guayazyl1
25.08.06, 19:47
czyli Gua i społa...
ta rozmowa nigdy się nie zdarzyła na prawdę. nie mniej wyrwane z kontekstu
zdania utworzyły jakąs całosc, ktorą przedstawiłem bardzo subiektywnie:)
joanna-z-buw 16.08.06
lezę na łozku w pozycji kobiety witruwianskiej
guayazyl1 22.08.06
spodziewałem się zobaczyc co najmniej kobietę w bikini. a co zobaczyłem?
smętny widoczek.
w.iwo 16.08.06
jakis ty ostatnio...hm...napalony
joanna-z-buw 22.08.06
Gua, no wiesz, bo jeszcze ludzie pomyslą, ze Ty za mną tęsknisz.
guayazyl1 15.08.06
kobieto...nie dobijaj mnie. nie dosc, ze upał afrykanski to Ty jeszcze
sączysz jad z usmiechem na ustach.
joanna-z-buw 24.08.06
ja Ciebie biorę Gua na zimno
guayazyl1 14.08.06
hmmm...czy ja jestem perwersem?
joanna-z-buw 22.08.06
uwazam, ze jestes mocno rozchwianym facetem.
w.iwo 24.08.06
wygłodzony jest chłop i tyle.
guayazyl1 15.08.06
ideałem nie jestem ale staram się jak moge.
w.iwo 24.08.06
Jołanno...syropek jest po prostu na głodzie hormonalnym
guayazyl1 22.08.06
idę prac koszule.