guayazyl1
12.01.07, 21:03
nie mam pojecia skąd takie zaufanie do mnie ale znajomi z Kraju Ojczystego
obarczyli mnie wyborem dla nich nowego sprzetu RTV. mam robic za doradce...i
to za darmoche:)
znajomym zamarzyla sie mala rewolucja techniczna. chcą za jednym zamachem
wymienic telewizorek i kupic tak zwane kino domowe. no i co ja biedny zuczek
mam im doradzic bedąc od nich za gorami...za lasami?..powiedziec, ze nie
podejme sie? obejrzalem pare witryn sklepow internetowych, poczytalem mądrych
ludzi na specjalistycznych forach, a metlik w glowie mam wiekszy niz przedtem.
a moze cos podpowiecie? swojacy w maliny raczej nie wpuszczą:)