Dodaj do ulubionych

"Agitacja" w pociagu podmiejskim

30.06.10, 21:30
Dzis uslyszalam od znajomego, ze jakis czas temu na trasie Legionowo-Warszawa
jezdzil czlowiek i wyglaszal rozne przemowy.

Oczywiscie traktowano go wiadomo jak.

Moj znajomy jednak wysluchal jednej z jego "przemow" i wowczas mowa byla o:
- wydluzeniu peronu w Legionowie tak, by siegal az do wiaduktu
- utworzeniu przystanku autobusowego na wiadukcie i spowodowaniu, by autobusy
sie tam zatrzymywaly
- spowodowaniu, by wiecej pociagow IC zatrzymywalo sie w Legionowie (a to mial
umozliwic dluzszy peron, bo podobno mamy krotki peron...).

Pan ten mial petycje i prosil o podpisy.
Niestety byl totalnie ignorowany.
Znajomy jest z innego miasta, nie mieszka w Legionowie, mimo to petycje podpisal.

Czy ktos sie zetknal w "przemowami" tego czlowieka???
Czego dotyczyly?
Podobno byly bardzo interesujace.
Obserwuj wątek
    • mirekpa Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 30.06.10, 22:10
      Swego czasu pewien słusznego wieku Pan postulował w pociągu, a było to nim
      nastała era eskaemek a może nawet ciut wcześniej, aby nie budować budynku dworca
      "bo brzydki", nie pamiętam by ktoś podpisał jego petycję.
      M
      • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 30.06.10, 22:38
        Nie mysle, by chodzilo to o tego samego czlowieka.

        Ocena bowiem tejze "agitacji", a raczej jej merytorycznosci przez mojego
        znajomego byla bardzo wysoka.
        • benieck Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 01:18
          Merytoryczność postulatów na wielce wysokim poziomie, szczególnie ten za krótki
          peron :-). Ja się spotkałem tylko z rozdawaniem jakiś ulotek przez pana z
          reklamówką w ręku. Miało to miejsce zarówno w pociągu KM jak i w autobusie linii
          723 i zawsze był to ten sam człowiek. Do mnie nie podchodził.
          • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 07:05
            Benieck ;)))

            Widac nie jezdziles pociagami ;)

            To przedstawie Ci 2 sytuacje:

            1. pociag jeden ostatnio notorycznie sie spoznial (byl to pociag o 8:20).
            Spoznienie wynosilo od 15 minut do .... pol godziny. Ludzie szli do autobusow,
            slusznie stwierdzajac, ze nie ma sensu stac nieokreslona ilosc czasu.
            Niestety 901 zwykle "wlasnie odjechalo" (tak bylo), wiec ludzie lecieli na
            skrzyzowanie Jagiellonska Warszawska.
            Ilez by to ulatwilo, gdyby peron byl dluzszy i ... ludzie spokojnie wyszli na
            wiadukt do gory, gdzi ebylaby zatoczka autobusoa, a ludzie zlapali tam
            odpowiednio albo 731 albo jednego z lokalnych przewoznikow???

            i
            sytuacja 2
            Wakacje tak jak teraz. Mimo jednak ograniczenia ludzi wyjezdzajacych
            (pauperyzacja spoleczenstwa - trudne slowo), to jednak sporo ludzio jedzie nam
            morze co widac, bo dzieci maja wiaderka i jada w kierunku Warszawy.
            Jest spore prawdopodobienstwo (tak zwane niezerowe), ze wsiadaja tam w IC i jada
            nad morze, a mogliby oszczedzic czas i wsiasc w Legionowie.
            Ale peron ma niewlasciwa dlugosc, slowem ... stworzono kit budowlany i mimo
            jakichs obietnic tu nie beda sie zatrzymywac takie pociagi (tylko niektore), bo
            ludzie na tory wysiadac nei beda.

            Czy teraz do benieckowej gloweczki dotarlo???
    • ralph123 Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 10:02
      Moje (subiektywne) zdanie na temat tych trzech postulatów:
      -dlaczego wydłużać peron do wiaduktu? Jak już to od razu do trasy toruńskiej
      (dużo lepszy węzeł komunikacyjny) i po środku peronu ścieżka rowerowa, na
      wszelki wypadek aby ustrzec się posądzenia o kolejny bubel budowlany (bo
      wszystkim nie dogodzisz).
      - utworzenie przystanku na wiadukcie (z zejściem na peron, jak rozumiem) wiąże
      się z tym że w godzinach szczytu wypada jeden pas z ruchu (bo oprócz autobusów,
      będzie się tam zatrzymywał co czwarty samochód aby wysadzić matkę, żonę czy
      kochankę na pociąg)
      - więcej IC w Legionowie, niby fajnie, ale jakby tak każde miasteczko wyskoczyło
      z takim żądaniem to nad morze jechalibyśmy ...dłuuuugo.

      Jak spotkam pana w pociągu to z checia wysłucham jego argumentów, ale nie podpisze.
      • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 10:08
        E, no moment ;)

        KOCHANKE??????
        mamy katolickie panstwo. Ch chciwlke czytam na tym forum o jakichs
        festynach w kosciele i wszystkim jak bardzo wnika kosciol w zycie
        naszych wiernych parafian.
        temat o etycie umknal. Widac NIKT nie jest zainteresowany ;)
        • hubert_sikorski Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 13:56
          madziulec napisała:
          > KOCHANKE??????
          > mamy katolickie panstwo.

          Nie mamy katolickiego państwa, tylko katolicki naród.

          > temat o etyce umknal.

          Całe szczęście że śmiercią naturalną:)
          • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 14:37
            hubert_sikorski napisał:
            > > temat o etyce umknal.
            > Całe szczęście że śmiercią naturalną:)
            No i to jest przykre.
            Nie mam ochoty sadzic Twojego sumienia i indoktrynacji mojego
            dziecka juz od przedszkola, a tym bardziej tego, ze np. w czerwcu
            juz od polowy nie ma zajec za ktore zaplacilam, natomiast religia
            jest do ostatniego dnia (inne zajecia od 1,5 tygodnia nie sa
            przeprowadzane, a jednoczesnie bardziej potrzebne i mowie tu o
            logorytmice czy gimnastyce, bo mamy spoleczenstwo z wadami takimi
            jak plaskostopie na przyklad).
            Oczywiscie mozemy mowic, ze wszystko zalatwi nam odpowiednia
            modlitwa i wystarczy sie modlic i wszystko bedzie super.
            I ze dzieki modlitwie nie bedziemy chorowac, nasze dzieci beda
            szczesliwe i w ogole swiat bedzie piekny.
            Tylko to nie o to chodzi.
            Bo nie chodzi o to, by byc totalnym hipokryta jak wiekszosc ludzi
            (czyli latamy jak kot z pecherzem do kosciola, a juz w przedsionku
            po mszy rzucamy wyrazami na k.. i ch.. i postepujemy raczej malo po
            katolicku).
            Nie chce mi sie tez udowadniac, ze etyka nauczylaby dziecko
            tolerancji, ktora nie jest wpajana dzieicom podczas lekcji religii.

            TY akurat tego nie zrozumiesz. A szkoda.
            I temat smierci tez bylby ciekawy. Tez w kwestii religijnej.
            • jorge_76 Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 15:07
              Madziulcu, jestes niedościgniona :-). Wymyślasz jakiś temat od
              czapy, nakręcasz się, a później komentujesz swoje wcześniejsze
              wypowiedzi... po czym zbaczasz na jakies inne.

              WIdzę że potrzebujesz się wygadać, prawda?

              • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 15:17
                Nie wymyslam tematu :0

                Smutne jednak drogi sasiedzie jest to, ze nadal wolimy (co widac po
                znanym nam obojgu forum) temaciki w stylu: a siasiadka to chodzi bez
                majtek albo a sasiad to bije sasiadke lub a sasiad to zdradza zone
                niz powazne tematy.

                Na tym forum powazne tematy (np. o pewnej szkole podstawowej i jej
                dyrekcji) gina w otchlani dziejow, ale za to pitolenie trzy po trzy
                o audycji radiowej czy ktos dobrze prowadzi czy zle jest jednym z
                liczniejszych watkow ;)

                Powinnismy zalozyc watki:
                - czy magiel miejski magluje bez tzw. zmarszczek
                - czy ekspedientka w sklepie X ma proste nogi
                - czy kwiaciarka w kwiaciarni Y ma rowno ufarbowane nogi
                - czy prowadzacy fitness jest "ciachem"
                szczegolnie ostatni temat bylby licznie odwiedzany przez paniusie ;)


                Pozdrawiam Cie sasiad ;)
                • jorge_76 Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 16:01
                  Sąsiedzie? hmmm...

                  Czy możesz jaśniej bo nie zrozumiałem wypowiedzi.
                  • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 22:37
                    No popatrz, nie podejrzewalam Ciebie o ... demencje ;)
            • hubert_sikorski Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 20:03
              madziulec napisała:
              > Nie mam ochoty sadzic Twojego sumienia
              -
              > (czyli latamy jak kot z pecherzem do kosciola, a juz w przedsionku
              > po mszy rzucamy wyrazami na k.. i ch.. i postepujemy raczej malo po
              > katolicku).


              > Nie mam ochoty (...) [na] indoktrynacji mojego
              > dziecka juz od przedszkola,
              -
              > Nie chce mi sie tez udowadniac, ze etyka nauczylaby dziecko
              > tolerancji,


              A co do samej tolerancji, takowa nie istnieje. Tolerancja to pewien slogan pod
              który podczepia się ściśle określone poglądy. Tolerancja, taka jaką się
              przedstawia sprowadza się do poszanowana poglądów innych od tych które
              posiadamy. Trudno jest mi określić na czym polega owe poszanowanie ale zarówno
              osoby tolerancyjne jak i te nietolerancyjne mają w 4 literach poglądy swoich
              oponentów. Dzięki temu tolerancja sprowadza się do tolerowania tych osób których
              poglądy są podobne do naszych:)))

              Nawet ZTM jest przeciwko tolerancji, hasło ich kampanii „Powiadom! Nie toleruj!”.
              www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=201&c=98&l=1
              • 3goust Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 20:28
                Hm, przystanek miał by być...na miejscu gdzie się wznosi wiadukt, czy może już
                spada...

                *w pierwszej sytuacji...autobus, np: w zimę zatrzymując się to raczej zjedzie
                taranując jadących [stojących] za nim.
                *W drugiej to kierowca podążający ku górze nie spodziewa się że zaraz za
                wzniesieniem coś stoi. Nic na takie coś nie wskazuje i.....

                Na drogach krajowych muszą być zatoki autobusowe,

                Co do tolerancji...to ja jestem bardzo tolerancyjny. Sąsiad np: kogoś morduje,
                niech to robi byle krew nie chlapała na mój trawnik. Sąsiad chce opalać się
                nago, może nawet chodzić, tyle mnie to nie obchodzi, ale jak mnie odwiedzi musi
                zaakceptował warunki jakie ja mu narzucę.

                Zaraz paru odezwie się...co jeśli to sąsiada biją?
                Jako osoba sąsiedzka powinnem pomóc sąsiadowi usunąć intruza, lub go złapać by
                sąsiad mógł bez zakrwawienia mi trawnika go zabić.

                PS:Ten temat to morze;) A wody w nim jak w nie jednym oceanie;)
    • benieck Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 18:45
      Zaczęło się od pociągu podmiejskiego a przez kościół, przedszkole doszło do
      tolerancji i radia :-). Wróćmy jednak do meritum.
      Otóż peron nie jest za krótki ponieważ jego remont prowadzony jest zgodnie z
      normami unijnymi i perony zarówno na stacjach jak i na przystankach osobowych te
      normy muszą spełniać.
      Przystanek na wiadukcie nie powstanie ponieważ zgody nie wyraża na to GDDKiA
      argumentując to bezpieczeństwem ruchu. Z drugiej strony po co komu wysiadać na
      wiadukcie jak przy stacji jest pętla a nie długo powstanie dworzec autobusowy
      wraz z budową nowego dworca. Od strony Piasek stacja jest w strefie dojścia
      pieszego z osiedla.
      Co do zatrzymywania się pociągów. Nie po to przeprowadzany jest remont i
      dostosowanie linii do prędkości 160 km/h na odcinku przebiegającym przez Przez
      Legionowo, likwidowany jest przejazd w poziomie torów na Parkowej/Wyszyńskiego
      by pociągi IC miały się tutaj zatrzymywać. Wolniejsze pociągi typu EIC, TLK czy
      IR pewnie i tak się będą zatrzymywać.
      Jeśli chodzi o agitację w pociągu takie postępowanie jest nie zgodne z
      regulaminem przewozów w pociągach spółki Koleje Mazowieckie. Takiego osobnika
      należy zgłosić kierownikowi pociągu bądź usunąć z pociągu we własnym zakresie.
      • poldek49 Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 21:57
        O ile wiem, peron 1. w Legionowie ma 300 m długości. Wagon ma 25 m, a więc przy
        peronie zmieści się 12 wagonów. Żaden z pociągów IC przejeżdżający przez
        Legionowo nie jest dłuższy, a nie zatrzymują się, bo spółka "PKP Intercity"
        uznała, że to jej się nie opłaci, i już. Do Trójmiasta można dojechać
        bezpośrednio "Słonecznym" i TLK o 11:13. Przystanek autobusowy na wiadukcie i
        schody na peron - świetny pomysł, tylko spóźniony o kilka lat, trzeba było pisać
        petycje na etapie tworzenia SIWZ do projektu drogi nr 61. Teraz można spróbować
        powalczyć o przystanki (w zatokach) przed i za wiaduktem, stamtąd do stacji jest
        kilka minut spacerkiem. Jak będzie "człowiek z petycją" w pociągu, na pewno się
        podpiszę. Jeżeli będzie tam wniosek o budowę przystanku kolejowego na Bukowcu -
        podpiszę się dwa razy, i obiecam nie zajmować miejsca na parkingu przy stacji.
      • madziulec_reflux Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 01.07.10, 23:03
        Widzisz Benieck ;)

        To nie jest tak, ze normy unijne to zaraz mamy wlasciwy peron. To by bylo za proste.

        Zacznijmy bowiem tak:
        pl.wikipedia.org/wiki/Peron czyli:
        "Długość peronów zależna jest od spodziewanej maksymalnej długości pociągów;
        waha się od 50 m na SKM do 400 m na sieciach dalekobieżnych."
        Dosc ciekawa rozbieznosc, ktora nadal zgodna jest z normami.
        Szukajmy wiec dalej ;)

        O mamy wg: (czyli
        nadal OBOWIAZUJACE przepisy, a wiec takze UNIA moj drogi).

        Czyli.. zgodnie z tym, co napisales mozna bylo w Legionowie zbudowac i peron
        200-metrowy i 300 i 400-metrowy.
        Zalezy tylko jakie byly zalozenia. (o projektowaniu peronow miedzy innymi
        stanowi ot taki
        dokumencik
        )

        Tak wiec jak widac.. Niestety nie masz pojecia i szkoda, bo to temat jednak nie
        jest dosc jednoznaczny.

        Co do petli przy dworcu. Bardzo frapuje mnie ten temat rowniez, bowiem nie
        znalazlam jakos linii autobusowych, ktore interesowalyby ludzi (poza moze
        pracownikami Wodociagu Polnocnego), ktorzy mieliby tam jakakolwiek petle
        autobusowa. Ale mozliwe, ze masz jakies inne, pelniejsze informacje, z ktorymi
        bardzo chetnie sie zapoznam
        Wracajac do samego remontu to mysle, ze zupelnie inna idea miala przyswiecac
        ludziom ;) Ale nie o tym ten watek.
        • benieck Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 02.07.10, 01:11
          > Co do petli przy dworcu. Bardzo frapuje mnie ten temat rowniez, bowiem nie
          > znalazlam jakos linii autobusowych, ktore interesowalyby ludzi (poza moze
          > pracownikami Wodociagu Polnocnego), ktorzy mieliby tam jakakolwiek petle
          > autobusowa. Ale mozliwe, ze masz jakies inne, pelniejsze informacje, z ktorymi
          > bardzo chetnie sie zapoznam
          > Wracajac do samego remontu to mysle, ze zupelnie inna idea miala przyswiecac
          > ludziom ;) Ale nie o tym ten watek.

          Na pętli zawracają nie tylko autobusy do Wieliszewa ale także do Dębego czy
          Nowego Dworu Maz. a dla mieszkańców Legionowa przede wszystkim bezpłatny autobus
          dowożący do SKM.
          Co do długości peronu to tak jak napisał mój przedmówca. Peron jest na tyle
          długi, żeby zmieścił się w nim normalny pociąg. Dłuższego nie potrzeba.
          • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 02.07.10, 07:11
            No zaraz ;)

            Podaj mi wiec dokladnie informacje co do tychze rozkladow autobudow, ich
            korelacji z pociagami (o ile jakakolwiek istnieje).
            Co do autobusu dowozacego - wybacz, ale funkcjonuje od... mam Ci podac, czy sam
            znajdziesz i czy znajdziesz jego regularnosc czy rowniez mam Ci wyliczyc???



            I chcialabym rowniez zapytac na jakiej podstawie stwierdzasz, ze peron jest
            wystraczajacy??? WLASNEJ???? Czy wiesz jakiej jest dlugosci?
            Ktos napisal, ze ma dlugosc 300 m. Czy rzeczywiscie taka dlugosc jest?
            Benieck, wydajesz sie po prostu merytorycznie nieco nieprzygotowany do dyskusji,
            ktora przyznam, ze zaczynam z przyjemnoscia z Toba prowadzic, ale .. musisz sam
            jednak stwierdzic, ze fajnie byloby procz wlasnego przekonania miec jakies
            argumenty.
            • pleg Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 02.07.10, 08:10
              Chciałem się również wypowiedzieć w tej dyskusji:

              1. wydłużanie peronu, mało realne, chociażby ze względu na fakt, że przebudowa stacji była finansowana z UE (przypomina o tym wielka tablica przy torach), a tam jest wymagany 5 letni okres trwałości wykonanego projektu (do jego zmiany konieczna jest zgoda płatnika)

              2. przystanek na wiadukcie - jak już tu pisano, niezbędna jest zatoka autobusowa, szczerze wątpię, że projektant wiaduktu to przewidział i jest możliwe go poszerzenie

              3. więcej IC - domyślam się, że chodzi o ekspresy bo TLK już mamy, spółka ma jasne wytyczne, że dla ekspresów ważny jest czas przejazdu, który dzięki modernizacjom linii do Gdańska będzie systematycznie skracany - potrzebny byłby drugi Gosiewski, żeby nam się taka sztuka udała

              w mojej ocenie wszystkie postulaty są nierealne, więc osoba, która zbiera podpisy o tym nie wie, lub wie i tylko mydli ludziom oczy.
              • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 02.07.10, 09:09
                No to zbije pare argumencikow:

                ad 2:
                Zapoznaj sie z dlugoscia pociagow PLK na przyklad w
                rzeszowskiem ;))) I problemami wlasnie z dlugoscia peronow. Ciekawa
                sprawa.

                ad 3.
                Nie chodzi o skracanie czasu przejazdu kosztem niezabierania
                pasazerow ;0

                i wreszcie "last but not least"
                ad 1.
                Czy wiesz co to jest "okres trwalosci projektu" i na czym polega?
                Cyz w takiej sztuacji beneficjent, cyzli w tzm momencie syeroko
                pojete PKP nie ma prawa modernizacji peronu przez 5 lat czy tez nie
                ma prawa zburzenia go???
                biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/8259,co_to_znaczy_trwalosc_rea
                lizowanego_projektu.html - to tak pokrótce ;)
                Osiągnieto wskażniki, którymoi zapewne bylo: wybudowanie peronów,
                zmodernizowanie linii kolejowej itp.
                Zreszta na ten temat moglby sie wypowiedziec nasz kolega forumowy
                lmolinski, ktory jest naprawde sporym specjalista w tym temacie ;)


                Co do wiaduktu.. Wybacz, ale lekkiego bubla wiodącego jednak z
                nikad do nikad nie bede komentowac ;)
                • imkebe Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 02.07.10, 23:32
                  Nieważne jaka jest trwałość projektu w tym przypadku itp... Fakt jest
                  taki, że jest to nie do ruszenia przez najbliższe 10-15 lat. Wszystko
                  wymagało by przebudowania trasy przez Legionowo.
                  Długość peronów jest wystarczająca w Legionowie, jest to 300m, jest to
                  pewien standard wprowadzany przez PLK w nowo modernizowanych trasach (jak
                  i np. 200m na przystankach osobowych). Długości wynikają przeważnie od
                  pewnego standardu taboru, który jeżdzi po trasie. I tak w Polsce pewien
                  standard na wyznaczyły składy 2xEN-57 mające ~ok. 200m dla większości
                  przystanków osobowych. Nie ma limitów ani określonych dokładnych przepisów
                  odnośnie długośći peronów. Długości są podyktowane szacowaniem potoków
                  pasażerskich. Trasa do Gdyni jest trasą o stosunkowo małych potokach
                  pasażerskich i 300m jest wystarczające (ba, nawet pojawiają się głosy, że
                  na niektórych przystankach to nawet za dużo).

                  Jest za to pewna instrukcja która okresla, że "Ir1, Rozdział III §19 punkt
                  4: "Długość pociągów pasażerskich nie powinna być większa od długości
                  peronów, przy których pociąg zatrzymuje się zgodnie z rozkładem jazdy
                  pociągów, a długość pociągów towarowych - od długości użytecznej torów
                  głównych na stacjach.""

                  Zatem jest limit na długość składu :)

                  A ja wstawie się jeszcze za Benieck'em... Jeżeli Benieck jest tą postacią,
                  którą znam z pewnych (znanym mi) forów komunikacyjnych to śmiem twierdzić,
                  iż o ile teraz nie może przytoczyć merytorycznych agrumentów, ma na tyle
                  dużą wiedzę ekspercką w tych sprawach, że może takie treści głosić.
                  • madziulec Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 03.07.10, 00:09
                    Widzisz..
                    Szkoda, ze nie zacytowales innych punktow tejze instrukcji, ktore mowia:
                    "3. Pociąg pasażerski może mieć zasadniczo długość do 300 m, dostosowaną do
                    długości peronów na stacjach i przystankach osobowych, na których według
                    rozkładu jazdy pociąg się zatrzymuje. Większą długość, lecz nie więcej niż 400 m
                    pociąg pasażerski może mieć pod następującymi warunkami:
                    1) długość peronów na stacjach i przystankach osobowych, na których według
                    rozkładu jazdy pociąg się zatrzymuje, jest odpowiednia,"

                    a takze co wazne
                    1. Jako długość pociągu przyjmuje się długość jego składu bez czynnych lokomotyw
                    (z tendrami). Długość pociągu określa się w metrach.

                    Zeby uzupelnic:
                    2. Długość pociągów pasażerskich nie powinna być większa od długości peronów,
                    przy których pociąg zatrzymuje się zgodnie z rozkładem jazdy, a długość pociągów
                    towarowych - od długości torów głównych na stacjach.
                    to jest za
                    www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2000,nr,34/poz,400,rozporzadzenie-ministra-transportu-i-gospodarki-morskiej-w-sprawie-szczegolowych.html
                    czyli nei wychodzimy z dlugosci pociagu, tylko z dlugosci peronu i wtedy jest
                    okreslane gdzie dany pociag sie zatrzyma.
                    (patrz interpelacja orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/46080227 i punkt b,
                    gdzie wyraznie przytaczane jest dlacezgo nalezy spojrzec na dlugosc peronu).

                    Przy okazji polecam zainteresowany by zapoznali sie z:
                    infokolej.pl/viewtopic.php?t=8971 - co prawda tam maja krotszy nieco
                    peron, ale jednak widac, ze problem podobny (chociaz u nas na foruim niektorych
                    nie dotyczy, bo angazuja sie w problem radia lokalnego)


                    Jako jeszcze ciekawostke polecam opowiesc Areczka
                    infokolej.pl/viewtopic.php?p=133845
              • kowalndm Fakty 02.07.10, 16:33
                1) Oba perony w Legionowie mają po 300m
                300m = 11 wagonów x 25metrów + 25 metrów lokomotywa
                2) Pociąg TLK relacji Zakopane - Gdynia - Zakopane z wagonami
                sypialnymi nie zatrzymuje się ponieważ ma od 13-15 wagonów (długość
                ponad 350 metrów). Po zakończeniu modernizacji prawdopodobnie więcej
                nocnych pociągów będzie tędy jeździć (obecnie jeżdzą okrężnie przez
                Bydgoszcz), a nocne pociągi są zazwyczaj długie ze względu na
                prowadzenie wagonów sypialnych.
                3) Pociąg TLK do Kolobrzegu, który jako jedyny pociąg nad morze
                zatrzymuje się obecnie w Legionowie ma 12 wagonów przez co jeden
                wagon zatrzymuje się za peronem. Jak zdaży się jakiś wypadek to
                dopiero się za to wezmą i pewnie też nie będzie się zatrzymywał.

                4) Moim zdaniem Legionowa zasługuje na conajmniej jeden pociąg
                wyższej kategorii, na który można rezerwować miejsca. W czym
                jesteśmy gorsi od Malborka, Ciechanowa, Iławy, Działdowa, czy
                Tczewa? Legionowo obok Tczewa to dwa największe miasta na tej linii,
                a poza tym Legionowo znów stało się węzłem, co też jest argumentem
                za zatrzymywaniem tu chociaż jednego poc. Ex.

                Niektóre pociągi IC nie powinny się nigdzie zatrzymywać po drodze
                między Warszawą a Trójmiastem, ale te, które zatrzymują się w
                znacznie mniejszym Ciechanowie czy Malborku mogłyby również w
                Legionowie się zatrzymywać.

                Albo każdy z kursujących Ex powiniem zatrzymywać się tylko na jednej
                dodatkowe stacji na trasie. W ten sposób czas przejazdu byłby
                niewiele wydłużony a dostęp do lepszych pociągów byłby łatwiejszy...
                • madziulec Re: Fakty 02.07.10, 17:48
                  HA!!!!

                  Ale wolimy gadac o d.. Maryni...

                  Dzieki za fakty. Naprawde BARDZO dziekuje.
                • benieck Re: Fakty 02.07.10, 18:51
                  madziulec napisała:

                  > No zaraz ;)
                  >
                  > Podaj mi wiec dokladnie informacje co do tychze rozkladow autobudow, ich
                  > korelacji z pociagami (o ile jakakolwiek istnieje).
                  > Co do autobusu dowozacego - wybacz, ale funkcjonuje od... mam Ci podac, czy sam
                  > znajdziesz i czy znajdziesz jego regularnosc czy rowniez mam Ci wyliczyc???

                  Rozkłady jazdy znajdują się na stronie internetowej przewoźnika jakim jest PPKS
                  Warszawa oddział Nowy Dwór Mazowiecki. Ich koordynacja z pociągiem nie jest
                  potrzebna gdyż spełniają całkowicie inne zadanie. Przytoczyłem je jako przykład,
                  że coś jednak z tej pętli korzysta.
                  Jeśli chodzi o autobus dowozowy do SKM to wiem od kiedy kursuje, jaki ma rozkład
                  jazdy, kto go obsługiwał i kto go obsługuje obecnie.

                  kowalndm napisał:

                  4) Moim zdaniem Legionowa zasługuje na conajmniej jeden pociąg
                  > wyższej kategorii, na który można rezerwować miejsca. W czym
                  > jesteśmy gorsi od Malborka, Ciechanowa, Iławy, Działdowa, czy
                  > Tczewa? Legionowo obok Tczewa to dwa największe miasta na tej linii,
                  > a poza tym Legionowo znów stało się węzłem, co też jest argumentem
                  > za zatrzymywaniem tu chociaż jednego poc. Ex.
                  >
                  > Niektóre pociągi IC nie powinny się nigdzie zatrzymywać po drodze
                  > między Warszawą a Trójmiastem, ale te, które zatrzymują się w
                  > znacznie mniejszym Ciechanowie czy Malborku mogłyby również w
                  > Legionowie się zatrzymywać.
                  >
                  > Albo każdy z kursujących Ex powiniem zatrzymywać się tylko na jednej
                  > dodatkowe stacji na trasie. W ten sposób czas przejazdu byłby
                  > niewiele wydłużony a dostęp do lepszych pociągów byłby łatwiejszy...

                  Kluczową kwestią jest tutaj odległość od innego, dużego ośrodka miejskiego.
                  Ciechanów jest byłym miastem wojewódzkim, z dala od innych większych miast.
                  Iława czy Malbork też są większymi miastami wokół których innych dużych nie ma i
                  stanowią pewne centrum danego regionu. Natomiast Legionowo jest częścią
                  aglomeracji warszawskiej. Pociąg przejechałby kilka kilometrów i znów musiałby
                  się zatrzymywać. Proszę zauważyć, że w Pruszkowie, który jest porównywalny
                  liczbą mieszkańców do Legionowa nie zatrzymują się żadne pociągi jadące w
                  kierunku CMK.
                  • kowalndm Re: Fakty 02.07.10, 19:10
                    benieck napisał:

                    > Kluczową kwestią jest tutaj odległość od innego, dużego ośrodka
                    miejskiego.
                    > Ciechanów jest byłym miastem wojewódzkim, z dala od innych
                    większych miast.
                    > Iława czy Malbork też są większymi miastami wokół których innych
                    dużych nie ma
                    > i
                    > stanowią pewne centrum danego regionu. Natomiast Legionowo jest
                    częścią
                    > aglomeracji warszawskiej. Pociąg przejechałby kilka kilometrów i
                    znów musiałby
                    > się zatrzymywać. Proszę zauważyć, że w Pruszkowie, który jest
                    porównywalny
                    > liczbą mieszkańców do Legionowa nie zatrzymują się żadne pociągi
                    jadące w
                    > kierunku CMK.

                    A Tczew ??? 30 km do Gdańska i też należy do aglomeracji
                    Trójmiejskiej i ma bardzo dobre połączenie z nią, albo z Malborkiem.
                    Powiat Legionowski ma 100 tys mieszkańców, a stanowi ważny ośrodek
                    dla powiatu nowodworskiego (ok. 80 tys mieszkańców) i pułtuskiego.
                    Pruszków - brak możliwości technicznej zatrzymywania TLK czy EX, z
                    racji tego, że tory dalekobieżne omijają stację, poza tym posiada
                    bardzo dobre skomunikowanie z centralnym (SKM i KM w szczycie co 5
                    minut poza co 15-20 minut), natomiast z Legionowa dojechać do
                    Centralnego oznacza znacznie dłuższą wyprawę z przesiadkami, to
                    conajmniej o 1h - 1,5h godziny wydłuża podróż).

                    Więc ten argument też moim zdaniem przemawia za Legionowem. Myślę,
                    że po prostu na kolei utrzymuje się szczycznie stan rzeczy, który
                    był kilkadziesiąt lat temu, a nie mile patrzy się na dostosowywanie
                    infrastruktury i oferty do aktualnej sytuacji i potrzeb.
                  • majk56 Re: Fakty 02.07.10, 19:11
                    ale rzeczywiście, straciliśmy szansę, by Legionowo, było ostatnią
                    stacją na której zatrzymywałby się pociągi, każdej kategorii,
                    wyjeżdżające z aglomeracji warszawskiej na północ Polski;
                    szkoda, bo zapewne wydłużenie peronu o 100 m to w naszych
                    uwarunkowaniach dłuuuga pieśń;
                    • madziulec Re: Fakty 02.07.10, 19:28
                      Czyli jednak okazuje sie, ze ten czlowiek w pociagu glupot nei wygadywal.

                      Podpytam znajomego co jeszcze mowil, bo wydaje sie, ze ciekawa puszka Pandory z
                      tego wychodzi.
                  • madziulec Re: Fakty 02.07.10, 19:33
                    benieck napisał:

                    > Proszę zauważyć, że w Pruszkowie, który jest porównywalny
                    > liczbą mieszkańców do Legionowa nie zatrzymują się żadne pociągi jadące w
                    > kierunku CMK.

                    Mozliwe, ze dlatego, iz CMK wiedzie od Grodziska do Zawiercia
                    • benieck Re: Fakty 02.07.10, 19:39
                      madziulec napisała:

                      > benieck napisał:
                      >
                      > > Proszę zauważyć, że w Pruszkowie, który jest porównywalny
                      > > liczbą mieszkańców do Legionowa nie zatrzymują się żadne pociągi jadące w
                      > > kierunku CMK.
                      >
                      > Mozliwe, ze dlatego, iz CMK wiedzie od Grodziska do Zawiercia
                      >
                      Doskonale o tym wiem dla tego napisałem jadące w KIERUNKU CMK a nie przez CMK w
                      Pruszkowie ;-)
                      • madziulec Re: Fakty 02.07.10, 20:12
                        Ogolnie ja zwrocilabym uwage na lekko inne polozenie (chyba, ze cos sie zmienilo).

                        Ostatnio, gdy przejezdzalam przez Pruszkow (przyznam, ze bylo to pare lat temu)
                        to nie wiodla tamtedy ZADNA trasa krajowa.
                        Przed chwilka spojrzalam na mape.. Hmmm.. Droga nr 719.

                        No coz. To chyba lekko odmiennie od Legionowa.

                        Ale zdaje sie, ze Tobie by pasowalo, gdyby Legionowo zostalo malym, zapyzialym
                        prowincjonalnym miastem, gdzie bylby zegarmistrz i kosciol.
                        • ralph123 Re: Fakty 03.07.10, 01:23
                          No Kościołów to akurat chyba nie brakuje, chciałoby się powiedzieć "szpitale
                          budujcie". ale... tem temat już był.
                          • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 09:34
                            I tez po podaniu faktow temat jak zwykle polegl.

                            Bo ludzi emaja to do siebie, ze pyszcza bardzo chetnie, w obliczu faktow i
                            konkretow zwykle zaczynaja sie w dyskusji wykruszac.

                            Zeby bylo ciekawiej to akurat w temacie szpitalnym oczekiwalam zazartej
                            dyskusji, ale okazalo sie, ze poza pieniactwem nie ma co oczekiwac merytorycznej
                            dyskusji.

                            I tak to wlasnie wyglada.

                            Zreszta podobnie jak w tym temacie
                            • ralph123 Re: Fakty 03.07.10, 10:38
                              Takie oblicze internetu, na kazdy temat wypowie sie 100 z czego 5 na temat.
                              • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 10:49
                                Bo to też problem forum... Niestety to na gazecie jest forum śmieciowym
                                (wszystko i nic). Mając to na uwadze niektórzy nie chcą się wdawać w
                                dyskusje które i tak zakończą się nijak, po prostu nie wypowiadają się.
                                Jedna z rzeczy, które są np. złe na tym forum... Wielowątkowość wątku. Nie
                                da się prowadzić rozmowy merytorycznej na jeden temat, jeżeli ma być 20
                                różnych gałęzi itp. i każdy może napisać gdziekolwiek.
                                • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 11:03
                                  Tak naprawde to problem zaczyna byc wtedy, gdy od drugiej strony wymagamy KONKRETOW.

                                  Popatrz, wczoraj podano w tym watku KONKRETY:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,93,113609272,113685694,Fakty.html?wv.x=2
                                  (zreszta w innych postach rowniez, ale ludzie nie czytaja, bo wygodniej im
                                  ignorowac pewne informacje).
                                  Oczywiscie, potem bylo jeszcze troche bicia piany, udowadniania, ze ktos tam
                                  inny napewno zna sie, bo prawdopodobnie jest kims innym (ah, jak ja lubie takie
                                  teksty), ale tak naprawde watek umiera.


                                  Prawde mowiac temat jak dla mnie jest ciekawy. Nie dlatego, ze mamy peron 100 m
                                  krotszy.
                                  Nie ;)
                                  To tak naprawde nie jest problem az tak wielki jak sie wydaje.
                                  Ale patrzac jednak z drugiej strony peron mial sluzyc Tobie, mnie, w przyszlosci
                                  mojemu dziecku i wielu innym osobom.
                                  Otrzymano na niego dofinansowanie i to tylko byla kwestia zrobienia DOBREGO 9w
                                  domysle wlasciwego planu), by ten peron mial te 100 metrow wiecej, czy tez mial
                                  wyjscie na wiadukt (przystanek na wiadukcie rzeczywiscie byl podpucha, ale
                                  dlaczego eni zrobic go zaraz przed czy zaraz za wiaduktem, by ulatwic dojazd do
                                  pociagu ludziom np. z Serocka czy Zegrza???).

                                  I tak uraczono nam pieknym peronem, pokazano, ze zrealizowano cos, co jest bublem.
                                  I to juz w 2 plaszczyznach.
                                  Pierwsza to slynne podjazdy, ktore kiedys juz przedstawiano czyli rowery plus
                                  niepelnosprawni (dobrze ze jednak nie mam dziecka na wozku), a druga ten [peron).

                                  I teraz naprawde pomysl. Mozliwe, ze to burza w szklance wody. Napewno jest juz
                                  za pozno. Ale.. trzeba jednak cos z takimi bublami robic.


                                  PS.
                                  Przypomniala mi sie trzecia bublasta rzecz.
                                  Ochrona przed wiatrem na peronach. Jest zerowa.
                                  • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 12:32
                                    Ale ja nie rozumiem jednej rzeczy. Przecież perony są. Przecież ludzie ich
                                    używają. Mają tyle ile mają i w mojej ocenie wystarczają.
                                    Czy można było zrobić inaczej? Niektóre rzeczy można było. Na niektóre
                                    nigdy nie było szans, a niektóre były totalnie odstrzelone od
                                    rzeczywistości.

                                    Ja tylko przypomnę jaki był cel tej modernizacji. Nie zrobienie miastu
                                    Legionowo dobrze, ale dostosowanie międzynarodowej trasy E-65 na odcinku
                                    Warszawa Wschodnia - Gdynia Główna do prowadzenia pociągów z prędkością
                                    większą niż 160km/h. To, że przy okazji przebudowano stacje to tylko
                                    lepiej dla miasta. Nikt z planujących taką inwestycje nie miał nigdy na
                                    celu dopieszczenia lokalnych środków komunikacji. Prawda jest taka, że
                                    możemy mieć pretensję tylko do siebie i włodarzy, kiedy były konsultacje w
                                    2005 roku dotyczące przebudowy i można było coś wywalczyć.

                                    Chociaż kocham Legionowo i chciałbym dla niego jak najlepiej to jednak
                                    wiem, że uzasadnione jest taka a nie inna polityka transportowa, która ma
                                    na celu ominięcie Legionowa jako małej stacji nieistotnej z punktu
                                    widzenia interesów ogólnokrajowych. Amen.
                                    • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 12:48
                                      Ale powiedz mi tak szczerze.
                                      W czym zrobili nam tak niby "dobrze" przebudowujac perony???

                                      Przejscie podziemne?? Mamy jedyne w miescie i mozemy powiedziec, ze jest
                                      bajeranckie?? Czy przez co jest tak super??
                                      Ze jest tak brudno??
                                      A moze, ze ciagle obsikane??
                                      Albo... ze moze obsrana winda???

                                      No bo ja nie widze tego zrobienia dobrze, choc pewnie chcialabym widziec.


                                      Jakis czas temu bylam matka z wozkiem i .. docenialam przejsci eprzez tory, bo..
                                      nie bylo schodow. Podejrzewam, ze teraz matki z wozkami pomstuja. Podobno te
                                      pseudo windy sa kompletnie nieuzyteczne, do tego brudne. Dla rowerzystow
                                      nieuzeteczne. Czyli co?/ Znosimy po schodach i wozki i rowery?
                                      Gdybym znow miala dziecko wozkowe pomstowalabym i narzekala i chciala powrotu do
                                      tamtych czasow i wcale by mi sie ten "elegancki" peron nei podobal.


                                      Z remontu podoba mi sie przejazd ul. Polna - Kwiatowa.

                                      A polityka transportowa. Czy moglbys mi powiedziec jaka ona jest?? Bo moze wiesz
                                      cos wiecej. Ja na przyklad nie dotarlam do wytycznych.
                                      • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 13:00
                                        madziulec napisała:

                                        > Ale powiedz mi tak szczerze.
                                        > W czym zrobili nam tak niby "dobrze" przebudowujac perony???

                                        W tym rzecz, że nie inwestycja nie miała zrobić dobrze nam. Ale i tak
                                        zyskalismy, to co jest teraz jest lepsze niż to co było.

                                        > Przejscie podziemne?? Mamy jedyne w miescie i mozemy powiedziec, ze jest
                                        > bajeranckie?? Czy przez co jest tak super??

                                        A jakie jest kryterium dobrego przejścia poziemnego? Kto powiedział, że
                                        jest super?

                                        > Ze jest tak brudno??
                                        > A moze, ze ciagle obsikane??
                                        > Albo... ze moze obsrana winda???

                                        To nie wina PLK czy inwestora... ale użytkowników. Za przeproszeniem
                                        inwestor nie przyjeżdza i nie sra w windzie. To ludzie. Jakie mamy społeczeństwo takie mamy otoczenie.

                                        > No bo ja nie widze tego zrobienia dobrze, choc pewnie chcialabym
                                        widziec.

                                        Odpowiedziałem wyżej.

                                        > Jakis czas temu bylam matka z wozkiem i .. docenialam przejsci eprzez
                                        tory, bo.
                                        > .
                                        > nie bylo schodow. Podejrzewam, ze teraz matki z wozkami pomstuja.
                                        Podobno te
                                        > pseudo windy sa kompletnie nieuzyteczne, do tego brudne. Dla rowerzystow
                                        > nieuzeteczne. Czyli co?/ Znosimy po schodach i wozki i rowery?
                                        > Gdybym znow miala dziecko wozkowe pomstowalabym i narzekala i chciala
                                        powrotu d
                                        > o
                                        > tamtych czasow i wcale by mi sie ten "elegancki" peron nei podobal.

                                        Tutaj masz rację. Absolutnie nie pomyslano tutaj o takich potrzebach.

                                        >
                                        > Z remontu podoba mi sie przejazd ul. Polna - Kwiatowa.
                                        >
                                        > A polityka transportowa. Czy moglbys mi powiedziec jaka ona jest?? Bo
                                        moze wies
                                        > z
                                        > cos wiecej. Ja na przyklad nie dotarlam do wytycznych.

                                        Ja Ci tu wytycznych nie podam. Ale już kilka lat siedzę na forach
                                        kolejowych i innych dot. transportu i znam zdanie ekspertów na różne
                                        tematy. Chodzi bardziej o pewne wzorce do naśladowania i dobre praktyki,
                                        które zazwyczaj nie są sformalizowane. Chociaż świta mi, że kiedyś ktoś z
                                        PLK się chyba na ten temat wypowiadał... niestety nie pamiętam źródła.

                                        Jeżeli masz dużo czasu to polecam
                                        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=165151
                                        w tym wątku i innych padały takie pytania, jak "Dlaczego w Nasielsku się
                                        zatrzymuja a w Legionowie nie?". Niestety nie jestem w stanie wskazać,
                                        gdzie to było bo jest tam przeszło 3,5k wypowiedzi.
                                        • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 16:55
                                          Alez nie czytasz dokladnie ;)

                                          Ja przeczytalam Twoj post i podkresliles jakie bylo kryterium modernizacji.
                                          Podresliles mocno, ze PRZY OKAZJI zrobiono dobrze nam.
                                          Stad bylo moje pytanie W JAKI TO SPOSOB miano nam dobrze zrobic??? Bo zazwyczaj
                                          jak mi sie dobrze robi (;) ) to mam tego swiadomosc i jestem potem zadowolona.
                                          Tu moje zadowolenie rowna sie zeru, a czytajac opinie innych ludzi mam niejakie
                                          wrazenie, ze jest bubel, a nam kaze sie skakac do gory i wrzeszczec "jest
                                          swietnie".

                                          Stad moje natarczywe pytanie: na czym poleg ato zrobienie nam lepiej?
                                          Bo ja tego nie widze.
                                          (ale wiem, ze jestem malkontentka ;)
                                          • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 17:09
                                            Nie no... To ja mogę powiedzieć, że Ty nie czytasz dokładnie. Nigdzie nie
                                            napisałem, że zrobiono "nam dobrze". Napisałem - "To, że przy okazji
                                            przebudowano stacje to tylko lepiej dla miasta."

                                            I tak uważam. Dlaczego?
                                            - bo jest bezpieczeniejszy i schludniejszy peron, dostosowany do standardu
                                            i taboru. Stary tak nie był.
                                            - bo modernizacja umożliwiła uruchomienie dodatkowych pociagów i dojazd w
                                            krótszym niż przed modernizacja czasie
                                            - bo jest dzialajace i spelniajace normy oswietlenie i naglosnienie
                                            - bo jest stabilny oświetlony tunel a nie sypiąca się kładka.
                                            - bo teren wokół został ucywilizowany (parking, ulica i skarpa
                                            wyładunkowa)
                                            • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 19:29
                                              Argument nr 1:
                                              modernizacja umozliwila uruchomienie dodatkowych pociagow.
                                              Bardzo mnie to ciekawi na JAKIEJ to podstawie (zrodlo?) wyciagasz takei
                                              informacje. Rozumialabym, gdyby nasza tarsa przez Legionowo puszczono pociagi
                                              typowe dla SKM i wtedy cala ta modernizacje mozna bylo usprawiedliwic
                                              modernizacja peronow, ze nie moga sie zatrzymywac nowwego typu sklady. Obecnie
                                              jednak nie oszukujmy sie, nasza trasa jezdza stare trupy, ktore nie wymagaja
                                              nowoczesnosci (nie twierdze, ze np moze za rok, czy nawet szybciej puszczone
                                              zostana nowwsze sklady, ale nie mysle..)

                                              Argument nr 2
                                              Oswietlony tunel.

                                              Ten argument wywolal usmiech na mojej twarzy. Tunel jest brudny a okolo godz. 15
                                              mozna bardzo czesto (praktycznie codziennie) zastac stojace (walajace) sie
                                              buteleczki po wodce. Historie o odchodach w windzie znasz czy mam dac linka???


                                              Argument nr 3
                                              Najbardziej cieszy mnie skarpa wyladunkowa ;)
                                              Co do parkingu...
                                              2 miesiace byl zbudowany i ... nieczynny ;)

                                              Czekam na wiecej tego typu trafionych argumentow ;)
                                              • hubert_sikorski Re: Fakty 03.07.10, 19:44
                                                Nie wiem co ma mają wspólnego śmieci w tunelu czy odchody w windach z
                                                modernizacją linii E65. Czy to robotnicy montujący windę do niej nasrali?
                                                • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 19:47
                                                  Nie wiem kto nasral.
                                                  Ale pokazujac, ze mamy zajebisty tunelik to polecam obejrzenie tylko jak on
                                                  kurza twarz jest pomalowany.
                                                  No rany boskie!!!
                                                  Ja malowalam rok temu pierwszy raz mieszkanie.. NIGDY tego nie robilam
                                                  wczesniej, nie umiem tego robic, ale zrobilam to lepiej.

                                                  Tu doszlo do wywalenia kasy.

                                                  PRZYJRZYJ sie. Podoba Ci sie to???
                                                  Jesli tak, to sorki, ale nie mamy o czym dyskutowac.

                                                  A jesli wiesz jak wieje jak sie czeka na pociag i nie zmarzles nigdy to tez nie
                                                  mamy o czym gadac.
                                                  Wioesz jak sie ludzie probuja ukryc przed deszczem????

                                                  Po kiego taka modernizacja???
                                                  Zeby co?? Bylo slicznie???

                                                  Przejdz sie po peronie ;)
                                                  • hubert_sikorski Re: Fakty 03.07.10, 20:02
                                                    > Po kiego taka modernizacja???
                                                    > Zeby co?? Bylo slicznie???

                                                    Niestety ale nie jest ślicznie. Wiem że to szczegół ale kolory są tragiczne,
                                                    ktoś je chyba przy słabym świetle wybierał. Wiaty też są porażką pod względem
                                                    estetycznym i praktycznym. Uważam ze same wiaty jak i kolorystyka wejścia do
                                                    tunelu powinna zostać wykonana przez miasto. Popatrzmy jak wyglądają niektóre
                                                    wejścia do metra w warszawie... można to zrobić ładnie.
                                                  • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 20:38
                                                    Mnie nei chodzi o KOLORYT ;)

                                                    Jednemu bowiem podoba sie zolty, innym bedzie podobac sie brudnoszary.

                                                    Chodzi mi o JAKOSC wykonania. No i tu po prostu moje "ja" protestuje za kazdym
                                                    razem i wyje. Do ksiezyca.
                                                    Przykro mi.
                                                    Jak widze te brzydkie zaciagniecia pseudo-tynku to mnie szlag trafia i mam
                                                    ochote ganiac tych ludzi i juz. (prosze nie czepiac sie nazewnictwa, nie jestem
                                                    budowlancem i jestem tylko baba, chce mniej wiecej nakierowac na to, czego sie
                                                    czepiam)
                                                  • metron1 Re: Fakty 03.07.10, 23:43
                                                    madziulec napisała:

                                                    > Mnie nei chodzi o KOLORYT ;)
                                                    >
                                                    > Jednemu bowiem podoba sie zolty, innym bedzie podobac sie
                                                    brudnoszary.
                                                    >
                                                    > Chodzi mi o JAKOSC wykonania. No i tu po prostu moje "ja"
                                                    protestuje za kazdym
                                                    > razem i wyje. Do ksiezyca.
                                                    > Przykro mi.
                                                    > Jak widze te brzydkie zaciagniecia pseudo-tynku to mnie szlag
                                                    trafia i mam
                                                    > ochote ganiac tych ludzi i juz. (prosze nie czepiac sie
                                                    nazewnictwa, nie jestem
                                                    > budowlancem i jestem tylko baba, chce mniej wiecej nakierowac na
                                                    to, czego sie
                                                    > czepiam)



                                                    Madziulec ma rację, jeżeli cały tunel wykonano w taki sposób jak go
                                                    pomalowano to nie wróżę mu długiej przyszłości
                                                    Przecież te zacieki, plamy farby o innym odcieniu wołają o pomstę do
                                                    nieba.
                                                    Do tego funkcjonalnośc nowego przejścia nie poprawiła się
                                                    kompletnie, po jaką cholerę zamontowano te windy- podnośniki na
                                                    które na całej linii wydane zostaną miliony
                                                    Zamiast zwykłych pochylni za parę groszy obsrane, zjeżdzające z
                                                    żółwią prędkością ciągle psujące się dziadostwo
                                                    Owszem zrobiono kompletną modernizację stacji jednocześnie zamykając
                                                    drogę dla każdego dłuższego pociągu
                                                  • madziulec Re: Fakty 04.07.10, 18:30
                                                    No dobra.

                                                    Popsioczylismy, ale powiedzcie serio:

                                                    1. zakladamy, ze mamy peron ktory jest przesuniety w kierunku wiaduktu.
                                                    Zadajmy sobie pytanie co to zmienia i czy w ogole cos to zmienia?
                                                    Wg mnie zmienia, bo np. osoby jadace z Zegrza czy Jablonny sa w stanie dojechac
                                                    do wiaduktu (przystaki umiejscowione przed / za wiaduktem) i zejsc bezposrednio
                                                    na peron i nie musza latac dookola. Popatrzcie jaka droge trzeba obecnie wykonac
                                                    lecac ze stacji na przystanek autobusowy w kierunku Warszawy (nie liczac 801).

                                                    2. wykonanie tunelu: czy rzeczywiscie jest taki zajebiscie swietny???
                                                    Nie ogladalam az tak poprzedniej kladki, tak jak pisalam wczesniej klelam w zywe
                                                    oczy (dobrze, ze progenitura byla wowczas niemowleciem, bo pierwszymi slowami
                                                    bylaby lacina podworkowa).
                                                    Obecnie podejrzewam, ze niektore matki rowniez klna, a rowerzysci jak czytam -
                                                    podobnie.
                                                    Rower jednak jest przedmiotem do zniesienia wygodniejszym. Wozek z dziecieciem w
                                                    sorku.. uwierzcie mi - nie nalezy do wygodnych i super ergonomicznych.

                                                    Teraz zastanowmy sie co zrobic.
                                                    Czy mozna cos zrobic.

                                                    Czy tylko mantyczyc, pisac, ze unia, ze nie da sie, ze przepisy i tak dalej???

                                                    A moze rzeczywiscie zrobic happening??
                                                    Moze wciagnac w to legionowska mase? Moze fundacje MamaMia?? (oni niezle
                                                    pokazali w Warszawie gdzi enie mozna wjechac wozkami i poakzywali tez schody i
                                                    zjazdy, moze tu tez pomoga???)
                                              • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 19:59
                                                Ad. 1a
                                                To z grubsza techniczne rzeczy. Instalacja na całym odcinku systemu SBL
                                                (polecam wikipedię) + odbudowa torów. Tory były w tak złym stanie, że w
                                                niektórych miejscach ruch był prowadzony z prędkością 30km/h. Dodatkowo
                                                eliminacja większości rozjazdów na których trzeba było zwalniać lub
                                                stawać jak inny pociag zajmował odcinek. Dopiero poprawa powyższych
                                                rzeczy dała realną możliwość na uruchomienie dodatkowych pociągów na
                                                trasie.

                                                Ad 1b.
                                                Jakie to są wg. Ciebie pociągi typowe dla SKM? Bo w umysłach wszystkich
                                                to są pociągi, ktore mają opływowe kształty... Hmm. Takie jeżdzą na
                                                trasie SKM S-2. Szkoda tylko, że mało co osób wie, że owe składy 14WE to
                                                tak naprawdę przerobione nadwozie starego trupa EN-57, które wożą nas w
                                                tej chwili. Dodatkowo powiem, że osiągi składów produkowanych obecnie, na
                                                odcinku do Legionowa nie zwiększy czasu przejazdu. Jedyna różnica między
                                                nowymi a starymi jest w wygodzie podróży.

                                                P.S.
                                                Polecam podróże systemami komunikacji miejskiej w Europie Zachodniej.
                                                Wszyscy oglądają kolorowe obrazki nowoczesnych pociągów... A prawda jest,
                                                że jest tak jak w Polsce. Jeżdzą i stare i nowe (tyle, że tam się lepiej
                                                dba).


                                                Ad 2.
                                                Czy kiedykolwiek używałaś kładki, która była kiedyś? Bo chyba nie, jeżeli
                                                naprawdę narzekasz na tunel.
                                                Ja jeszcze raz powtarzam... Zacznijmy wymagać najpierw od Nas a nie od
                                                innych. To, że jest brudno to jest przedewszystkim sprawa kultury
                                                użytkowników. ŻADEN system monitoringu, czy sprzątania tego nie rozwiąże.
                                                Nie twierdzę, że nie można posprzątać i umyć raz na jakiś czas... to
                                                faktycznie jest odpowiedzialność PLK i niestety nic się z tym nie dzieje.

                                                Ad. 3
                                                Skarpa jest przede wszystkim dla jednostki wojskowej i policji. Chociaż
                                                się głośno o tym nie mówi.
                                                To, że parking powstał i nie został otwarty od razu to wyklucza
                                                nietrafność argumentu, że teraz jest lepiej? Przypomne jeszze 6msc temu
                                                była tam trawa i śmieci.
                                                • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 20:34
                                                  Odpowiem Ci na 3 argument ;)

                                                  Uzywalam kladki. Co wiecej z wozkiem, w ktorym byl niemowlak. Zapytasz ile
                                                  razy??? Wozek byl spacerowy (ale nie typowa parasolka). Stad nazywalam teze
                                                  kladke Golgota...
                                                  Przeklinalam to jak moglam.
                                                  Niestety byl to JEDYNY mozliwy sposob dostania sie dla mnie do warszawy na
                                                  rehabilitacje dziecka, poniewaz autobusy wowczas z mojego osiedla nie chodzily,
                                                  do 731 mialam daleko, a jak wiadomo w prywaciarza wozka tego typu a takze wozka
                                                  glebokiego nei wladujesz.


                                                  Co do osiagow pociagow SKM...
                                                  Nie widzisz roznicy pomiedzy
                                                  pl.wikipedia.org/wiki/EN57 a pl.wikipedia.org/wiki/19WE ???
                                                  Szkoda...

                                                  Co do rampy.. Jakis czas temu na tymze forum czytalam o likwidacji wojska. Moze
                                                  przypomnisz mi laskawie.. Kiedyz nastapi to?? Czyli wydano kase na cos co nie
                                                  bedzie wykorzystywane ;) Radosnie ;)
                                                  • benieck Re: Fakty 03.07.10, 21:00
                                                    >imkebe napisał:

                                                    > Nieważne jaka jest trwałość projektu w tym przypadku itp...(...)

                                                    Nareszcie głos prawdziwego eksperta w tej sprawie za który dziękuję.

                                                    >A ja wstawie się jeszcze za Benieck'em... Jeżeli Benieck jest tą postacią,
                                                    > którą znam z pewnych (znanym mi) forów komunikacyjnych to śmiem twierdzić,
                                                    > iż o ile teraz nie może przytoczyć merytorycznych agrumentów, ma na tyle
                                                    > dużą wiedzę ekspercką w tych sprawach, że może takie treści głosić.

                                                    Dziękuję bardzo. Pozdrawiam :-)


                                                    madziulec napisała:

                                                    > Co do osiagow pociagow SKM...
                                                    > Nie widzisz roznicy pomiedzy
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/EN57 a pl.wikipedia.org/wiki/19WE ???
                                                    > Szkoda...

                                                    Szkoda bo się nie czyta ze zrozumieniem. Mowa była o pociągu 14WE a nie 19WE,
                                                    który jest całkowicie nową konstrukcją.
                                                  • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 21:29
                                                    benieck napisał:

                                                    > Szkoda bo się nie czyta ze zrozumieniem. Mowa była o pociągu 14WE a nie 19WE,
                                                    > który jest całkowicie nową konstrukcją.

                                                    Bo mozliwy jest wlasnie ten ostatni ;)
                                                    wiadomosci.wpr24.pl/drugi_pociag_19we_czeka_na_debiut
                                                    Dlaczego mamy jezdzic czyms, co ma w koncu predkosc nizsza o.. cale 50 km na
                                                    godzine??

                                                    Nadal nie widzisz roznicy??
                                                    (ale pewnie widzisz, bo przeciez .. wazelina byla, wiec jest super, nie ma jak
                                                    towarzystwo wzajemnej adoracji ;)
                                                  • benieck Re: Fakty 03.07.10, 21:39
                                                    Mowa była o linii S2 na której kursują m.in. 14WE uważane za supernowoczesne a
                                                    tak naprawdę składane ze starych EN57 a nie o obecnie oferowanego przez Newag
                                                    19WE. Produkcja 14WE mogła by być wznowiona w każdej chwili jeżeli tylko było by
                                                    zamówienie. Newag zaoferował te jednostki w przetargu na remont EN57 dla KM.
                                                  • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 22:53
                                                    madziulec napisała:

                                                    > Odpowiem Ci na 3 argument ;)
                                                    >
                                                    > Uzywalam kladki. Co wiecej z wozkiem, w ktorym byl niemowlak. Zapytasz
                                                    ile
                                                    > razy??? Wozek byl spacerowy (ale nie typowa parasolka). Stad nazywalam
                                                    teze
                                                    > kladke Golgota...
                                                    > Przeklinalam to jak moglam.
                                                    > Niestety byl to JEDYNY mozliwy sposob dostania sie dla mnie do warszawy
                                                    na
                                                    > rehabilitacje dziecka, poniewaz autobusy wowczas z mojego osiedla nie
                                                    chodzily,
                                                    > do 731 mialam daleko, a jak wiadomo w prywaciarza wozka tego typu a
                                                    takze wozka
                                                    > glebokiego nei wladujesz.
                                                    >

                                                    No ale nie zaprzeczysz, że pomimo, że tam i tu schody były to jednak
                                                    tunel, ma szersze przejścia i się nie sypie...

                                                    > Co do osiagow pociagow SKM...
                                                    > Nie widzisz roznicy pomiedzy
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/EN57 a pl.wikipedia.org/wiki/19WE ???
                                                    > Szkoda...

                                                    Akurat 19WE w Legionowie nie pojeździ (dedykowany jest na S-2). A co do
                                                    różnicy to pewnie, że jest. Chociażby wizualna. W środku też przyjemnie.
                                                    Nie zaprzeczę. Ale pomimo tego, że to wyciaga max 160km/h to i tak tyle
                                                    nie jeździ żaden i nie pojeździ w Warszawie i okolicach. Dlatego twierdzę,
                                                    że nie ma szczególnej różnicy pomiędzy starym EN-57 i czymkolwiek nowszym
                                                    pod względem czasu przewozu. Jedyny plus to komfort.
                                                    I żeby nie było, że nie jestem za nowym taborem. Oczywiscie, że jestem.

                                                    > Co do rampy.. Jakis czas temu na tymze forum czytalam o likwidacji
                                                    wojska. Moze
                                                    > przypomnisz mi laskawie.. Kiedyz nastapi to?? Czyli wydano kase na cos
                                                    co nie
                                                    > bedzie wykorzystywane ;) Radosnie ;)

                                                    To że likwidują jakiś batalion itp to nie znaczy, że nagle wszysko zamkną.
                                                    Tutaj bym też uważał z szacowaniem kosztów. Bo w grę wchodzi obronność
                                                    Państwa a te koszty to są odpowiednio uzasadniane :)
                                                    Pozatym oprócz wojska jest CSP.
                                                • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 21:42
                                                  O 14 We mozna powiedziec ciekawa rzecz SERIA JEST ZAKONCZONA ;)
                                                  pl.wikipedia.org/wiki/14WE
                                                  • benieck Re: Fakty 03.07.10, 22:08
                                                    Co nie oznacza, że nie może zostać wznowiona. Newag je cały czas oferuje:
                                                    www.bip.lodzkie.pl/export/download/przetargi/przetargi2010/20100514_zespoly_trakcyjne_SIWZ_zmiana.pdf
                                                    (str. 17 i 18).
                                      • laura_anna Do madziulec 03.07.10, 19:16
                                        Wetnę się poza tematem za co z góry przepraszam.
                                        Madziulec- na forum Zdrowie dziecka czekamy na namiary na laryngologa :)
                                        Pozdrowionka dla wszystkich
                            • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 10:51
                              madziulec napisała:

                              > I tez po podaniu faktow temat jak zwykle polegl.
                              >
                              > Bo ludzi emaja to do siebie, ze pyszcza bardzo chetnie, w obliczu faktow
                              i
                              > konkretow zwykle zaczynaja sie w dyskusji wykruszac.

                              Ale wogóle to jaki był cel tej dyskusji i gdzie ona prowadziła? Co miała
                              wyjaśnić? Można podyskutować ale jak nie wiadomo w sumie o czym. Podano
                              fakty, potwierdzono je... i co dalej?
                              • hubert_sikorski Re: Fakty 03.07.10, 17:30
                                Ludzie nie angażują się w takie dyskusje bowiem nie prowadzą one do żadnych
                                przemian. Czy jak dojdziemy na tym forum do jakiegoś kompromisu to pociągnie to
                                za sobą następstwa w postaci przebudowy wiaduktu czy peronu? Nie.

                                Uważam że mieszkańcy Legionowa jedyną kwestią z tych poruszanych w temacie jaką
                                można wywalczyć to podjazdy w tunelu. Ale ostrzegam, nie będzie łatwo, to będzie
                                złamanie wszelkich unijnych norm:-) Wydłużenie peronów czy przystanek na
                                wiadukcie to postulaty wymagające sporych nakładów finansowych oraz dużej
                                ingerencji w już istniejąca infrastrukturę. Natomiast podjazdy w tunelach to
                                groszowe sprawy. Jeżeli jest duch walki w narodzie to zorganizujmy happening,
                                zapraszając włodarzy miasta, przedstawicieli polskich linii kolejowych oraz
                                mieszkańców z wózkami i rowerami. Nasi urzędnicy przenosili by nasze rowery i
                                wózki z dziećmi po schodach.
                                • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 19:31
                                  A jakich to NORM UNIJNYCH bedzie zlamanie???????????????????????????

                                  Bardzo prosze o podanie KONKRETOW. Najchetniej konkretnego przepisu, daty
                                  wydania rozporzadzenia ;)
                                  • hubert_sikorski Re: Fakty 03.07.10, 19:35
                                    Wybacz ale w gazetach nie podaje się takich konkretów jak numery artykułów,
                                    ustaw itp.

                                    Odnieś się do samego pomysły happeningu.
                                    • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 19:42
                                      Na tym polega caly problem.
                                      Ludzie daja sie nabrac na gladziutki tekscik "stoi to w sprzecznosci z unia
                                      europejska" tymczasem to nei jest prawda.
                                      Unia Europejska jest dla ludzi, nie jest tak (zreszta pokazalam to juz wczesniej
                                      dajac link, co to dokladnie jest trwalosc projektu), ze nie wolno nic zmienic w
                                      zakupionej maszynie, czy wybudowanym budynku.

                                      Ale my lapiemy sie na to i lykamy jak gesi.
                                      Bo nie przeczytalismy ZADNEJ ustawy i ZADNEGO rozporzadzenia i nie wiemy tak
                                      naprawde na czym to wszystko polega.

                                      I mamy tak naprawde mala swiadomosc spoleczna.
                                      • hubert_sikorski Re: Fakty 03.07.10, 19:50
                                        Fakt że "Unia Europejska jest dla ludzi" nie jest równoznaczny z tym że prawo
                                        przez nią stanowione jest dla nas dobre.

                                        Nie można mieć pretensji do ludzi o to że nie czytają ustaw. Ludzie bazują na
                                        zdrowym rozsądku i nie mają ochoty podporządkowywać swojego życia pod ustawy
                                        które to coraz więcej kontrolują i regulują.
                                        • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 20:05
                                          Ja jeszcze dopowiem :D
                                          Madziulec, czy sądzisz, że jakikolwiek urzędnik podpiszę się pod decyzją,
                                          która ma spowodować zmianę (przebudowę) w projekcie, ktory wlasnie co
                                          został zrealizowany, nawet jeżeli to jest możliwe ze strony prawnej?
                                          Ja myślę, że myśl o tym, że czekają urząd wtedy kontrole UE i NIK, do tego
                                          perspektywa przesunięcia harmonogramu ukonczenia inwestycji i narażenie na
                                          ryzyko nieukonczenia przed EURO skutecznie odwiedzie kogokolwiek od
                                          takiego posunięcia.
                                          • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 20:36
                                            A wiesz, ze MOZNA przesuwac harmonogram realizacji i ze ogolnei jest to bez
                                            problemu mozliwe jesli zglosi sie to instytucji finansujacej w odpowiednim
                                            momencie???
                                            • imkebe Re: Fakty 03.07.10, 22:38
                                              Wiem, że można... I wiesz pracowałem nawet w projekcie rządowym
                                              finansowanym przez Unię, nie z tej dziedziny ale zawsze. Wszelkie
                                              rozliczenia z instytucją wdrażającą i przesunięcia terminów są gorącym
                                              kartoflem.
                                              Ta przebudowa jest jednym z prestiżowych inwestycji na Euro i raczej nikt
                                              nie będzie chciał grzebać w tym co już zostało podopinane i znowu dotykać
                                              gorące kartofle.
                                        • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 20:23
                                          Dobrze ;)

                                          Przedstaw mi to, na co sie powolujesz.
                                          Dla ulatwienia powiem Ci, ze KAZDY przepis jest dostepny w internecie ;)
                                • madziulec Re: Fakty 03.07.10, 19:45
                                  Aha...

                                  Sam pomysl happeningu..

                                  Napisalam juz wczesniej: ludzie wola sprawy zalatwione przez kogos.
                                  Czyli popisze tu na forum anonimowo jako xxx360 i mam to z glowy, wywale
                                  frustracje na nieswieze zarcie, zla dyrektorke i sprawa zalatwiona.

                                  To samo happening.
                                  Organizacja i tak dalej. Potrzebny jest duch ludzki,a tu .. brakuje. Bo zaraz
                                  bedzie: a ja mam meza, ja mam male dziecko, a mnie palec boli.
                                  I zostanie max 5 osob. Czyli smiech na sali.
                                  • hubert_sikorski Re: Fakty 03.07.10, 19:56
                                    Znam ten problem doskonale, jednak w tym przypadku uważam że frekwencja nie
                                    byłaby taka niska. Uważam że samych sympatyków Masy Krytycznej było by
                                    kilkunastu. Ile razy nie przechodzę przez tunel widzę jak ktoś "klnie", albo
                                    rowerzysta, albo matka z wózkiem że winda znowu nieczynna. Uważam że akcja
                                    plakatowa w okolicach tunelu przyciągnie sporo osób.

                                    Happening jest najlepszą formą protestu i stosunkowo łatwą w organizacji. Wymaga
                                    mniej zaangażowania aniżeli zbieranie podpisów, a ponadto media mają co pokazać.
      • tomjani Re: "Agitacja" w pociagu podmiejskim 12.07.10, 09:12
        benieck napisał:

        > Przystanek na wiadukcie nie powstanie ponieważ zgody nie wyraża na
        > to GDDKiA argumentując to bezpieczeństwem ruchu.

        GDAKA to jedna z najbardziej szkodliwych oraz wrogich obywatelom i
        przyrodzie instytucji. Niech tu nie ściemnia jakoby urządzenie
        przystanku na wiadukcie sprowadziłoby jakiekolwiek
        niebezpieczeństwo: gdyby tak było musiałbym zniknąć przystanki np. z
        Trasy Łazienkowskiej nad Wisłostradą. Im zależy na tym aby
        maxymalnie zniechęcić ludzi do przesiadania się na pociągi, wówczas
        nowowybudowana trasa rychło się zakorkuje i GDAKA uzyska przetext do
        wystąpienia o przebudowy jej na dwukrotnie szerszą autostradę lub
        budowę jakiejśtam "Płochcinśkiej"-bis, a jeśli po drodze znajdą się
        lasy lub inne cenne przyrodniczo tereny - to tym gorzej dla nich,
        wszystko przeorać buldożerami i zaasfaltować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka