06.12.21, 16:42
https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/264651616_2989621247971466_5188381864237428248_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-5&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=tkASdZRCCE0AX9mWofm&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=861eaa1576c6ff3a8725cac3ba79a3da&oe=61B31DA2

Akurat to bydło ma to w głębokim anusie.
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: HA17 06.12.21, 16:45
      Nauczycielka plastyki z PiS w radzie nadzorczej Energii. Odeszła i wróciła po....11 tygodniach
      Natalia Kamińska
      06 grudnia 2021, 13:56
      DZIEJE SIĘ
      3 minuty czytania

      Stanisława Kasprzycka jest nauczycielką plastyki, a także działaczką PiS. Przynależność do partii rządzącej sprawiła, że została także członkinią rady nadzorczej Energii Obrót. Na krótko z niej odeszła, aby wrócić po 11 tygodniach. Nie wiadomo, czy Kasprzycka podczas tej przerwy dostała odprawę. Energia to jeden z największych dostawców energii w Polsce.

      https://external.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQFmFviUebiGSN84&w=500&h=261&url=https%3A%2F%2Fm.natemat.pl%2Fb500c646150cba639b3f91d63f01a76a%2C1200%2C0%2C0%2C0.jpg&cfs=1&ext=jpg&_nc_oe=6f2a3&_nc_sid=06c271&ccb=3-5&_nc_hash=AQG0xxtkyLBeJWj-

      Nie wiem o co tym żydolewakom biega!
                • wscieklyuklad Re: HA17 06.12.21, 19:35
                  https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/264439622_4954696444554350_4693011237622133168_n.jpg?_nc_cat=107&ccb=1-5&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=K0E8TNMaR4wAX-OCKcm&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=f38ab94d62a76fb2d13d9989d6676a94&oe=61B44496

                  Najlepsze jest to, że chujczyk sprzedało w sierpniu cała działkę by dziś przed=kamerami na potrzeby białoskórego motłochu pierdolić, że jak będzie trzeba poprowadzić na tej działce np. Autostradę to chujczyk sprzeda już sprzedaną działkę za przysłowiową złotówkę.
                  Niestety to nie przysłowiowy ale realny chujczyk.
                                • wscieklyuklad Re: HA17 09.12.21, 16:35
                                  Z najnowszego wycieku korespondencji Michała Dworczyka wynika, że Fundusz Patriotyczny od początku był przewidziany jako narzędzie wsparcia dla środowisk narodowców z Robertem Bąkiewiczem na czele. Minister w e-mailu do premiera ubolewał nad faktem, że kontakty z nimi oddawane są ministrowi kultury Piotrowi Glińskiemu. "Takie kontakty warto mieć bezpośrednie. Jak wiemy, czasem są one bardzo cenne" — pisał.

                                  https://external.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQGnZ8DMwvSQxHpR&w=500&h=261&url=https%3A%2F%2Focdn.eu%2Fpulscms-transforms%2F1%2FFJ7k9kpTURBXy81NGJlOGM5ODQ2ZmZlYTAyYTNkYmNjNGI0MTA0MzM0OC5qcGeTlQMAAM0P_80JAZMJpmU0ZjI1YQaTBc0EsM0CdoGhMAE%2Frobert-bakiewicz-michal-dworczyk.jpg&cfs=1&ext=jpg&_nc_oe=6f2eb&_nc_sid=06c271&ccb=3-5&_nc_hash=AQHLCfghaXkkp0IE
                                  • wscieklyuklad Re: HA17 09.12.21, 16:37
                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/265309374_1565141500522826_2084930574888523102_n.jpg?_nc_cat=107&ccb=1-5&_nc_sid=825194&_nc_ohc=7moOcXg_Y-gAX8DW_G-&tn=IJ29ux4xsrBK-AIT&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=45f313c9256d0719183a9b0d9567a21c&oe=61B78FCC

                                    Zalewska, Ozdoba, Bielan, Kaleta, Złotowski, Kowalski, Bortniczuk, Zybertowicz, Wójcik, Fogiel, et. cet., et. cet. - szczerze Panią podziwiam Pani Moniko i wcale się nie dziwię, że czasem opuszczają Panią siły. Sam gdy słucham wywodów tych "orłów intelektu", to tak bym na odlew ........... w te "czerepy rubaszne" okraszone cynicznym uśmiechem, że mieliby w oczach słońce, księżyc, Jowisza i Marsa oraz osiem gwiazdek.

                                    z netu

                                    pisonuf nie powinno się zapraszać nigdzie indziej poza okienkiem bankowym.
                                          • wscieklyuklad Re: HA17 09.12.21, 18:18
                                            NAJWIERNIEJSZY DRUH PREZESA…
                                            Słowo się rzekło i dziś kolejny powrót do kolejnej przestępczej przeszłości kolejnego PIS-owskiego „kryształu” cuchnącego jak szambo. Dziś o Marku Suskim i „układzie radomskim”.
                                            Nie będę ze szczegółami go opisywać, bo to raczej temat na cały cykl artykułów, a nie jeden post na Fb. Osób podejrzewanych o udział w tym trwającym całe lata złodziejsko-łapówkarskim procederze w Radomiu i jego okolicach było kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset. Łączyło je, poza zamiłowaniem do robienia łatwego szmalu, chciwością, tupetem i całkowitą pogardą dla obowiązującego prawa, także to, że w zasadzie wszystkie albo należały do PIS, albo były bardzo blisko związane z politykami PIS. "Układ radomski", o którym bardzo głośno zrobiło się w 2013 r., nie zakończył się bynajmniej z chwilą, gdy CBA zorganizowało jedną z największych wówczas swoich operacji. Były podsłuchy zakładane kilkudziesięciu lokalnym politykom, urzędnikom i biznesmenom, byli tajni agenci (m.in. "Fredro" i "Doktor"), którzy przeniknęli do wnętrza tej przestępczej struktury. Była cała góra dowodów potwierdzających popełnienie kilkudziesięciu przestępstw korupcyjnych, głównie przy zawieraniu kontraktów samorządowych z firmami należącymi lub powiązanymi z lokalną szarą eminencją – potentatem budowlanym Romanem Saczywką. Tenże Saczywko miał zwyczaj odpalać "działkę" w wysokości 10% wartości kontraktu politykom PIS i urzędnikom, którzy zapewniali mu wygranie przetargu. A ponieważ chodziło zawsze o kontrakty warte od kilkudziesięciu milionów wzwyż (bo Saczywko pierdołami się nie zajmował), więc i wartość wręczanych łapówek szła w miliony zł.
                                            Firmy budowlane Saczywki z łatwością wygrały przetargi na rozbudowę: fabryki broni „Łucznik", rozbudowę i modernizację Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, przebudowę szkoły, budowę centrum kulturalno-artystycznego, centrum medycznego, kompleksu sportowego, hali sportowej. I kilkadziesiąt innych przetargów... Sam Saczywko z dumą podkreślał, że właściwie wszystkie najważniejsze inwestycje w dawnym woj. radomskim prowadziła jego firma RO.SA.-Bud. SA i kilka jej wyspecjalizowanych firm-córek (np. RO.SA.-Inwest). Nie zdarzały się praktycznie sytuacje, by jakaś firma Saczywki stawała do przetargu i tego przetargu nie wygrywała... Co ciekawe, usługi jego firmy wcale nie należały do najtańszych, a jednak urzędnicy odrzucali tańsze oferty konkurencji, mimo że w Polsce właśnie najniższa cena jest na ogół kryterium najważniejszym. Z reguły Saczywko był jednak wcześniej świetnie poinformowany o szczegółach ofert swoich rywali w przetargu. Zdarzało się również, że warunki udziału w przetargu były tak ustalone, by tylko firma Saczywki mogła je spełnić.
                                            Ale nie tylko Saczywka, stały bywalec siedziby PIS w Radomiu i gość honorowy (a często także fundator) wszystkich lokalnych imprez partyjnych, zajmował się korumpowaniem miejskich i samorządowych urzędników. Podobnych, choć dużo mniej znaczących "biznesmenów" było kilku. Z kolei jeśli chodzi o polityków i działaczy PIS, którzy odgrywali w tym całym przestępczym "układzie radomskim" czołowe role, należy wymienić: Krzysztofa Sońtę (b. poseł PIS), Karola Sońtę (b. radny PIS, adwokat), Dariusza Wójcika (radny PIS, wieloletni przewodniczący rady miejskiej) i Igora Marszałkiewicza (były PIS-owski wiceprezydent Radomia). No i dwóch najważniejszych: Prezydenta miasta i posła PIS Andrzeja Kosztowniaka oraz barona PIS w Radomiu Marka Suskiego. I w ten oto sposób doszedłem do drugiego z PIS-owskich "wysokich standardów".
                                            Suski od wielu lat ma w Radomiu taką pozycję, jaką ten przygłup Jarosław Zieliński ma na Podlasiu, Kuchciński na Podkarpaciu, a Brudziński na Pomorzu. Większość regionalnych "baronów" PIS ma ze swoim Prezesem kilka cech wspólnych. Jedną z nich jest to, że jeśli już gdzieś rządzą, to musi to być władza absolutna. I taką też władzę ma Suski w Radomiu. Można więc między bajki włożyć jego łgarstwa, że nic nie wiedział o trwającym od ok. 2005 r. przestępczym "układzie". I że nie ingerował w wielkie śledztwo CBA, w wyniku którego w 2016 r. chciano aresztować pierwszych podejrzanych w aferze korupcyjnej w Radomiu. Suski był twórcą i osią korupcyjnych relacji łączących wręczających łapówki biznesmenów z urzędnikami-politycznymi podwładnymi właśnie Suskiego. Sam Kosztowniak i lokalni działacze PIS z Radomia nie mieli aż takiej siły politycznej, by po wygraniu wyborów w 2015 r. ukręcić łeb śledztwu CBA i prokuratury, w które zaangażowanych było kilkunastu funkcjonariuszy i olbrzymie środki. Ale Suski, współzałożyciel PC, stary druh Kaczyńskiego, znający kompromitujące fakty z przeszłości swojego Prezesa (choćby o jego udziale w aferze "Telegrafu", Fundacji "S" i kulisach działania spółki "Srebrna"), miał taką siłę.

