01.11.09, 18:36
Ja mam tylko jedno pytanie. Czy ktoś się wreszcie weźmie porządnie za sprawę
grasujących dzików na osiedlu Sobieskiego w okolicach ulicy Husarskie i
Hetmańskiej. Czy już stałym widokiem będą zryte przyblokowe trawniki ?

POZDR
Obserwuj wątek
    • bede-mama Re: DZIKI 01.11.09, 18:59
      a niby co ktoś może zrobić??
      jakby ludzie nie dokarmiali tych zwierząt to by nie grasowały na osiedlach. Poza
      tym dziki chodzą w nocy lub nad ranem. A trawnikami ktoś się zajmie na wiosnę
      więc nie ma co płakać:)
      • prawdziwy_jankiel Re: DZIKI 02.11.09, 12:21
        no ja dzików nie dokarmiam a pod moim domem (nie blokiem) z trawnika
        zostało wspomnienie. a kilka dni temu wybrałem się wieczorem do
        sklepu (ok.20) spacerkiem i wychodząc zza rogu spotkałem się oko w
        oko z lochą i jej młodymi, niby nie zachowywały się agresywnie ale
        wolałem przypomniec sobie jak to sie w szkole biegało "na setke" :)
        a do sklepu pojechałem samochodem bo dziki nie miały zamiaru wrócic
        do lasu.
        • jorge_76 Re: DZIKI 02.11.09, 12:46
          Ja tez przed ogrodzeniem założyłem przepiękny trawnik, własnoręcznie
          nawoziłem ziemię, sadziłem, podlewałem, wyrywałem chwaściki, i
          obudziłem sie pewnego pięknego sobotniego poranka, patrze a tam
          jakby traktor zaorał pole... :-p

          Chyba kupie procę :-p
          • anku90 Re: DZIKI 07.11.09, 19:30
            Dziki nie przestaną przychodzić jeśli jacyś kretyni będą dalej wyrzucać jakieś
            odpady na chodniki i w krzaki :/
            Nie dość, że to wabi te zwierzęta (wcale im się nie dziwię, że przychodzą bo na
            ich terenie - tzn w okolicznych lasach - są ciągle budowane nowe osiedla itd :/)
            i stwarza zagrożenie to jeszcze te świństwa zżerają psy i potem chorują (nie
            pozwalam swojemu psu łazić luzem po osiedlu, jest na smyczy, ale jak jakiś
            myśliciel wywala to żarcie dosłownie na chodniku to nie sposób upilnować bo to
            są ułamki sekund, ale oczywiście jestem czujniejsza. I proszę nie mówić, że
            kaganiec byłby rozwiązaniem - bo kaganiec nie jest obowiązkowy jeśli pies jest
            na smyczy :])

            Także proszę uprzejmie ludzi bezmyślnych o pomyślenie i nie wywalanie zepsutego
            jedzenia na chodniki...
            • kka69 Re: DZIKI 08.11.09, 16:29
              Dziki jednak chyba będą przychodzić , bo są tu u siebie , to ludzie weszli na ich teren.
              Osobiście to lubię dziki bardziej niż "dzikie" koty , które szczają po klatkach schodowych.
              Dziki są wabione faktycznie dużą ilością pożywienia , niezamykanymi śmietnikami , żołędziami z dębów , których jest sporo w mieście, oczywiście są też miłośnicy zwierząt , co je dokarmiają.
              Kiedyś się dokarmiało np. wiewiórki , ale już ich praktycznie nie ma w okolicach ( a jeszcze kilka lat temu było sporo), teraz pojawiają się już z dzikich zwierząt tylko dziki , którym psy i koty nie są straszne.
    • tabaher-2 Re: DZIKI 09.11.09, 07:34
      Ja bym chciał żeby mi pod blokiem latały. Zresztą trawniki i tak są orane przez
      dzikie mamusie odbierające swoje pociechy spod samej bramy szkoły, dziaka
      modziez ktora co noc zostawia chlew na trawnikach oraz innych dzikich ludzi
      ktorzy podrzucaja smieci pod moj blok.
      Zycie blizej przyrody wszystkim wyjdzie na dobre. Dziki nalezy obserwowac i
      czerpac od nich wzorce:-)


      • aniela.legionowo Re: DZIKI 09.11.09, 21:05
        Mi dziki nie przeszkadzają, poorana przez nie trawa też.
        Przeszkadzają mi, przepraszam za określenie: zasrane trawniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka