w.iwo
31.05.10, 17:30
niebezpieczne
miejsca w Legionowie - coś się zmieniło ?
koło SP2 dramat, jeden "przeprowadzacz", brak świateł, pasy za blisko ronda,
dzieciaki przebiegają między samochodami, podczas gdy rodzice próbują wysadzić
inne do szkoły na poboczu... tyle próśb przez ostatnie kilka lat do dyrekcji
SP2, do urzędu - a dzieci przebiegają tak samo jak dawniej, tylko przez remont
niebezpieczeństwo wzrosło... mam wrażenie, że dopiero jak wydarzy się wypadek,
to zacznie się zrzucanie winy i szukanie papierów ochraniających własne 4
litery...
i jak się zdarzy wypadek, winne będą dzieci...