                                            Cdn
                                            • wscieklyuklad Re: HA17 09.12.21, 18:19
                                              I tę swoją siłę wykorzystał... Operacji CBA o kryptonimie "Pierwszak" ukręcono łeb błyskawicznie, już w 1. połowie 2016 r. Czyli wtedy, kiedy mieli zostać aresztowani właśnie Kosztowniak i Krzysztof Sońta, a kto wie, czy nie także sam Suski. Śledztwo CBA wykazało, że jako łapówki miejscy oraz samorządowi urzędnicy i decydenci przyjmowali głównie gotówkę i nieruchomości. Prezydent Kosztowniak otrzymał dom jednorodzinny o wartości niemal 1,5 mln zł, jego zastępca kupił za bezcen (od syna Saczywki) mieszkanie na luksusowym osiedlu w Radomiu, jeszcze inny PIS-dzielec stał się właścicielem wypasionego Mercedesa. Radny Dariusz Wójcik (zastępca Suskiego w terenowych strukturach PIS) w 2006 r. niemal klepał biedę, był wtedy właścicielem 1 działki. W ciągu następnych 12 lat dorobił się... 21 nieruchomości! I takie przypadki cudownego wzbogacania się radomskich PIS-owców były na porządku dziennym. I wszyscy oni w hierarchii partyjnej podlegali (i nadal podlegają) Suskiemu. To Suski doprowadził ich do koryta i pokazał im, jak z tego koryta mają żreć. A potem twierdził, że nic mu nie wiadomo o jakimś korycie…
                                              W 2016 r. oficera CBA dowodzącego operacją "Pierwszak" PIS-owcy odsunęli od niej i poddali go takim szykanom, że w końcu w ogóle odszedł ze służby. Operację oficjalnie zakończono, dowody przestępstw pewnie poznikały, świadkowie pozmieniali zeznania, bo dostali od Suskiego i jego przydupasów propozycje "nie do odrzucenia". Albo dopadnie ich natychmiastowa amnezja wsteczna, albo CBA (już to PIS-owskie) zacznie grzebać w ich życiorysach. Albo, jeśli będą się stawiać, to w najlepszym przypadku oni, ich współmałżonkowie lub dzieci stracą z dnia na dzień pracę w firmach podlegających ratuszowi lub samorządowi. Kto by tam chciał zadzierać z nową władzą, skoro PIS, nawet będąc w opozycji, robiło w Radomiu, co tylko chciało. Można się zżymać na ten ich brak odwagi i "poddańczą uległość", ale z drugiej strony zawsze łatwo jest krytykować innych... Szary obywatel, toczący wojnę z lokalnym układem, na którego czele stoją Prezydent miasta i niemal wszyscy najważniejsi urzędnicy, miejscowy potentat budowlany, prokurator, komendant Policji i biskup, to samobójca...
                                              Wydawało się, że cały "układ radomski" przejdzie do historii jako jeszcze jedna wielka PIS-owska afera, w której wszystko zostało zamiecione pod dywan i nikt z przestępców nie poniósł żadnych konsekwencji. Ale jednak nie do końca tak się stało... Bo o skandalu, w którym umoczeni byli właściwie wszyscy lokalni politycy i działacze PIS, zrobiło się w międzyczasie zbyt głośno. Do 2016 r. szeroko komentowały go jeszcze także publiczne media. A PIS w początkach swoich rządów starało się zachować pozory bycia partią "prawych i sprawiedliwych", naprawiających i zmieniających Polskę na lepsze po tych 8 latach strasznych rządów PO-PSL. Przykładne ukaranie winnych nie wchodziło w rachubę, bo Kaczyński, tuż po przejęciu władzy w państwie, musiałby powiedzieć Polakom, że oto jeden z czołowych polityków partii i najbliższy jego współpracownik jest zwykłym złodziejem i łapownikiem, a Kosztowniak drugim. Ale to, że śledztwo „uśmiercono” i nie spotkała ich oficjalnie żadna kara nie oznacza, że Kaczyński uwierzył w ich niewinność. Wezwał ich do siebie i zażądał czegoś, o czym do tamtego czasu na Nowogrodzkiej jeszcze nikt nigdy nie słyszał – pisemnego, potwierdzonego notarialnie zapewnienia, że nie mieli nic wspólnego z aferą korupcyjną w Radomiu. Nie bardzo wiem, do czego Prezesowi były potrzebne takie ich pisemne deklaracje. Przecież miał świadomość, że obaj kłamią…
                                              Wszystko więc pozornie rozeszło się po kościach i w Radomiu niewiele się zmieniło. Na pewno nie zmieniła się także przestępcza mentalność Saczywki, Suskiego, Kosztowniaka & Company, ich zachłanność oraz ciąg do koryta… Zamiast sobie odpuścić i nie przeginać już pały z korupcją, oni postąpili na odwrót – rozzuchwalili się jeszcze bardziej. Może było im żal czasu, energii i pieniędzy, jakie przez lata poświęcili na stworzenie tej przestępczej „ośmiornicy” wzajemnych powiązań i interesów. W każdym razie poczuli się jeszcze bardziej bezkarni… Bądź co bądź PIS przejęło już władzę w całym państwie, a ich partyjni koledzy stanęli na czele wszystkich instytucji zajmujących się ściganiem przestępców takich jak oni. Po pewnym czasie Suski został dodatkowo szefem Gabinetu Politycznego Cepa, co zapewniło mu dostęp do informacji i dokumentów, do których do tej pory dostępu nie miał. Żyć nie umierać…
                                              „Układ radomski”, po kilkuletniej przymusowej przerwie, reaktywował więc swoją działalność w niemal identycznym składzie. Znów jego jądrem było biznesowe imperium Romana Saczywki, jego synalka Przemysława oraz kilku "biznesmenów" zaprzyjaźnionych z PIS-em i Saczywką. Znów mieliśmy przeżartego korupcją do szpiku kości Kosztowniaka (i jego lokalnych przydupasów), Wójcika, Sońtę… I czuwającego nad wszystkim Suskiego, wspieranego już przez Wojciecha Skurkiewicza, wiceszefa MON. Ten ostatni zastąpił Kosztowniaka jako etatowy kandydat PIS na urząd Prezydenta Radomia, ale w wyborach w 2018 r. na szczęście poległ. Właściwie jedyne konsekwencje ujawnienia „pierwszego układu radomskiego” poniósł Kosztowniak. Głównie z powodu jego ujawnienia przerżnął wybory w 2014 r. na włodarza miasta. A od Kaczyńskiego usłyszał, że partia już nigdy nie wystawi go w wyborach Prezydenta miasta.
                                              Reaktywowany „układ radomski” mógł działać bez przeszkód tak długo, jak długo PIS będzie rządzić w Polsce. Bo takich lokalnych układów politycy PIS stworzyli w Polsce dziesiątki. Suski i Skurkiewicz trzymaliby rękę na pulsie i z warszawskiej "centrali" doglądaliby wszystkiego jak dobrzy gospodarze, CBA i prokuratura przymykałyby oko na korupcję, a Saczywka, Kosztowniak i ferajna robiliby to, co robili przed 2013 r. Należało tylko jeść małymi łyżeczkami, szczególnie że ich przestępcza reputacja była już powszechnie znana… Ale im już kompletnie odwaliło i postanowili zacząć żreć chochlami. Może chcieli się szybko odkuć za trwający kilka lat okres bezczynności, strachu, niepewności i braku krociowych dochodów.


