guayazyl1
09.07.05, 13:49
zycie nagle zwolnilo wiec pobazgram sobie urlopowo. bo lipiec i sierpien to
tradycyjnie czas kanikuly, wypadow dluzszych i krotszych, dalekich i calkiem
bliskich...a wiec gdzie sie wybieracie? co polecacie? jakies ciekawe trasy,
urokliwe miejsca, fajnych i goscinnych ludzi...wazne co by niedrogo a
interesujaco. bo jak przyjdzie do decydowania gdzie uciec od beznadziejnie
szarych blokowisk to najczesciej w glowie pustka. albo bardziej poetycko
wielka...bezdenna...czarna dziura.
--
zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...