Dodaj do ulubionych

Pojedynek na szosie

12.10.05, 10:14
Dzisiaj jechałem do pracy Transludem. Ponieważ pora była już po-korkowa to
autobus grzał całkiem nieźle. Siedziałem z tyłu. Na Jagielońskiej
prawdopodobnie jakiś samochód próbował zmienić pas i prawie zajechał drogę
autobusu - bo było hamowanie, dłuuuugi klakson a po chwili kierowca autobusu
zaczął wymachiwać ręką i padło kilka wyrazistych słów na cały autobus.
Wytrąbiony kierowca, który cofnął się na swój pas i został z tyłu po chwili
przyspieszył i również zatrąbił. Kierowca autobusu najpierw próbował docisnąć
go do krawężnika a potem przez kilkanaście sekund jeździł wężykiem przez trzy
pasy Jagielońskiej nie pozwalając się wyprzedzić. Chora ambicja. O pasażerach
zupełnie zapomniał.
Czy kierowcy zawodowi zdają jakieś psychotesty?
Inna sprawa, że psychotesty może by nic nie pomogły - kierowca autobusu miał
na sobie bluzę z napisem na plecach: Cameleon :)
Obserwuj wątek
    • zuzka323 Re: Pojedynek na szosie 12.10.05, 10:30
      ..hmmm, napisałam w ankiecie że wzrasta poziom agresji i chamstwa na
      drodze...ale to jak są korki...

      ps. jak czasami przyglądałam się takim kierowcą autobusu (zwłaszcza prywatnego)
      to mi ręce opadały. A co powiesz na palenie przez kierowcę? W całym autobusie
      śmierdziało przez godzinę:(
    • asiekk21 Re: Pojedynek na szosie 12.10.05, 10:52
      Panowie z firmy Translud są znani z takich zachowań. I co ciekawsze zachowują
      się tak nie tylko w stosunku do kierowców, ale też do rowerzystów. I określenie
      ich słowem niekulturalny - jest delikatne...
    • madziulec Re: Pojedynek na szosie 12.10.05, 11:04
      Dlatego ja ostatnio rozpoczelam akcje zabierania sasiada ze soba ;-)) Coz.. nie
      kazdemu pasuje ta poranna godzina, ale jesli Tobie bedzie pasowac ;-)))
      Zapraszam ;-)
    • madzia69 Re: Pojedynek na szosie 12.10.05, 13:33
      w takich sytuacjach powiadamiam odpowiednie sluzby...
      nieczesto jezdze teraz...
      ale kiedys na kazdego morderce donosilam po wyjsciu z tej trumny z podaniem nr
      rejestracyjnego
      niech dziad wie ze kartofli nie wiezie
      • aganiok32 Re: Pojedynek na szosie 12.10.05, 13:36
        Ciekawe czy skutkowało to jakąś interwencją post factum....?
        • madzia69 Re: Pojedynek na szosie 12.10.05, 18:26
          tego nie wiem :)
          nigdy nie wystarczylo mi enrgii zeby sie dowiedziec... jak tylko prezchodzi mi
          zlosc - zapominam do nastepnego razu...
          ciagle tez donosze na parkujacych przy LOKu, przy wyjezdzie z parkingu
          miedzyblokowego... no hcolery tak obstawia skrzyzowanie, ze wyjechac
          bezkolizyjnie jest niemozliwoscia, ale czy wlepiaja im mandaty to nie wiem...
          pewnie tylko puczaja bo dzwonilam ze 4 razy a nadal zastawaija chodnik
          ograniczajac widocznosc...
          musze sie kiedys dowiedziec...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka