Dodaj do ulubionych

Dunajco cierpliwości

10.06.24, 18:13
Jutro znikamy na całe dwa tygodnie. Jedziemy na saksy zbierać szparagi u bauera. Trzeba jakoś dorobić do nierewaloryzowanej pensji i emerytury w czasach krwiopijcy Tuskiewicza - parobka Merkel i Stolca!
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Dunajco cierpliwości 10.06.24, 21:12
      A ja dwa tyg. temu wrocilem z tamtej rzeczywistosci, "wszedzie dobrze gdzie nas nie ma".
      Ja to juz najwyzej jak ide do ogrodka to swoja pietruszke czy rabarbar urwie.
      A " w amaryce dobre zycie, jak nie robisz szlag trafi cie" tez cos swiadczy, ha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka