joanna-z-buw 17.08.06, 11:41 Dla Iwo, Zuzy, Szeryfa i wszystkich stęsknionych morza kilka zdięć Adriatyku. Dla Gua miałam zdięcie jak mnie rekin zjada, ale nie mogę znaleść :-) s10.photobucket.com/albums/a117/guayazyl/ J. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuziknatropie Re: Morze w Galerii 17.08.06, 11:45 hehe, podejrzewam ze niektóre z fotek były robione na wysokości KRK:) miodzio, słodzio...jeszcze:) gdzie delfiny i joanna pluskająca się we wodzie?:))) lazurowej wodzie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-z-buw Re: Morze w Galerii 17.08.06, 12:40 Środkowa Dalmacja :-) Zdięcie z portem to Hvar :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zuziknatropie Re: Morze w Galerii 17.08.06, 14:15 hehe:) hvar a murek był na śrdku (miejsce spotkań nurasów) a zamek był na górze? miodzio...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-z-buw Re: Morze w Galerii 17.08.06, 16:05 Ty to Zuzia chyba w masce i płetwach sypiasz :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zuziknatropie Re: Morze w Galerii 17.08.06, 16:16 zaraz sypiasz, wszystko robie w masce i płetwach...:) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-z-buw Re: Morze w Galerii 17.08.06, 17:18 Czysta perwersja :-)) Tak trzymać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 pocztowka z urlopu 18.08.06, 18:09 joanna-z-buw napisała: Dla Gua miałam zdięcie jak mnie rekin zjada, ale nie mogę znaleść :-) --------------------------------------------------------------------- uuuuu...biedne zwierze :( ale chyba go odratowali? :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: pocztowka z urlopu 19.08.06, 01:16 spoko: złego diabli nie biorą.... ;o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-z-buw Re: pocztowka z urlopu 22.08.06, 17:07 guayazyl1 napisał: joanna-z-buw napisała: Dla Gua miałam zdięcie jak mnie rekin zjada, ale nie mogę znaleść :-) --------------------------------------------------------------------- uuuuu...biedne zwierze :( ale chyba go odratowali? :) A Pan się nie deklerowałeś 16 sierpnia, że idziesz na urlop i Cię tu nie będzie ? Gua, no wiesz, bo jeszcze ludzie pomyślą, że Ty za mną tęsknisz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 Re: pocztowka z urlopu 22.08.06, 19:33 a jak to dyplomatycznie się domaga zebym przytaknąl...a jak to bestia zręcznie ciągnie za slowka...no tak...faktycznie mialem się nie odzywac ale odgryzlem się gdyz... poniewaz... iz... po szumnych zapowiedziach spodziewalem sie zobaczyc na zdjeciach co najmniej kobiete w bikini. a co zobaczylem? smetne widoczki. kobieta w bikini albo i bez zawsze mnie nastraja pogodnie w przeciwienstwie do smętnych widoczkow. na tym niestety konczę. idę prac koszule. w czasie urlopu tez się brudzą. cale szczęscie, ze nie muszę się zastanawiac co jutro wlozę. wszystkie koszule przezornie nabywam w kolorze od niesmialego blękitu do zdecydowanego granatu. juz taką mam slabosc. pees: moze jutro wypichcę cos dluzszego :) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-z-buw Re: pocztowka z urlopu 23.08.06, 13:23 A wiesz Guayazylu, że dla niektórych takie smętne widoczki to może być całe życie ? Mogą być fotografami albo żeglarzami. Jak dla mnie za dużo tych faux pas. Zrobiłam Ci miejsce w galerii, żeby zmieściło się więcej zdięć nagich kobiet. J. Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 Re: pocztowka z urlopu 23.08.06, 18:39 no trudno. jako autor dzieła mozesz z nim robic co zechcesz. tylko, ze w sprawie galerii ja mam do gadania tyle co guayazyl. ani Ty ze mna ani ja z Toba nie musze sie zgadzac. galeria jest dla odwiedzajacych, a usuwajac swoje zdjecia po prostu kaprysisz i obrazasz sie. wiecej dystansu i humoru poprosze:) moze nie powinienem o tym pisac na forum ale niech tam. czy ja cos knowam wzgledem Jołanny? bo takie wrazenie zdaje sie Jołanna odnosic. nie...nie knowam choc ten motyw czesto sie tu przewija. i na odwrot. czy ja tesknie za wirtualna Jołanna? nie...nie tesknie. nie mozna tesknic za widokiem morza, ktorego sie nie widziało albo za smakiem amaretto, ktorego sie nie probowało. bardzo mnie cieszy jesli ktos odpowiada na moje posty, ktore przyznaje ...czasami sa złosliwe. czesto odpowiada na nie Jołanna. pozdrawiam Jołanne jak zwykle niezwykle:) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-z-buw Re: pocztowka z urlopu 23.08.06, 20:11 Nigdy nie odpowiadam na posty, które nie są pisane do mnie, Guayazylu. Jeśli piszesz, że spodziewałeś się zobaczyć joannę w bikini a zamiast tego zobaczyłeś smętne widoczki zrobione przez joannę to o kim byl ten post ? Owszem, pisałeś do wszyskich: do Iwo, Zuzy, Szeryfa, ale pisałeś o mnie i moich zdięciach. Swój wywód zamknąłeś bełkotem o koszulach co nasuwa podejrzenie, ze wpadłeś w jakiś rezonans. Dawno wyrosłam z wieku kapryszenia i obrażania się, a jak pomyślę to chyba nawet nigdy na to specjalnie nie cierpiałam, czego nie można powiedzieć o Tobie, Guyazylu. Bo to nie ja przepraszam za swoje nieprzemyślane stwierdzenia linkami do wirtualnych kwiatów i nie ja wyrzucam czyjeś adresy mailowe ot tak, bo się na niego obraziłam. Zdięć nie usunęłam, bo nie chce, żeby ktoś je oglądał. Bardzo lubię je pokazywać każdemu kto chce je zobaczyć. Usunęłam je dlatego, że mam do nich dość poważne podejście. Gdyby nie prośba Szeryfa, nie umieszczałabym ich wcale. Nikt, kto robi zdięcia aparatem o trochę lepszych parametrach niż przeciętna lustrzanka cyfrowa nie lubi gdy jego zdięcia są tak bezmyślnie komentowane. Nie uważam, że coś "knowasz" przeciw mnie. Uważam, że jesteś mocno rozchwianym facetem. Potrafisz w jednym poście, w dwóch osobnych akapitach być zarówno fajny, mądry, ciepły jak i pisać nieprzemyślane, złośliwe i tym samym głupie komentarze. Może nie celowo, ale to Cię nie usprawiedliwia. Jednocześnie oczekujesz, że będę Ci przyklaskiwała i prowadziła ten niewyszukany dialog. Nie jestem, Głayazylu, jedną z Twoich akolitek i przyklaskuję tylko wtedy, gdy na to zasłużysz inteligetnym, dowcipnych i fajnych postem. Nie uważam też, ze za mną tęsknisz, bo to oczywiste, że tak nie jest. Nie musisz się wiec tłumaczyć z czegoś co dla wszystkich, oprócz Ciebie, było żartobliwym, lekko złośliwym komentarzem. Moje zdumienie wręcz wzbudza fakt jak obszernie postanowiłeś ten wątek wyjaśnić. Wyjaśniłeś też już raz, że się na mnie nie uwziąłeś i ja to przyjęłam do wiadomosci, ale jest, Guayazylu jeden szkopuł. Jestem pewna, że są osoby na tym forum wobec których nie pozwoliłbyś sobie na komentarz typu "smętne widoczki na tych Twoich zdięciach". Jeśli nie umiesz stylizować swoich dowcipów tak, żeby adresat miał pewność, że nie chcesz go wyśmiać to je po prostu ogranicz. Bo dojdzie do tego, że będziesz traktowany niepoważnie i z pobłażaniem, z odpowiednią "poprawką na Guayazyla" a tego byś chyba nie chciał. Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 PODŁE OSZCZERSTWA ! 23.08.06, 20:37 po tem com przeczytał jestem pogrązon w rozpaczy (streszczałem sie jakem tylko mógł) mimo wszystko pozdrawiam i tak dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś