz takie coś za niepraworządność? jesli jest to wbrew obowiazujacemu demokratycznemu prawu to tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 01:13 Guzik z pętelką. W demokracji po to wybory, po to są przedstawiane różne opcje, by ludzie wybrali jedną z nich do realizacji. I tak np. ja mogę być milej traktowany niż Ty, moje prawa mogą wzrosnąć, a Twoje pozostać na poziomie podstawowym. Co innego natomiast istnienie i przestrzeganie praw dotąd istniejących. Chyba nie powiesz, że LK złamał istniejące prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 01:19 > ten "poziom podstawowy" nas rozni Ano. Wedle Ciebie wszystkim należy się wszystko, a wedle mnie nic nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 03.09.05, 03:00 acha, i tak z prawa do zrzeszen zeszlismy na "wszystko"... jak dla mnie to za duzo o tej porze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 03:05 Z czegośmy szli? Toć każdy proletariusz może się zrzeszać. Pora jest najwyższa. Dobranocka :) (a nie haruj tyle) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 16:28 Nie wprost. Ale go naduzyl. A mnie zalezy na kims, kto stosujac sie do obowiazujacego prawa, bedzie rownoczesnie dazyl do zmiany tego, co tej zmiany wymaga. W ramach prawa - co z cala moca podkreslam. Wiesz, latwo byc madrzejszym od maluczkich. Tylko ze to niczego dobrego nie wnosi. Jestem za bezwzglednym przedstrzeganiem prawa, bo zbyt wiele krzywdy spowodowalo jego (prawa) naginanie. Jest na pewno trudne, ale nie niemozliwe. Dlatego szukam :) Czytam Was, zeby czegos wiecej sie dowiedziec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 04.09.05, 17:02 > Nie wprost. Ale go naduzyl. Lepiej chyba powiedzieć - wykorzystał. Jak już pisałem - chwała mu za to. A co sądzisz o udziale prominentnych polskich polityków w nielegalnej manifestacji? Powodzenia w poszukiwaniach, ba. Jak coś znajdziesz, daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:31 > Czy LK targnął się na czyjeś prawa polityczne i obywatelskie? azienku, a o tym to chyba rozmawialismy na poprzednim psychowisku...? ps. swietny watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=28311678 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 21:17 My gadali, ale widać nie wszyscy czytali i nie mają pełnej wiedzy. Wątek fajowy, ale strasznie długi. Dzięki, troszkę się uśmiałem (bo ino troszkę obejrzałem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:45 mysle ze maja wiedze tylko sie dziwia Twojej interperatcji praw obywatelskich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 23:15 > mysle ze maja wiedze tylko sie dziwia Twojej interperatcji praw > obywatelskich... Nie pojmuję. Jak można dziwić się właściwej interpretacji? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 02.09.05, 23:37 homoseksualni nie moga chodzic w pochodzie a hetero moga moim zdaniem taka interpretacja swobod obywatelskich nie jest wlasciwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 02.09.05, 23:50 Jest różnica między pochodami hetero, a pochodami homo i innymi "paradami". Również finansowa. > moim zdaniem taka interpretacja swobod obywatelskich nie jest wlasciwa Mieszkańcom stolicy też należą się swobody. Myślę, że chwalą sobie, że ich prezydent im je zapewnia. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 03.09.05, 01:02 > Jest różnica między pochodami hetero, a pochodami homo i innymi "paradami". jaka? (poza finansowa ;) > Również finansowa tak, homoseksualistow jest mniej ;D > Mieszkańcom stolicy też należą się swobody. > Myślę, że chwalą sobie, że ich prezydent im je zapewnia. homoseksualisci tez sa mieszkancami stolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 01:18 > jaka? (poza finansowa ;) > tak, homoseksualistow jest mniej ;D Wykładu na poziomie podstawowym nie będzie. > homoseksualisci tez sa mieszkancami stolicy... I niech wszyscy trzej spacerują sobie po deptakach. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 03.09.05, 02:53 > Wykładu na poziomie podstawowym nie będzie. a szkoda tyle ciekawych rzeczy moglibysmy sie dowiedziec ;D dobranoc i do widzenia na dluzej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 02:55 łeee... Do... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:36 > mam nadzieję, że LK mówiąc o tolerancji > nie miał na mysli zgody na adopcję dzieci > przez pary homo > byłabym przeciw bez obaw, na to na pewno nie pojdzie ani na adopcje ani na legalizacje zwiazkow par homo Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 05.09.05, 07:13 myślę, że decyzja w tych sprawach nie leży w gestii jednego człowieka. przynajmniej nie powinna. czy są jakieś granice tolerancji??? z definicji nie powinno ich być. z drugiej jednak strony przyglądam się przyrodzie, tzw. prawom natury i okazuje się , że przyroda doskonale 'reguluje się sama' po cóż więc ujmować ją prawnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 10:33 > myślę, że decyzja w tych sprawach nie leży > w gestii jednego człowieka. > przynajmniej nie powinna. > czy są jakieś granice tolerancji??? > z definicji nie powinno ich być. Co to są "te sprawy", w których decyzja nie leży w gestii jednego człowieka? Możliwa jest tolerancja wszystkiego? > z drugiej jednak strony przyglądam się > przyrodzie, tzw. prawom natury > i okazuje się , że przyroda > doskonale 'reguluje się sama' > po cóż więc ujmować ją prawnie? Jakie (które) prawa uznajesz za zbędne, za ujmujące przyrodę? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 06.09.05, 11:06 Zacznę chyba od końca. Jakie prawo ma podstawowa komórka społeczna, czyli rodzina? Posiadanie dzieci własnych oraz przysposobionych. Jeśli związek osób tej samej płci będzie miał status małżeństwa, to adopcja dzieci będzie prawnie dozwolona. Pytanie brzmi zatem: czy wychowywanie dzieci w rodzinie homo jest zgodne z prawem naturalnym? Poszperałam, aby dowiedzieć się: jaka jest definicja takiego prawa i nic nie wynikło z moich poszukiwań. Najbardziej klarowny jest katalog prawa naturalnego Hobbesa, ale i on nie dotyka problemu akapit.republika.pl/hobbes/prawa.htm Dlatego wedle posiadanej wiedzy o wychowaniu i kierując się intuicją, odpowiedź na zadane wyżej pytanie brzmi: nie Co do granic tolerancji: to raczej temat na oddzielny wątek ------------------------------------------------------------------------------- Art. 95. § 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka. § 2. Dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom p o s ł u s z e ń s t w o. § 3. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 06.09.05, 17:47 Obejrzałem. Jarosław, mój ulubieniec :) Coś tam piszczy w mniejszej czcionce, bo nie dowidzam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:06 przecie to Kaczynski-Bush... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 06.09.05, 23:40 Nie rozumiem. Widzę (małe zdjęcie okładki na stronie Newsweeka): SAGA NOWEGO ORLEANU, Newsweek, Jaki jest naprawdę Jarosław Kaczyński, zdjęcie Jarosława. Skąd powiązanie Kaczyński-Bush? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: ps 07.09.05, 08:03 moim zdaniem zdjęcie z okładki stylizuje JK na GWB trochę zdjęć GWB politicalhumor.about.com/library/images/blbushpictures.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 11:21 Hm, nie dostrzegam stylizacji. > trochę zdjęć GWB > > politicalhumor.about.com/library/images/blbushpictures.htm GWB to mój zagraniczny numer 1. Mam jego zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: ps 07.09.05, 11:31 spodziewałam się,że nie lubisz głupich żartów, a jednak podałam linkę przekora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 11:55 Lubię żarty, w tym głupie, ale bardziej neutralne. Żarty z GWB uważam za niesmaczne, bo przeważnie tworzone i upubliczniane przez ludzi małych, głupich i zawistnych. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: ps 07.09.05, 12:01 czyli są osoby i tematy, z których nie należy żartować np z GWB co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 12:16 > czyli są osoby i tematy, z których nie należy > żartować > np z GWB Tego nie powiedziałem. W niektórych ustach żart jest żartem, w innych ma tylko znamiona żartu, jest obmową. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: ps 07.09.05, 12:24 jaki jest dobry żart? taki co nie rani zbytnio ego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 12:31 Żart nie powinien zasadzać się na osobistej niechęci do obiektu żartu. Inaczej jest obmową, wyrazem własnych irytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 12:51 Tak. Ale nie z innych za ich plecami. Tego unikam. Słowo objaśnienia: Uważam, że jazda po GWB jest modą światową. Głupim ludziom (czyli większości) nie podobają się jego styl, jego wartości. Więc jak te ratlerki gryzą nogawki, obśmiewają (a nawet podnoszą na poważnie) mało istotne sprawy, jak przejęzyczenia, znajomość encyklopedii. Nie śmieszą mnie zarty głupich i zawistnych ludzi. Rzecz jest o tyle istotna, że w GWB widzę szansę na ratunek (może trwanie) dotychczasowego świata. Bez niego "postępowi" łatwiej będzie prowadzić nas ku samozagładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: ps 07.09.05, 12:55 napisałeś: w GWB widzę szansę na ratunek (może trwanie) dotychczasowego świata. możesz to rozwinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 08.09.05, 02:31 > napisałeś: > w GWB widzę szansę na ratunek > (może trwanie) dotychczasowego świata. > > możesz to rozwinąć? Proszę: tomaszlis.wp.pl/f,86,t,12572,forum_viewtopic.html Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret o państwie 08.09.05, 08:48 Twój post wprowadzajacy powalił mnie na kolana, Azie. Przedstawiłeś tam porywajacą wizję państwa idealnego. Jak słusznie zauważyłeś już na wstepie, ludzie są to istoty leniwe i wygodne. Jakże więc mogą zorganizować państwo idealne i żyć wedle przedstawionych przez Ciebie zasad? Sądzę, że lenistwo i wygodnictwo ludzi ma też drugą, jaśniejszą stronę medalu - jest motorem postępu. Żeby się nie męczyć człowiek wsiadł na konia, potem do powozu, wreszcie do wyscigówki. Pytanie brzmi tylko: dokąd tak gna? Czy prawidłowo kanalizuje swą aktywność? Dokąd to wreszcie zaprowadzi? Ale to taka dygresja, na marginesie. Jaka powinna być według Ciebie funkcja państwa jako administracji? Czy tylko organizacja i kontrola porządku publicznego i ochrona granic? Czy też jeszcze inne (jakie?) funkcje organizacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: o państwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:10 W którym miejscu znalazłaś mój postulat państwa idealnego? Nie musisz bronić lenistwa i wygodnictwa. Lubię je. Idzie o to, by one nie powodowały krzywdy innych. Państwo powinno zapewnić bezpieczny byt swoim członkom. Powinno chronić wolność jednostki. Człowiek to dla mnie przede wszystkim jednostka, potem członek społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: o państwie 08.09.05, 11:23 nie było postulatu, lecz opis państwa, które wydaje się idealne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: o państwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:52 > nie było postulatu, lecz opis państwa, > które wydaje się idealne... Nie znajduję takiego opisu. Mogłabyś wskazać? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: o państwie 08.09.05, 12:26 to opis nie wprost, ale poprzez negację, wskazanie tego, co do zmiany no i istotny wniosek, tym razem wprost: "Jedynym ratunkiem dla gatunku ludzkiego jest odwrócenie nakreślonego wyżej przeze mnie trendu. Zwiększenie obszaru wolności osobistej człowieka kosztem przejęcia przez niego odpowiedzialności za swoje i swoich najbliższych życie. " ps jesteś na czacie z JKM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: o państwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 12:59 Tu zgoda. Neguję pewien trend i proponuję jego odwrócenie. Ale to jeszcze nie opis państwa idealnego. Czat z JKM przejrzę później. Nie miałem czasu na bezpośredni udział. Choć zdarzyło mi się rzucić nań okiem. Cieszy liczny udział i wyrażone poparcie. Ale to chyba jedynie - młodzi, gniewni. Do JKM nie mam pytań. Co on powie, to święte. No, prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 19:30 Jestem pod wrazeniem :) Ale to niczego nie wyjasnia ani niczego nie wskazuje w obecnej sytuacji tego kraju. Jestesmy przed wyborami. Sytuacja polityczna, gospodarcza i socjalna jest, jaka jest. I co dalej - to moje pytanie. Czy jest w tej chwili ktos, kto potrafi przynajmniej stworzyc zaczatek ZDROWEGO organizmu panstwowego? Czyli - kto daje teraz rekojmie ZMIANY? Tej zmiany na lepsze, oczywiscie, i tutaj nie wchodze w polemike na temat orientacji politycznej wladzy. Chodzi mi tylko i wylacznie o wyjscie z dolka - co rozumiem jako stworzenie podstawy do administrowania krajem bez korupcji i z wizja sensownej przyszlosci dla rozwoju tego panstwa. Pozdrawiam ba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 08.09.05, 20:25 > Jestem [...] Obecny układ postów na ekranie zamazuje uprzednią jasną strukturę ich kolejności. Proponuję zacząć "od nowa". Swoją odpowiedź na ten post umieszczę jako odpowiedź na pierwszy post w tym wątku. Znajdziesz ją na końcu wszystkich dotychczasowych postów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 12:55 Odmeldowuję się na dziś. See you next time. (masz zaległości) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 06.09.05, 17:44 O matko! A na cóż aż takie poszukiwania i rozważania. Toć, jaki jest koń, każdy widzi. Rodzina to rzecz święta. Amen. > § 3. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, > jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Uuu... Mają nas. Skąd te paragrafy? Interes społeczny to możliwość wyrodzinienia dzieci. Interes dziecka i rodziny się liczy. Zresztą i ten przepis uważam za zbędny. Co komu do mojej rodziny, do moich dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 07.09.05, 08:06 paragrafy z kodeksu e-prawnik.pl/show/data.php/dHlwZT00MTAwJmlkPTcwNzgmdj0yMTEmY2lkPTExMTQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 11:23 O, myślałem, że istnieją tylko Kodeks Boziewicza i KPK. Czytać nie będę. Nie chcę się denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 07.09.05, 12:35 Muszę Cię szturchnąć. Co sądzisz o społecznym interesie w temacie wychowywania dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 08.09.05, 08:51 państwo czy tez społeczeństwo jako grupa interesu, nie mają nic do wychowania dzieci; wychowanie to wyłączna rola rodziny i rodzina decyduje kogo jeszcze ewentualnie włączyć do tego procesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:11 Raduje mnie Twoja odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur manifestacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 12:35 to, co kto robi w swoim łóżku, nie powinno byc przedmiotem publicznej dyskusji jak również powodem do manifestacji. dotyczy to wszystkich homo, hetero etc. dziwią mnie takie podziały i publiczne dywagacje na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 13:06 Toć nie rozmawiamy tutaj o sprawach łóżkowych. Toczymy spór o prawa obywatelskie. Np. czy LK powinien obejść prawo i dać zgodę na manifestację, które to manifestacje (publiczne oznajmianie swoich poglądów) są zagwarantowane w konstytucji. W tej materii LK musiał kierować się ustawą o zgromadzeniach, a nie swoim (skądinąd znanym) poglądem na sprawę. Podobno organizatorzy manifestacji nie spełnili wszystkich wymagań ustawy, więc nie otrzymali zgody. Osobiście, przciwny jestem wszelkim demonstracjom, manifestacjom, a już zwłaszcza takim, które niosą z sobą zagrożenie dla porządku publicznego, dla mienia. Wiele wcześniejszych parad równości pokazało, że są one źródłem takich zagrożeń. Cieszy mnie, że parada się nie odbyła, że oszczędzono warszawiakom zamętu i strat materialnych. Cieszę się, że pojawiły się przeszkody na drodze krzewienia nienaturalnych postaw. Sprawa braku zgody, to jedna strona medalu. Tę sprawę można było załatwić później. Np. wystąpić o nowy termin i spełnić wszystkie wymagania, albo zaskarżyć decyzję LK i przeprowadzić paradę (też w terminie późniejszym). Tymczasem nielegalna manifestacja się odbyła. Smutnym jest, że policja miast zamknąć manifestantów w pace, torowała im drogę. Jestem w stanie to zrozumieć, szło o zachowanie porządku. Ważniejszą dla mnie sprawą jest udział w NIELEGALNEJ demonstracji członków najwyższych władz polskich, m.in. wicepremiera, wicemarszałka. Tego nie jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: manifestacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:28 Toć nie rozmawiamy tutaj o sprawach łóżkowych. > Toczymy spór o prawa obywatelskie. > Np. czy LK powinien obejść prawo i dać zgodę na manifestację, które to > manifestacje (publiczne oznajmianie swoich poglądów) są zagwarantowane w > konstytucji. mnie chodzi o sens manifestowania poglądów natury tak osobistej, jak sprawy płci. nikogo o te sprawy nie pytam, więc niech inni też dadzą mi spokój...czy mam prawo nie życzyc sobie tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 13:36 Kolejne toć. Toć nie szło o manifestowanie swojej orientacji seksualnej. Szło o domaganie się nowych praw dla tej orientacji. Np. praw przynależnych małżeństwu i rodzinie. Spadam na dłużej. (2-3 godzinki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: manifestacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:44 ulica nie jest ośrodkiem gdzie tworzy lub zmienia się prawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 17:27 > ulica nie jest ośrodkiem gdzie tworzy lub zmienia się prawo To prawda, ale nie o tym tu rozmawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 03.09.05, 20:59 Cały czas jest Twój ;) Sprzeczamy się o to, czy LK nie wydał zgody na paradę zgodnie z prawem, czy też może je łamiąc. Myślę, że wiele osób ma mu za złe, że nie zgodził się na tę paradę. Mają pretensje, że wykorzystał przepis. Ja z kolei, cieszę się z tego. Wciąż czekam na ocenę prawno-moralną udziału czołowych polskich polityków w nielegalnej paradzie. 2:0, idę popatrzeć na kopaną... Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: manifestacje 05.09.05, 07:06 Gość portalu: az napisał(a): > Cały czas jest Twój ;) > > Sprzeczamy się o to, czy LK nie wydał zgody na paradę zgodnie z prawem, czy też > > może je łamiąc. > Myślę, że wiele osób ma mu za złe, że nie zgodził się na tę paradę. Mają > pretensje, że wykorzystał przepis. > Ja z kolei, cieszę się z tego. > Wciąż czekam na ocenę prawno-moralną udziału czołowych polskich polityków w > nielegalnej paradzie. > > 2:0, idę popatrzeć na kopaną... widzisz Azie, Ty wciąż o LK, a ja tylko tak teoretycznie i ogólnie o manifestacjach wątek jest dla Ciebie, bo poza nim nie można z Toba pogadać. szkoda tylko, że 'przychodzisz' gdy wołają kobiety, a nigdy sam, z własnej inicjatywy. czy to znaczy, że nie zależy Ci na tych rozmowach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 10:24 Mam się z Tobą. I Ty, i jmx, i ba, poruszyłyście pana LK w tej rozmowie. Wymieniamy myśli o nim, o jego zaletach i wadach, choć, fakt, ino w wąskim zakresie tegorocznej parady. Sprawa jest dość istotna, bo gadamy w przededniu wyborów. Szkoda, że nie chcesz podać swojej opinii o roli LK i innych polityków w tym zdarzeniu. O manifestacjach i innych sprawach chętnie porozmawiam, i ogólnie, i teoretycznie, Zresztą, chyba już tu pisałem, że jestem im raczej przeciwny. Na pewno manifestacja nie może odbyć się kosztem budżetu państwa, czy miasta. Nie poradzę, że faceci nie chcą tu ze mną rozmawiać. Zaś możliwość wymiany zdań ze mną istnieje poza tym forum. Przypomnę - jestem aktywnym uczestnikiem forum programu "Co z tą Polską?". Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: manifestacje 05.09.05, 10:31 mam się z Toba. nawet do Lisa za Tobą biegam. nie mogę napisać nic konkretnego o decyzji LK w sprawie manifestacji, bo zbytnio nie śledziłam tego.. za to moja decyzja w sprawie głosowania klaruje się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 10:38 Szkoda, że nie zapodasz swoich 3 groszy w temacie LK-parada. Czekam więc jeszcze na Twoją opinię odnośnie udziału czołowych polskich polityków w nielegalnej paradzie. Jak dotąd, nigdy nie miałem problemu z wyborem obiektu wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: manifestacje 05.09.05, 10:46 jesli parada była nielegalna, sprawa jest prosta. politycy, biorący w nie udział pokazali, że za nic mają prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 10:54 > jesli parada była nielegalna Jeśli? Władze Warszawy (LK) nie wydały zgody na manifestację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 11:13 > jeszcze dosadniej? > złamali prawo Są okoliczności łagodzące - działali w imię bardzo wyższych spraw konstytucyjnych. Jednak nie powinni tego uczynić. Są do tego inne możliwości. Swoim działaniem umożliwili odbycie się parady. Stworzyli zagrożenie. Narazili nas na koszty. Moralna ocena jest oczywista. Prawna również. Ino brak skutków. Zresztą, nie wiem, czy można było sądzić i ich i innych uczestników parady. Trochę ich za dużo było. Pozostaje jeszcze rola policji - konwojowała nielegalną manifestację, zamiast uniemożliwić jej marsz. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: manifestacje 05.09.05, 11:22 na takim nośnym ogniu parady łatwo można upiec swoją pieczeń... i o to chyba chodziło owym politykom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: manifestacje IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 11:28 Ano. Coś tam wyżej pisałaś o prawach naturalnych. Rozwiń się, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: manifestacje 05.09.05, 11:38 później może (chyba nie byłam całkiem obudzona, jakem to pisała) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret o misiu 08.09.05, 13:25 wróciłam właśnie z Chmielnej. otworzyli tam sklep z misiami. całe stosy misi małych, większych i olbrzymich. od podłogi po sufit. stanęłam przed witryną i szukałam wzokiem Aza. nietety żaden miś nie kiwnął do mnie łapką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: o misiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 13:52 Musi byłem zajęty sprawami wagi światowej... Ktoś nie kiwa, by inni mogli machać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az do ba IP: *.devs.futuro.pl 08.09.05, 20:32 > Jestem pod wrazeniem :) Ale to niczego nie wyjasnia ani niczego nie wskazuje w > obecnej sytuacji tego kraju. Dziękuję za wrażenie. Każdy widzi co chce, lub co jest w stanie dostrzec. Żałuję, że nic do Ciebie nie trafiło. > kto daje teraz rekojmie ZMIANY? Rękojma to dość wygórowany postulat w stosunku do polityków. Ale można ją oceniać tak jak i u innych ludzi. A owa ocena powinna wynikać z poprzednich działań danego człowieka, danej organizacji. W tym świetle największe zaufanie pokładam u JKM i u braci Kaczyńskich. Zaległości: Być może Ci umkło, a może ja coś przeoczyłem. Pytałem Cię poprzednio: "A co sądzisz o udziale prominentnych polskich polityków w nielegalnej manifestacji?" Z kolei w mojej rozmowie z fleur padło moje pytanie: "Co sądzisz o społecznym interesie w temacie wychowywania dziecka?" Będę wdzięczny, jeśli udzielisz swoich odpowiedzi na powyższe pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: do ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 20:49 Trafilo, trafilo :) Ale nie o wrazenia chodzi, a o realna mozliwosc poprawy. Natomiast odnosze wrazenie, ze zbytnio chronisz politykow, ktorych poglady podzielasz ;) Mnie chodzi o rekojmie, bo inaczej nie pojde na wybory. Jesli moj glos ma sie liczyc, to musi miec swoja wartosc, a ta wartosc bedzie realna, jesli czlowiek/organizacja zrobi COS - co wyzej - :) Fakt , pytales - moj brak odpowiedzi wyniknal z tego, ze nie codziennie moge prowadzic te rozmowe, a przyznam, ze wole pytac niz odpowiadac ;) Ale odpowiem - nie to mnie wtedy interesowalo - poszedl ten, kto chcial cos przez swoja tam obecnosc zamanifestowac, tak przypuszczam. Nawet nie wiem, kto tam byl. Mnie interesowal inny (poruszony tutaj) aspekt tej sprawy. Wiec - nie mam zdania. Jesli chodzi o dzieci, to tutaj jest ogrom spraw do zalatwienia. Akurat mam z tym kontakt na codzien. Spoleczenstwo (czytaj - panstwo) musi chronic dzieci, bo krzywda jest tak ogromna, ze nie mozna jej pominac - niezaleznie od swiatopogladu. Jestesmy na etapie IV swiata. Nie stac nas na taka wizje panstwa, jaka przedstawiles. Jest na to za wczesnie. Poprzedni system pozostawil okrutna spuscizne. Podrawiam ba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: do ba IP: *.devs.futuro.pl 08.09.05, 21:32 > Natomiast odnosze wrazenie, ze zbytnio chronisz politykow, ktorych poglady > podzielasz ;) Politycy, których poglądy podzielam, są cacy. > Mnie chodzi o rekojmie, bo inaczej nie pojde na wybory. Jesli moj glos ma sie > liczyc, to musi miec swoja wartosc, a ta wartosc bedzie realna, jesli > czlowiek/organizacja zrobi COS - co wyzej - :) Cóż ukrywa się pod "co wyżej"? Brak udziału w wyborach to zdjęcie z siebie odpowiedzialności. Współczuję Ci w Twoich rozterkach. Masz jeszcze czas na decyzje. > Fakt , pytales - moj brak odpowiedzi wyniknal z tego, ze nie codziennie moge > prowadzic te rozmowe, a przyznam, ze wole pytac niz odpowiadac ;) > Ale odpowiem - nie to mnie wtedy interesowalo - poszedl ten, kto chcial cos > przez swoja tam obecnosc zamanifestowac, tak przypuszczam. Nawet nie wiem, kto > tam byl. Mnie interesowal inny (poruszony tutaj) aspekt tej sprawy. Wiec - nie > mam zdania. Wygląda na to, że dość wybiórczo potraktowałaś temat. Pomogę Ci. Manifestacja była nielegalna, bo władze stolicy nie wyraziły na nią zgody (zdaje się, że to akurat wiesz). Jednak manifestacja się odbyła, z udziałem marszałka sejmu Nałęcza, wicepremier Jarugi i innych polityków. Jak oceniasz ich udział w tej manifestacji? > Jesli chodzi o dzieci, to tutaj jest ogrom spraw do zalatwienia. Akurat mam z > tym kontakt na codzien. Spoleczenstwo (czytaj - panstwo) musi chronic dzieci, > bo krzywda jest tak ogromna, ze nie mozna jej pominac - niezaleznie od > swiatopogladu. Jestesmy na etapie IV swiata. Nie stac nas na taka wizje > panstwa, jaka przedstawiles. Jest na to za wczesnie. Poprzedni system > pozostawil okrutna spuscizne. Kto, jak i dlaczego wyrządza dzieciom krzywdę? Jak państwo powinno chronić dzieci? Jakie ramy prawne temu nadać? Jakie przepisy powinny obowiązywać? Czy przepisy te winny tyczyć wszystkich, czy wybranych? Ile potrzeba kasy na realizację ochrony? Skąd ją brać? Przepraszam, zdaje się, że wolisz pytać... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: do ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:48 Zaczne od konca ;): Kto, jak i dlaczego wyrządza dzieciom krzywdę? > Jak państwo powinno chronić dzieci? Jakie ramy prawne temu nadać? Jakie > przepisy powinny obowiązywać? Czy przepisy te winny tyczyć wszystkich, czy > wybranych? Ile potrzeba kasy na realizację ochrony? Skąd ją brać? Nie do mnie te pytania. Ja obserwuje skutki i probuje im zaradzic. Nie instytucjonalnie, bo instytucje sie nie sprawdzaja. Jedynie nieliczne, ktore (nie podam ktore z wiadomych wzgledow) finansuja instrumenty i wyposazenie, mozna uznac za skuteczne. Uznaj mnie za wolontariat. Ja szukam dopiero mozliwosci politycznych i prawnych - od tego zaczela sie nasza rozmowa, pamietasz? :) A wyzej - to cos, o czym juz pisalam - myslalam, ze sledzisz tok naszej dysputy. I rzeczywiscie temat potraktowalam wybiorczo - nie jestem w stanie ogarnac wszystkiego, Ty potrafisz? ;) A pana N. od poczatku jego kariery nie akceptowalam - wyczuwalam w nim falsz, co sie potwierdzilo. I to nie kontekscie udzialu w tej manifestacji. A moje pytania pozostawiles bez odpowiedzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: do ba IP: *.devs.futuro.pl 08.09.05, 23:31 > Nie do mnie te pytania. Ja obserwuje skutki i probuje im zaradzic. Nie > instytucjonalnie, bo instytucje sie nie sprawdzaja. Jedynie nieliczne, ktore > (nie podam ktore z wiadomych wzgledow) finansuja instrumenty i wyposazenie, > mozna uznac za skuteczne. Uznaj mnie za wolontariat. Ja szukam dopiero > mozliwosci politycznych i prawnych - od tego zaczela sie nasza rozmowa, > pamietasz? :) OK. Traktuję Twoje postulaty jako pobożne życzenia. Jak odkryjesz jakieś możliwości polityczne i prawne, poinformuj o nich. > A wyzej - to cos, o czym juz pisalam - myslalam, ze sledzisz tok naszej dysputy Dobrze myślałaś. "Wyżej" było ponad sto postów. > I rzeczywiscie temat potraktowalam wybiorczo - nie jestem w stanie ogarnac > wszystkiego, Ty potrafisz? ;) > A pana N. od poczatku jego kariery nie akceptowalam - wyczuwalam w nim falsz, > co sie potwierdzilo. I to nie kontekscie udzialu w tej manifestacji. Staram się być obiektywnym obserwatorem i recenzentem. Wykręciłaś się od odpowiedzi. Mam mizerne zdanie o panu Nałęczu. Jednak bardziej idzie mi o ocenę ogólną zdarzenia. Bo to nie tylko Nałęcz wystąpił przeciwko prawu. Również inni czołowi polscy politycy poprowadzili ową nielegalną manifestację. > A moje pytania pozostawiles bez odpowiedzi ;) Doprawdy? Bądź łaskawa je przypomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 20:58 co tam panie w polityce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 09.09.05, 22:02 Nie śpisz?! Żałość chwyta jak człowiek poczyta opinie ludków po wczorajszej debacie u Lisa. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 10.09.05, 19:24 jeszcze nie czytałam w GW pisali, że debata u Lisa to był prawdziwy wersal... jak zapoznam się z tematem może coś napiszę nie sądzisz chyba, że chodzę spać o 21? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 10.09.05, 20:19 Sądziłem, bo wstajesz w środku nocy, czyli przed 7. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret po zastanowieniu 12.09.05, 07:46 nie oglądałam programu Lisa i szczerze powiedziawszy nie interesują mnie opinie ludzików. interesuje mnie tylko Twoje zdanie na ten temat więc jeśli chcesz się nim podzielić, to czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Opinia narzędziem IP: *.devs.futuro.pl 12.09.05, 10:42 Opinie ludków sa o tyle istotne, że za kilka dni w ich rekach znajdzie się narzędzie kształtowania przyszłości. Nie będzie to krańcowa wyrocznia dla każdego z nas, ale jednak jakieś tam ramy zostaną wytyczone. O debacie rozmawiam na forum tamtego programu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Opinia narzędziem IP: *.devs.futuro.pl 12.09.05, 10:48 ??? Po czwartku jest piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wezwany z imienia Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 10.09.05, 01:23 Zrozumieć i zaakceptować należy jedno - człowiek ma różne, w tym nie znane nam, powody do swoich myśli, słów, czynów i zaniechań. Wydaje mi się, że nie jest konieczne całkowite zrozumienie szczegółów i przypadków. Z pokorą należy podejść do zdania - są na tym świecie rzeczy... Z drugiej strony - brak zrozumienia nie powinien powodować braku reakcji w przypadkach czynienia zła (zła, wedle własnej definicji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Korekta IP: *.devs.futuro.pl 10.09.05, 01:25 Mylnie zastąpiłem nick tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 10.09.05, 19:27 to co napisałeś jest za wszech miar słuszne właściwie to nie wiem po co napisałam ten tekst o tolerancji może miałam ochotę czepnąc się Marusi... to było głupie przyznaję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 11.09.05, 00:41 Ojejku, widzę, że moje słowa trafiają pod strzechy, znaczy się na FP. Dzięki za reklamę. Staraj się nie mieszać mnie do tamtego towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 12.09.05, 07:54 powinnam spytać o Twoja zgodę na cytowanie, ale już raz wyraziłeś zdziwienie gdy zapytałam, więc stąd taka partyzantka. mam nadzieję, że nie jesteś bardzo zły z tego powodu. na przyszłość postaram się nie mieszać Ciebie z psim towarzystwem. niby wiedziałam o tym, co napisałeś, ale...nie uświadamiałam sobie tej wiedzy jasno, umknęła mi gdy pisałam wątek. podsunąłeś mi odpowiednie słowa, którymi się posłużyłam i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 12.09.05, 10:47 Ależ cytuj do woli, kogo chcesz. Nie ma tu ścisłych praw autorskich. Dziwnie to wyglądało. Przynajmniej w moim odczuciu. Na FP coraz rzadziej zaglądam, i niech ten stan się pogłębia. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret reklama 13.09.05, 07:35 Najlepszy plakat wyborczy ma Marek Borowski. Kandydat z lekkim, pogodnym, podświetlonym ciepłą żółcią uśmiechem patrzy z dachu budynku na lud zgromadzony na pl. Konstytucji i w okolicy. Tylko dobrym wychowaniem i smakiem,( o którym świadczy również gustowny garnitur i krawat polityka) można wytłumaczyć brak w jego ustach cygara. Na myśl o cygarze w wyobraźni widzę Clintona. Ale to nie on jest symbolem Ameryki. Teraz GWB. Moje myśli zawędrowały zdecydowanie za daleko, w zbyt bogate rejony... Teraz myślę o pieniądzach. Kto wywalił tyle kasy aby usadzić kandydata bez szans na tym dachu, tak, że jego uroczy uśmiech jaśnieje na pół dzielnicy? W niedzielny ranek leciały w tv reklamy wyborcze kandydatów. Ciekawe czy przyszły sejm będzie tak badziewny jak te reklamówki. I śmieszno i straszno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: reklama IP: *.devs.futuro.pl 13.09.05, 16:01 > Teraz myślę o pieniądzach. Kto wywalił tyle kasy > aby usadzić kandydata bez szans na tym dachu, > tak, że jego uroczy uśmiech jaśnieje na pół dzielnicy? Śmy wywalili. Tako rzecze ustawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: reklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 17:39 i to mnie boli. czy rozmawiałeś z Tuskiem w sprawie różowych i czerwonych? powiem tylko, że Rokita mi nie leży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: reklama IP: *.devs.futuro.pl 13.09.05, 18:54 > i to mnie boli. Mnie też. Cóż, demokracja. Rządy większości, choćby głupiej. > czy rozmawiałeś z Tuskiem w sprawie różowych i czerwonych? W nosie mam jego opinie. Przynajmniej teraz. Mam innych kandydatów przed nim. > powiem tylko, że Rokita mi nie leży. Rokita dał ciała chyba wczoraj. Dokonał weryfikacji rządów Mazowieckiego. To dobrze, ale kilkanaście lat za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: reklama 13.09.05, 19:00 Rokita dał ciała chyba wczoraj. Dokonał weryfikacji rządów Mazowieckiego. To dobrze, ale kilkanaście lat za późno. siedział jak dotąd po wielkiemu cichu, chce zabłysnąc w finale. niepokoi mnie wzrost popularności Cimoszenki stary wyjadacz, cóź i Michnick go wspiera. te jego artukuły "wsciekłośc i wrzask" jak pisze Wprost Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: reklama IP: *.devs.futuro.pl 13.09.05, 19:08 Taki cichy to Rokita nie był. I dawno, i obecnie. Ma swoje zasługi, ale też widzę wady. Michnik? Czytałem jego obronę Cimoszewicza. Jest dla mnie numerem 2, zaraz po Urbanie. Wiesz (pamiętasz) może dlaczego nie jestem tu zarejestrowanym użytkownikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: reklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:28 wiem i rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret ostrzeżenie 14.09.05, 10:08 Jak dostaniesz e-maila pt ,,Biblia Zakonników" obojętnie od kogo nie otwieraj go. Jest to na 100% wirus który kasuje dysk twardy. Podaj dalej swoim znajomym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ostrzeżenie IP: *.devs.futuro.pl 14.09.05, 11:18 Się nie boję. Mam ochronę. Znajomych nie będę straszył. Niech się sami zabezpieczają. Z resztą, co oni mogą mieć na dyskach, pewnie same pierdoły, nie to co ja ;) Dzięki za info :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 14.09.05, 13:02 Bo ja wiem... Rozpełznie się po kątach w I turze. Ale nie do LK. W Ii turze poprze Tuska. Spadam na dłuższą chwilę. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 14.09.05, 13:52 pa pa niestety elektoratowi WC bliżej do Tuska niż do LK a wszędobylki N obudził się z ręką w nocniku może jego gwiazda wreszcie zgaśnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 16:16 hop hop! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 21.09.05, 17:02 nie raczej obok Ciebie na forum za miedzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:47 Jaka jest jesień nad morzem? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 22.09.05, 17:54 pięknaaaaa! witam wszystkich po przerwie, jakos ostatnio nie mam głowy do polityki ;) a włąściwie czuje się jakby karty były już rozdane, przynajmniej w wybiorach prezydenckich. I wbrew pozorom jednak Kaczorom skoczyło poparcie po wycofaniu się Cimoszewicza. Paradoks ale wiele ich w polskiej polityce ;). O homoseksualistach nie chcę się wypowiadać bo.... nie będę się denerwować ;)). Zresztą kiedyś juz o tym pisałam i tu i na fp. Z czasem wszystko sie unormuje, nadejdzie nowe pokolenie i nikt się nie będzie interesował cudzymi preferencjami seksualnymi a np. kompetencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.09.05, 07:35 Dżmuś, niedyskretnie zapytam: czy jesień szykuje Ci specjalny prezent? cieszę się, że znów piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 23.09.05, 11:05 :))) nie tylko od jesieni ten prezent :) jak tylko mam chwilę to staram się zaglądać :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.09.05, 13:01 to pięknie, że liczba mnoga jak najliczniejszych Odpowiedz Link Zgłoś
baba_ta_sama Re: Psychowisko 4 23.09.05, 15:49 Wow, bardzo sie ciesze :))))) I gratuluje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:49 no tak, mogę się tylko domyslac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 02:14 Kurczę, chyba mnię pytają... Skąd mnie wiedzieć? Toć teraz wybory. Popytam tutejszych i zdam relację. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.09.05, 19:28 Azie ile można czekac.. wyjarz się w końcu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 22:55 > Azie ile można czekac.. Nie sądziłem, że ktoś czeka. > wyjarz się w końcu Cóż to za nowomowa? jarzyć, świecić, jaśnieć... Mam! Wyświetlić, co wiem. Tak? Nad wielką wodę nie trafiłem. Więc nie udzielę odpowiedzi od źródła. Ale dziś w Gdańsku było superaście i zajedwabiście. Słoneczko, ciepełko. Mniam. Ale niech się ta jesień wraz z tym słoneczkiem i ciepełkiem schowa. Mam katar! :( Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 24.09.05, 00:25 ojej :((( chcesz kropelki? a chusteczkę? a herbatkę z sokiem malinowym? na katar/przeziębienie najlepszy jest rosół... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 00:42 O, herbatka! Poszukam malinków. Ale sytuacja się pogarsza. Teraz grają mi oskrzela. Trza ciąć cebulkę na cukier. Dzięki za troskę :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx :( 24.09.05, 02:00 hollender :((( tak widzę, że jesteś jakiś milczący... cebulka może nie wystarczyć, łyknij aspirynkę i do łózka wygrzać się! to rozkaz ;) a to na poprawę humoru, usmiałam się przy niektórych postach: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=29254468 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az halo... IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 10:29 Dziś żyję po japońsku, jako-tako. Trochę się wygrzałem po malinkach i miodziku. Lekarstw nie używam. Nie wiem czy mam jakieś aspirynki. Summa summarum - jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: halo... 24.09.05, 10:35 w warszawie jest dużo zachorowań na wirusowe zapalenie oskrzeli. uważaj Azie na oskrzela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: halo... IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 10:39 Będzie dobrze. Nie wybieram się do stolicy. Zapalenie mam, ale żeby aż wirusowe...? Ot, kaszel. Nie strasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret ps 24.09.05, 10:40 jeszcze jedna wskazówka na katar: najlepiej spac na siedząco, pijąc ciągle wodę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: ps IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 10:45 Jestem chory, a Ty mi tu jakąś jogę raisz. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx halohalo :))) 25.09.05, 01:08 popatrz, ja już 23 IX o 11.00 wiedziałam, że coś Ci dolega ;) Lekarstw nie używasz ale cebula to też lekarstwo... Zapalania są dwojakiego rodzaju: albo wirusowe albo bakteryjne, i na to drugie pomagają tylko antybiotyki. Ale katar i kaszel to jeszcze nie zapalenie oskrzeli ;), polecam rutinoscorbin (wit C. ewentualnie cytryna z miodem i cukrem) i jakiś syrop od kaszlu, może prawoślazowy albo z babki lancetowatej. Powleka błone sluzową i łagodzi stan zapalny. A jak za parę dni nie będzie poprawy, wzrośnie gorączka, etc. - to do lekarza, żeby zarazy na innych nie przenosić. podpisano: dr dzem ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Jeszcze dycham... IP: *.devs.futuro.pl 25.09.05, 01:23 O, ale z Ciebie szamanka, jasnowidzka. Jak mówię, że mam zapalenie, to mówię. Ino nie mam rozeznania, jaki jest jego rodowód. Witamina C to też chemia. Precz! OK, upichcę teraz i łyknę syrop malinowo-miodowo-cytrynowy, i spadam do łózia, bo oczka mi się świecą. Dzięki za wykład i porady. Dobrej Nocy Ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Jeszcze dycham... 25.09.05, 02:21 Każdy chorujący facet to panikarz ;) a zapalenie i jego jak ladnie określiłeś - rodowód, może określić tylko lekarz. Dobrej i uzdrawiającej nocki :))) też juz zmykam. I słuchaj jasnowidza, to źle na tym nie wyjdziesz :)*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 10:23 Azie,życzę Ci zdrowia. tylko postaw krzyżyk tam gdzie trzeba, bo przez katar możesz niedowidzac... złapałeś wirusa. Mówiłam, nie otwieraj pewnych listów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 10:34 Dzięki :) Zdrowie mam. Ino dziś cieńsze niż zwykle. Na jutro muszę być trzeźwy. Nawet nie wiem gdzie i ile tych krzyżyków postawić. Nie wiem też, gdzie jest mój lokal wyborczy. Wirus? To na pewno robota wiadomych sił... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 10:44 Zespół Kółek Rolniczych? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.09.05, 10:52 zaplute karły reacji ale to chyba zbyt wulgarne jak na Ywoje nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Psychowisko 4 IP: *.devs.futuro.pl 24.09.05, 10:56 Jak już to antykarły. Jakoś wybrłaś. Bo już myślałem, że wspominasz zespół kaca rannego. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 24.09.05, 17:19 rano przeważnie cos bredzę, ale wieczorem prócz kawy nic nie piłam zapewniam Odpowiedz Link Zgłoś
jmx poprawka 23.09.05, 02:04 az: "Rodzina to świętość. Amen" ja: dobra rodzina to świętość ps. obejrzałam debatę u Lisa; widac było sympatię prowadzącego do konkretnej opcji politycznej a PiS wg Giertycha " buja". No cóż.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: poprawka IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 02:19 > dobra rodzina to świętość Nie, niepotrzebne są rozróżnienia. Każda rodzina to świętość. Choć nie każda jest święta czy choćby poprawna. Rodzina to przede wszystkim pokrewieństwo. To jest święte. > ps. obejrzałam debatę u Lisa; widac było sympatię prowadzącego do konkretnej > opcji politycznej a PiS wg Giertycha " buja". No cóż.... Wstyd się przyznać. Nie oglądałem, bo... zapomniałem. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx poprawka poprawki 23.09.05, 11:01 Hm. Pokrewieństwa są dwojakiego rodzaju: fizyczne i duchowe. Fizycznych się nie wybiera (matka, ojciec, rodzeństwo, kuzynostwo, etc.) a duchowe i owszem (przyjaciele, życiowy partner itp.). Moim zdaniem sam fakt pokrewieństwa to trochę za mało, żeby nazywać go "aż" świętością. Tym bardziej, że wielu ludzi cierpi z powodu pokrewieństwa, i nie chodzi mi tu o cierpienie "chce lepszy samochód a mam nie daje kasy" (choć i ono jest faktem,ale o zbrodnie, które się niejednokrotne dzieją za zamkniętymi drzwiami "świętego ogniska rodzinnego". Odpowiedz Link Zgłoś
jmx ps. (mam sklerozę:) 23.09.05, 11:08 Zapomniałeś... Ty?? ale z Twoim zdrowiem wszystko OK? ;) po wyborach 26 będzie u Lisa debata Kaczyński - Tusk, to na pewno będę oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luty Re: poprawka IP: *.direcpc.com 23.09.05, 14:55 Gość portalu: az napisał(a): Rodzina to przede wszystkim pokrewieństwo. To jest święte. na czym ta swietosc polega? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: poprawka IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 16:32 > na czym ta swietosc polega? Na pokrewieństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: poprawka 23.09.05, 17:24 Gość portalu: az napisał(a): > > na czym ta swietosc polega? > > Na pokrewieństwie. maslo maslane... co to znaczy, ze pokrewienstwo jest swiete? i w jakim wymiarze; boskim, ludzkim, biologicznym...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pas Re: poprawka IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 23:00 Muszę ograniczyć swoją działalność edukacyjną ;) Trzym się :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Korekta IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 23:02 Zachciało mi się wpisać temat... :/ Właśnie temat miał brzmieć jak omyłkowo wpisany autor. Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: poprawka 24.09.05, 18:13 Gość portalu: Pas napisał(a): > Muszę ograniczyć swoją działalność edukacyjną ;) > > Trzym się :) nie ma sprawy, poczekam na inna okazje...:) tez sie trzym...no i troche Ci wspolczuje... ale radzic musisz sobie sam...:) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Psychowisko 4 23.09.05, 07:37 czy ktoś z Państwa wie w jaki sposób Michalkiewicz znalazł się w LPR? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Psychowisko 4 23.09.05, 12:54 nie mam pojęcia ale pewnie zadziałał podobny mechanizm co u Aumillera Odpowiedz Link Zgłoś
jmx cisza wyborcza... 24.09.05, 00:28 "Moja litania" Leszek Wójtowicz Jaki jeszcze numer mi wytniesz W którą ślepą skierujesz ulicę Ile razy palce sobie przytnę Nim sie wreszcie klamki uchwycę By otworzyć drzwi do twego serca Które przeszło już tyle zawałów Czy nikogo więcej nie obudzą W twym imieniu oddane wystrzały Nie pragnę wcale byś była wielka Zbrojna po zeby od morza do morza I nie chcę także by Cię uważano Za perłę świata i wybrankę Boga Chcę tylko domu w twoich granicach Bez lokatorów stukających w ściany Gdy ktoś chce troche głośniej zaśpiewać O sprawach które wszyscy znamy Jakim ludziom jeszcze pozwolisz By twym mózgiem byli i sumieniem Kto z przyjaciół pokaże mi blachę Kładą rękę na moim ramieniu Czy twój język nadal pozostanie Arcyszyfrem nie do rozwiązania Czy naprawdę zaczęłaś odpowiadaź Na najprostsze zadane pytania Nie pragnę wcale byś była wielka Zbrojna po zeby od morza do morza I nie chcę także by Cię uważano Za perłę świata i wybrankę Boga Chcę tylko domu w twoich granicach Bez lokatorów stukających w ściany Gdy ktoś chce troche głośniej zaśpiewać O sprawach które wszyscy znamy Ile razy swoją twarz ukryjesz Za zasłoną flag i transparentów Ile lat będziesz mi przypominać Rozpędzony burzą wrak okrętu Tą litanią sie do ciebie modlę Bardzo bliska jesteś i daleka Ale jest coś takiego w tobie Że pomimo wszystko wierzę - czekam Nie pragnę wcale byś była wielka Zbrojna po zeby od morza do morza I nie chcę także by Cię uważano Za perłę świata i wybrankę Boga Chcę tylko domu w twoich granicach Bez lokatorów stukających w ściany Gdy ktoś chce troche głośniej zaśpiewać O sprawach które wszyscy znamy Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: cisza wyborcza... 24.09.05, 10:32 ach Dżemuś, żeby wszystko było tak proste jak w tej pięknej litanii....może jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 26.09.05, 11:53 Na półmetku, jako-tako. A i choroba się cofa. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: the day after 26.09.05, 12:00 cieszę się, że masz się lepiej przeszło na mnie moje gardło brr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 26.09.05, 12:33 Swoje - zdusiłem u siebie. Nic nigdzie nie poszło. Czekam na lepsze wieści o stanie Twego zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: the day after 26.09.05, 12:39 myslisz, że JK będzie premierem? bo ja tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 17:32 Mam nadzieję, że nie. Że LK będzie prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: the day after IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 17:44 a kto byłby najlepszym premierem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 26.09.05, 18:50 > a kto byłby najlepszym premierem? Jarosław. Może Rokita? Tak się bije w piersi, że mu nawet wierzę. Ino środowisko ma "mieszane". No i premierem powinien być ktoś z PiS. Poczekajmy na rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich. Dziś - Polsat 20:05, debata. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: the day after 26.09.05, 23:07 PO i PIS nie mają większości parlamentarnej... jestem bardzo ciekawa jak wygladałyby wyniki gdyby poszło głosowac nie 40 lecz 80% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 00:46 > PO i PIS nie mają większości parlamentarnej... Co?! Większość parlamentarna to 231 mandatów. PO-PiS ma coś koło 290. > jestem bardzo ciekawa jak wygladałyby wyniki > gdyby poszło głosowac nie 40 lecz 80% Nieobecni (z własnej woli) nie mają racji. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_ta_sama Re: the day after 26.09.05, 17:45 A dlaczego tak? Przeciez prezydent stosunkowo niewiele moze... Czesc, Azie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 26.09.05, 18:55 Witaj babo :) Prezydent może stosunkowo dużo. Zależy jak skorzysta z tego, co ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 26.09.05, 19:07 Polska potrzebuje zwrotu ku naprawie. Prezydent powinien wesprzeć ten kurs. Uważam, że LK lepiej to uczyni. Dodatkowo, niepokoją mnie głosy z zagranicy o wynikach naszych wyborów. Tu też LK lepiej spełni potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_ta_sama Re: the day after 26.09.05, 19:10 Skad masz te dane? To dla mnie wazne, bo moje sygnaly mowia o kims innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the day after IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 00:58 > Skad masz te dane? > To dla mnie wazne, bo moje sygnaly mowia o kims innym. Jakie dane? Co i o kim mówią Twoje sygnały? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx dopowiem za babę 27.09.05, 01:42 bo pewnie pojawi się tu dopiero rano a ja chętnie chętnie się dowiem juz teraz > > Skad masz te dane? > > To dla mnie wazne, bo moje sygnaly mowia o kims innym. > > Jakie dane? takie: "Dodatkowo, niepokoją mnie głosy z zagranicy o wynikach naszych wyborów. Tu też LK lepiej spełni potrzeby." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: dopowiem za babę IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 02:23 > takie: > "Dodatkowo, niepokoją mnie głosy z zagranicy o wynikach naszych wyborów. Tu też > > LK lepiej spełni potrzeby." To wieści z naszych oficjalnych serwisów telewizyjnych, reakcje prasy zagranicznej. Państwa UE wolą PO i Tuska, liczą na kontynuację Millera i Kwaśniewskiego. Ja nie. A Ty jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: dopowiem za babę 27.09.05, 03:07 Gość portalu: az napisał(a): > > takie: > > "Dodatkowo, niepokoją mnie głosy z zagranicy o wynikach naszych wyborów. > Tu > też > > > > LK lepiej spełni potrzeby." > > To wieści z naszych oficjalnych serwisów telewizyjnych, reakcje prasy > zagranicznej. Państwa UE wolą PO i Tuska, --- zgoda > liczą na kontynuację Millera i > Kwaśniewskiego. a to już mój drogi sam sobie dopowiedziałeś bo w żadnym serwisie ani w tv nie słyszałam takich wniosków z tego co pisze zagraniczna prasa; raczej są obawy co do zaniechania czy prób torpedowania wprowadzania rynkowych reform, za którymi opowiada się PO bo PiS jest kojarzony z podejściem socjalnym reasumując baba może spać spokojnie ;) dobrano-c :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx the two day after 27.09.05, 00:41 Gość portalu: az napisał(a): > Polska potrzebuje zwrotu ku naprawie. > Prezydent powinien wesprzeć ten kurs. Uważam, że LK lepiej to uczyni. > Dodatkowo, niepokoją mnie głosy z zagranicy o wynikach naszych wyborów. Tu też > LK lepiej spełni potrzeby. no, szczególnie w Niemczech się ucieszą.... Ale jedno mnie zastanawia - jak ktoś kto optuje za bardzo liberalnym programem gospodarczym (JKM, był dziś w debacie na TVP2 i mówił m. in. o prywatyzacji wszystkiego etc.) popiera partię, której pomysł na gospodarkę jest zgoła odmienny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the two day after IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 00:56 > no, szczególnie w Niemczech się ucieszą.... Tak. Jak wygra Tusk. I Rosja, i UE też się z tego ucieszą. Ja nie. > Ale jedno mnie zastanawia - jak ktoś kto optuje za bardzo liberalnym programem > gospodarczym (JKM, był dziś w debacie na TVP2 i mówił m. in. o prywatyzacji > wszystkiego etc.) popiera partię, której pomysł na gospodarkę jest zgoła > odmienny. Są sprawy ważniejsze od gospodarki. Jest też czas dylematów, trudnych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: the two day after 27.09.05, 01:39 Tusk jako jedyny polityk pojechał na Białoruś, żeby wesprzeć Andżelikę Borys. Uczestniczył (w tym wypadku nie w pojedynkę) w Pomarańczowej Rewolucji. Pewnie robił to po to by się przypodobać Putinowi? To Tusk rozmawiał z Merkel o przyszłej polityce międzynarodowej i stosunkach Niemcy - Rosja (bez pominięci Polski). Więc ja nie rozumiem Twojego braku radości. Mam jakś dziwną pewnośc, że Tusk sobie nie da jeżdzić po głowie Rosji. A reszta - czas pokaże. > Są sprawy ważniejsze od gospodarki. No ale cóż, bez mocnej gospodarki trudno wtedy te "ważniejsze sprawy" załatwiać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: the two day after IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 02:29 > Tusk jako jedyny polityk pojechał na Białoruś, żeby wesprzeć Andżelikę Borys. > Uczestniczył (w tym wypadku nie w pojedynkę) w Pomarańczowej Rewolucji. Pewnie > robił to po to by się przypodobać Putinowi? OK. Nadaje się na szefa UE. > To Tusk rozmawiał z Merkel o przyszłej polityce międzynarodowej i stosunkach > Niemcy - Rosja (bez pominięci Polski). Więc ja nie rozumiem Twojego braku > radości. Mam jakś dziwną pewnośc, że Tusk sobie nie da jeżdzić po głowie Rosji. > > A reszta - czas pokaże. Nie mówię, że Tusk da sobie jeździć po głowie. Uważam, że LK będzie lepszym, bardziej wyrazistym i stanowczym rozmówcą innych władców. > > Są sprawy ważniejsze od gospodarki. > > No ale cóż, bez mocnej gospodarki trudno wtedy te "ważniejsze sprawy" > załatwiać... Tak, trudno. Ale na odwrót jest to niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx in the night 27.09.05, 02:57 idę spać, uuaaaa.... i nie siedź za długo azieńku, bo choroba wróci :)))*** ps. szef UE... nie przesadzaj dziś w debacie Tusk powiedział "stanowczość ale bez wymachiwania szabelką" a obawiam się, nawet w kontekście tego co piszesz, że LK nie będzie potrafił sie powstrzymać od wymachiwania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 18:01 Oż Ty brzydka ;) Szabelka? Machanie? OK. To ja na to, stagnacja i miętkość. Ale możemy spać spokojnie. LK będzie prezydentem RP. To wspaniała, budująca wiadomość. Aha, ino wymaga jeszcze potwierdzenia 9 października. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 20:57 Coś drgnęło. A TV można zobaczyć i usłyszeć braci. Proszę więcej debat, a pewność moja się pogłębi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 22:20 Ano, brak mu spójności, czystej przeszłości, stałości przekonań i działań, np. takich jakie mają bracia (razem i każdy z osobna). Słyszałaś o niedawnym ślubie kościelnym Tuska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: in the night IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:51 słyszałam o jego ślubie.. DT zaczyna okazywac zniecierpliwienie tym, że JK nie chciał byc premierem. Gdyby stało się po jego myśli (premier JK) wtedy wygrałby w I turze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 22:58 Tak by zapewne było. Jednak Polska i ja potrzebujemy silnego i uczciwego prezydenta. Cieszy mnie rezygnacja JK z funkcji premiera. Nawet mu współczuję. Zresztą sobie też współczuję. To najlepszy kandydat na premiera. No a LK to najlepszy wybór na prezydenta. Masz coś naprzeciwko? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: in the night 28.09.05, 23:08 też mi szkoda, że JK musiał się trochę'poświęcic' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:19 Trochę?! To całe jego życie. A jaka szansa dla kraju. No dobra, trochę. Jeszcze jest wśród nas. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: in the night 28.09.05, 23:29 Gość portalu: az napisał(a): > Trochę?! przeciez nie będę płakac... > To całe jego życie. A jaka szansa dla kraju. tak, swoją ostatnią decyzja pokazał, że jest człowiekiem dużego formatu. > No dobra, trochę. Jeszcze jest wśród nas. właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:41 > tak, swoją ostatnią decyzja pokazał, że jest człowiekiem dużego formatu. Wie, co jest ważne, a co jest możliwe. Zagrał vabank. Uda się! :) Po latach, prawy i silny Polak na urzędzie prezydenta RP. A inni niech marudzą, że to stanowisko reprezentacyjne, o małych uprawnieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:49 Nie bój żaby. Śpij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx in the night part two IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 02:13 Gość portalu: fleur napisał(a): > słyszałam o jego ślubie.. > DT zaczyna okazywac zniecierpliwienie tym, że > JK nie chciał byc premierem. > Gdyby stało się po jego myśli (premier JK) > wtedy wygrałby w I turze. i tak dla kariery brat poświęca brata ;) premier może bardziej uzdrowić sytuację w Polsce niz prezydent. No ale gdzieżby JK brał odpowiedzialniość za rozdawniczy budżet? lepiej gadać zza węgła... Niestety, ta sutuacja coraz bardziej zaczyna przypominac czasy koalicji AWS-UW, gdy Krzaklewski nie chciał wziąć fotela premiera... jak dla mnie to nie jest nerwowość DT tylko oczekiwanie na dotrzymanie obietnic przedwyborczych. To Kaczyńscy zaczęli mówić o "ustalonej zasadzie w demokracji gdzie premierem zostaje lider zwycięskiego ugrupowania". Jeśli już teraz kręcą to co będzie później? I mi się też takie poostępowanie nie podoba. I za to PiSowcy mają u mnie minus. Na razie pierwszy ;). dobranoc! :) (będzie 400 postów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night part two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:11 > i tak dla kariery brat poświęca brata ;) > premier może bardziej uzdrowić sytuację w Polsce niz prezydent. No ale gdzieżby > > JK brał odpowiedzialniość za rozdawniczy budżet? lepiej gadać zza węgła... > Niestety, ta sutuacja coraz bardziej zaczyna przypominac czasy koalicji AWS- UW, > > gdy Krzaklewski nie chciał wziąć fotela premiera... Jestem zdumiony Twoim widzeniem spraw. Nie chce mi się, nie mam czasu, by rozłożyć sprawy na czynniki pierwsze i wykazać Twoje błędne spojrzenie, a nawet pomówienia. > jak dla mnie to nie jest nerwowość DT tylko oczekiwanie na dotrzymanie obietnic > > przedwyborczych. To Kaczyńscy zaczęli mówić o "ustalonej zasadzie w demokracji > gdzie premierem zostaje lider zwycięskiego ugrupowania". Jeśli już teraz kręcą > > to co będzie później? I mi się też takie poostępowanie nie podoba. I za to > PiSowcy mają u mnie minus. Na razie pierwszy ;). Sytuacja jest szczególna. K nie kręcą. Ale Tuska też rozumiem. Jego prezydentura leży w gruzach. JK nie stanął na czele rządu, by nie zablokować bratu drogi do prezydentury. Jestem przekonany, że marzeniem JK było stanowisko premiera i wynikające stąd możliwości do naprawy RP. To również moje marzenie. Ale prezydentura to nie kwiatek u kożucha. Rozumiem i popieram działania JK. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: in the night part two 29.09.05, 10:32 czt Az nie jest trzecim bliźniakiem ? jak w tytule powieści Kena Foleta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night part two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 11:17 Trzeci juz jest. I będą kolejni. W zależności od zapotrzebowań przeciwników braci. Jednak decyzja JK ukróciła mocno jazdę po bliźniakach. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: in the night part two 29.09.05, 11:52 Azie czy emocje pozwalają Ci chociaż spać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night part two IP: *.devs.futuro.pl 29.09.05, 16:06 Tak. Nie jestem robotem pracującym stale na poziomie 100% wielkich emocji. Czasem ino ktoś (coś) je wzbudza, więc czasem też daję im wyraz. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: in the night part two 29.09.05, 16:18 śledzisz w tv większośc debat? Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: in the night part two 29.09.05, 17:46 > Jestem zdumiony Twoim widzeniem spraw. Nie chce mi się, nie mam czasu, by > rozłożyć sprawy na czynniki pierwsze i wykazać Twoje błędne spojrzenie, a nawet > > pomówienia. To popatrz na to z tej strony - cokolwiek o tym bys myslal jesli wygra opcja TKM (teraz Kazimierz Marcinkiewicz) powtorzy sie sytuacja z porazki opcji Buzek-Krzaklewski i rzadu z drugiego siedzenia. Rzady marionetkowe (a tak to bedzie odbierane, czy sie to Tobie podoba czy nie) maja to do siebie, ze nie wzbudzaja entuzjazmu rzadzonych. Jesli faktycznie wierzysz w naprawe Polski to znaczy, ze zakladasz wprowadzanie wielu reform z programu PiS. Reformy z kolei maja to do siebie, ze powoduja kryzys tuz po ich wprowadzeniu (efekt przynosza pozniej), a to oznacza blyskawiczny spadek poparcia spolecznego, ktore jest wazne z wielu powodow. Bracia K. zdaja sobie z tego chyba czesciowo sprawe, poniewaz zakladaja wprowadzenie euro w przyszlej kadencji (nie w biezacej). Rozumuje, ze zdaja sobie sprawe, iz realizacja ich programu wymaga ostrej pracy ustawodowaczej w ciagu 2-3 lat tej kadencji sejmu, a to oznacza brak miejsca i czasu na ogrom pracy zwiazanej z realna konwergencja i wejsciem do systemu euro. A jezeli tak to nie mieliby wystarczajacego poparcia spolecznego w przyszlym okresie przedwyborcza. Zdaje sie, ze wladzy nie chca oddac jak uczy historia opozycji (cale szczescie), a wiec szykuja sie na conajmniej 8 letni cykl rzadow. Nie uda sie to bez poparcia spolecznego i tu wracamy do punktu wyjscia czyli nie do konca moim zdaniem przemyslenia akcji TKM, a bardziej jej skutkow. aj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night part two IP: *.devs.futuro.pl 29.09.05, 19:53 O! Kto tu zbłądził? Witaj :) > To popatrz na to z tej strony - cokolwiek o tym bys myslal jesli wygra opcja TK > M > (teraz Kazimierz Marcinkiewicz) Nie jest to poziom, na którym mógłbym podjąć dyskusję. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: in the night part two 30.09.05, 07:56 Gość portalu: az napisał(a): > O! Kto tu zbłądził? witaj rowniez już rozmawialiśmy w tym wątku gdybyś nie pamiętał... > Nie jest to poziom, na którym mógłbym podjąć dyskusję. ulala... w sumie jestem zadowolony, ze nie podjalem sie najmniejszej chocby analizy skad Twoj zaped do poddania sie rzadom silnej reki, bo dopiero nie chcialbys rozmawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night part two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 09:27 > ulala... w sumie jestem zadowolony, ze nie podjalem sie najmniejszej chocby > analizy skad Twoj zaped do poddania sie rzadom silnej reki, bo dopiero nie > chcialbys rozmawiac... Liczyłem na "przepraszam", czy jakąś inną formę wyjścia z impasu. Trudno. Zdaje się, że będziesz musiał pozostać w swoim błędnym mniemaniu o moich zapędach. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: in the night part two 30.09.05, 09:46 Gość portalu: az napisał(a): > > ulala... w sumie jestem zadowolony, ze nie podjalem sie najmniejszej choc > by > > analizy skad Twoj zaped do poddania sie rzadom silnej reki, bo dopiero ni > e > > chcialbys rozmawiac... > > Liczyłem na "przepraszam", Rozbrajasz mnie Az - doprawdy kto tu kogo powinien przeprosić. Nawet jeśli poczułeś się obrażony, czy też uznałeś, że nie chce Ci się ze mną rozmawiać to istnie szereg innych sposobów na znacznie łagodniejszą formę wyrażenia tego co napisałeś. Tym bardziej, że nie rozmawiamy pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 11:11 > nie rozumiem twojej reakcji...Azie Twoje niezrozumienie jest dla mnie zrozumiałe. Nikt nie jest alfą i omegą we wszystkim. Zawsze można spytać. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 07:26 Gość portalu: az napisał(a): > > nie rozumiem twojej reakcji...Azie > > Twoje niezrozumienie jest dla mnie zrozumiałe. > Nikt nie jest alfą i omegą we wszystkim. > Zawsze można spytać. więc pytam Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 10:34 Gość portalu: az napisał(a): > > więc pytam > > Czas minął. chcesz powiedzieć koniec rozmowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 10:40 > chcesz powiedzieć koniec rozmowy? Nie. Mówię tylko, że w pewnych okolicznościach czas gra zasadniczą rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 10:45 > Nie. > Mówię tylko, że w pewnych okolicznościach czas gra zasadniczą rolę. to dobrze bo byłoby mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 10:53 > to dobrze > bo byłoby mi przykro To dobrze, że dobrze. Choć, po mojemu, powinno być Ci przykro albo głupio. Ale nie jestem Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 10:55 Gość portalu: az napisał(a): > > to dobrze > > bo byłoby mi przykro > > To dobrze, że dobrze. > Choć, po mojemu, powinno być Ci przykro albo głupio. > Ale nie jestem Tobą. znów Cię nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 11:08 > znów Cię nie rozumiem OK. Przyjmuję do wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 11:13 Gość portalu: az napisał(a): > > OK. Przyjmuję do wiadomości. tylko tyle? nie wytłumaczysz mi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 11:27 > tylko tyle? > nie wytłumaczysz mi? No dobrze. Krótko. Mam żal, że zostawiłaś mnie samego z trudną dla mnie sytuacją. A może nie dostrzegłaś tej sytuacji? To też nie jest budujące. Na moje oko, to dołożyłaś się trochę do atmosfery. Wyraziłaś swoje niezrozumienie i wyszłaś. Wróciłaś na drugi dzień, z nowym wątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 11:37 Gość portalu: az napisał(a): > > tylko tyle? > > nie wytłumaczysz mi? > > No dobrze. Krótko. > Mam żal, że zostawiłaś mnie samego z trudną dla mnie sytuacją. A może nie > dostrzegłaś tej sytuacji? To też nie jest budujące. Na moje oko, to dołożyłaś > się trochę do atmosfery. Wyraziłaś swoje niezrozumienie i wyszłaś. Wróciłaś na > drugi dzień, z nowym wątkiem. a więc to grzech zaniechania... cóż, byłam pewna, że dysponujesz silnymi argumentami, ale z nieznanego mi powodu nie zamierzałeś ich użyć. dlatego też nie chciałam wtracać się do rozmowy. prawda jest taka, że nie śledzę prawie debat.nie mam czasu. nie mam więc pewnych argumentów. wszystko do głowy 'wkłada' mi ojciec przy okazji naszych rozmów, bo on jest na bieżąco. na koniec powiem Ci, że LK jest bardziej 'wyrazisty' dla wielu. w tym upatruję jego sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 12:10 > a więc to grzech zaniechania... > cóż, byłam pewna, że dysponujesz silnymi argumentami, ale > z nieznanego mi powodu nie zamierzałeś ich użyć. > dlatego też nie chciałam wtracać się do rozmowy. > prawda jest taka, że nie śledzę prawie debat.nie mam czasu. > nie mam więc pewnych argumentów. Argumenty mam. Wystarczy przypomnieć nieco historię i już są. Nie użyłem ich, bo nie miałem ochoty na rozmowę na zaproponowanym poziomie. Dziwię się, że zwróciłaś uwagę na moją reakcję, a nie dostrzegłaś działań (słów) mojego rozmówcy. Albo gorzej: dostrzegłaś je i pominąłaś milczeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 12:22 Gość portalu: az > > Argumenty mam. Wystarczy przypomnieć nieco historię i już są. Nie użyłem ich, > bo nie miałem ochoty na rozmowę na zaproponowanym poziomie. > Dziwię się, że zwróciłaś uwagę na moją reakcję, a nie dostrzegłaś działań > (słów) mojego rozmówcy. Albo gorzej: dostrzegłaś je i pominąłaś milczeniem? zwykle podejmuję rozmowę, z każdym (jeśli mnie nie obrazi na wstępie). przyznam, że w pierwszej wypowiedzi Twojego rozmówcy nie zauważyłam chęci obrażenia Ciebie. Pewnie jestem mało bystra bywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 12:34 > przyznam, że w pierwszej wypowiedzi Twojego rozmówcy nie > zauważyłam chęci obrażenia Ciebie. Pierwsza wypowiedź w sposób mało elegancki objawiała stanowisko rozmówcy. Dałem temu wyraz w swojej pierwszej odpowiedzi. Twoja sugestia (Twój odbiór), że rozmówca chciał obrazić, nie ma uzasadnienia. (spadam na kilka godzin) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 12:43 Gość portalu: az napisał(a): > Pierwsza wypowiedź w sposób mało elegancki objawiała stanowisko rozmówcy. Dałem > > temu wyraz w swojej pierwszej odpowiedzi. > Twoja sugestia (Twój odbiór), że rozmówca chciał obrazić, nie ma uzasadnienia. > Azie nie jestem Tobą mam inny poziom wrażliwości pewnie inny poziom intelektualny etc. Skąd mogłam wiedzieć, że poczułeś się dotknięty... według mnie była to tylko próba dyskusji o poglądach, dyskusji na argumenty, których jak napisałam nie mam zbyt wielu... fakt, niepotrzebnie wtrąciłam się. przykro mi > (spadam na kilka godzin) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 14:58 > Azie nie jestem Tobą > mam inny poziom wrażliwości > pewnie inny poziom intelektualny etc. Zgoda. Informowałem o tym w odpowiedzi na Twoja zdziwkę. > Skąd mogłam wiedzieć, że poczułeś się dotknięty... > według mnie była to tylko próba dyskusji o poglądach, > dyskusji na argumenty, których jak napisałam nie mam > zbyt wielu... Kurde, szykuje się gadka o wielbłądach. Nie poczułem się dotknięty. Wstępny poziom dyskusji kazał mi powątpiewać w sens prowadzenia rozmowy. > fakt, niepotrzebnie wtrąciłam się. > przykro mi Nie rzecz we wtręcie. Rzecz w zawieszeniu, czy, jak to nazywasz, w zaniechaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: też 03.10.05, 16:08 Gość portalu: az napisał(a): > Kurde, szykuje się gadka o wielbłądach. > Nie poczułem się dotknięty. > Wstępny poziom dyskusji kazał mi powątpiewać w sens prowadzenia rozmowy. > > > fakt, niepotrzebnie wtrąciłam się. > > przykro mi > > Nie rzecz we wtręcie. > Rzecz w zawieszeniu, czy, jak to nazywasz, w zaniechaniu. ok rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: in the night part two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 12:05 Ja obrażony? Nie, jeszcze nie, dotąd nie. Nie o to idzie. Nie interesuje mnie dyskusja na poziomie TKM. Skoro zamiast sprostowania (wyjaśnienia) podrzucasz kolejny kwiatek o moim "zapędzie", to z przykrością stwierdzam, że nie mam czasu na prostowanie Twoich opinii. Podejrzeam, że dzielące nas różnice są zbyt duże, bym wikłał się w dowodzenie swojego "niewielbłądowstwa". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: in the night part two 30.09.05, 14:47 Gość portalu: az napisał(a): > Nie interesuje mnie dyskusja na poziomie TKM. Przyznaje niepotrzebnie napisalem o tych zapędach. Mnie tez nie chce sie juz z Toba na ten temat rozmawiac szczerze mowiac. miłego R. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Krotka analiza wewn. sytuacji politycznej Polski 04.10.05, 13:16 Cztery lata temu, rozmawiajac z pewnym czolowym dzialaczem SLD (ktorego nazwiska nie moge tu podac) ostrzegalem, by nie brali wladzy, gdyz doprowadza zarowno do upadku SLD, jak i kompromitacji samej idei Socjaldemokracji. Tylko "stary lis" - Rakowski, podzielal moje zdanie, ze Miller zniszczy te partie - co sie zreszta stalo. Pokolenie "Ordynackiej" rwalo sie do wladzy, bez wzgledu na widoczne zagrozenia. Problem Polski polega na tym, ze spoleczenstwo w wiekszosci chce panstwa SOCJALNEGO, natomiast kraj stac tylko na polityke LIBERALNA. Kaczynscy sa w istocie politycznymi manipulantami, obiecujac gruszki na wierzbie marzen... Obecna koalicja PiS i PO ma przed soba o tyle trudne zadanie, ze tylko w polityce zagranicznej panuje jako taki Consensus i skadinad jedynie mozliwa potrzeba kontynuacji, natomiast program gospodarczy: de facto lewicowy program PiS i liberalny PO sa w istocie przeciwstawne. Spowoduje to wczesniej czy pozniej szarpanine na szczytach wladzy i odejscie obu tych ugrupowan, podobnie jak i SLD "na tarczy" - lub tez koniecznosc kolejnych przyspieszonych wyborow. Jezeli chodzi o urzad Prezydenta RP - w tym roku nie bylo dobrego kandydata, chociaz niewatpliwie Cimoszewicz bylby najlepszy, ze wzgledu na jego umiarkowanie, polityczna praktyke i kontakty. Wlasciwie przegral jednak na wlasne zyczenie. Polityk nie moze okazywac oburzenia ze wzgledu na stawiane mu zarzuty - obojetne - sluszne, czy nie. Nie podzielam irytacji niektorych osob, ze nie mozna wybierac "mniejszego zla". W polityce nie tylko mozna, ale nawet trzeba. Z tego punktu widzenia Donald Tusk jest zupelnie przyzwoitym kandydatem. Przypominam, ze 10 lat temu Kwasniewski rowniez wydawal sie byc "zoltodziobem", jednakze okazal sie byc zupelnie przyzwoitym Prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret skłaniam się raczej do tej diagnozy 04.10.05, 13:30 wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=16831&wid=8018271&rfbawp=1128425107.888 Odpowiedz Link Zgłoś
j-k To stare oszustwa prawicy 04.10.05, 13:46 JKM - powtarza je - rzecz jasna - z luboscia. Jestem tu tylko przelotem, wiec tym razem nie moge podjac dluzszej dyskusji. Skrajna (gospodarcza) prawica, a takim jest w istocie JKM, zaklada, ze skrajna rozpietosc w dochodach jest stanem normalnym. Niestety, ludzie nie maja rownych szans na starcie. Jedni rodza sie w rodzinach bogatych, inni w biednych. celem panstwa o spolecznej gospodarce rynkowej jest wlasnie zmniejszanie na starcie tych nierownosci. Do tego potrzebne sa wlasnie podatki. Trzeba nie miec i nie czuc potrzeby empatii, by zgadzac sie z przepasciami spolecznymi. Coz. Nie kazdemu to dane. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret a to stara śpiewka lewicy... 04.10.05, 14:38 j-k napisał: > Niestety, ludzie nie maja rownych szans na starcie. Jedni rodza sie w rodzinach > > bogatych, inni w biednych. celem panstwa o spolecznej gospodarce rynkowej jest > wlasnie zmniejszanie na starcie tych nierownosci. > Do tego potrzebne sa wlasnie podatki. > Trzeba nie miec i nie czuc potrzeby empatii, by zgadzac sie z przepasciami > spolecznymi. > Coz. Nie kazdemu to dane. Zaopiekuj się mną, nawet gdy nie będę chciał Zaopiekuj się mną, nawet gdy powodów brak Zaopiekuj się mną, mocno tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx śpiewka Korwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 01:03 > Zaopiekuj się mną, nawet gdy nie będę chciał > Zaopiekuj się mną, nawet gdy powodów brak > Zaopiekuj się mną, mocno tak "Hitler wyzyskiwał Polaków trzy razy mniej niż Kwaśniewski." . . . a co do pomagania (na siłę także) i wyrównywania szans: w programie PIS mozna tego nie mniej znaleźć niż w programie SLD. To Kaczyński przciwstawia Polskę solidarną (autorstwa swojego i PISu)) Polsce elit i bogaczy którą stworzy liberalna PO pod prtzewodnictwem Tuska i JMRakiety. Więc nie rozumiem skąd ten przekąs? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: śpiewka Korwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:17 a co do pomagania (na siłę także) i wyrównywania szans: w programie PIS mozna tego nie mniej znaleźć niż w programie SLD. To Kaczyński przciwstawia Polskę solidarną (autorstwa swojego i PISu)) Polsce elit i bogaczy którą stworzy liberalna PO pod prtzewodnictwem Tuska i JMRakiety. Więc nie rozumiem skąd ten przekąs? ;) masz rację Dzemuś, przekąs jest zbędny, ale 'są dni kiedy brak ludożerców daje się odczuc boleśnie'... żartuję. Od blisko 15 lat, lewica przekonuje społeczeństwo, że jest już inną lewicą niż ta za prl, mówi przepraszam, czyni znak pokoju etc. i dobrze, ale w moim pojęciu to nie o przebaczenie chodzi, ale o wiarygodnosc.. to kwestia zaufania. a ja jestem wredne zwierzę i nie ufam, choc się nie gniewam. i gdy słyszę starą retorykę: trzeba się wami zaopiekowac, to w zależności od dnia; albo ogarnia mnie pusty śmiech albo syczę jak żmija. przedwczoraj Az dał mi w kosc, więc wczoraj byłam wściekła... I na domiar złego Kj imputował mi brak empatii. cóż, usłyszał to co usłyszał. nawet dziecko wie, że jeśli człowiek ma pracę i godziwe wynagrodzenie,to: nakarmi i wyedukuje swoje dzieci odłoży na czarna godzinę zapewni sobie jako taką starosc itd. i nie potrzebna mu niczyja opieka, zwłaszcza ta zorganizowana i kosztowna, odgórna. JKM przesadza oczywiscie porównujac AK z AH i nie we wszystkim się z nim zgadzam, ale w moim odczuciu, chce on przy pomocy skrajnych przykładów trochę 'potrzasnąc'uśpionymi masami.poza tym lubię słuchac inteligentnych facetów. pozdr.fleur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Krotka analiza wewn. sytuacji politycznej Pol IP: *.devs.futuro.pl 04.10.05, 21:15 Tak se czytałem Twoje wywody i kiwałem głową - sporo racji. Aż tu nagle kurtyna opada: > Jezeli chodzi o urzad Prezydenta RP - w tym roku nie bylo dobrego kandydata, > chociaz niewatpliwie Cimoszewicz bylby najlepszy, ze wzgledu na jego > umiarkowanie, polityczna praktyke i kontakty. Po zebraniu szczęki z podłogi oznajmiam: są dwaj świetni kandydaci, JKM i Lech Kaczyński. Zagłosuję na LK. > Nie podzielam irytacji niektorych osob, ze nie mozna wybierac "mniejszego zla". > W polityce nie tylko mozna, ale nawet trzeba. > Z tego punktu widzenia Donald Tusk jest zupelnie przyzwoitym kandydatem. > Przypominam, ze 10 lat temu Kwasniewski rowniez wydawal sie byc "zoltodziobem", > > jednakze okazal sie byc zupelnie przyzwoitym Prezydentem. Zgoda. AK mógł być gorszym prezydentem. Jednak nie rozumiem głosowania na Tuska, czyli na mniejsze zło. Moim zdaniem warto głosować na dobro, czyli na Lecha Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: Krotka analiza wewn. sytuacji politycznej Pol 06.10.05, 09:53 Az napisał "Zgoda. AK mógł być gorszym prezydentem. " zapewne, dla mnie jego zachowanie w Katyniu jest zgodne z tytułem powieści Borisa Viana (Vernona Sullivana) "Napluję na wasze groby" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Krotka analiza wewn. sytuacji politycznej Pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:49 > zapewne, dla mnie jego zachowanie w Katyniu > jest zgodne z tytułem powieści Borisa Viana (Vernona Sullivana) > "Napluję na wasze groby" Myślę, że ten zarzut można w jakiejś tam części postawić także wszytkim tym, którzy postawili AK na urzędzie prezydenckim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: pozdrowienia dla wszystkich nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 18:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: pozdrowienia dla wszystkich IP: *.devs.futuro.pl 26.09.05, 18:55 Thx :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 18:02 W zaistniałych okolicznościach, to dobre wskazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 20:54 Nie mam żadnych życzeń oprócz: prezydent LK, premier PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: wskazanie JK 28.09.05, 21:21 Twój entuzjazm i wiara w możliwości LK jako prezydenta jest zaraźliwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 22:24 Jeśli Ty masz małą wiarę w braci K, to ubolewam nad Twoją znajomością przeszłości, polityki, tudzież Twoim kręgosłupem moralno-patriotycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: wskazanie JK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:54 nie ubolewaj toc głosuję na nich myślę, że trudno im będzie oczyścic stajnię augiasza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:01 Wow. Super :) I jak nie wierzyć w sukces ;) Oj, będzie ciężko. Przeciwnicy już głoszą hasła róznowagi. Wolą "swojego" (mniej lub bardziej) Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:20 Jestem podniecony. Po latach, jest szansa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:31 E tam... Po prostu przyzwoity obywatel RP. Kocham Polskę, a bandytów nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:47 Bardzo. Właśnie jem obiad... Dobranocka (ale posiedziałaś, fjufiu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: wskazanie JK IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 23:58 Już po. Dzięki. Przeważnie ok. 3-ej. Czasem wcześniej, o 2-ej. Dobrej Nocy Ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: Psychowisko 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 11:00 jak duże gremium potrzebne jest do podjęcia optymalnej decyzji? Odpowiedz Link Zgłoś