slavitius
03.11.24, 00:04
Czytałem kiedyś książkę. Przytoczę jeden wątek. Bohater -żołnierz wraz z drugim idzie po księżycu by dotrzeć do bazy i dostać się na ziemię. Są rozbitkami z wojny między dwoma mocarstwami ziemskimi. Instalacje wojskowe na księżycu zostały zniszczone. Jedynym ich ratunkiem jest dotarcie do ocalałej bazy i powrót na ziemię. Retrospekcja- czasy obecne. W wykopaliskach na ziemi znaleziono resztki zegarka z imieniem tego żołnierza co jest absurdalne ponieważ nie powinno to znalezisko istnieć w tych warswachgeologicznych. Książkę czytałem jakieś 30 lat temu. Nie pamiętam tytułu ani autora. Może ktoś skojarzy o jaki tytuł mi chodzi.
Sławek