guayazyl1
15.09.09, 16:21
czasami ma się ochotę zjesc gdzies na miescie lub nawet wybrac się
poza miasto. co wtedy?..
dwa dni temu czytałem o kilku miejscach w Warszawie gdzie mozna
zjesc przyzwoicie (moze bez ekstrawagancji ale zdrowo) i niedrogo.
te miejsca nie lezą przy głownych traktach. nie są tez specjalnie
eksponowane. trzeba wejsc do jakiejs bramy, przedreptac przez jakies
podworko, wdrapac się po schodach ale ludziska trafiają tam. i
stołują się latami.
ani pizza, ani kebab, ani frytki ani coca cola tylko polskie
jedzonko. i wcale nie tłuste. wcale nie cięzkostrawne. przyrządzone
ze swiezych produktow. skomponowane na bazie sprawdzonych przepisow.
soczysta wołowina w chrzanie, nalesniki z malinami i aromatyczny
kompot?..hę?..by zjedli?..
a w Legionowie?
gdzie mozna wyskoczyc na domowy obiadek?