                                              Cdn
                                              • wscieklyuklad Re: HA17 09.12.21, 18:20
                                                Suski, Kosztowniak i radomscy PIS-owcy poszli na całość, „na rympał”. W 2018 r. wywołali kolejny wielki skandal, tym raz próbując zmienić trasę budowanej drogi ekspresowej S12, przebiegającej przez 3 województwa i łączącej Lublin z centrum kraju. Mało mi już miejsca zostało, więc będę się streszczać. Przez zupełny przypadek wyszło na jaw, że w jakiś cudowny sposób wariant trasy budzący najmniej kontrowersji, wcześniej planowany i uzgodniony, przebiegający przez nieużytki, został nagle zamieniony na zupełnie inny. Nie byłoby może w tej zmianie nic nadzwyczajnego, gdyby nie kilka hmmm… drobiazgów. Nowa trasa miała już przebiegać także przez tereny zabudowane, co budziło oczywisty sprzeciw mieszkańców. Ale nie to było najdziwniejsze. Najdziwniejszych wniosków dostarczyła dziennikarzom „Superwizjera” TVN lektura… ksiąg wieczystych dotyczących tamtejszych nieruchomości i działek. Okazało się, że przez przypadek nowa „ekspresówka” ma przebiegać przez osiedle domków jednorodzinnych, będące własnością niejakiego… Romana Saczywki. W dodatku to osiedle było całkowicie chybioną inwestycją, przynoszącą Saczywce wyłącznie straty. Udało mu się bowiem sprzedać tylko pojedyncze domki.
                                                Ale to nie koniec zaskoczeń. Odszkodowania za wywłaszczenie z działek leżących w pobliżu nowego wariantu trasy S12 miały trafić nie tylko do Saczywki, ale także do wielu członków dawnego „układu radomskiego” m.in. do Wójcika (przewodniczącego rady miejskiej), do Krzysztofa Sońty, do siostry Kosztowniaka itd. „To jest tak śmiesznie zrobione, jakby ktoś chciał trafić w pewne ściśle określone działki” komentowali zmianę trasy mieszkańcy okolicznych wsi. Ale czy może to dziwić? Na wybór nowego wariantu trasy największy wpływ miał właśnie nasz stary znajomy Kosztowniak, nie tylko nadal poseł PIS, ale także szef sejmowego zespołu ds. budowy drogi ekspresowej S12…
                                                Przewał ze zmianą trasy S12 był tak chamski i prostacki, a korzyści dla prominentnych radomskich PIS-dzielców tak oczywiste, że znów rozpętała się wielka awantura. Kosztowniak, Suski i „kurwizja” próbowali zrzucić winę na nowe, już nie PIS-owskie władze miasta. Ale chyba nawet na Nowogrodzkiej nikt nie wierzył w te brednie. W PIS miano wszcząć postępowanie dyscyplinarne, tym bardziej, że znów chodziło o przekręty Suskiego i Kosztowniaka czyli recydywistów. Ale go nie wszczęto… Nie uwierzycie, jak wytłumaczył brak postępowania rzecznik partyjnej dyscypliny, ten pijak Karol Karski. Otóż stwierdził on, że nie może z własnej inicjatywy podjąć żadnych czynności w sprawie „układu radomskiego”. W myśl statutu PIS może to zrobić wyłącznie na wniosek właściwego zarządu okręgowego! Problem w tym, że okręgowym pełnomocnikiem PIS w Radomiu jest przecież… Marek Suski. Pełnomocnik Suski musiałby więc donieść na przestępcę Suskiego…
                                                I na koniec. Trzy tygodnie temu Roman Saczywka został jednak tymczasowo aresztowany (wraz z dwójką współpracowników), po 15 latach popełniania przestępstw. Prokuratura Okręgowa w Lublinie postawiła mu aż 15 zarzutów (!) w związku z budową Radomskiego Centrum Sportu. Grozi mu do 10 lat więzienia. Jednak to, że trafił do aresztu, nie oznacza wcale, że w „państwie PIS” zaczęło nagle obowiązywać jakieś prawo. Jeśli w Polsce członek PIS trafia do aresztu lub więzienia, to tylko wtedy, gdy naraził się jakiemuś innemu, wyżej postawionemu członkowi PIS… Może Marek Suski szykuje sobie jakieś miękkie lądowanie w „biznesie”, na wypadek przerżnięcia przez PIS wyborów? Wskutek kolejnych skandali dalsza jego „owocna współpraca” z Saczywką jest raczej niemożliwa. Może więc postanowił poświęcić swojego dotychczasowego wspólnika, by próbować przejąć w przyszłości choć część jego budowlanego imperium…
                                                Dziękuję za uwagę.
                                                I proszę o udostępnianie tego tekstu gdzie się da, komu się da i kiedy się da...
                                                Jacek Nikodem vel Jacek Awarski
                                                • wscieklyuklad Re: HA17 09.12.21, 18:25
                                                  https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/265380069_1592640444426325_2457430271925469503_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-5&_nc_sid=825194&_nc_ohc=TpoJoT1MyOMAX-9c38p&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=900652825d7aa079881a8a2d1ce2a240&oe=61B6DE3E

                                                  Kwiliło toto groźnie hałhałując coś o gwarancie demokracji. Wyłączyłem dźwięk bo przecież klaun w cyrku też tylko mimiką i głupawymi gestami nas śmieszy.
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 10.12.21, 13:32
                                                    Solidarna Polska rekomenduje prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego na stanowisko sędziego Trybunału Julii Przyłębskiej, a Zjednoczona Prawica rozważa taki ruch - dowiedziało się nieoficjalnie Radio RMF FM. Zdaniem partii Zbigniewa Ziobry teraz to ona powinna desygnować swojego kandydata na to stanowisko. Święczkowski to jeden z najbliższych współpracowników Ziobry.

                                                    Z netu

                                                    O tak ńie ucieknie przed dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuggggggggą odsiadką!
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 10.12.21, 17:34
                                                    W niektórych piekarniach chleb można kupić poniżej 3 złotych. Mało tego (...), mam zdjęcie, które przesłał mi syn, gdzie pół kilograma chleba kosztuje 1,79 złotego - powiedział w RMF FM wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

                                                    Z netu

                                                    Biedny kretyn. Niech wyliczy ile kosztuje kromka chleba i się pochwali.
                                                    Psychiatria w przypadku pisona i propisona jest absolutnie bezradna.
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 10.12.21, 18:11
                                                    Wczoraj wstrzymałam się od głosu w sprawie uchwały upamiętniającej ofiary pacyfikacji Kopalni "Wujek" oraz pozostałych ofiar stanu wojennego, bo nie zgadzam się na to, by w treści uchwały mówiącej o walce z komunizmem i dochodzeniu do wolności znalazł się Karol Wojtyła, a zabrakło Lecha Wałęsy. To zakłamywanie historii przez PiS i nie ma na to mojej zgody.
                                                    ❓ Mam też poważne wątpliwości czy władza, która sama dąży do dyktatury ma prawo do takich uchwał.
                                                    Może najpierw powinni się rozliczyć z zawłaszczania państwa, niszczenia sądów i demokracji, a dopiero potem oceniać innych.
                                                    👉 Jako jedna z nielicznych zagłosowałam przeciwko tzw. "tarczy antyinflacyjnej". Nazwa zupełnie nieadekwatna, bo wg opinii ekonomistów, w tym głownego ekonomisty Forum Obywatleskiego Rozwoju Sławomira Dudka, to jest tarcza inflacyjna.
                                                    Spowoduje ona chwilowe spowolnienie inflacji, ale potem, gdy rozwiązania przestaną działać, znowu ją gwałtownie podniesie, a w efekcie wydłuży czas, w którym będziemy dochodzić do normalności.
                                                    ❗PiS od 6 lat wyrzuca wydatki poza budżet, zadłuża nas na niespotykaną skalę przez nadmierne rozdawnictwo i nieszanowanie publicznych pieniędzy. Doprowadził do gwałtownego osłabienia złotówki, a jako receptę na to postanowił wrzucić na rynek kolejne 10 mld zł! Dodatkowe pieniądze sprzyjają inflacji, a nie ją powstrzymują!
                                                    Jeżeli chcemy obniżyć podatki, to zróbmy to na stałe, a nie na kilka miesięcy.
                                                    Nie można obniżać podatków i jednocześnie zwiększać wydatków, bo to się nigdy nie zepnie. Tak się po prostu nie da, skończymy jak Grecja.
                                                    Ponieważ w Sejmie dostałam zaledwie 30 sekund na odniesienie się do tych jakże ważnych dla wszystkich kwestii, robię to teraz.
                                                    Warto zapamiętać: PIS=INFLACJA!

                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/265619418_465574221592650_5643105362822459588_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-5&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=RyyHgi4M-0kAX9h_6TO&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=00_AT_SQpvV4_AVYINrn56-T2YTuEMdB5BXFrT3LxToXWJ8-w&oe=61B879A6
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 11:57
                                                    Oto, co myśli PiS o prawach kobiet!
                                                    Radni Warszawy (oprócz tych z PiS-u) przegłosowali uchwałę ws. przyjęcia petycji o zmianie nazwy ronda Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. Morawiecki do Trzaskowskiego: "Coś niepokojącego dzieje się w Warszawie. Radnych i prezydenta proszę o opamiętanie. Warszawa nie może być przestrzenią realizacji waszych uprzedzeń politycznych"

                                                    Z netu

                                                    Wypierdalaj świrze!
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 12:29
                                                    Małopolscy radni obradują w luksusowym hotelu w czasie pandemii. Wyjazd zorganizował ojciec prezydenta.
                                                    Ceny apartamentów zaczynają się od kwoty 356 zl do 881 zł za nocleg.

                                                    Z netu

                                                    Wstrętne kutwy!
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 12:38
                                                    Jakub Karyś
                                                    Odpieprzcie się od Michnika.
                                                    Dziennikarskie śledztwo red. Anity G. odkryło sensacyjnie, że Michnik lubił i szanował Jaruzelskiego. Adam mówi o tym co prawda od trzydziestu lat, ale przecież Gargas, Wildstein, Semka et consortes programowo Michnikowi nie wierzą, więc teraz właśnie biją w dzwony triumfu, bo uzyskali niezbity dowód… szczerości Adama Michnika.
                                                    Adam Michnik nigdy specjalnie nie krył się ze swoją własną oceną generała, w którym widział „człowieka honoru”, bez którego obalenie polskiego i europejskiego totalitaryzmu nie byłoby możliwe - „mogliście to zrobić tylko Ty z Wałęsą, i zrobiliście” - mówił, i miał do tego swoje własne prawo prześladowanego, który swojemu oprawcy wybaczył, i z którym się na koniec zaprzyjaźnił. Choć przecież też wzywał swojego „przyjaciela” do spowiedzi powszechnej, nie wzywając jednocześnie do powszechnego rozgrzeszenia.
                                                    Tak mówił w 2001 roku: „Problem w tym, że wina za komunizm nie została wyznana. Dopiero po wyznaniu winy można mówić o rozgrzeszeniu. Mnie brakuje tego wyznania winy. Panie generale, służył pan kłamstwu, oszustwu, prowokacji. Taka jest prawda.” �Szorstko ale prawdziwie.
                                                    NIgdy nie policzyłem - może ktoś pomoże - ile czasu Adam spędził w więzieniach z winy generała, i jak bardzo system miażdżył niegdysiejszego spawacza w zakładach im. Róży Luksemburg. �Nie oceniam też - choć je znam - życiorysów jego bezwstydnych recenzentów. Każde życie niesie swoją własną przeklętą historię. Życiorys generała również - a pewnie podobny do Gorbaczowa, protegowanego Breżniewa i Andropowa - gorszej protekcji wyobrazić sobie nie można.
                                                    O klasie człowieka świadczy jednak na koniec nie zemsta, a zdolność wybaczania.
                                                    Adam ma akurat do tego niezbywalne prawo.
                                                    Tak się dziwnie składa, że wszystkie osoby, które spędziły grudniowy wieczór w 2001 roku w domu Wojciecha Jaruzelskiego miałem okazję lepiej lub gorzej poznać - od jego gospodarza, niespodziewanego gościa, aż po autorki skradzionego nagrania Teresę Torańską i Marię Zmarz - Koczanowicz.
                                                    Wiem, że są takie chwile, gdy nie wyłącza się kamer, bo dochodzi na naszych oczach do rzeczy niezwykłych, które zapomniane być nie mogą i być nie powinny.
                                                    Zawsze jednak o kontekście ewentualnej publikacji decydują autorzy, reżyserzy. Na zdjęciach z domu generała zobaczyliśmy ważne prywatne wyznania dwóch wrogów, którzy stali się przyjaciółmi. To niezwykła filmowo historia i jestem przekonany, że Teresa i Maria miały na nią jakiś własny przyszły plan, który zaburzyło odejście Teresy - dziennikarki absolutnie niezwykłej - prawej i mądrej.
                                                    Wiem, bo robiliśmy razem nieskończony niestety film.
                                                    Kradzież tych materiałów powinna mieć swoje konsekwencje i do tego Maria Zmarz-Koczanowicz, Leszek Sankowski bardzo namawiam.
                                                    A tym wszystkim kretynom, którym mówię - odpieprzcie się od Michnika, cytuję samego Michnika:�
                                                    „Jeżeli 1989 r. to był spisek, to najszlachetniejszy spisek w moim życiu. Przecież Okrągły Stół pozwolił Polsce wyjść z dyktatury – bez ofiar, szubienic, plutonów egzekucyjnych. Gdy po śmierci pójdę na Sąd Ostateczny, św. Piotr spyta mnie: – Co dobrego, synu, zrobiłeś? A ja odpowiem: – Mojego synka Antosia i Okrągły Stół.”

                                                    Z netu
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 12:41
                                                    Po raz pierwszy został zaszantażowany publicznie. Znając Kaczyńskiego, wiem, jak musi cierpieć."
                                                    Po pierwszych rządach w latach 2005/7 był jeszcze przez niektórych cenionym politykiem, ale ten ceniony polityk wiedział, że jego cena spadła do minimum politycznego.
                                                    By znów zasiąść przy sterach władzy zawarł wiele sojuszy, najważniejszym był sojusz z kościołem, zepsutym dzięki pontyfikatowi Wojtyły, kościół Wojtyły zderzył się z dnem moralnym i do dziś w nim tkwi.
                                                    Drugim sojusznikiem są kibole, a z kibolami pseudo-narodowcy i faszyści, oraz cały świat podziemny, mówiąc krótko, mordercy, kurwy i złodzieje.
                                                    Niestety, sojusznicy tej rangi są ciągle nienasyceni, nawet nie potrafią zachować pozorów, tylko idą na rympał.
                                                    Wystawiany na piedestał J. Kaczyński musi się liczyć z najgorszymi mętami pokroju Mejzy.
                                                    Kaczyński nie obudził się z ręką w nocniku, on tam śpi ...
                                                    ***** ***
                                                    J. Schabek

                                                    Z netu - info dla donosicieli do adminów!
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 13:02
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/265101673_10217321675352731_9006023606606280630_n.jpg?_nc_cat=108&ccb=1-5&_nc_sid=825194&_nc_ohc=wK5q7bcQBMYAX9C19oU&tn=MD3HMGXUz9n9ZtBD&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=b51b6c8f7502f75620a50db0bf868025&oe=61BA330C

                                                    Pojawiło sie zdjęcie, gdzie Andrju pozuje na intelektualistę i prowadzi rozmowę przez telefon na kabel. Taki oldschool. Do tego prawdopodobnie prowadzi ją z największym przywódcą na świecie, czyli samym sobą (do lustra).
                                                    Jak zwykle niepoprawnie strzeliłem z ryja ” że mi się kable nie zgadzają” i się zaczęło…
                                                    no bo faktycznie, jakby to był normalny prezydent to ten jasny kabel zwisałby z dolnej części słuchawki … a tu?
                                                    teorii jest już że ho ho… najbardziej podoba mi się, że to puszka od lampek choinkowych. Wyobrażacie sobie Andju gada do słuchawki, a tu lampki błyskają jak w starożytnym kolorofonie… ale czad i wypierd...

                                                    Komentariolus z netu ( info dla kapusiów)
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 13:04
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/266250390_4500407163382900_448188065622193568_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-5&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=fpyNW9TB3asAX_dDKbr&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=1bb1605daabd0cae7fa8539eff3c65ec&oe=61BA59A1

                                                    To sa wysokiej klasy debile.🤮🤮🤮
                                                    Nowa niemiecka minister spraw zagranicznych przybywa do Polski przygotować grunt pod wizytę kanclerza Scholza, a ten półgłówek Rau wyskakuje z odpowiedzialnością za II wojnę.🤦‍🤦‍🤦‍
                                                    W Warszawie wiszą plakaty z porównaniem kilku polityków niemieckich w tym Merkel do dyktatorka Adolfa ( pokazywane też dziś w wiadomościach ARD w Niemczech)- dzisiaj stacje radiowe cały dzień o tym nadają - to jest ku*wa wstyd... 🤦‍🤦‍🤦‍
                                                    Powiem Wam, czego nie będzie w niedzielę. Nie będzie hołdu pruskiego. A co będzie? Oliwna gałązka i "przybywamy w pokoju". Absolutnie ostatni raz. Kanclerz Scholz przyjedzie z absolutnie ostatnią ofertą, jeśli ją odrzucimy nie będzie żadnej innej. I to nie jest moja opinia.

                                                    Z netu

                                                    Klasyczny mafijny buc!
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 11.12.21, 13:07
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/265727050_1397779763973410_8595311881671094901_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-5&_nc_sid=825194&_nc_ohc=VTYyJuh31l4AX_Z8slj&tn=MD3HMGXUz9n9ZtBD&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=aea272617ebfab7aa929d90a565b0e74&oe=61B9CBA1

                                                    Ludź Zachodu", którego na Zachodzie nikt już nie traktuje poważnie, się odezwał!
                                                    PAD - "człowiek Zachodu", który skutecznie pomagał i pomaga wypychać nas na Wschód jako "strażnik" Konstytucji wielokrotnie ją łamiąc (poczynając od TK poprzez neo-KRS, na ID kończąc).
                                                    Już niedługo to, co ten pan mówi o Białorusi, będzie w całości można odnieść do Polski bo ekipa aktualnie rządząca, to ludzie o wschodniej, nie zachodniej mentalności. I taki sam "wschód" nam tu w pocie czoła szykują - z Mejzami, Sasinami i im podobnymi na czele.
                                                    No, chyba że to taki żarcik ale na miejscu tego pana to ja bym raczej, dla własnego dobra, o żadnych wyborach nie wspominała ...
                                                    I może o ideologiach też lepiej pomilczeć, bo zbiorowej sklerozy jeszcze nie mamy ...

                                                    Z netu
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 12.12.21, 10:23
                                                    Od kilku tygodni nasi dziennikarze opisują to co wydarzyło się w dniu 1 października 2021 roku. Były biskup, były ksiądz, ojciec wielu dzieci (tak uważa hierarchiczny Kościół, choć inni nazywają je zarodkami) poronionych przez jego partnerkę i kilku jeszcze zamrożonych w ciekłym azocie, po procedurze in vitro, a do tego kłamca i hipokryta oraz prawdopodobnie pedofil, bo jeżeli bocheńska gimnazjalistka zaszła w ciążę, to prawdopodobnie jej ciąża nie była niepokalanie poczęta, zostaje w tym dniu urzędnikiem w Komendzie Głównej Straży Ochrony Kolei w Warszawie. Nie będę tracił czasu na dyskusję czy to jest moralne czy nie. Że przecież ktoś taki nie powinien nigdy uzyskać takiego stanowiska w strukturach naszego państwa. Nie będę tutaj roztrząsał tego kto z obecnie rządzących rzucił byłemu biskupowi koło ratunkowe w postaci takiego stanowiska. Nie podejmuje się debaty na temat tego, że duchowny, bioetyk i doktor teologii moralnej nie ma odpowiednich kwalifikacji do pracy w takiej mundurowej służbie i to jeszcze na szczeblu jej Komendy Głównej. Że jego dotychczasowym postępowaniem powinien zainteresować się jedynie prokurator i to już bardzo dawno. Liczne internetowe profile oraz media elektroniczne i gazetowe prześcigają się wręcz w takiej dyskusji. Padają tutaj także inne, równie ważne pytania. Wszystkich zainteresowanych czytelników, odsyłam do śledzenia tej dyskusji w mediach.
                                                    Ze swej strony zwrócę tylko uwagę na inny aspekt tej bulwersującej wszystkich sprawy, o czym nikt z polskich dziennikarzy nie pisze, a ja wołam o tym głośno od co najmniej siedmiu lat i robię sobie z tego powodu tylko wrogów w hierarchicznym Kościele.
                                                    Zacznę od naszego Episkopatu. Takie piękne listy pasterskie piszecie często do nas wiernych Panowie Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi. Odwołujecie się w iście dramatycznych słowach, w swoich homiliach i publicznych wypowiedziach do wartości ewangelicznych. Czujecie się zagrożeni ze strony tych, którzy was publicznie krytykują, a tę krytykę interpretujecie jako osobisty atak wszystkich najgorszych sił zła na samego Boga i wiarę Polaków. Płaczecie gorzkimi łzami nad zarodkami nadliczbowymi przy in vitro, grozicie przy tym wiernym potępieniem wiecznym za stosowanie tej metody. To który z was nie wiedział o podwójnym życiu waszego brata w biskupstwie? Czy chociaż jeden z was udzielił mu ewangelicznego, braterskiego upomnienia? Ktoś z was, podczas obrad Episkopatu powiedział o tym głośno? Nie podczas prywatnych ploteczek, ale głośno i z oburzeniem na jaki was przecież stać. A może ktoś z was, zaproponował choć modlitwę w intencji tych zamrożonych biskupich zarodków? Nawet tego nie? Bo o to dlaczego żaden z was nie zdobył się na męski gest chociaż samej deklaracji o ewentualnej adopcji tych dzieci, nawet nie pytam. A miałbym do tego moralne prawo, bo nikt lepiej ode mnie nie wie co to jest adoptować niechciane lub poszkodowane przez życie dzieci.
                                                    A skończę ten mój wywód na diecezji tarnowskiej z której pochodził były hierarcha, jej wszystkich biskupach i pozostałych duchownych, wszelkich szczebli i godności.
                                                    Do Wiktora Skworca się w tej sprawie tutaj nie zwracam, bo poniżej pewnego poziomu dyskusji nie schodzi żaden człowiek honoru.
                                                    Andrzeju Jeżu, jak będziesz w naszej katedrze robił swoją, tradycyjną teatralną minę i udawał troskę o moralność w kierowanej przez siebie diecezji, to przypomnij sobie te zamrożone biskupie zarodki i tysiące wybierzmowanej przez tego biskupa młodzieży na terenie diecezji tarnowskiej. Może i ratowałeś wtedy seminaryjnemu kumplowi jego osobiste finanse, choć równocześnie wiedziałeś, gdy wysyłałeś go do podległych sobie parafii, aby bezczelnie inkasował po 100 złotych za każdego bierzmowanego, że z darem Ducha Świętego niewiele ma to wspólnego. Gdy teraz będziesz opowiadał wiernym jaką to ostatnią twierdzą Ewangelii jesteście i jak bardzo jesteście atakowani przez złych ludzi, to wszyscy słuchający cię wtedy ludzie, ci prości wierni w świątyni, ale także ci asystujący ci przy ołtarzu księża i młodzi diakoni, będą wtedy myśleli jedynie o tych nienarodzonych dzieciach twojego biskupiego kumpla i będą się wstydzili za zakłamanie i obłudę swojego ordynariusza.
                                                    Janie Piotrowski (możesz poznać się na dołączonym dzisiaj zdjęciu z bierzmowania), Stanisławie Salaterski, Wiesławie Lechowiczu i Leszku Leszkiewiczu, a wyście także nic z tym nie zrobili? Nie mieliście odwagi zabrać głosu? Czy biskupia sakra jest aby na pewno tego warta?
                                                    Arturze Ważny, tobie osobiście dodam jeszcze jedno, po naszej starej znajomości. Jak w kolejne październikowe dni będziesz odprowadzał na mościcki cmentarz urnę z doczesnymi szczątkami poronionych dzieci z tarnowskich szpitali, to miej odwagę powiedzieć także trudną prawdę o nienarodzonych dzieciach swojego seminaryjnego kolegi-biskupa, pomodlić się za nie i nad nimi zapłakać. Jesteś im to winien…, od dawna.
                                                    Także wszyscy pozostali duchowni tejże diecezji, wszelkich szczebli i godności, którzy od lat wszystko wiedzieli, a nic z tą wiedzą nie zrobili, bo bali się swoich biskupów. Czy wasze znane kurialne wazeliniarstwo, obecne stanowiska i godności wam dzisiaj jakoś nie ciążą? Od dzisiaj nie miejcie pewności, że gdy z waszych ambon i przy konfesjonałach będziecie udawać wielkich moralistów, nie traficie na kogoś, kto czytał ten wpis. Obyście się chociaż umieli wówczas zarumienić ze wstydu, bo na wasz uczciwy rachunek sumienia już od dawna nie liczę.
                                                    Jesteśmy chyba jedynym krajem na całym świecie, w tym względzie wręcz Narodem Wybranym, gdzie na tak eksponowanym stanowisku w strukturach naszego kolejnictwa, pracuje tak wybitny specjalista: były biskup, bioetyk, teolog moralny z doktoratem, a przy tym wybitny kłamca i potencjalny pedofil. Jestem przekonany, że doceni to cała Europa, gdy rozpoczniemy jej rechrystianizację i ruszymy w nią koleją. Szkoda mi tych jęczących w ciekłym azocie, nienarodzonych biskupich dzieci, które jęczą ze świadomością, że straciły okazję do darmowych biletów kolejowych i to na terenie całego kraju.

                                                    Z netu
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 12.12.21, 10:48
                                                    Mam nadzieję, że z równym zaangażowaniem zajmie się Pan kolejkami karetek pod szpitalami, szalejącą drożyzną czy szemranymi interesami kolegów z rządu. Co do naszych plakatów, to przekaz jest jasny. Na święta życzymy każdemu, bez wyjątków, także Panu, wszystkiego dobrego smile

                                                    To odpowiedz Szanownego Pana Prezydenta Wielkiej Warszawy dla świra z nosem po Plutona pierdolącego o wstrząsie na wieść o zmianie nazwy ronda.
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 12.12.21, 11:32
                                                    Uśmiałem się setnie, kiedy w Radiu ZET w dzisiejszym programie "7 dzień tygodnia" u A. Stankiewicza, przedstawiciel pisu wiceminister MSWiA Błażej Poboży, pytany o to dlaczego rząd nie wprowadza ostrych restrykcji antycovidowych odpowiedział, że "pis ma w genotypie ma umiłowanie wolności" dlatego szanuje głos obywateli. Pytam się tedy pana ministra, gdzie podziało się to pisowskie "genetyczne umiłowanie wolności" podczas strajku kobiet, kiedy łamali ręce kobietom teleskopowymi pałkami.

                                                    Z netu

                                                    Czego wstrętny żydolewaku nie kumasz? To było umiłowanie do wolności bicia kobiet!
                                                  • wscieklyuklad Re: HA17 12.12.21, 12:42
                                                    Policjant z synem zaatakował idących z tęczowymi flagami. Komenda ujawnia, czy został ukarany
                                                    Marta Woźniak
                                                    11 grudnia 2021 | 11:54

                                                    Z netu

                                                    Ktoś zgadnie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka