Gość: RWC
IP: *.rdc.pl / 192.168.1.*
15.10.02, 19:18
Obserwuję to, co się dzieje w Legionowie dość wnikliwie. Przedwyborcza
gorączka coraz większa. Zastanawia mnie poziom ludzkiej zawiści. Tak się
składa, e trafiają do mnie różne dziwne donosy. Okazuje się, że takie pojęcie
jak "urzędnicza lojalność" nie istnieje. Oto niektórzy zdobywają się na
dostarczanie kopii różnych dokumentów, które powinny pozostać w urzędach. Ja
powinienem się tylko z tego cieszyć, gdyż takie działania ułatwiają życie (
jestem dziennikarzem...) Zdumiewa mnie, że osoby jeszcze do niedawna "grające
razem" teraz doznawszy olśnienia donoszą na prawie wzajemnie na siebie.
Podobno- wiem to- polityka nie jest dla grzecznych chłopczyków i panienek.
Ale eby aż tak...????? Pozdrawiam klasę polityczną.