Dodaj do ulubionych

Który radny jest tak bezczelny?

14.06.05, 06:45
Specjaliści od ekoharaczy

ING na razie nie chce pozywać sądu lub pseudoekologów o odszkodowanie.

Ci są zaś bezkarni. O Przyjaznym Mieście zrobiło się głośno w 2001 r. "Gazeta"
ujawniła wtedy, że za 2 mln zł odstąpiło ono od blokowania budowy centrum
handlowego Arkadia. Rok temu napisaliśmy, że chciało też oprotestować parking
dla Blue City, ale zrezygnowało, gdy zależna od niego spółka Ekoplan dostała
zlecenie za ponad 300 tys. zł na urządzenie tam zieleni. Interesy organizacji
- już po raz trzeci - bada prokuratura. Dziś w Przyjaznym Mieście działają
naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego, radny z Legionowa oraz osoba, którą
policja podejrzewa o produkowanie bomb.

Na działalności Przyjaznego Miasta paradoksalnie straciło nie tylko miasto,
ale też prawdziwi ekolodzy i mieszkańcy. Ponad dwa lata temu Sejm na fali
oburzenia ekoharaczami mocno ograniczył prawo do oprotestowywania inwestycji.
To z miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2765367.html
Który legionowski radny tam działa? Żeby było wiadomo na kogo nie głosować
Obserwuj wątek
    • jankowski.marcin Re: Który radny jest tak bezczelny? 14.06.05, 08:42
      Witam

      Nie znam radnych Legionowskich zbyt dokładnie ale może pomożecie

      www.spm.org.pl/
      proszę bardzo
      • wydra101 Re: Który radny jest tak bezczelny? 14.06.05, 09:16
        na stronce podali tylko ścisły zarząd
        można się domyślać, że chodzi albo o Zaklikę, albo o Ochrymowicza, bo to
        najbardziej "aktywni" radni
        • roberttak Re: Który radny jest tak bezczelny? 14.06.05, 09:34
          no to nie glosuj na oboje, unikniesz pomylki
          --
          JeżU
          www.masalegionowo.prv.pl
        • ejko Re: Który radny jest tak bezczelny? 14.06.05, 12:55
          Na 100% nie chodzi o Zaklike. Nigdy nie miala nic wspolnego z Przyjaznym
          Miastem. Wspolpracowala kiedys z zupelnie inna organizacja ekologiczna -
          Zielonym Mazowszem - stowarzyszeniem, ktore dziala na rzecz budowy sciezek
          rowerowych, przyjaznej komunikacji itp.
          Mysle, ze z tym radnym z Legionowa to pomylka, albo niescislosc. Moze tropem
          bylo to, ze zalozycielem stowarzyszenia Przyjazne Miasto jest mlody pracownik
          naukowy UW (z Wydzialu Dziennikarstwa i Nauk Politycznych) z Legionowa, ktorego
          czlonek rodziny faktycznie startowal w ostatnich wyborach samorzadowych. Bez
          powodzenia.
          Tak poza tym to nie widze wsrod radnych osoby, ktora moglaby miec cos wspolnego
          z Przyjaznym Miastem. To chyba jednak nie ten kaliber ;))
        • to-meex Re: Który radny jest tak bezczelny? 14.06.05, 19:57
          Poszperałem trochę w dostępnych mi teczkach i chyba znalazłem... Jeden z
          radnych jest kolegą ze studiów (z jednego roku i jednej grupy!) członka zarządu
          Stowarzyszenia Przyjazne Miasto :-)
          Dodam, że radny jest z klubu koalicyjnego ;-)
          Tylko czy mamy teraz wysnuwać wniosek z tego taki, że Legionowem rządzą
          ekoterroryści???
          • zetkalg Re: Który radny jest tak bezczelny? 14.06.05, 20:44
            to-meex napisał:

            > Poszperałem trochę w dostępnych mi teczkach i chyba znalazłem... Jeden z
            > radnych jest kolegą ze studiów (z jednego roku i jednej grupy!) członka zarządu
            >
            > Stowarzyszenia Przyjazne Miasto :-)
            > Dodam, że radny jest z klubu koalicyjnego ;-)
            > Tylko czy mamy teraz wysnuwać wniosek z tego taki, że Legionowem rządzą
            > ekoterroryści???

            To pochwal się swoim znaleziskiem...
            • zetkalg Re: Który radny jest tak bezczelny?c.d. 23.08.05, 17:30

              Pseudoekolodzy znowu wygrali w prokuraturze



              ZOBACZ TAKŻE

              • Z czego słynie Przyjazne Miasto (22-08-05, 00:10)


              Mariusz Jałoszewski 22-08-2005 , ostatnia aktualizacja 22-08-2005 00:09

              Prokuratura po raz trzeci umorzyła śledztwo przeciwko stowarzyszeniu Przyjazne
              Miasto, które blokowało stołeczne inwestycje. Tymczasem jeden z liderów
              stowarzyszenia chce założyć nową organizację

              czytaj dalej »
              r e k l a m a



              Prokuratura rejonowa na Mokotowie nie doszukała się w działalności Przyjaznego
              Miasta "znamion czynu zabronionego". Interesy organizacji prokuratorzy
              prześwietlali przez siedem miesięcy. Robili to na wniosek ratusza - urzędnicy
              podejrzewali, że szefowie stowarzyszenia (SPM) działali na jego szkodę przy
              sprzedaży swojej siedziby zależnej od nich spółce Ekoplan. Przypuszczali, że
              zaniżono wartość budynku a sama transakcja mogła być pozorna. Prokuratura
              przesłuchała m.in. prezesa SPM Jerzego Wojnara oraz współwłaścicieli Ekoplanu
              Karola Kostrzębskiego i Tomasza Kownackiego, którzy zasiadali też we władzach
              organizacji. - Dostaliśmy z urzędu skarbowego materiały z kontroli w
              stowarzyszeniu. Wynika z nich, że sprzedaży nieruchomości nie zakwestionowano -
              mówi rzecznik prokuratury okręgowej Maciej Kujawski. Urząd skarbowy znalazł
              jedynie błędy w rozliczeniu podatku dochodowego i zażądał blisko 40 tys. zł dopłaty.

              Wicedyrektor miejskiego biura administracji i spraw obywatelskich Krzysztof
              Kulesza, które złożyło zawiadomienie do prokuratury jest zaskoczony takim
              werdyktem. - Wystąpimy o uzasadnienie - zapowiada.

              Rzecznik Kujawski podkreśla jednak, że ratusz nie może odwołać się od umorzenia.
              Może zrobić to tylko pokrzywdzony, czyli... stowarzyszenie.

              SPM triumfuje. - Policja przesłuchiwała mnie długo, ale mam już w tym
              doświadczenie [to śledztwo było już trzecim w historii Przyjaznego Miasta -
              red.] - kwituje Karol Kostrzębski.

              Ratusz może spodziewać się riposty. Stowarzyszenie poczuło się pomówione
              zawiadomieniem do prokuratury i też doniosło na urzędników. Ale ta sprawa
              została umorzona, bo prokuratorzy nie znaleźli pisma ratusza, które trafiło na
              Mokotów. Szef śródmiejskiej prokuratury Piotr Woźniak po rozmowie z "Gazetą" nie
              wykluczył wznowienia postępowania.

              Liderzy SPM szykują się do kolejnego ataku. Karol Kostrzębski uznał, że ekolodzy
              mają teraz za mało możliwości działania, bo Sejm ograniczył prawo do blokowania
              inwestycji. Dlatego chce założyć nowe stowarzyszenie Interesu Społecznego, które
              ma zajmować się wszystkim. Prezesem będzie naukowiec z Polskiej Akademii Nauk dr
              Daniel Korona, który współpracował z SPM. Na razie jego działalność zablokował
              ratusz. - To ma być stowarzyszenie zwykłe a w statucie wpisano za dużo celów -
              wyjaśnia Krzysztof Kulesza.

              - Rozumiem, że mogę się nie podobać. Ale to przykład ratusza na tłamszenie
              ruchów obywatelskich - odpowiada Kostrzębski.

              Spór rozstrzygnie sąd.
              • zetkalg Re: Rozwiązanie zagadki 23.08.05, 17:44
                Opisywanym radnym jest P. Konrad Doroszkiewicz
                www.bip.legionowo.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=26&lang=
                • agata.zaklika Re: Rozwiązanie zagadki 24.08.05, 22:20
                  Danielu, gratuluję sprawnego intelektu! Muszę porozmawiać z kolegą K.D. może
                  znajdzie dla Ciebie jakąś ekologiczną nagrodę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka